Dodaj do ulubionych

Dwa Teatry 2003

18.06.03, 19:03
Zakończył się Festiwal Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji "Dwa Teatry"
Sopot 2003. Miałam okazję obejrzeć kilka spektakli w sopockim kinie Polonia,
które umknęły mi w telewizji. Cieszy wysoki poziom teatru telewizji. Wygrało
znakomite przedstawienie " Czwarta siostra" Janusza Głowackiego, za reżyserię
nagrodzono K. Jandę za " Porozmawiajmy o życiu i śmierci". Przypomniałam
sobie znakomitą "Kurację" Jacka Głębskiego(Grand Prix z ubiegłego
roku), "Beztlenowce", "Historię" w reż. Jarzyny, "Podróż" "Sandrę K" i wiele
innych.
Co sadzicie o Teatrze Telewizji? Czy jest jeszcze zapotrzebowanie na taki
przekaz sztuki teatralnej?
Obserwuj wątek
    • parachute Re: Dwa Teatry 2003 20.06.03, 13:17
      mam nadzieję,że ten nieprawdopodobny odzew nie jest odpowiedzią na twoje
      pytanie...mieszkam niedaleko,ale nie było mi dane być w tych dniach w
      Sopocie....Byłem na jednym przedstawieniu podczas 1.edycji konkursu i już wtedy
      wiedziałem,że mimo skromnej oprawy pierwszego wydania przglądu,będziemy miec w
      przyszłości do czynienia z czymś ważnym...
      co do Twojego pytania...są zapewne plusy i minusy Teatru Telewizji...minusem
      jest z pewnością pewna bariera jaką jest ekran,ktory w jakimś stopniu
      dystansuje twórcę i odbiorcę.Poza tym nie lubię jak mi ktoś narzuca co mam
      oglądać-w przypadku prowadzonej kamery tak jest...
      Nie wiem,czy w tym przypadku można mówić o plusach,ale telewizja stwarza wiele
      technicznych możliwości.Ważne jest przy tym to,aby,jak to któryś z gości
      festiwalu powiedział,pamiętać o granicy film-teatr,która w niektórych
      sytuacjach jest bardzo cieniutka...
      no i argument finalny "za",to możliwość dotarcia do szerokiej publiczności z
      najodleglejszych zakątków,z których dotarcie do żywego teatru może nastręczyć
      problemów....
      Pozdrawiam Cię o___o!!!

      Ps.teatr jest mi bardzo bliski,ze względu na mój dawny(nie tak dawny
      właściwie,bo w liceum-teraz studiuję)kontakt z teatrem amatorkim...
      • o__o Re: Dwa Teatry 2003 21.06.03, 18:54
        Ja cenię teatr telewizji własnie za to, że to jakby coś pośredniego między
        filmem a teatrem. Zresztę laureat ubiegłorocznego konkursu "Kuracja" jest chyba
        bliższy definicji filmu niż teatru. O ile pamiętam spektakl ten dostał również
        nagrodę na jakimś przeglądzie filmowym. Cenne jest też to że oglądasz teatr,
        twarze aktorów tak blisko na ekranie TV, jak nigdy nie mógłbyś tego doświadczyć
        w prawdziwym teatrze.
        Parachute, pozdrawiam ciepło. Dlaczego nie pojawiasz się w Cafe Trójmiasto???
    • Gość: oldgrouch Re: Dwa Teatry 2003 IP: 195.245.217.* 21.06.03, 09:09
      A co sądzicie o teatrze radiowym? Kiedyś było to laboratorium nowych form
      (Beckett pisał dla radia). Czy dziś ma sens, skoro z badań psychologów wynika,
      że przeciętny dwudziestolatek jest w stanie skupic się na SŁUCHANIU
      czegokolwiek przez kilka minut zaledwie?
      A przecież Teatr RAdoiwy to nadal świetna szkoła warsztatu dla dramaturgów.
      Pozdr
    • onkaa Re: Dwa Teatry 2003 22.06.03, 11:32
      nbo tak tak.. w sumie dobrze że jest teatr tv bo można zobaczyc cos ciekawego
      czego sie nie dalo zobaczyc w teatrze a co stworzyli jacys ludzie by pokazac
      przez to co s innym no ale ... to jednak nie to samo... teatr to przecież
      teatr... i chodzi o to by uwiezyc ... no a tak prze szklany ekran.. to nie to
      samo.. robi sie straaszny dystans.. pozdr
      • Gość: Cinekk Re: Dwa Teatry 2003 IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 22:27
        Teatr TV to zupelnie nowa forma ale nie teatru tylko telewizji wlasnie.To
        miejsce nowej kreacji ,mowego spojrzenia.Ani to film,ani teatr - telewizja
        wlasnie.Medium 60-cio letnie,z wlasnymi zasadami i wlasnym stylem,w ktory
        tworcy teatralni musza sie wpasowac.Lub nie . I wtedy jest Teatr TV do kitu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka