Dodaj do ulubionych

Biegnie, biegnie łoś....

24.12.04, 14:45
... by rozwieźć prezentów moc, czego Wam kochani Forumowicze serdecznie życzę
wraz z uśmiechem i przesłaniem radosnych i magicznych Świąt :)

---
tup... tup... tup... nic dodać, nic ując, miau... tup... tup... tup...
Obserwuj wątek
    • pra_gosia Biegł za szybko łoś ... 24.12.04, 22:44
      ... no i coś mu wypadło z sań! Dlatego nie dowiózł mi mojej czapki-nie-witki
      i różowych okularów i ... zaproszenia na poświąteczną kolację z kimś
      bardzo miłym :)))
      • niech Re: Biegł za szybko łoś ... 24.12.04, 22:56
        Spotkaj sie z nami - forumowiczami warszawiakami - wrazen starczy ci na caly
        rok.
      • sebpl Re: Biegł za szybko łoś ... 24.12.04, 23:12
        Gosiu nic Cię nie ominęlo, zaraz zapytam Filemona dlaczego do Ciebie nie dotarł
        z zaproszeniem :)

        ---
        Śladami kota Filemona tup... tup.. tup...
      • buggi Re: chór losi 24.12.04, 23:21
        www.millan.net/funp/100/deerz2.html


        z najlepszymi zyczeniami dla Was wszystkich:)))
        • sebpl Re: chór losi 24.12.04, 23:25
          Łosie urzekające... solówki powalające.
          A może mi ktoś podrzucić mp3 "Na całej połaci snieg" AMJ?


          ---
          Śladami kota Filemona tup... tup... tup...
          • buggi Re: chór losi 24.12.04, 23:51
            Ha madrala! Tez nie mam sniegu. I placze.
            • sebpl Re: chór losi 24.12.04, 23:54
              Jak bym był madrala, to bym sobie sam ściągnął. Jest li tylko demo. Raptem
              kilka płatków :(

              ---
              Śladami kota Filemona tup... tup... tup...
              • buggi Re: chór losi 24.12.04, 23:56
                hmmmm, a taki snieg z lodówki moze byc? Zobacze, moze lyzka drewniana uskrobie
                troche. Podzielimy sie.
                • sebpl Re: chór losi 24.12.04, 23:57
                  Ok, Ty będziesz Maria, ja Jeremi :)

                  ---
                  Śladami kota Filemona tup... tup.. tup...
                  • buggi Re: chór losi 24.12.04, 23:59
                    Ok. Mów mi Mario.
                    • sebpl Re: chór losi 25.12.04, 00:01
                      Hmmm Mario, to takie włoskie, to pozwól, że bedę Mariosławo :)

                      ---
                      Śladami kota Filemona tup... tup... tup...
                      • buggi Re: chór losi 25.12.04, 00:03
                        Marioslawa? To jak Maria i Slawa glowami zrosniete. To juz lepiej mówki mi Mirka.
                        • buggi Re: autokorekta 25.12.04, 00:04
                          mialo byc "mów mi"
                          • sebpl Re: autokorekta 25.12.04, 00:07
                            To lepiej Cię nazwę, jak Ci na chrzcie dano. Ale tylko wtedy jak się spotkamy ;)

                            ---
                            Śladami kota Filemona tup... tup... tup...
                            • buggi Re: autokorekta 25.12.04, 00:14
                              Dobra, a co ze sniegiem. Bierzesz? Bo sie rozpuszcza. Znam kogos w Kanadzie.
                              Zapytam, moze przysle.
                              • sebpl Re: autokorekta 25.12.04, 00:19
                                Hmmm... widzę, że topniejesz w oczach. Biorę póki jest jeszcze co ;)

                                ---
                                Śladami kota Filemona tup.. tup... tup...
                                • buggi Re: autokorekta 25.12.04, 00:20
                                  sebpl napisał:

                                  > Hmmm... widzę, że topniejesz w oczach. Biorę póki jest jeszcze co ;)


                                  Ja nie topnieje, ja sie rozpuszczam i nie w oczach a w rekach.
                                  >
                                  > ---
                                  > Śladami kota Filemona tup.. tup... tup...
                                  • sebpl Re: autokorekta 25.12.04, 00:24
                                    Hmmm... już czuję wilgoć na mych palcach... to ja może przezornie tup... tup...
                                    tup...

                                    ---
                                    Śladami wielkiego tuptologa...
                                    • buggi Re: autokorekta 25.12.04, 00:28
                                      sebpl napisał:

                                      > Hmmm... już czuję wilgoć na mych palcach... to ja może przezornie tup... tup...
                                      >
                                      > tup...


                                      Poczekaj...no i poszedl.Ja pisalam o rekach w znaczeniu nadgarstkow. W koncu
                                      jak sie makowca upieklo, to nadgarstki maja prawo bolec i topniec, nie? Mialam
                                      Cie ciastem poczestowac, ale ze Ty tup tup tup ... Trudno, sama zjem.
                                      • sebpl Re: autokorekta 25.12.04, 00:31
                                        Właśnie się zapatrzyłem w "Dziadka do orzechów", jak sobie wyobraziłem, że się
                                        tak przelewasz miedzy nadgarskami... nieważne. Makowiec się udał?

                                        ---
                                        Śladami kota Filemona Filemonowicza tup... tup.. tup...
                                        • buggi Re: autokorekta 25.12.04, 00:36
                                          sebpl napisał:

                                          > Właśnie się zapatrzyłem w "Dziadka do orzechów", jak sobie wyobraziłem, że się
                                          > tak przelewasz miedzy nadgarskami... nieważne.

                                          ►????? Móglbys wyeksplikowac? Wszczynasz zwade w te wigilijna noc?

                                          Makowiec się udał?

                                          ►dziekuje, ze pytasz. Tak, udal sie. Nawet pochwalonym zostal. Serowo makowe
                                          ciasto moge jesc bez konca, a rowerek stacjonary w przedpokoju odpoczywa. ;)
                                          >
                                          > ---
                                          > Śladami kota Filemona Filemonowicza tup... tup.. tup...
                                          • sebpl Re: autokorekta 25.12.04, 00:42
                                            > ►????? Móglbys wyeksplikowac? Wszczynasz zwade w te wigilijna noc?

                                            Mówiłem o balecie do muzyki Czajkowskiego... naprawdę nic zdrożnego. Uwierz
                                            mi :)

                                            -
                                            • buggi Re: autokorekta 25.12.04, 00:47
                                              sebpl napisał:

                                              > > ►????? Móglbys wyeksplikowac? Wszczynasz zwade w te wigilijna noc?
                                              >
                                              > Mówiłem o balecie do muzyki Czajkowskiego... naprawdę nic zdrożnego. Uwierz
                                              > mi :)



                                              Wybacz, straszna gula ze mnie. Balet i nadgarstki...oczywiscie. Nawet dziecko na
                                              to wpadnie.
                                              >
                                              > -
                                              • sebpl Re: autokorekta 25.12.04, 00:50
                                                No to mamy puentę i tą erystyczną i baletową.
                                                Zmykam :)

                                                ---
                                                Śladami tup... tup... tup....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka