Dodaj do ulubionych

Zajeżdżona Starówka

IP: *.chi.megapath.net 17.03.05, 23:59
A kiedy zacznie sie slynny juz remont Krakowskiego Przedmiescia ...?
Obserwuj wątek
    • Gość: Akcja1 Re: Zajeżdżona Starówka IP: *.devs.futuro.pl 18.03.05, 00:43
      A co z samochodami parkującymi w Alejach Ujazdowskich pod Ministerstwem
      Sprawiedliwości
    • Gość: cycek syrenki Wlaadek co ty?? A podejdzno do plota ;-))) IP: *.sympatico.ca 18.03.05, 03:34
      Znowu uskutecznia strachy na lachy z tym bezlitosnym holowaniem. Ale smieszny
      ten Wladek jest, nawet dzieci juz wiedza jaki z niego dowcipas a co dopiero ci
      co stawiaja gdzie im wygodniej :-)). Tylko Wladziu pamietaj, "Jedna jaskolka
      nie czyni wiosny". To tak na wszelki wypadek gdybys czyms na poczatku chcial
      sie popisac.
    • Gość: Auotomobilista Re: Zajeżdżona Starówka IP: 62.233.175.* 18.03.05, 08:01
      Skro nie ma w Warszawie żadnej sensownej alternatywy dla podróży samochodem,
      skoro nie ma zbyt dużo dogodnych miejsc parkingowych (np. parkingów
      podziemnych), to ludzie jeżdżą samochodem i parkują, gdzie się da. Ot i
      wszystko.

      Dlatego też maist potrzebuje rozwiązań systemowych - samym gadaniem czy
      straseniem problemu się nie rozwiąże.
      • Gość: hubert Re: Zajeżdżona Starówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 09:43
        Niech zaczną holować wreszcie na większa skalę źle zaparkowane auta.
        Jak takiemu Kowalskiemu przyjdzie zapłacić kilka razy po kilkaset złotych, i
        będzie wiedział, że za każdym następnym razem spotka go to samo, to nauczy się
        parkować swój pojazd zgodnie z przepisami.
        • Gość: Artur Re: Zajeżdżona Starówka IP: *.de.ibm.com 18.03.05, 09:53
          Miasto narzeka, że nie ma pieniędzy na opłacenie firmy odholowującej źle
          zaparkowane auta. Właściciel samochodu dostaje mandat i do zapłaty odholowanie.
          Płatne w ciągu 7 dni . No problem .
      • Gość: Vortex To gdzie mam parkowac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 09:53
        Mieszkam tam. Mam dzieci, robie zakupy, remonty itp. Czyli mam w piatek o
        godzinie 14tej dymac do urzedu po przepustke, bo zaplanowalem zakupy w
        niedziele - chodzi o rozladowanie samochodu? To nierealne. Cale szczescie Straz
        Miejska jest wlasnie wyrozumiala - choc nie zawsze. Ostatnio chcieli mi wlepic
        mandat za podjechanie pod dom (corka chora, chcialem ja wziac do lekarza). Ci
        byli tak zalosni ze od razu bylo widac ze chlopaki na kacu i szukali sponsorow.
        Ale w wiekszosci przypadkow to OK chlopaki i idzie sie z nimi dogadac. A Wladek
        niech sie buja na drzwiach, frajer pompka w te i nazad bez Rycerskie ganiany
        • olecky Re: To gdzie mam parkowac? 18.03.05, 10:00
          zawsze mozesz zamienic mieszkanie. Centrum miasta jest dla tych, ktorzy sa w
          stanie zaakceptowac pewne ograniczenia w poruszaniu sie samochodem. Za to
          wszedzie jest blisko.

          pozdrawiam, olek
          • anmanika Re: To gdzie mam parkowac? 18.03.05, 10:08
            Na Starowce parkuja najczescie wlasciciele knajpek ktorzy dziwnym trafem
            wszyscy maja identyfikator inwalidzki. Po samochodach sadzac mamy najbogatszych
            niepelnosprawnych w Europie.
        • Gość: Poldek A kto powiedział, że w ogóle musisz parkować? IP: 217.8.163.* 18.03.05, 10:50
          Jak dotąd nie ma przymusu ani posiadania samochodu, ani też zamieszkiwania na
          Starówce. Nie ma nawet obowiązku robienia remontów. Jak Ci źle na Starówce, to
          się przeprowadź do Konstacina i będzie lepiej.
          • Gość: Automobilista Re: A kto powiedział, że w ogóle musisz parkować? IP: 62.233.175.* 18.03.05, 10:57
            O tak, pewnie marzysz o sytuacji, kiedy to posiadający samochody i remontujący
            mieszkania ludzie na poziomie wyprowadzą się ze Starówki, a zostaje sama
            biedota - niezmotoryzowana i nie remontująca mieszkan.

            Dopiero by "pięknie" nasza Starówka wtedy wyglądała...
          • Gość: vortex Re: A kto powiedział, że w ogóle musisz parkować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:03
            Poldek i olecky - dzieki za konstruktywne i gleboko przetworzone zlote mysli.
            Zapisze je sobie i za kazdym razem jak bede mial zly humor to sobie przeczytam
            na rozweselenie.
    • Gość: El Re: Zajeżdżona Starówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 10:42
      A mnie się wydaje, że w artykule nie o ul. Rycerską chodzi tylko o Szeroki
      Dunaj przy restauracji Rycerska. Na Rycerską to by się zmieściło te 11
      samochodów chyba tylko jeden na drugim. Zamiejscowe osoby piszące w Stołecznej
      upraszam po raz kolejny o sprawdzanie, o czym piszą, bo żałość człowieka bierze.
      • Gość: GoSC Re: Zajeżdżona Starówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:59
        ul. Rycerska nie konczy sie na za Restauracja Rycerska, ale przecina Waski
        Dunaj i wlasnie tam parkuja samochody;)
    • Gość: mieszkaniec Re: Zajeżdżona Starówka IP: *.polfawar.com.pl 18.03.05, 11:21
      Kraków ma o wiele większą Starówkę z większą ilością sklepów, pubów, ba są i
      hotele i tam jakoś nie ma problemów.
      Problemem są nowi mieszkańcy Warszawy, którzy przyzwyczajeni są, że z pod obory
      jechali samochodem pod kościół i trudno teraz wykorzenić stare wiejsko-chamskie
      nawyki, no i te buty przed drzwiami na klatkach, normalnie ręce opadają....
      • Gość: Automobilista Re: Zajeżdżona Starówka IP: 62.233.175.* 18.03.05, 12:41
        > no i te buty przed drzwiami na klatkach, normalnie ręce opadają....

        Też trzymam buty na klatce, a ostatnio znalazłem pod drzwiami ludzką rękę -
        może to twoja? Chętnie zwrócę, na razie trzymam w formalinie.
    • Gość: Bastula Re: Zajeżdżona Starówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 11:29
      Pracuję jako przewodnik i interesowałem się tym problemem. Mało tego
      kilkukrotnie próbowałem interweniować (byłem idealistą) na komistariacie straży
      miejskiej na Jezuickiej. Tam codziennie parkują prze cały dzień te same
      samochody. Aby być pewnym przez kilka dni sprawdzałem a jakich godzinach stoją
      jakie marki i spisałem numery rejestracyjne. Okazało się zę straż miejska nie
      jest tym zainteresowana. Odmówili interwencji. Według mnie sprawa jest jasna są
      to prywatne samochody strażników miejskich lub pracowników znajdującego się tuż
      obok biura... ZTM. Wygodnie im parkować codziennie pod pracą. To smutne że mamy
      w Warszawie jedynie kilka "deptaków" i nawet tam nie można być wolnym od
      samochodów. Przecież to wizytówka naszego miasta. Marzy mi się burmistrz
      Guliani, który nie robi od czasu do czasu tzw akcji tylko całościowo podchodzi
      do problemów, które dotykają mieszkańców miasta na codzień.
      • Gość: x Re: Zajeżdżona Starówka IP: *.acn.waw.pl 18.03.05, 13:10
        >Odmówili interwencji.

        Nie mają prawa odmówić interwencji. Pisz skargę.
    • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 13:35
      Przepraszam, czegoś nie rozumiem - jakie identyfikatory, jakie przepustki???
      Prawo powinno być równe dla wszystkich. Znowu się tworzy kasty przywilejowanych!

      Jestem mieszkańcem Starówki i ją szanuję. Jak chce wjechać za mury, to naprawdę
      muszę mieć powód (np. przewóz mebli). Zgłaszam wtedy telefonicznie na Jezuicką,
      że taki, to a taki samochód wjedzie, że jestem mieszkańcem i że nie zajmie to
      więcej niż pół godziny. I wszystko!

      Natomiast idei identyfikatorów nie rozumiem. Dostawcy wjeżdzają na faktury, a
      własciciele galerii jak mają ciężką rzeźbę, to niech robiątak jak ja.

      Ktoś w artykule powiedział, że Starówka żyje. Zgadza się. Żyje, jest
      zaopatrywana, tylko że to nie zaopatrzeniowcy są problemem. Ci wjeżdzają i
      wyjeżdzają, nie parkują. Problemem są właśnie parkujący!

      Śmiać mi się chce, jak przechodzę obok samochodów dla "inwalidów". Ani jeden z
      nich nie jest przerobiony. Wzsyscy "inwalidzi" mają tej samej długości nogi i
      ręce. Tak więć może by ruszyli swoje dupy i przeszli się te 200 metrów pieszo!

      Najśmieszniejesze jest, że prawdziwy inwalida z krótrzą nogą, właściciel
      jednego ze skepików na Świętojańskiej nie parkuje przed swoim sklepem.
      Normalnie sobie dochodzi do pracy i nie robi z tego afery.
      • warzaw_bike_killerz Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 13:41
        sebpl napisał:


        > Śmiać mi się chce, jak przechodzę obok samochodów dla "inwalidów". Ani jeden z
        > nich nie jest przerobiony. Wzsyscy "inwalidzi" mają tej samej długości nogi i
        > ręce. Tak więć może by ruszyli swoje dupy i przeszli się te 200 metrów pieszo!

        Negujesz prawdziwe inwalidztwo inwalid? No przeciez Identyfikator inwalidy,
        zezwalajacy Ci na parkowanie za darmo w centrum, nie dostaja zdrowi!

        PS. Wiem, mozna miec identyfikator inwalidy na "przewoz inwalidy". Wystarczy
        znalezc jakas inwalide w rodzinie (moze byc babcia 90-cio letnia) i juz hulaj
        dusza! A co, ze przyjechalem bez babci? no przeciez wlasnie po nia jade! Ze
        wyjechalem bez babci? No przeciez wlasnie ja zostawilem!!

        PSS. Znam takich.
        • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 13:47
          > PS. Wiem, mozna miec identyfikator inwalidy na "przewoz inwalidy". Wystarczy
          > znalezc jakas inwalide w rodzinie (moze byc babcia 90-cio letnia) i juz hulaj
          > dusza! A co, ze przyjechalem bez babci? no przeciez wlasnie po nia jade! Ze
          > wyjechalem bez babci? No przeciez wlasnie ja zostawilem!!

          On, jako dostawca, nie jest kłopotliwy. Nie parkuje! Problemem są parkujący!
          • warzaw_bike_killerz Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 13:53
            sebpl napisał:

            >
            > On, jako dostawca, nie jest kłopotliwy. Nie parkuje! Problemem są parkujący!
            >

            He he he.. nie zrozumiales idei identyfikatora inwalidy na "dowoz". No coz, ja
            wykladac Ci tego, jak dlugo mozna stac w dowolnym miejscu na tzw "dowoz" nie
            bede tlumaczyl.
            • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 13:57
              No właśnie i dlatego jestem przeciwny jakimkolwiek identyfikatorom na
              Starówce!!!
        • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 13:50
          > Negujesz prawdziwe inwalidztwo inwalid? No przeciez Identyfikator inwalidy,
          > zezwalajacy Ci na parkowanie za darmo w centrum, nie dostaja zdrowi!

          Owszem neguję, bo widzę tych ludzi jak wsiadają i wysiadają z samochodów. Okazy
          zdrowia. Zawsze taki okaz może mi zacząć pokazaywać papiery, ze nie ma nerki.
          Ok, ale bez nerki da się przejść 200 metrów!
          • warzaw_bike_killerz Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 13:57
            sebpl napisał:

            > zdrowia. Zawsze taki okaz może mi zacząć pokazaywać papiery, ze nie ma nerki.
            > Ok, ale bez nerki da się przejść 200 metrów!
            >

            Syty nigdy nie zrozumie najedzonego.
            Ja nie wiem, czy da sie dojsc bez nerki te 200 metrow, czy nie. Wszak mam obie.
            Inwalidztwo jest symptomem "slabosci". Przeciez chyba lubisz stawac w obronie
            slabszych.. a tu kazesz im lazic po 200 metrow.
            • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 13:59
              Jak taki "inwalida" prowadzi firmę, to i 200 metrów może przejść.
              W innym przypadku haftowałby serwetki w domu!
              • warzaw_bike_killerz Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 14:01
                sebpl napisał:

                > Jak taki "inwalida" prowadzi firmę, to i 200 metrów może przejść.
                > W innym przypadku haftowałby serwetki w domu!
                >

                Ha ha ha. Tos mnie ubawil. Odmawiasz inwalidzie - slabszej osobie naszego
                spoleczenstwa, prawa do obrotnosci intelektualnej i mozliwosci ekonomicznych.
                Poddaje sie. Bo nie moge skazywac inwalidow na zasilki i przegrane zycie.
                • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 14:07
                  Inwalidom niczego nie odmawiam. Cwaniakom pracującym na Starówce, korzystania
                  ze znaczka Inwalida!
                  • warzaw_bike_killerz Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 14:13
                    sebpl napisał:

                    > Inwalidom niczego nie odmawiam. Cwaniakom pracującym na Starówce, korzystania
                    > ze znaczka Inwalida!
                    >

                    Identyfikator inwalidy dostaje TYLKO inwalida. Za znaczek "inwalida" w
                    samochodzie nie prowadzonym przez inwalide (lub osobe dowozaca) mozna chyba
                    dostac mandat (musze sprawdzic). Wiec sprawdz, czy ci parkujacy, to inwalidzi,
                    czy cwaniaczki, bo teraz to juz nie wiem o kim piszesz, a nie kazde inwalidztwo
                    jest widoczne golym okiem.
                    • mhmmhm1 Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 14:18
                      samochód może być zarejestrowany na inwalidę, ale rzecież twój wujek mógł ci
                      takiego samochodu użyczyć - wszystko jest ok
                      • warzaw_bike_killerz Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 14:30
                        mhmmhm1 napisała:

                        > samochód może być zarejestrowany na inwalidę, ale rzecież twój wujek mógł ci
                        > takiego samochodu użyczyć - wszystko jest ok

                        Nie, nie jest ok, bo nie moge korzystac z przywilejow, przyslugujacych pojazdom
                        inwalidy. Co innego miec zarejestrowany samochod i otrzymac identyfikator na
                        "dowoz". Identyfikatory i prawa przysluguja kierowcy, nie samochodowi.
                    • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 14:24
                      Przy Piwnej jest sznur samochodów z takimi znaczkami. Tylko jeden, maluch, ma
                      znaczek i identyfikator ze zdjęciem autentycznej inwalidki, którą znam z
                      widzenia.

                      Co ciekawe inwalidka tym samochodem nie jeździ. Stoi pod jej oknem i służy jako
                      ruchoma piwnica, ponieważ tył jest zawsze czymś zawalony.
                      Jak widać cwaniacy są również wśród inwalidów.
                      WBK, jest to w porządku, czy nie jest?

                      A ja jeszcze raz powtarzam. Starówka jest tak mikroskopijna, że naprawdę można
                      sobie darować i zakazać parkowania na jej terenie! Nawet inwalidom!
                      • warzaw_bike_killerz Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 14:36
                        sebpl napisał:


                        > Jak widać cwaniacy są również wśród inwalidów.
                        > WBK, jest to w porządku, czy nie jest?

                        Jesli prawo zezwala to jest to w porzadku.
                        >
                        > A ja jeszcze raz powtarzam. Starówka jest tak mikroskopijna, że naprawdę można
                        > sobie darować i zakazać parkowania na jej terenie! Nawet inwalidom!
                        >

                        Jestem jak najbardziej za. Wszystkim zakazac wjazdu. Takze "dowozom". Bo mozna
                        go zorganizowac w inny sposob, jesli ta Starowka jest taka mikroskopijna. Np.
                        jakims pojazdem elektrycznym. Na Dworcu Centralnym samochody tez po peronach nie
                        jezdza, a calkiem pokazne wagony poczty przyjezdzaja.
                        • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 14:38
                          > Jestem jak najbardziej za. Wszystkim zakazac wjazdu. Takze "dowozom". Bo mozna
                          > go zorganizowac w inny sposob, jesli ta Starowka jest taka mikroskopijna. Np.
                          > jakims pojazdem elektrycznym. Na Dworcu Centralnym samochody tez po peronach
                          > nie jezdza, a calkiem pokazne wagony poczty przyjezdzaja.

                          WBK, skup się! Nie mówimy o dostawcach, ci nie stanowią problemu. Mówimy o
                          parkujących!
                          • warzaw_bike_killerz Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 21:46
                            sebpl napisał:

                            > WBK, skup się! Nie mówimy o dostawcach, ci nie stanowią problemu. Mówimy o
                            > parkujących!
                            >

                            Dostawca, to kolejna dziura, ktora chcesz wynagrodzic parkujacych.
                            Pani "Ziutka" zamowi sobie lodowke.
                            Pani "Ziutka" prosi pana "Cesia", zeby swoim zukiem dowiozl jej te lodowke na
                            Rynek Starego Miasta.
                            Pan "Cesiu" jako dowoziciel, moze wjechac wg Twojego postulatu pani "Ziutce"
                            lodowke. Prawda? Tak.
                            Sytuacje hipotetyczne:
                            a)Pan "Cesiu" jako starszy mezczyzna styrany zyciem wnosi samotnie pralke na
                            pierwsze pietro przez 2 godziny. Samochod stoi pod spodem, bo pan "Cesiu",
                            tylko na dowoz wjechal - dostawic pod drzwi lodowke! 2 godziny!!
                            b) Pan Cesiu, szybko sie uporal z wniesieniem, ale pani "Ziutka" nie pozwolila
                            mu wyjsc bez "ochloniecia" i goracej herbatki. Tak samo czesto jest z
                            dostawcami beczek piwa, czy post- czy pre- mixow napojow chlodzacych. Wniesie,
                            a przy okazji, przez pol godziny robi face-lifting produktow, flirtujac w
                            miedzyczasie z sliczna sprzedawczynia pania "Kasia"

                            Dajac im furtke dowozu, czyli nie blokujac ruchu w calosci, za pare lat
                            bedziesz sie musial zastanowic, co zrobic z codzienna dostawa konfetii
                            pana "Henia" wlasciciela restauracji, ktory sie uparl, ze bedzie musial przez
                            dwie godziny po 6 sztuk pojedynczych wyciagac i upychac gdzies na podlodze
                            swojej sali. Wreszcie tez dowozi i ciezko przez caly dzien po kilka sztuk z
                            bagaznika wyciaga.

                            Samochod dowozacy tez parkuje. Wiec tez powinien Ci przeszkadzac. A jakos
                            wyjatkowo tylko przeszkadza Ci ten, co caly dzien stoi z wazna przepustka
                            inwalidy.
                            Czy moze jestes milosnikiem tzw. "rotujacych miejsc parkingowych"? Nudzi Cie
                            widok ciagle tego samego samochodu?
                            • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 21:54
                              Pan "Cesiu" Zgłasza SM wjechanie swojego samochodu na Rynek. SM pyta o godzinę
                              wjazdu i daje panu "Cesiowi" pół godziny.
                              Pan "Cesio" się nie wyrabia w pół godziny - dostaje mandat.
                              Morał: Następnym razem pan "Cesiu" bierze pomocnika.

                              Pan "Cesio" mówi, że chętnie zostanie na herbatkę, tylko przestawi samochód na
                              Podwale (nie chce dostać mandatu). Lodówka wniesiona, herbatka wypita. Wszyscy
                              zadowoleni.

                              Ale wyobraźmy sobie, że Panu "Cesiowi" nie chce się przestawić samochodu. Ma
                              nadzieję, że mu się uda. Schodzi po godzinie, a tam już na niego czeka
                              karteczka od SM za wycieraczką.

                              "Pieniądze leżą na ulicy", tylko Ratuszowi nie chce się po nie schylić, (a od
                              tego m.in. ma SM). Szkoda. Mielibyśmy więcej kasy w budżecie miasta.
                              • warzaw_bike_killerz Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 22:02
                                sebpl napisał:

                                > Pan "Cesiu" Zgłasza SM wjechanie swojego samochodu na Rynek. SM pyta o
                                godzinę
                                > wjazdu i daje panu "Cesiowi" pół godziny.
                                > Pan "Cesio" się nie wyrabia w pół godziny - dostaje mandat.
                                > Morał: Następnym razem pan "Cesiu" bierze pomocnika.

                                Utopia.
                                a) co oznacza "daje pol godziny"? Czy czasami, nie moze dac, panu "Heniowi"
                                osiem, na przekladanie konfetti? Korpucjogenny pomysl. Jak uzaleznia dawanie "x
                                czasu" dla dostawcy beczek piwa? Moze ma 5 punktow i w kazdym po 30 minut mu
                                sie schodzi?
                                b) "dostaje mandat" - to znaczy piesze brygady musza miec stale lacze z
                                panem "centrala", zeby wiedziec, ktory o ktorej i na ile wjechal? Czy moze
                                zakladasz, ze tylko jeden samochod bedzie wjezdzal? Czy moze odwrotnie - do
                                kazdego samochodu bedzie przypisany nowy, jeden straznik z nieograniczonej ich
                                liczby w rezerwie?
                                • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 22:13
                                  Ad. a) SM na Jezuickiej daje właśnie pół godziny. Mi to wystarcza.
                                  Nota bene w mojej kamienicy jest knajpa. Przywożą beczki. Nie trwa to dłużej
                                  niż 10-15 minut. Czyli można!

                                  Ad. b) Brygady mają stałe łącze. Słyszałeś może o krótkofalówkach?
                                  • warzaw_bike_killerz Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 22:22
                                    sebpl napisał:

                                    > Ad. a) SM na Jezuickiej daje właśnie pół godziny. Mi to wystarcza.
                                    > Nota bene w mojej kamienicy jest knajpa. Przywożą beczki. Nie trwa to dłużej
                                    > niż 10-15 minut. Czyli można!

                                    Czy te pol godziny jest wpisane w jakis przepis prawny, czy jest to uznaniowe?

                                    15 minut na beczki i niech takich 5 lokali bedzie, to troche wiecej niz pol
                                    godziny.
                                    >
                                    > Ad. b) Brygady mają stałe łącze. Słyszałeś może o krótkofalówkach?
                                    >

                                    Czyli on-line maja zadawac pytania dotyczace wszystkich pojazdow? Jaka jest
                                    rotacja tych samochodow? 500? 1000? Pan z centrali musi niezla ksiegowosc
                                    zapisow prowadzic. Potem beda korki wjezdzajacych, bo sie dodzwonic nie beda
                                    mogli. Moze 0-700 zalozyc na Jezuickiej?
                                    >
                                    • sebpl Re: Zajeżdżona Starówka 18.03.05, 22:36
                                      Ad a) Robisz z igły widły. Codziennie na Starówkę samochody dowożą pieczywo,
                                      mleko, sery. I nikt się nie burzy. Ty się burzysz. A tu nie chodzi o dowóz,
                                      tylko o parkowanie!

                                      Ad. b) Dowóz kończy się najpóżniej o 9. Dowożący nie dzwonią, bo ich
                                      sankcjonują faktury.
                      • Gość: Gośćuwa Re: Zajeżdżona Starówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 17:08
                        Zgadzam sie! W Toruniu na scisla Starowke obowiazuje zakaz wjazdu wszystkich -
                        inwalidow tez!
    • Gość: Szuwaks Re: Zajeżdżona Starówka IP: 5.5R* / *.fujitsu-siemens.com 18.03.05, 14:47
      Witam,

      Pisałem o tym już jakieś 2-2,5 roku temu.
      www.prw.waw.pl/bezpieczne-miasto.php?cnt=default
      Ani porzednia władza ani obecna nic w tej kwestii nie robi.
      Obecna to już w ogóle nic.
      Dużo gadani, nadęcia i za chwilę powietrze z nich uchodzi.
      SDla gazety wielkie słowa, dla warszawiaków żadne czyny.

      Zresztą dpozorne działania włądz Warszawy to nie tylko Starówka.
      Akcja "Sektor" szumnie zapowiadana...
      www.warszawa.pl/bezpieczenstwo/
      Mam jeszcze sporo takich kwiatków na podorędziu.

      --
      Pozdrawiam
      Szuwaks
    • Gość: Paweł Państwo prawa według Belki i Hausnera IP: *.kompania.net 18.03.05, 15:04
      Palma na limanowskim rynku





      Sid 17-03-2005, ostatnia aktualizacja 17-03-2005 22:05Gigantyczna palma
      wielkanocna stanęła wczoraj na Rynku w Limanowej. Ma 18,5 m długości. Wykonała
      ją na zlecenie urzędu miejskiego Władysława Ślazyk. Zajęło jej to 4 dni. Palma
      stać będzie na limanowskim Rynku do 15
      kwietnia.
      ata: 18.03.2005 11:15
      skasujcie opinię + odpowiedz

      Jak donoszą nasi tajni informatorzy,
      kolejną wielką palmę ,
      artystka wykonuje dla Krakowskiej Komendy
      Miejskiej Policji .
      Palma stanie w centralnym miejscu dziedzińca Komendy Miejskiej ,
      nieopodal ,, Pomnika wdzięczności dla krakowskiego Wymiaru Sprawiedliwości
      I Organów Scigania za ofiarną i pełną sukcesów walkę ze zorganizowaną
      przestępczością'
    • Gość: koko Re: Zajeżdżona Starówka IP: *.ghnet.pl 18.03.05, 19:15
      jakie przepustki ?
      takie przepustki wydawali urzednicy do wejścia w życie Konstytucji RP
      od tej pory kazdy ma byc traktowany jednakowo przez władze publiczna a organy
      administracji publicznej działaja na podstawie przepisów prawa
      to oznacza ,że urzednicy nie moga indywidualnie zezwalać na wjazd np. wydajac
      przepustki
      jeżeli tak czynią to oznacza rażące naruszenie prawa
      tak też kiedyś było w Krakowie czyli urzędnik decydował kto wjedzie a kto nie
      i tak ten co dostarczał ksiązki nie dostał przepustki a ten co mąkę dostał
      obecnie znak drogowy dopuszcza wjazd na starówkę na dostawe towaru w
      określonych godzinach
      każdy kto dostarcza towar ma prawo w tych godzinach wjechać
      a niktórzy niepełnosprawni w Krakowie nie są gorsi od Warszawiaków jeżeli
      chodzi o modele pojazdów i tak samo wykorzystują emblematy inwalidzkie
      oczywiście ,że każdego bulwersuje młody ogolony byczek z karkiem żubra w
      czarnej skórze wysiadajacy z zaciemnionego BMW 7 z plakietka inwalidzką
      lecz ukrócenie takich nadużyć jest dosyć proste
      wystarczy aby Policja kontrolowała i wkrótce uzbierają byczki tyle punktów ,że
      prawko pójdzie w depozyt
      • anmanika Re: Zajeżdżona Starówka 15.04.05, 10:34
        Optymista! Jak sobie byczek załatwił "inwalidę" to i prawko nie pójdzie w
        odstawkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka