tassman
28.06.02, 09:41
Kazdy ma czasem chwile gdy nie jest OK. To wtedy gdy dopada cie chandra (nie
wiem jak sie pisze chandra - przez H czy CH zaryzykowałem i strzeliłem CH), nic
ci sie nie chce, masz dołek psycho-fizyczny, zamykasz sie w sobie. Ogólnie nie
czujesz sie wtedy dobrze.
Jak sobie radzisz w takich chwilach? Lezysz wpatrzony w sufit, słuchasz jakichś
jeszcze mocniej dołujacych kawałków muzycznych? Co wtedy robisz?
Każdy jest inny - kazdy to inaczej znosi....
Jak? Napiszcie....
Pozdrawiam wszystkich na dołku (nie nie na tym policyjnym ;))
tassman:)