santakasia
10.05.05, 10:13
wszystkie obiekty należące do kompleksu Cytadeli Warszawskiej są zabytkami.
przy wejściu na teren parku dookoła Cytadeli wisi nawet taka informacja. co z
tego, skoro nikt tymi obiektami, które pozostały poza murami (czyli poza
terenem wojskowym), się nie przejmuje.
serce mi się kraje, kiedy codziennie przechodzę koło działobitni rawelinu,
tej, która znajduje się na początku al. Wojska, koło wejścia do szkoły.
działobitnia sypie się i od wewnątrz i od zewnątrz. w niedzielę wielkanocną
obsypał się fragment muru i cegły do dziś leżą na smętnej kupie tak, jak
opadły. podejrzewam, że nie opadły same. wczoraj dzieci za pomoca kijów
walczyły z tym, co jeszcze się nie obsypało, a inne na deskorolkach jeździły
po dachu. obok spacerowała straż miejska, podziwiając krajobraz i ciesząc się
zapewne, że młode pokolenie znalazło sobie takie pożyteczne rozrywki (tę
idylliczną scenkę opisała mi znajoma osoba).
czy ktoś z Was wie, kto jest odpowiedzialny za te obiekty?