Gość: Derek
IP: 212.141.155.*
30.10.01, 10:09
To byla wazna ksiazka. Zdemaskowala klamstwo komunistycznej propagandy o
tym "ze caly narod buduje swoja stolice". W rzeczywistosci Polacy robili dla
swojej stolicy znacznie mniej niz miszkancy innych krajow dla swoich stolic.
Autor sprobowal zobiektywizowac porownania miedzy miastami. Przeczytajcie te
ksiazke, a moze bedziecie mniej bredzic na tym forum.
Od tamtych lat Warszawa zmienila sie bardzo na korzysc (dzieki Solidarnosci i
likwidacji komuny) ale nadal jest zapozniona w stosunku do stolic nawet
znacznie biedniejszych krajow od Polski.