Dodaj do ulubionych

Głowacz jednak z głowy

09.10.06, 20:40
Woj. Konserwator Zabytków został dziś zdymisjonowany.
Obserwuj wątek
    • kamionkanin Re: Głowacz jednak z głowy 09.10.06, 22:30
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3674860.html - można poczytać.
      A gdyby tak któryś z Panów Majewski/Urzykowski/Zieliński zechciał stanąć do
      konkursu?
      • typ.z.matrixa Re: Głowacz jednak z głowy 10.10.06, 09:42
        Ta instytucja potrzebuje zaorania i zbudowania od zera-nie ma pieniędzy,nie ma
        ludzi..PO PIERWSZE:fatalna jest centralizacja-kazde miasto powinno miec swojego
        konserwatora,a w Warszawie-kazda dzielnica.Nie łudzmy sie,ze kilkadziesiat osob
        dysponujacych stanowczo zbyt skromnymi srodkami zapanuje nad sytuacja,nawet z
        najlepszym szefem.
        PO DRUGIE:Trzeba tu dobrego menagera,który przyciagnie inwestorow,stworzy jakies
        preferencyjne warunki,pomoze ubiegac sie o unijne fundusze..
        PO TRZECIE:JSM na Kuroniuwce??NIe słyszałem,by szukał roboty...;)
      • miroslaw7 Re: Głowacz jednak z głowy 11.10.06, 19:01
        Przypominam,że dziennikarze Stołecznej nie chcieli zająć się tematem dewastacji
        pałacu Bruhla ani też planami budowy na przyległym terenie zabytkowego parku
        osiedla apartamentowców.To dzięki determinacji,fachowości i olbrzymiemu
        nakładowi pracy dziennikarki Rzeczpospolitej p. Annie Wysockiej zabytek
        ocalał.W swoim ostatnim tekście na ten temat Stołeczna nawet się o tym nie
        zająknęła dając w ten sposób do zrozumienia, że to jej dziennikarze coś w tej
        kwestji zdziałali.Podwieszanie się do cudzego sukcesu to delikatnie mówiąc brak
        kultury.
    • hiuppo Re: Głowacz jednak z głowy 10.10.06, 21:43
      Co to zmieni?
      • s.fug Re: Głowacz jednak z głowy 11.10.06, 00:45
        Przynajmniej skończy się trwająca od mięsięcy schizofreniczna sytuacja
        konserwatora, który nie wiadomo, czy jeszcze jest, czy już nie, i kto tu
        właściwie decyduje i odpowiada.
        Teraz też będzie tymczasowo, ale bardziej klarownie.
        A co dalej? Ba... Z byłym konserwatorem nie dawało się współpracować, obiecywał
        i zazwyczaj nie dotrzymywał słowa, często podejmował złe dla zabytków decyzje.
        Nie wiem czy nowy będzie lepszy, ale może przynajmniej wyciągnie wnioski z losu
        poprzednika.
        Na razie idealnego kandydata nie widać...
        • allgau Re: Głowacz jednak z głowy 11.10.06, 09:35
          Ani JSM, ani Zieliński ani Urzykowski, to jest administracja publiczna i do
          konkursu startować mogą tylko osoby mające staż pracy w tego typu instytucjach,
          co więcej pełniące w nich stanowiska kierownicze kiedykolwiek w życiu, a więc
          społecznicy i naukowcy nie mają szans, takie są reguły, nie oznacza to że
          następcą Głwoacza musi zostać niekompetentny łapówkarz... Szukajmy więc
          kandydatów odpowiadających tym kryteriom...
          • hiuppo Re: Głowacz jednak z głowy 11.10.06, 10:18
            Niemniej schizofrenicznego podziału na komptenecje stołecznego i wojewódzkiego
            konserwatora zabytków to nie załatwia.
            • s.fug Re: Głowacz jednak z głowy 11.10.06, 11:44
              Święta racja!
              Od pewnego czasu jest trochę mniej schizofreniczny, ale wciąż daleko mu do
              ideału.
              • jarekzielinski Laska (biała) dla Konserwatora 11.10.06, 17:02
                Jezu, dopiero teraz przeczytałem, że powinieniem jakoby kandydować na to
                stanowisko! Za jakie grzechy?!!! Na szczęście jest tak jak pisze "allgau" - nie
                dla gryzipiórków stołki! I dobrze. Pytał mnie dziennikarz z jakiejś gazety,
                kogo widziałbym na tym stanowisku. Odpowiedziałem, że jest mi absolutnie
                wszystko jedno - ja się zajmuję architekturą Warszawy, a wojewódzki już w tej
                kwestii nie ma wiele do gadania, będzie "tylko" wyrocznią wpisującą (albo i
                nie) w rejestr, nie z własnej inicjatywy z resztą. Nawiasem mówiąc warto by na
                odchodne sprezentować p. Głowaczowi białą laskę, akuratną w odniesieniu do
                sentencji odmowy wpisania "Supersamu" do rejestru dóbr kultury. Cytuję: "NIE
                WIDZIMY powodu dla..." itd. Tylko, że może na ten upominek zasłużył ktoś inny w
                szacownym urzędzie? Trzy ślepe myszki na przykład? Pzdr.
                • palker Re: Laska (biała) dla Konserwatora 11.10.06, 20:19
                  no dobrze, jak się tak upierasz Panie Jarku, i nie chcesz być tym
                  konserwatorem, to zostań Pan moze Borowskim? :-)
                  A swoją drogą fajnie by wyglądał następny tom Atlasu z dopiskiem: Pod Honorowym
                  Patronatem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i tu faksymile podpisu: JZ :-)
                  • erazm1 Re: Laska (biała) dla Konserwatora 11.10.06, 23:56
                    dla konserwatora i jego zastępcy to raczej rózga, teraz proponuję słać listy do
                    min. Merty z propozycjami kryteriów konkursowych, w tym wypadku głos populi
                    jest bardzo ważny, nie nawalcie! tmerta@mk.gov.pl czy coś w tym stylu, albo
                    jest demokracja albo jej nie ma! uważam, że nie architekt, a dyplomowany
                    konserwator zabytków lub historyk sztuki, jednak z Warszawy, z jakims dorobkiem
                    naukowym, a co do Głowacza - to poza dymisja zakaz pełnienia stanowisk w
                    administracji publicznej przez parę lat, to samo z Czeredysem, piszcie!
                    • oczadzial Re: Laska (biała) dla Konserwatora 12.10.06, 01:27
                      W jakim swiecie kolega zyje? Naczytal sie kolega ksiazek peerelowkich o
                      demokracji w antyku i tera cos tu poprykuje o jakichs zespolach wokalnych z
                      rumunii...
                      Dlaczego chce kolega stresowac bardzo zajeta paniom sekretarkie za biurkiem po
                      prawej?

                      i nie rozga, a oboz pracy. dozywotnio.
                      za co, wiadomo.

                • oczadzial Re: Laska (biała) dla Konserwatora 12.10.06, 01:11
                  Ja tam bym ufundowal puchar dla Naczelnego Architekta Miasta.
                  Dobrze wykonal powierzone mu zadanie.
                  • miszka44 Re: Laska (biała) dla Konserwatora 12.10.06, 11:37
                    oczadzial napisała:

                    > Ja tam bym ufundowal puchar dla Naczelnego Architekta Miasta.

                    Z cykutą? ;-)


                    Pzdr
                    M44
                    Warszawa subiektywnie
                    • erazm1 Pis-owcom na tym forum do sztambucha... 13.10.06, 20:42
                      Recepta na budowanie gdziekolwiek w Warszawie:
                      1. wiedzieć jakie nieruchomości posiada BNAM Misza Borowski,
                      2. Kupić choć jedną z nich z "górką" co do wartości rynkowej
                      3. znaleźć teren, który nalezy do miasta i nadaje się do zabudowy
                      4. jako dewelopera wybarac Firmę Ghelamco
                      5. Jako pracownięc projektową wybrać niejakiego Grochowskiego
                      6. uzyskać wszystkie uzgodnienia, w tym wypadku szybka ścieżka, góa 2 miesiące
                      7. wystawić klientom na przetarg apartamenty, najmniejsza stawka 20 tys. zł za
                      m kwadratowy apartamentu
                      8. przeczytać " do poduchy" anytkorupcyjny program PiS z wyborów
                      parlamentarnych 2005
                      9. roześmiać się i zasnąć jako beneficjent amerykańskiego snu...
                      i czytać sobie "wizje" obiecankiewicza.... "nu pogodzi zajec!"
                      • allgau Re: Pis-owcom na tym forum do sztambucha... 16.10.06, 16:34
                        A więc nie tyle Głowacz z głowy, ile że po nim przyjdzie ktoś podobny, bo taki
                        jest system, mależy jednak dac do zrozumienia, że od poczatku będzie mu sie
                        patrzeć na ręce...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka