Gość: nocoment
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
16.06.01, 18:41
Oto i dzieło mistrza pióra Lajkonika, podobno prawdziwego Krakowianina, który
stara się wyjaśnić, dlaczego należy nienawidzieć Warszawiaków:
> Wystarczy tylko w weekend wyjechać na zakopianke aby odpowiedzieć sobie na to
> pytanie. Warszawscy kierowcy są najgorsi ze wszystkich, wpychają się na
> trzeciego, zajeżdżają drogę innym, uważają że jak jadą trochę szybciej zaraz
> należy usuwać im się na pobocze,
Poruszam się zakopianką dosyć często. I stwierdzam, że ściemniasz. Te wszystkie
cechy posiadają bowiem również kierowcy z Krakowa. Jeśli jesteś zainteresowany,
to mogę Ci kiedyś streścić moją "przygodę" na przejściu w Łysej Polanie,
zakończoną utratą lewego lusterka i wgnieceniem z przodu.
> a wszystko to dlatego, że mają rejestracje z
> napisem WX.
Ja nie mam z napisem WX...
> Uważam, że na ulicach KRAKOWA nie ma takiej dziczy jak w stolicy.
To poczytaj posty swego krajana rafała100 czy jak mu tam, albo wyjedź na ulice
Krakowa samochodem z warszawskimi numerami i zapytaj kogoś o drogę...
> Poza ty KRAKÓW jest miastem które ma swoją historię, swoje tradycje, obyczaje
> i przepiękne zabytki,o których Warszawa może tylko śnić.
Warszawa nie ma historii i tradycji?! A kto walczył za Twoją d..pę i wielu
innych naszych rodaków? Kto bronił się tak długo w czasie wojny jak Warszawa? I
jakie miasto zostało (cytując Bush'a) "zniszczone tylko za to, że
przeciwstawiło się złu"??? Poza tym co by nie mówić Warszawa jest stolicą dużo
dłużej niż Kraków. I jeszcze jedno: przytocz mi choć jedno wydarzenie z
historii Krakowa o podobnej wadze dla narodu jak Powstanie Warszawskie czy
obrona podczas września 1939.
Jestem pełen uznania dla Krakowa za jego zabytki, ale to że dziś one istnieją
zawdzięcza on jedynie marszałkowi Koniewowi, który zamiast zaatakować
miasto "na hurra" wolał je oskrzydlić, by Niemcy sami je opuścili.
> Jestem mocno rozbawiony
> kiedy ktoś mówi, że Warszawa jest ładna.
Jeśli twierdzisz, że Warszawa jest brzydka tylko dlatego że Kraków jest
ładniejszy, to znaczy że jej nie znasz ani trochę poza centrum. Poza tym zwróć
uwagę na inny fakt: warunki historyczne sprzyjające kształtowaniu zabudowy.
Porównaj "wyzwolenie" Warszawy z wyzwoleniem Krakowa. Przemyśl to a dojdziesz
do wniosku, że pisanie takich rzeczy jest co najmniej nie fair.
> Panuje tutaj nieład architektoniczny
> jak w rzadnym innym mieście Polski.
Czyli skoro dużo jest brudnych bloków, to zamiast wieżowców powinniśmy budować
takie same brudne blkoi by pasowały do pozostałej zabudowy śródmieścia???
> Poza tym w KRAKOWIE mamy o niebo lepsze
> uczelnie, a pirwsze miejsce UW przed UJ można wytłumaczyć chyba tylko
> ignorancją sprządzających te tzw. rankingi.
Cyferki nie kłamią!
Wniosek jeden: Ty po prostu nie wiesz o czym piszesz. Przemyśl najpierw coś, co
chcesz powiedzieć innym, a dojdziesz do wniosku, że świadomie lub nie możesz
obrazić wiele ludzi nie tylko z Warszawy, ale i tych którzy za Warszawę i
Polskę walczyli. Pozdrawiam Kraków
NO COMMENT