Dodaj do ulubionych

Pieszczoszek warszawki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 11:42
No mówiąc szczerze to się pozytywnie rozczarowałem. Dorota to
już nie jest Dorotka. Ta dziewczyna ma świadomość!
Obserwuj wątek
    • Gość: IO Nastepna ksiazka? IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 12.11.03, 16:14
      Mam nadzieje ze nastepna ksiazka Doroty to bedzie takie
      arcysubtelne i perfidne zarazem obieranie warszawskich
      cukiereczkow z ich blyszczacych papierkow o cechach naskorka
      kameleona ;)
      • Gość: ANka Czy to nie jest przypadkiem sztucznie stworzony mit IP: *.ifn-magdeburg.de 12.11.03, 17:42
        wytwor dziennikarski?
        Gdzie sa pretensje wielkomiejskie Warszawy? Krakow, Trojmiasto
        takowe miewaja ale Warszawa?
        Pierwsze slysze- jakem stara warszawianka:)))
        Po pierwsze, cale zycie, i studenckie i wczesniejsze i pozniejsze
        mialam kupe przyjaciol, z roznych miast. Inteligentow,
        sportowcow, artystow, zwyklych milych szaraczkow, zabawnych
        dowcipnisiow itd. a to co wnosili i bylo cenne to co najwyzej
        inne tradycje rodzinne (odrobinke) i czasem inne pomysly.
        Po drugie nie przypominam sobie, aby ktokolwiek z faktycznych
        warszawiakow, ktorych znalam (ilu ich jest?) wywyzszal sie w ten
        dziwny opisany przez pania Maslowska sposob? Czy to nie aby
        przypadkiem wlasciwe wszystkim ludziom przychodzacych z malych
        miejscowosci do wiekszych miast? Czy to nie normalny znany od
        pokolen problem - wystarczy przeciez zajrzec tylko do lit.
        francuskiej.. Tyle ze nigdy z Warszawa nie bylo jeszcze tak jak
        miedzy Paryzem a prowincja.. Robienie z tego wielkiego ale, albo
        czegos niezwyklego, negatywnego itd?
        A jak pani Maslowska sadzi co mysla mieszkancy Newbury w UK o
        Londynczykach? Pewno to samo... Oni im zazdroszcza a Londynczycy
        chetnie przeniesliby sie na lono natury po to by zdrowiej zyc.
        Tyle, ze ciagle sie gdzies spiesza - jak Warszawiacy. Czy to
        naprawde jest odkrywanie czegos? A moze Warszawiacy sa winni, ze
        czesc populacji tego miasta poddaje sie (jak zreszta kazdego
        duzego miasta) temu pospiechowi do wszystkiego co moze dac zycie?
        Czysty banal.
        Nie czuje niecheci do nikogo.. Ale w pani Maslowskiej tez widac
        pewien schemat ´rozkwitu slawy z np Wejherowa´. Tylko co to ma za
        znaczenie? I czy to wazne tak naprawde? W koncu kadzy kto
        pochodzi ze innych stron powinien umiec zachowac czastke tych
        stron w sobie a nie odrzucac ja - to chyba normalne, ze jest to
        wartosc kazdego czlowieka? Czy jest ktos kogo to dziwi? Czy p.
        Maslowska odkrywa nowe prawdy niezbadane?
        I cos jeszcze. Ludzi bez uczuc i kultury, ´rozjezdzajacych drobne
        zwierzeta´ bez mrugniecia okiem mozna spotkac wszedzie. Ja przy
        okazji swych eksploracji ´dziur´ w kraju natknelam sie na nader
        wielu chlopow bojacych sie wlasnych krow i koni i traktujacych
        wlasne zwierzeta w koszmarny sposob. Np pod Garwolinem (akurat
        gdzie to nie ma tez znaczenia - mialam do czynienia z tak
        znarowionym przez gospodarza koniem, ze przez wakacje nie udalo
        sie nam nawet z przyjaciolmi do konca go resocjalizowac.. :))))
        Niestety jak widac - co czlowiek- inne wrazenia....
        • Gość: Ania Re: Czy to nie jest przypadkiem sztucznie stworzo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.03, 18:35
          O MATKO! Jak ja się bardzo z tym zgadzam! Dzięki!
        • Gość: Kamel Re: Czy to nie jest przypadkiem sztucznie stworzo IP: *.6.62.81.dial.bluewin.ch 13.11.03, 06:58
          O Matko! Ja tez sie tak bardzo zgadzam! I ciesze sie ze sa
          jeszcze i beda (wbrew postepowi cywilizacyjnemu) ludzie ktorzy
          czasami troche przemysla rzeczywistosc zanim sie na nia rzuca w
          pospiechu, to zapobiega wojnom.
    • j_karolak Re: Pieszczoszek warszawki 12.11.03, 16:18
      Pozytywnie się rozczarowałeś?

      A ja ostatnio przeżyłem podbudowującą depresję.
      • niech Re: Pieszczoszek warszawki 12.11.03, 16:24
        Kto to jest Dorota? Bo znam kilka i nie wiem o ktorej piszecie.
        • Gość: j. buuuuuu IP: *.w3cache.trzebnica.net / 10.17.96.* / *.router.trzebnica.net 12.11.03, 16:34
          Ta dziewczyna ma bez wątpienia nie tylko świadomość, ale tez
          konsekwencje w... kreowaniu własnego wizerunku.
    • Gość: ipz \/ [...] IP: 212.160.138.* 12.11.03, 17:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: poziom Zabierz chłopaka z "pedałami" :-)...serio, może się IP: *.lodz.mm.pl 12.11.03, 17:31
      Wam to przydać
    • Gość: aaaa Re:Pierdzioszek wejcherowski IP: *.chello.pl 12.11.03, 19:26
      Świnka potrzebę ma wytarzać się...
      • niech [...] 12.11.03, 19:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Es.Ka. Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.wha.la / *.nowa-deba.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 20:46
      Masłowska jest inteligentna i jest sobą.
      • Gość: jms Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 20:52
        taaaaaa
    • Gość: J Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.kap.citynet.pl 12.11.03, 21:28
      Moim zdaniem jest napomopowana potwornie.Zenujace sa jej
      wypowiedzi.J
      • Gość: Czytelnik Re: Pieszczoszek warszawki IP: 152.75.141.* 12.11.03, 21:37
        "Patrz na nas Kościuszko z nieba"-raz Polak skandował
        i spojrzał Kościuszko i się zwymiotował!


        Dorota, trzymaj się! Olewaj tych zawistnych tępaków, buraków,
        matołów, pijaków, bandziorów, drobnych złodziei, ćpunów i
        pijaków. Jesteś od nich lepsza i oni o tym wiedzą. Dlatego tak
        się wkurzają.
    • Gość: gość Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.acn.waw.pl 12.11.03, 21:40
      Niee masz pojęcia dziewczyno, jak bardzo się mylisz. Po co
      przyjechałas do tej "warszawki" ?. Książeczkę popełniłaś tam
      gdzie "warszawka" przyjeżdżała na wakacje.Chyba powinnaś tam
      wrócić, dla dobra twojej literatury. Warszawa, niestety cię nie
      kupiła. Warszawka tak. I z tego powodu postanowiłaś tu zyć. Dla
      PUBLIKI. Pytałaś czy my chcemy tutaj kogoś takiego ?
    • Gość: ufo Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 22:39
      ludzie czasem kiedy mają jakieś pytanie otwierają biblię na
      chybił trafił i czytają sobie werset. podobnie jest z masłowską.
      ona jest biblijna. odpowiada na wszystkie zadane z góry pytania
      i jeszcze dorzuca coś od siebie.
    • Gość: basta!!! Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.aster.pl / 10.71.2.* 12.11.03, 22:47
      Wypad z tą Masłowską! Co to za kicz z tych desek Dębowych
      wyskoczył!!!
      A może w "Fakach" będzie się robić przedruki z masła. Czy
      Wyborcza zamieniła się z kimś na rozumy???
    • Gość: ;-) Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.boleslawiecka.k.pl 12.11.03, 22:47
      "rozczarowac", jełopie, nie mozna sie "pozytywnie"

      gdzie szkółkę konczyłes? w "warszawce"?

      eh, słow brak
      • Gość: rupie Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 13.11.03, 03:13
        ..a o oksymoronie slyszales kiedys, nieuku?
      • Gość: Byly Warszawiak Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.dsl.hstntx.swbell.net 28.11.03, 18:22
        Kiedys bylo pojecie "kompleksu prowincjonalnego" Dzisiaj ten
        kompleks dobil sie do Warszawy i usiluje wszystkim wmowic ze
        istnieje zjawisko "warszawki".Przeciez to on tworzy to nowe
        zjawisko "warszawka"!
    • Gość: Racek Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.media4.pl / 10.5.2.* 12.11.03, 22:57
      Podobno akcja następnej książki Doroty Masłowskiej rozgrywa się
      w środowisku modelek i mówi o cynizmie dzisiejszych elit oraz
      złym traktowaniu zwierząt.
      • moje_3_grosze Re: Pieszczoszek warszawki 12.11.03, 23:21
        Ona jeszcze o tym nie wie, ale już jest Ich - "warszawki" snobów, trendy
        lokali, nocnych rejsów po coolowych miejscach.
        Ostrość widzenia ma się tylko z dystansu.
        Im bliżej, tym bardziej się ślepnie.
        • Gość: Dominika To chyba jakas zazdrosc IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 23:33
          Ciekawe czy to zazdrość , warszawiacy nie są snobami mało kto
          budzi sie ze swiadomoscia ze jest lepszy a jesli juz to zna
          swoja wartosc , czemu reszta polski ma tak wypaczone zdanie ,
          jakies chore skrzywione spojrzenie ?
          Jestesmy normalnymi ludzmi , miasto jak miasto ludzie jak ludzi
          niczym sie nie roznimy
          To chyba wy wypieracie nas na taki poziom
          zacznijcie zmieniac od siebie , a pozatym jeden warszawiak to
          nie cala ich rzesza ...
          • moje_3_grosze Re: To chyba jakas zazdrosc 12.11.03, 23:48
            Zapewniam, że nie zazdrość.
            Doświadczenie.
            Wierz mi, że przy skrócie dystansu ostrość widzenia i oceny osoby czy pojęcia
            bardzo tępieje.
            • Gość: Kamel Re: To chyba jakas zazdrosc IP: *.6.62.81.dial.bluewin.ch 13.11.03, 07:03
              No wlasnie, tylko dystans to nie cecha miejsca tylko cecha
              umyslu. Na prowincji tez mozna nie miec dystansu (ciekawe co?).
              Krytykowanie Warszawy to absolutny, powtarzalny i znany w
              historii banal socjologiczny.
              • moje_3_grosze Re: To chyba jakas zazdrosc 13.11.03, 23:40
                Tu chodzi o "warszawkę". Nie o Warszawę.
                Wg mnie Warszawa - to dusza, a "warszawka" - to poza.
                Pozdrawiam :-)
                PS."Świat według moje_3_grosze"? Poniekąd. Bo każdy ma świat wg siebie...:-)
                • niech Re: To chyba jakas zazdrosc 13.11.03, 23:49
                  Boshe, nie spisz jeszcze? Ty jestes jak Maslonska. Ona tez nie spi - ona pisze.
                  • moje_3_grosze Re: To chyba jakas zazdrosc 14.11.03, 00:13
                    A widziałeś mnie kiedyś śpiącą o tej porze? Lubię spokój wirtualnych nocy, bo
                    nie ma wtedy tłoku.
                    PS. Masłowska nie pisze. Jeździ taksówką po knajpkach z przyjaciółmi.
                    Weny szuka...
                    • niech Re: To chyba jakas zazdrosc 14.11.03, 00:17
                      Daj jej spokoj. To wszystko przez ten tradzik. Przejdzie jej. Ale czemu nie
                      piszesz na Warszawie? To "ka" tak cie zauroczylo?
                      • moje_3_grosze Re: To chyba jakas zazdrosc 14.11.03, 00:37
                        Nie chcę wchodzić na siłę do high society.
                        Przyznaję, ździebko otrzeźwiawszy, że zachowywałam się nieraz jak ćma.
                        PS.Barowa?
                        PS2. Jaki jest oryginalny tytuł tego filmu z Rourke? Nie chcę pisać z błędami.
                        • niech Re: To chyba jakas zazdrosc 14.11.03, 00:42
                          Barfly. Kicha. Gdyby [Bukowski] wypil tyle co ja musialby zejsc w
                          niemowlectwie. Ale jakbym dostal po twarzy tyle co Rurka zszedlbym szczesliwy.
                          Jak niemowle.
                          • moje_3_grosze Re: To chyba jakas zazdrosc 14.11.03, 00:46
                            Rourke zszedł - na psy. Roztrwonił talent jak Pazura. Pazury mylą.
                            • niech Re: To chyba jakas zazdrosc 14.11.03, 00:50
                              Dla mnie jest odlotowy - jak zombie. Pelny odlot - jak ja.
                              • moje_3_grosze Re: To chyba jakas zazdrosc 14.11.03, 00:55
                                Kocham zorbę.
                                Jesteś Zorba?
                                • niech Re: To chyba jakas zazdrosc 14.11.03, 00:57
                                  W pewnym sensie - tak. W pewnym - nie. Podobne zachowania - zupelnie inna
                                  konstrukcja psychiczna. Ale potrafie zatanczyc. Nie - tanczyc, ale - zatanczyc.
                                  • moje_3_grosze Re: To chyba jakas zazdrosc 14.11.03, 01:15
                                    Przetańczyć całą noc - nie ma mowy!
                                    Zatańczyć RAZ na całą noc - proszę bardzo.
                                    Ale lubię patrzeć, jak inni tańczą i mają z tego radochę.
                                    W ogóle lubię patrzec. Teraz też patrzę.
                                    • moje_3_grosze Re: To chyba jakas zazdrosc 14.11.03, 01:39
                                      Nie rób tego w realu. To niezdrowe :-)
            • Gość: Doris Zapraszam IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.11.03, 11:04
              wpadnij do Nowej Soli po materiał dowodowy.
    • Gość: Rude Boy Gdańsk Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 01:36
      Mimo ze jestem gdanszczaninem, Dorote Masłowska (wraz z menago
      Mr. Wąsowiczem) spotkalem raz - w warszawskiej GALERII OFF
      podczas pozegnalnego koncertu zespolu PARTIA. Wnioski:
      Sympatyczna, skromna osoba z ktora mam foto :)
      • van Re: Pieszczoszek warszawki 13.11.03, 01:58
        Gość portalu: Rude Boy Gdańsk napisał(a):

        > Mimo ze jestem gdanszczaninem, Dorote Masłowska (wraz z menago
        > Mr. Wąsowiczem) spotkalem raz - w warszawskiej GALERII OFF
        > podczas pozegnalnego koncertu zespolu PARTIA. Wnioski:
        > Sympatyczna, skromna osoba z ktora mam foto :)

        a styropian?
    • Gość: w To wyjatkowo inteligentna dziewczyna IP: *.client.attbi.com 13.11.03, 06:33
      w tak mlodym wieku potrafi tak wnikliwie obserowac, ludzi,
      siebie i wyciagac wnioski. To bardzo dobrze ze odkryla w sobie
      talent pisarski i swoje bystre obserwcje zycia potrafi opisac.
      Zycze jej niustannego sukcesu.
    • Gość: Yeti Dziewczyno! Trzymaj tak dalej. IP: *.zrel.com.pl / 192.168.0.* 13.11.03, 08:42
      He,he, he!
      Jestes git.
      A swoja droga: prezydent Wawki nosi szalik?
      Moze go nie stac? I zazdrosci innym.
    • Gość: dana Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 08:52
      ludzie, dajcie spokój ! może warto pojść po rozum do głowy ?...
      • Gość: Seb Strasznie fajnie... IP: 213.134.152.* 13.11.03, 09:14
        ... strasznie fajnie tak jeździć taksówkami.
        U nasz w Gdańsku taksówek ni ma ;-(
    • Gość: mimi3@wp.pl krakow IP: *.crowley.pl 13.11.03, 09:42

      jestem z krakowa, roznie sie od warszawki tym, ze "ja nie
      jezdze", "ja chodze", "Rynek-Borek Fałecki", tez klabing, tez
      modne lokale i cala otoczka wielkiego miasta mał(ej)opolskiej
      prowincji...

      zgodzic sie niestety musze, ze jestem niestety dalekowidzem, to
      co warszawskie - be!, co gnije pod nosem - az tak nie smierdzi

      jedno jednak przyznac musze: kiedy Dorota czytala w pieknym
      psie "Wojne", razem ze Świetlickim, nieopatrznie znalazlem sie
      wewnatrz zawieruchy, musialem wyjsc, mdlilo mnie od boskosci
      Masłowskiej, teraz - po miesiacach, wiem, ze byla to zazdrosc,
      ta gowniara dokonala czegos, co mnie nie bylo dane... teraz wiem
      tez, czytajac i sluchajac jej, ze istotnie obserwuje i ocenia
      niestereotypowo, a ze nalezy przy tym do odleglego swiata
      warszawy - inna sprawa...

      w zazdrosci mojej, wkurzaniu sie na "medialny szum" nie
      odwazylem sie jednak ani zdania z "wojny" wlasnoocznie
      przeczytac, teraz chyba dojrzalem - przeciez to nie jej wina, ze
      akurat tego chcialy jakby nie bylo masy...

      pozostane wiec w moim krakowku, obrzydzony wawka i zaraz
      zabieram sie do "wojny"
    • Gość: tow. stalin. Cool Kids of Death to obciach IP: *.hutakatowice.com.pl / 192.168.16.* 13.11.03, 10:27
      słuchanie buntowników z Cool Kids of Death to straszna
      obciachówa. ci kolesie nie mają nic wartościowego do
      powiedzenia. to wymowanie świadczy o Masłowskiej.
    • satyr_i_kon Re: Pieszczoszek warszawki 13.11.03, 10:33
      >Kiedy był strajk taksówkarzy, szłam ulicą i płakałam.

      ze zmęczenia owym chodzeniem, jak rozumiem.
    • satyr_i_kon Re: Pieszczoszek warszawki 13.11.03, 10:53
      >Moje życie ogólnie polega na szukaniu materiału dowodowego z założeniem, że
      >ludzie różnie się ubierają i z różną sprawnością używają sztućców, ale w
      >środku są raczej tendencyjni

      A to świetnie się składa.
      Bo widzisz Dorotko, moje zycie polega na obserwowaniu pod mikroskopem plam na
      marsie z założeniem, ze koniki polne mają po trzy pary odnóży i choć dwie
      pierwsze z nich są dłuższe niz pozostała para to wszystkie azjatyckie kozy
      mają jednakowej wielkości żołądki.
    • satyr_i_kon Re: Pieszczoszek warszawki 13.11.03, 11:06
      >Czasami praktykuję klabing. To jest wzajemne jeżdżenie taksówką, kluby i
      >kebaby tureckie. Mój facet się wkurwia, gdzie ty jeździsz? Z pedałami!

      Ciekawe, czy pedały też się wkurwiają. Nie wspominając juz o taksowkarzach czy
      sprzedawcach kebabów.
    • satyr_i_kon Re: Pieszczoszek warszawki 13.11.03, 11:22
      >Moje początki w Warszawie były raczej bezbolesne: egzotyczna dziewczynka
      >przedarła się przez warstwę desek

      Zdaje się ze panią Dorotkę wysłano do stolicy w jakiejś drewnianej skrzyni,
      najprawdopodobniej pociągiem towarowym.
    • satyr_i_kon Re: Pieszczoszek warszawki 13.11.03, 11:40
      >Nigdy nie miałam pojęcia, skąd się wzięłam na tych wszystkich bankietach

      Dlatego właśnie uważam, ze nieletnim nie powinno sie sprzedawać alkoholu.
      • Gość: Kokos Re: Pieszczoszek warszawki IP: *.chello.pl 13.11.03, 22:52
        Dziewczynka napisala ksiazke podobna do co drugiego reportazu
        blockersach w tv i jest wielka sensacja. A co ona soba
        reporezentuje? Nic. I dlatego swietnie pasuje do Utopii, Organzy
        itp. Wielki autorytet w wieku 18 lat. Zenada
      • Gość: Intro Re: Pieszczoszek warszawki IP: 212.76.37.* 15.11.03, 07:57
        Przecież ona jest do d..... A przede wszystkim za młoda żeby w ogóle czytać
        jej wypowiedzi. Ciekawe ile kasy idzie na jej promocję. Kto za tym wszystkim
        stoji ? Ja się pytam ! Czy ja mam manię prześladowczą ????????? Powie mi
        ktoś ??????????
    • rolotomasi Re: Pieszczoszek warszawki 14.11.03, 01:58
      Misie podoba, bardzo
      Jest młoda; Ma jaja, obok niewątpliwego talentu; Umie się
      poruszać po Salonach i Warszafce, będą z niej ludzie.
      Wspierajcie Ją -
      Ja Jej kibicuję

      ---
      i tak> Damy radę

      ..nawet z takimi 'tytułami' od 'Redakcji'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka