Dodaj do ulubionych

Przejażdżka!!!!

IP: 212.76.37.* 10.03.09, 19:26
Witajcie,
Dziś około godziny 16.58 wsiadałam w autobus linii 504 przy Dworcu
Centralnym jadący na Kabaty. Raczej jeżdzę metrem, ale dziś
postanowiłam zrobić sobie przejażdzkę. Była to akurat godzina
szczytu więc kierowca podjeżdzał w korku co pół metra i hamował dość
intensywnie, co przyprawiało mnie o mdłości. Nie skłamię jak powiem,
że na tej trasie hamował co najmniej z tysiąc razy co pół metra!!!!
A mi za każdym razem robiło się niedobrze. Ale żeby było mało
atrakcji, przy każdym hamowaniu HAMULCE PISZCZAŁY PRZERAŹLIWIE!!!
Nie wytrzymałam do końca trasy. Wysiadłam na Natolinie i metrem
dojechałam do Kabat! Naprawdę tak trudno naoliwić hamulce?
Współczuję zmęczonym ludziom wracającym po kilku godzinach pracy
takimi autobusami, który muszą jeszcze słuchać takiego pisku, od
którego głowa boli! Ale najbardziej współczuję kierowcy, który
jeździ tak cały dzień!! Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: szymciolo Re: Przejażdżka!!!! IP: *.chello.pl 10.03.09, 21:13
      500 razy co pół metra to jakieś 250 metróe, a z Centralnego do Natolina jest
      trochę dalej.
      Ale takie są korki w tym mieście z kilku względów. I albo ogólna akcja, albo wcale.
    • Gość: Tomo Re: Przejażdżka!!!! IP: *.merinet.pl 10.03.09, 21:14
      Gdybyś wiedziała co to piszczało to nie proponowałabyś naoliwienia
      hamulców...
    • horpyna4 Re: Przejażdżka!!!! 10.03.09, 22:14
      Jazda w godzinie szczytu autobusem 504 od pętli do pętli zakrawa na
      jakiś masochizm. Nawet jak nic nie piszczy.
    • dorsai68 Oliwienie hamulców, zważywszy na fakt, 11.03.09, 00:24
      że hamowanie polega na wykorzystaniu efektu tarcia, to niezwykle nowatorski pomysł.

      ;-)
      • tom_aszek Re: Oliwienie hamulców, zważywszy na fakt, 11.03.09, 09:30
        dorsai68 napisał:

        > hamowanie polega na wykorzystaniu efektu tarcia, to niezwykle nowatorski pomysł.

        Zwłaszcza do zastosowania w autobusach kursujących Dolną, Książęcą i Tamką :)

        Jednakowoż dla sprawiedliwości godzi się zauważyć, że istnieją również "hamulce" (w cudzysłowie bo jakoś inaczej się nazywają) hamujące osie pojazdu a nie tarczowe przy kołach. O ile wiem, są jednak montowane głównie w autokarach turystycznych.
        • niedzial181 Re: Oliwienie hamulców, zważywszy na fakt, 11.03.09, 13:26
          I to jest wlasnie to co jest czeste na tym forum NIE ZNA SIE I MOWI
          hahahahaha Wysmiac to malo naoliwic?? Czym chyba olejem roslinnym
          haha o boze <sciana> haha

          Dorsai68 dobrze ze napisales to w nawiasie przynajmniej z Ciebie sie
          smiac nie trzeba. Tak jest cos takiego lecz nie sa to zadne hamulce!
          Hamulec masz roboczy tak jak w samochodzie rozna sie one tylko tym
          ze w autobusach sa pneumatyczne a nie hydrauliczne! Jest jeszcze cos
          takiego jak hamulec postojowy , reczny.
          A to co ujales w jako hamulce to sa tak zwane ZWALNACZE i sa rozne
          rodzaje np
          Zwalnacze elektryczne , wirowe znajdujace sie na wale napedowym lub
          hamulce gorskie wyhamywujace silnik odcinaja doplyw paliwa lecz nie
          calkiem. I zwalniacze te sluza tylko i wylacznie do wyhamywowywania
          autobusu a nie w zaden sposob do zatrzymywania go. Uzywa sie tego
          glownie w gorach czy na dlugich spadkach jakich w Warszawie nie ma i
          glownie montowane sa w autokarach.
          • tom_aszek Re: Oliwienie hamulców, zważywszy na fakt, 12.03.09, 12:37
            niedzial181 napisał:

            > Dorsai68 dobrze ze napisales to w nawiasie przynajmniej z Ciebie sie
            > smiac nie trzeba.

            To nie Dorsai68, to ja :)

            > hamulce gorskie wyhamywujace silnik odcinaja doplyw paliwa lecz nie
            > calkiem. (...)
            > Uzywa sie tego glownie w gorach czy na dlugich spadkach

            To tak jak pisałem, to są 'retardery', tak?
            Pisali o takich więcej po wypadku polskiego autokaru we Francji, kiedy dziwili się, że hamulce nie zatrzymały autokaru na bardzo ostrym spadku.
            • niedzial181 Re: Oliwienie hamulców, zważywszy na fakt, 12.03.09, 23:14
              No fakt to Ty hehe;) Tak dokladnie pisali o tym itd miedzy innymi
              jest teraz ta zmiana w przepisach i jest kurs Kwalifikacja wstepna
              sie nazywa - Glupota. Kosztuje 5700 zl i trwa 280 godz? Kto na to ma
              czas i pieniadze? Do tego na kursie tym jest identycznie to samo co
              na kursie trwajacym tydzien Przewoz osob.
              A co do hamulcow dokladnie nie mozesz na ostrym spadku drogi uzywac
              hamulca, dopiero w ostatecznosci, poniewaz inaczej doprowadzisz do
              przegrzania ich. Jezeli hamulce sie przegrzeja to traca swoje
              wlasciowsci cierne (klocki) i juz mozna je wyrzucic na smietnik
              tylko.
              Wiec jak slysze wypowiedz jakiegos matola czy w tym perzypadku
              wogole nie majacej pojecia dziewczynki o jakims oliwieniu to smiac
              mi sie chce!!
              • Gość: . Retarder tylko w Turystycznych ??? IP: 80.48.90.* 14.03.09, 12:41
                Widzę , że Tu "nadają" sami Fachowcy/Znawcy tematu !
                :-)
                :-) :-)
                :-) :-) :-)

                Obecnie we wszystkich autobusach Komunikacji Miejskiej
                w W-wie są Retarder'y (nie dotyczy starych IKARUS'ów
                przed remontem).
                Czy zawsze są sprawne ? To już inna historia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka