flyap
22.05.05, 14:38
Z uwaga przeczytałem wypowiedzi związane z uwalnianiem więźniów i prypomniała
mi sie podobna zagadka, której rozwiązanie doprowadzi do ciekawych wioskow.
Oto zagadka:
W każdej z dwóch cel więzienia przebywa trzech skazanych. Zapowiedziano im,
że pewnego dnia nałoży się im po ciemku berety czarne lub białe, przy czym
żaden skazaniec nie będzie znał barwy swojego nakrycia głowy, ale po
zapaleniu światła zobaczy barwy beretów swoich kolegów. Jeśli po zapaleniu
światła któryś z więźniów odgadnie w ciągu 5 sekund barwę swojego beretu –
cała trójka będzie ułaskawiona, ale jeśli któryś popełni błąd albo nie padnie
żadna ospowiedź – zwolnień nie będzie.. Oczywiście, w ciągu tych 5 sekund nie
ma mowy o przekazywaniu sobie żądnych wiadomości.
Więźniowie są poinformowani, że kolory dla kolejnych więźniow w pierwszej
celi ustala naczelnik zakładu przez rzut monetą:orzeł – biały, reszka –
czarny;
w drugiej celi – przez rzut kostką: szóstka lub jedynka – biały, pozostałe
liczby – czarny..
Przed eksperymentem więźniowie mogą się naradzić nad taktyka zgadywania,
nawet na spotkaniu wszystkich razem. Jak mają ustalić sposób zgadywania? Dla
której celi prawdopodobieństwo, że będzie zwolniona, jest większe? Jakie są
te prawdopodobieństwa dla każdej z cel?
(W obu celach rozkład barw może być jeden z nastepujących:
BBB,BBC,BCB,CBB,BCC,CBC,CCB i CCC dla rosnących numerów, ale czy mają
zgadywać jednakowo?)