marchewa4
08.08.02, 15:15
Pani Li-Sung urodzila sie w Pekinie w lipcowa niedziele. Trzeba przyznac, ze
swiat powital ja milo. Na dworze przyjemnie swiecilo slonce i slychac bylo
spiew ptakow. Po kilku latach jej rodzina przeprowadzila sie do Szanghaju.
Pierwsze urodziny, ktore swietowala w tym portowym miescie przypadly tez w
niedziele. Tym razem jednak otoczenie nie bylo juz tak mile. Za oknami padal
deszcz i wial zimny wiatr. W dali slychac bylo syreny okretow. Nadchodzil
sztorm. Nie przeszkodzilo to konczacej wlasnie siedem lat Li-Sung w radosnej
zabawie. Z pogody ducha znana jest pani Li-Sung do dzisiaj. Chetnie wspomnina
wszystkie swoje urodziny, takze te, ktore obchodzila calkiem niedawno, w tym
roku.
Ktore to byly urodziny?
M.