IP: *.hsd1.wa.comcast.net 15.06.09, 13:28
Po zaparzeniu herbaty mokre fusy stają się cięższe od wody i opadają na dno
szklanki (czy filiżanki).
Dlaczego w czasie mieszania siła odśrodkowa nie sprawia, że ciężkie fusy
gromadzą się na obrzeżach szklanki, a utrzymują się w środku naczynia ?
Obserwuj wątek
    • Gość: czarnyrubik Re: Herbatka IP: *.net.inotel.pl 15.06.09, 17:40
      odpowiedzi na pytanie nie znam, ale z fizyki pamiętam (na co nas nasz fizyk
      mocno uczulał, dlatego pamiętam), że nie ma czegoś takiego jak siła odśrodkowa,
      jest natomiast siła dośrodkowa...
      • republican Re: Herbatka 15.06.09, 21:00
        Poprostu Magia...
        Liscie herbaty wiedza ze moga byc uzywane do przepowiedni i juz sie
        tak ukladaja.
        Wiadomo ze;
        "..there are more things in Heaven and Earth, Horatio, than are
        dreamt of in your philosophy"...
        Anglicy wiedzieli o tym od stuleci i nie znalezli na to odpowiedzi,
        wiec zamiast rzucac lisci do szklanki zaparzaja herbate w malym
        czajniczku i pija z filizanki.
        • Gość: grzesiek Re: Herbatka IP: *.cbk.waw.pl 16.06.09, 11:17
          Proszę się nie naśmiewać, to całkiem poważny problem. Sam
          Einstein się nad nim głowił i znalazł rozwiązanie. W internecie
          mozna łatwo coś znaleść na ten temat.
          • Gość: Paulina Re: Herbatka IP: *.torun.mm.pl 17.06.09, 17:05
            Siła odśrodkowa powoduje wzrost gęstości ( ciężar wł.) cieczy która
            otacza te fusy i jest większa ciężaru wł. fusów.Czy nie ?
            • smiechowiec Re: Herbatka 18.06.09, 09:52
              Paulina napisała:
              > Siła odśrodkowa powoduje wzrost gęstości ( ciężar wł.) cieczy
              która
              > otacza te fusy i jest większa ciężaru wł. fusów.Czy nie ?
              Miło wreszcie przeczytać próbę rozwiązania.
              Wydaje mi się, że ta propozycja nie wyjaśnia do końca przebiegu
              zjawiska.
              Gdyby siła działająca na ciecz sprawiała, że gęstsza ciecz
              koncentruje się na końcu kierunku działania siły, wtedy również w
              spoczywającej szklance na dnie gęstość wody byłaby większa i
              wypierałaby do góry liście herbaty.
              Woda jest substancją mało ściśliwa w rozpatrywanym zakresie ciśnień.
              • Gość: Paulina Re: Herbatka IP: *.torun.mm.pl 18.06.09, 12:32
                Przekrój poprzeczny wiru w szklance herbaty na swoim promieniu
                ujawni nam punkty o gęstości od 'a' na powierzchni wiru do '3a' przy
                ściance szklanki.Przyrost gęstości uzyskamy w wyniku przyrostu
                przyśpieszenia (a nie ściśliwosci). Zamknij szklankę z herbatą pod
                kloszem i wpompuj powietrze. Fusy wypłyną na powierzchnię bo woda ma
                większą ściśliwość niż ciało stałe (fusy).
                • republican Re: Herbatka 19.06.09, 20:31
                  Gość portalu: Paulina napisał(a):
                  o CO TU CHODZI?
                  > Przekrój poprzeczny wiru w szklance herbaty na swoim promieniu
                  > ujawni nam punkty o gęstości od 'a' na powierzchni wiru do '3a'
                  przy
                  > ściance szklanki.

                  WODA JEST RACZEJ NIE SCISLIWA , cisnienie 1 atmosfery (1 bar)
                  powoduje zmniejszenie objetosci o 5,3 x 10 -5.
                  Jak lyzeczka do herbaty to spowoduje/


                  Przyrost gęstości uzyskamy w wyniku przyrostu
                  > przyśpieszenia Jak definujesz przyrost przysieszenia? 1/sec^3?


                  (a nie ściśliwosci).
                  • Gość: Paulina Re: Herbatka IP: *.torun.mm.pl 19.06.09, 21:22
                    Siła odśrodkowa jest wprost proporcjonalna do długości promienia
                    wirującego.Promień leja to r a promień przy ściance to 3r.Centymetr
                    sześcienny wody przy ściance szklanki jest trzy razy cieższy niż
                    tego przy powierzchni wiru.Czyli różnica gęstości cieczy wypycha
                    fusy na powierzchnię wiru.
                    • republican Re: Herbatka 20.06.09, 01:49
                      Niestety sytuacja jest odwrotna.
                      Wir w szlance powoduje ze szybkosc w centrum jego jest najwieksza (i
                      najmniejsze cisnienie) natomiast warstwy tuz kolo scianek wogole sie
                      nie poruszaja.
                    • smiechowiec Re: Herbatka 20.06.09, 22:03
                      Gość portalu: Paulina napisał(a):
                      > Siła odśrodkowa jest wprost proporcjonalna do długości promienia
                      > wirującego.
                      Z tym chyba każdy się zgodzi.

                      Promień leja to r a promień przy ściance to 3r.
                      Dla jakich założeń, bo głębokość wiru zależy od prędkości obrotowej ?

                      >Centymetr sześcienny wody przy ściance szklanki jest trzy razy
                      >cięższy niż tego przy powierzchni wiru.
                      Gdyby tak było, miałby 3 razy mniejszą objętość wydaje się nieprawdopodobne.

                      >Czyli różnica gęstości cieczy wypycha fusy na powierzchnię wiru.
                      Wraz z głębokością rośnie ciśnienie, wiec to ciśnienie powinno wypchnąć fusy również w spoczywającej szklance.
                      W celu zwiększenia ciśnienia można zawiesić szklankę na linkach (jak wiszącą doniczkę) i zacząć obracać szklankę z prędkością kątową zbliżoną do tej w czasie mieszania. Wynik takiej próby jest negatywny, tzn mimo wzrostu ciśnienia na dnie szklanki nic się nie dzieje, fusy nie są wypychane.
                      Wnioskuję z tego, że ten argument może nie być wystarczający.
                      • Gość: Paulina Re: Herbatka IP: *.torun.mm.pl 21.06.09, 00:43
                        Lubicie się droczyć.
                        Cieżar właściwy fusów (mokrych) jest zbliżony do wody.
                        Różnica ciśnień w stojącej szklance jest rzędu ułamka promila a w
                        wirze ( i tutaj wyeliminujmy składową g=9,81 )różnica ciśnień jest
                        rzędu 200-300% na powierzchni wiru i głębiej przy sciankach szlanki.
                        • republican Re: Herbatka 21.06.09, 03:11
                          Gość portalu: Paulina napisał(a):

                          > Lubicie się droczyć.
                          > Cieżar właściwy fusów (mokrych) jest zbliżony do wody.
                          > Różnica ciśnień w stojącej szklance jest rzędu ułamka promila a w
                          > wirze ( i tutaj wyeliminujmy składową g=9,81 )różnica ciśnień jest
                          > rzędu 200-300% na powierzchni wiru i głębiej przy sciankach
                          szlanki.

                          Cieplo, cieplo
                          I ta roznica cisnien wytwarza sile skierowana od scianek szklanki do
                          dna w centum .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka