Dodaj do ulubionych

dla przyszłych współobywateli,

IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 25.06.05, 08:50
die noch kein Deutsch richtig verstehen:

www.handbuch-deutschland.de/index_pl.html
Obserwuj wątek
    • Gość: ludeks freund Re: dla przyszłych współobywateli, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.06.05, 10:04
      ...ach, das schreibt Marie-Luise, die alte Pflaume!
      Die möchte die Ausländerkriminalität zu 100% abschaffen. Wie? ALLE Ausländer
      werden sofort nach Ankunft zu Deutschen gemacht. Und schon ist null
      Ausländerkriminalität. Cool, wa?
    • allegra2 Re: dla przyszłych współobywateli, 25.06.05, 14:32
      .....a może coś takiego "ogólnokształcącego" uber die Schweiz ?
      Pozdrawiam !
      • Gość: ich Da haben wir noch IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 25.06.05, 16:27
        nichts vorbereitet. Im Anschluss an den Anschluss wird eine Anleitung für die
        Schweiz herausgegeben! :)))
        Grüße zurück!
    • zusa_jesienna Re: dla przyszłych współobywateli, 25.06.05, 19:59
      Super tekst, tylko jak bardzo daleko oddalony od rzeczywistosci, przyklad:


      "Podobno Niemcy dużą wagę przykładają do punktualności. Oczywiście audycje w radiu lub w telewizji zaczynają się dokładnie o tej godzinie, na którą są zapowiedziane. W większości przypadków tak samo wygląda sprawa odjazdu pociągów i autobusów."

      ard, zdf, die bahn itp. itd. o tym raczej nie slyszaly....


      • Gość: Pippi Re: dla przyszłych współobywateli, IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 20:27
        zusa_jesienna napisała:

        > "Podobno Niemcy dużą wagę przykładają do punktualności.

        Wo hast du denn das Märchen gehört, Mädchen?
        MfG.

        -------------------
        Wer nicht pariert, wird ...!
      • Gość: ich tekst znakomity! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 25.06.05, 20:44
        Na pewno autorami nie byli urzędnicy z rzeczonego ministerstwa. W każdym zdaniu
        lekka ironia: przysłowiowa punktualność niemiecka; znaczenie telewizji w życiu
        prywatnym; punktualność na koleji=kiedyś można było regulować zegarki.
        Fazit: rzekomi bałaganiarze z zagranicy! będziecie się u nas, w Niemczech,
        czuli dobrze, prawie jak u siebie w domu! ;))
        • Gość: Pippi Re: tekst znakomity! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 20:55
          Gość portalu: ich napisał(a):

          > ... rzeczonego ministerstwa. ....
          > ... rzekomi bałaganiarze .....

          Waaaaas?
          MfG.
          • Gość: ich Re: tekst znakomity! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 25.06.05, 21:16
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=516&w=25664113&a=25669451
            • Gość: Pippi Re: tekst znakomity! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 11:13
              Gość portalu: ich napisał(a):

              > tekst znakomity!

              Nun schön, dass du meine Faxen schon geknackt hast, - dazu musstest du aber ja
              nicht meine alte Postingen zusammenkratzen. In dem hiesigen Kreis sind wir
              doch alle miteinander ziemlich gut vertraut und fast jeder weiß „Who is who“.
              Es würde mich nun interessieren, warum du, ein so vernünftiger Mann, so gering
              Spaßgefühl hast? Worüber handelt es sich hier eigentlich, könntest du mir das
              mal erklären?
              Was noch, deine Beiträge in Polnischen finde ich, in allgemein, nicht schlecht,
              aber manchmal fühlt man dort eine Priese von der Heuchelei, ein Lützel von der
              Pose, „was ich nicht bin“, wie „einwandfrei ich die Polnischesprache
              beherrschte“ !!!
              Z.B: „Ich kann jede hübsche Frau auf Polnisch ansprechen; Trefferquote gleich
              100%.“
              Diese Angeberei weckt in vielen Menschen mindestens den Verdacht, mit wem haben
              wir da eigentlich zu thun, - nicht wahr?
              Schöne Grüße für den Sonntag aus Silesia!!
              Pippi
              • Gość: ich Pippi, IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 26.06.05, 11:47
                hast Du schon wieder die ganze Nacht geopfert, um deine Kritik zusammenzufassen?
                Die Trefferquote bezieht sich nicht auf meine Sprachkenntnisse, sondern auf die
                Möglichkeit, die Polinnen aus der Masse herauszufiltern. Nicht immer, aber
                immer öfter! :)
                • Gość: Pippi Re: Pippi, IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 12:24
                  Gość portalu: ich napisał(a):

                  > hast Du schon wieder die ganze Nacht geopfert, um deine Kritik
                  zusammenzufassen?

                  Unmöglich, weil gestern um ca. 20 Uhr hab' ich mein Comp ausgeschaltet, und
                  deinen Beitrag hab' ich da erst heut geseh'n! Außerdem bin ich keine
                  Opferschwester.
                  Nebenbei: Sei mir nicht böse, die Kritik war nicht so scharf, wie du sie sehen
                  willst.
                  MfG.

                  --------------------
                  Wer nicht pariert, wird ...!
                  • Gość: Pippi Re: Pippi, IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 12:27
                    Ach, wieder ein Irrtum!!
                    > , weil gestern um ca. 20 Uhr hab' ich mein Comp ausgeschaltet,
                    , weil gestern um ca. 20 Uhr ich mein Comp ausgeschaltet hab',
                    MfG.
                  • francesca12 Re: Pippi, 26.06.05, 12:47
                    > Nebenbei: Sei mir nicht böse, die Kritik war nicht so scharf, wie du sie
                    sehen
                    > willst.
                    Entschuldige, dass ich mich eimische, aber das, was Du geschrieben hast, würde
                    ich doch für eher scharf halten.
                    Es kommt darauf an, was man als scharf empfindet...
                    • Gość: Pippi Re: an Franceska12 IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 13:02
                      francesca12 napisała:

                      > Es kommt darauf an, was man als scharf empfindet...

                      Natürlich, natürlich!
                      Mir ärgert nur wenn jemand zu Hochmutig ist, es ist egal im welchen Bereich,
                      aber zu Hochmutig. Im Allgemein, unsern Ich haben wir alle gern, ich hab’
                      selbst von ihn viel gelernt, aber soll er wissen, daß er ja nicht allmächtig
                      ist.
                      Schöne Grüße!

    • Gość: aga_s a ja kiedys sobie maszerowalam po ... IP: *.mtx.pl / 80.51.199.* 25.06.05, 21:33
      Fussgängerzonie w miejscowosci Münster ... ok 3 sagen wir ... in der Nacht ...
      maszerowałam wspólnie z grupką znajomych ... w pewnej chwili słyszę: dzyń,
      dzyń ... dzwonek od roweru ... jakis dziadek jechal sobie (po wytyczonym na tej
      Fussgängerzonie Fahrradwegu) i dzwonił, bo akurat któreś z nas maszerowało lewą
      nogą po ścieżce dla rowerów... dziadek na milimetr ze ścieżki nie zboczył ...
      choć cała prawie droga była wolna ... ehhh co za naród!!
      • francesca12 Re: a ja kiedys sobie maszerowalam po ... 25.06.05, 22:03
        Wyobraźmy sobie analogiczną sytuację w Polsce:
        po pierwsze:
        Fussgängerzone w P. jest jeszcze w powijakach;
        po drugie:
        gdyby się tak zdarzyło,
        ok 3 sagen wir ... in der Nacht ...
        > maszerowałam wspólnie z grupką znajomych .
        to myślę, że dziadek nie ośmieliłby się zadzwonić, bo by się bał, że dostanie
        łomot od pieszych i że mógłby stracić swój pojazd :P

        Ech, co za naród !
        :)
      • Gość: ich dawno, dawno temu, IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 25.06.05, 22:31
        kolega z Polski, który zamieszkał w RFN, poszedł na chorobowe i pojechał na 2
        tygodnie w Alpy na narty. Nikt nie śmiał wówczas nawet pomyśleć przez chwilę,
        że coś było nie tak. A dzisiaj? Normalka! Tylko szef już nie taki naiwny i
        wypieprzy na ulicę! ;)
      • Gość: Śmiechacz Naród jak to naród... IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.05, 14:49
        A co powiesz o gawiedzi, która mając do dyspozycji całą ulicę musi człapać
        akurat lewą nogą po ścieżce rowerowej? I ten brak szacunku dla starszych osób!
        Brakowało tylko pieśni na ustach: to idzie młodość, młodość, młodość...

        Co kraj to obyczaj, a czasami to nawet brak obyczajów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka