Dodaj do ulubionych

Pytanie o charakterze kulturowym

05.06.08, 22:42
Nie za bardzo mam możliwośc przyjrzeć się z bliska społeczeństwu
niemieckiemu, a interesuje mnie rola kobiety u naszych zachodnich
sąsiadów. Czy tamtejsze przeciątna Niemka bardzo różni się od Polki?
Czy stereotypy pokrywają się z rzeczywistością, czy jest wręcz
odwrotnie? To prawda, że niemiecka "Hausfrau" jest badziej
szanowana, niż polska "kura domowa"? A co z równouprawnieniem
kobiet? Czy za zachodnią granicą kwestia ta wygląda inaczej?

Wiem, że to dużo pytań, ale chciałabym wiedziec jak najwięcej na ten
temat:) Jeśli jest jeszcze jakaś znacząca różnica lub ważne
zagadnienie dotyczące tego tematu, bardzo prosiłabym o wszelkie
informacje. Obecnie moja wiedza w kwestii "Polki a Niemki" jest
praktycznie równa zeru i postanowiłam to zmienić.

Będę na prawdę wdzięczna za wszelkie informacje.
Obserwuj wątek
    • bo4630 kilka kulturowych odpowiedzi: 06.06.08, 06:59
      Nie istnieje przeciętna Niemka, przeciętna Polka też nie.
      Stereotypy nigdy nie pokrywają się z rzeczywistością.
      Weder Hausfrau noch kura domowa są szanowane.
      Równouprawnienie to dobra rzecz, żona może pracować, a ja prowadzę
      dom.
    • jessi_a Re: Pytanie o charakterze kulturowym 06.06.08, 08:41
      nigdy nie bylam kura domowa ani Hausfrau, ale kto niby ma je
      szanowac jak nie maz.
    • konrad-walenrod W Niemczech mamy biskupice i biskupówne 06.06.08, 08:53

      A więc:

      Równouprawnienie to tu u nas jest:

      Dowody: Proszę włączyć głośnik!

      (a) tiny.pl/kt7k

      Ta pani jest ministrem do spraw seniorów, a więc odpowiedzialna za moje dobre samopoczucie.

      Pozatym jest szczęśliwą małżonką i matką około siedmiu dzieci.

      Jak widzisz, w Dojczlandzie kobieta może zrobic karierę w polityce i jednocześnie być dobrą żoną i matką.

      (b) tiny.pl/kt7v

      W języku niemieckim istnieje żenska forma słowa “BISKUP”

      I rzeczywiście w Dolnej Saksonii Biskupowę jest kobieta z pięcioma córkami (biskupówne) ale bez męża, jest rozwiedziona!!!

      I w Dojczlandzie nikt się TYM nie przyjmuje. A to dlaczego to niby biskupice nie miały by się rozwodzic ?
      • zuq1 a Biblię czytały? 06.06.08, 11:55
        "W języku niemieckim istnieje żenska forma słowa “BISKUP”
        I rzeczywiście w Dolnej Saksonii Biskupowę jest kobieta z pięcioma
        córkami (biskupówne) ale bez męża, jest rozwiedziona!!!
        I w Dojczlandzie nikt się TYM nie przyjmuje. A to dlaczego to niby
        biskupice nie miały by się rozwodzic ?"- trochę odpowiedź nie na to
        forum, ale co tam: jest Bischöfin bo w niemieckim od każdego zawodu
        da się utworzyć żeńską formę z -in. Spróbuj powiedzieć po polsku
        biskupka lub architektka. Pierwsze brzmi śmiesznie, na drugim
        łamiesz język.
        "...ale bez męża, jest rozwiedziona!!! I w Dojczlandzie nikt się TYM
        nie przyjmuje. A to dlaczego to niby biskupice nie miały by się
        rozwodzic ?" -no cóż, rozwód wg Biblii jest ograniczony do
        przypadków skrajnych a kiedym na welcie dyskusję forumowiczów o
        tej "biskupce" czytał, to są też ludzie, którzy się tym przejmują.
        Aha, no i pełnienie wysokich funkcji w ogranizacjach kościelnych
        przez kobiety też wg Biblii nie wchodzi w rachubę.
        • konrad-walenrod Idź, a odtąd już nie grzesz! 06.06.08, 14:46
          zuq1 napisał:
          a Biblię czytały?
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~

          W Starym Testamencie jest mowa o kamieniowaniu. (Jak w Koranie)!

          Ja jestem za!

          Kto jest przeciw, niech pierwszy rzuci kamieniem!


          J 8,1-11
          1 Jezus udał się na Górę Oliwną. 2 Rano znowu przybył na teren świątyni i cały lud zaczął się zbierać przy Nim. On usiadł i uczył ich. 3 Wtedy uczeni i faryzeusze przyprowadzili jakąś kobietę, przyłapaną na cudzołóstwie. Postawili ją pośrodku 4 i powiedzieli Mu: "Nauczycielu, ta kobieta została przyłapana na występku cudzołóstwa. 5 W Prawie Mojżesz kazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?" 6 Mówili to dla poddania Go próbie, by mieć coś do oskarżenia Go. Na to Jezus pochyliwszy się rysował palcem po ziemi. 7 Gdy nie przestawali Go pytać, wyprostował się i rzekł im: "Kto z was bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem". 8 I znowu pochyliwszy się, rysował po ziemi. 9 Gdy oni to usłyszeli, zaczęli jeden po drugim odchodzić, zaczynając od starszych. Został sam i ta kobieta, stojąca pośrodku. 10 Jezus wyprostował się i zapytał ją: "Kobieto, gdzie są? Żaden nie wydał na ciebie wyroku?" 11 Odpowiedziała: "Żaden, Panie". Jezus rzekł: "I ja na ciebie wyroku nie wydaję. Idź, a odtąd już nie grzesz".
        • konrad-walenrod Masz rację: 06.06.08, 17:37
          zuq1 napisał:

          trochę odpowiedź nie na to
          forum, ale co tam: jest Bischöfin bo w niemieckim od każdego zawodu
          da się utworzyć żeńską formę z -in.
          ××××××××××××××××××××××××××××××××
          Masz rację:

          Landesbischöfin

          www.evlka.de/content.php?contentTypeID=34
      • lena_kopper w kwestii emancypacji: 06.06.08, 11:58
        jaki jest odpowienik polski nimieckiej Emanze? Bo feministka to
        chyba nie końca pasuje?
        • jessi_a Re: w kwestii emancypacji: 06.06.08, 12:06
          doslownie ale

          moze wyemancypowana

          www.sjp.pl/wyemancypowana
          • jessi_a najlepiej: Emancypantka 06.06.08, 12:09

            • bo4630 czy to nie Orzeszkowa? 06.06.08, 16:56

              • konrad-walenrod Nie! Konopnicka 06.06.08, 17:27

                • bo4630 Gó.. wiesz, Aleksander Głowacki 06.06.08, 20:18
                  i było więcej tych emanz;D
        • zuq1 Emanze - Wanze? 10.06.08, 08:51
          Nie mam pewności, ale dla mnie Emanze ma wydźwięk pejoratywny i
          kojarzy się z ww. owadem. Tak więc może po Dornowemu: "feminiucha"?
    • p08 Re: Pytanie o charakterze kulturowym 07.06.08, 09:39

      "To prawda, że niemiecka "Hausfrau" jest badziej
      > szanowana, niż polska "kura domowa"? A"
      W prawie rozwodowym prawdopodobnie tak , bo za lata spedzone w domu
      rozwiedzionemu bylemu malzonkowi odciaga odpowiediu kwote z
      emerytury, ktora dostaje "kura domowa"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka