Dodaj do ulubionych

Angielski dla opornych ;)

22.07.06, 13:03
Jakie podręczniki, kurs języka na DVD lub VIDEO polecicie mi, osobie od wielu
lat na poziomie podstawowym, która najlepiej radzi sobie z językiem pisanym,
najgorzej z mówionym.
Nie stać mnie na kurs języka w szkole językowej chcę uczyć się sama w domu i
wyrównać braki.
Miałam kiedyś podręcznik Look Ahead i pamiętam, że TVP kiedyś kiedyś uczyła
jęz. angielskiego zgodnie z tym programem. Powiedzmy, że trafiali do mnie.
Ale może coś się zmieniło i polecicie mi coś ciekawszego.
Z góry wielkie dzięki !
Obserwuj wątek
    • breadcrumbs Re: Angielski dla opornych ;) 22.07.06, 13:28
      Z wieloletniej praktyki nauczycielskiej wynioslem jedno - nie ma KOMPLETNIE
      zadnego znaczenia z jakiej ksiazki sie uczysz. Poza oczywiscie ewidentnymi
      knotami. Sa ksiazki lepiej zrobione, sa gorzej, te drugie po prostu szybciej
      "przejdziesz".

      Jesli masz problem z mowieniem zadna ksiazka Ci nie pomoze. Tylko praktyka.
      Jezeli ktokolwiek mowi inaczej gada bzdury. To tak jakbys miala sie nauczyc
      jezdzic samochodem z ksiazki :-///

      Jesli Cie nie stac na oplacenie konwersacji - z Polakiem!!!!! - nativi sie w
      ogole nie przykladaja sie do tego - to radze po prostu sobie ogladac BBC albo
      pisac teksty po ang. zeby ruszyc Twój jezykowy "performance" - choc i tak ktos
      to musi sprawdzic.

      Musisz po prostu gadac z zywymi ludzmi, zadna ksiazka/kurs Ci tego nie zalatwi.
      • kalinazkalinowa Re: Angielski dla opornych ;) 22.07.06, 13:48
        dziękuję za ardy problem polega na tym, że gdy oglądam np. BBC jednym uchem mi
        wpada drugim wypada ;) jestem wzrokowcem bardziej skupiam się na obrazie niż na
        dźwięku
        tak wiem, że najlepiej byłoby wyjechać, ale chcę "łyknąć" trochę wiedzy a
        później może odłożyć trochę kasy aby zapłacić za kurs
        uczęszczałam w swoim czasie rok do Bakałarza grupa liczyła około 13 osób efekt
        był taki że język pisany zaliczyłam na 5 a mówiony oblałam ;) poza tym kur był
        baaaardzo rozwleczony w czasie i niewiele z tego wyniosłam
        • zorina Re: Angielski dla opornych ;) 22.07.06, 14:22
          No i sama potwierdzasz to co napisał/a breadcrumbs...
          Język pisany masz opanowany na 5 a jak wyjedziesz gdzieś albo oglądasz film, to
          i tak nic nie rozumiesz...

          Ja polecam:
          - słuchanie ulubionych przebojów po angielsku - do znudzenia, aż nauczysz się
          tekstu na pamięć ;)
          - oglądanie filmów w wersji angielskiej ale np z polskimi napisami
          - wiadomości też są ok, ale mnie to akurat nigdy nie bawiło :P
          - czaty i fora angielskie, albo skype z kimś kto mówi po angielsku

          I nie trzeba wcale nigdzie wyjeżdzać za granicę. Ja własnie niedawno wróciłam z
          obozu językowego w Kotlinie Kłodzkiej. Koszty niewielkie a kadra
          wykwalifikowana. Polecam stronkę www.clickandbite.com

          I nie przejmuj się tym, że "jednym uchem ci wpada a drugim wypada". Założę się,
          że jak oglądasz wiadomości po polsku to też za chwilę większości nie
          pamiętasz :P Chodzi przede wszystkim o osłuchanie się z językiem żywym,
          mówionym i zrozumienie w momencie słuchania, a nie o wykucie wiadomości BBC na
          pamięć ;)

          Przykład z życia wzięty:

          Moja kuzynka z mężem co jakiś czas wyjeżdzają do pracy do Holandii. Ponieważ
          nie potrafią się dogadać ani po holendersku ani po angielsku, pracodawca przy
          wyjeździe podaje im datę i godzinę kiedy będzie dzwonił w sprawie kolejnego
          wyjazdu. Wtedy oni ściągają mnie do domu, żebym się dogadała telefonicznie, bo
          ich córka, która się uczy kilka lat angielskiego, nie potrafi się dogadać czy
          mają pracę i kiedy mają znowu pojechać... Śmieszne? W tym przypadku to bardzo
          istotne czy to będzie 17 czy 7. (naszczęście przekonałam ich do komunikacji
          mailem, ale niestety nie zawsze tak można)


          Życzę powodzenia!

          Powodzenia!
          • breadcrumbs Re: Angielski dla opornych ;) 22.07.06, 18:30
            Swietny pomysł z tymi ulubionymi kawałkami. Sam w sumie tak robiłem :-) Choć to
            zależy czego słuchasz - bo wiesz jak lubisz Milesa Davisa to duzo angielszczyzny
            nie wyciagniesz z tego :-)

            Filmy z napisami polskimi też są ok. Ja np. uwielbiam Adwokata Diabła - znam
            całą prawie listę dialogową na pamięć - duzo sie kiedys z tego nauczylem.

            Skype jest ok.

            Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w wiekszych miasatach w knajpach sa organizowane
            jakies dni angileskie - trza sie rozejrzec. Dobrze spedzony/przegadany z
            Angolami wieczor daje b. duzo. 1 wieczor w Dzien Sw Patryka (17 Marca) da Ci
            wiecej niz jakakolwiek ksiazka/plyta - uwierz mi.

            breadcrumbs.blox.pl/html
    • kalinazkalinowa Re: Angielski dla opornych ;) 23.07.06, 08:14
      dzięki za cenne rady starych wyjadaczy :) staram się czasami wdepnąć w miesjce
      gdzie jest większość obcokrajowców i coś z siebie wydusić :) mam sporo
      możliwości teoretycznie bo mieszkam w stolicy
      a co do płyt to dobry pomysł bo muzykę uwielbiam i nie jest to muzyka
      poważna :)))
    • masha_qrella Re: Angielski dla opornych ;) 25.07.06, 13:29

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=517&w=45755182&a=45755182&wv.x=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka