Gość: YO-anna
IP: *.saton.pl
26.04.04, 14:19
Muszę podzielić się z Wami czymś pięknym Mój ukochany chłopak mi się
oświadczył A zrobił to w tak pięknych okolicznościach i bez tej sztuczności i
farsy że pobił tym wszelkie scenariusze kiczowatych romansów Łzy szczęścia
ciekły mi ciurkiem Bałam się nawet spojrzeć na pierścionek żeby nie okazało
się że to tylko jakieś senne marzenie nie rzeczywistość Nawet nie wiem jakimi
słowami powiedziałam mu że się zgadzam a pytanie powtarzał z trzy razy:)))
I oczywiście nie wiem które z nas bardziej się trzęsło
I tamte chwile muszę ocalić od zapomnienia Kocham Cię:*