Napletek

06.12.06, 19:54
Witam wszystkich. Mam taki problem. Napletek bez zadnych problemow daje sie
sciagnac podczas normalnego stanu penisa, w czasie wzwodu tez nie ma
problemow, lecz wydaje mi sie ze jest zbyt waski. Kiedy w czasie silnej
erekcji sciagam napletek (bez mojej pomocy odkrywa tylko 1/4 zoledzi) to
tworzy sie za korona taka oponka, ktora troszke uciska. W wypadku gdy
pociagne cala skore w strone podstawy, tak aby zniwelowac ta oponke, to przy
pelnej erekcji widac ze w miejscu gdzie jest najciasniejszy (polaczenie
czesci napletka dotykajacej zoledzi i tej ktora jest na zewnatrz) jest
zwezenie. Czy wystarczy rozcwiczyc napletek by stal sie szerszy w tym
miejscu, czy lepiej isc do lekarza i upewnic sie czy wszystko ok. Mozliwa
jest w moim przypadku jakas forma stulejki? Ten ucisk nie boli tak bardzo,
lecz martwie sie ze przy dluzszym takim stanie moze uciskac jakies zyly i
doprowadzic do braku przeplywu krwi. Mam 17 lat. Dziekuje za odpowiedzi.
    • Gość: aqq Re: Napletek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 21:10
      szukaj na forum www.stulejka.com powodzenia
    • hholy Re: Napletek 06.12.06, 21:38
      najlepiej idz do lekarza aby rozwial
      Twoje watpliwosci
      zebys w przyszlosci czerpal 100% przyjemnosci
      ze swej seksualnosci
      P.S.jak sie wstydzisz to pomysl sobie ile mozesz stracic :)
      • Gość: joy Re: Napletek IP: *.4web.pl 06.12.06, 23:05
        Też myślę, że to jakas formastulejki, albo pokrewna. Idź do lekarza i
        absolutnie sie nie bój! Mój ukochanymiał stulejkę i zabieg trwał jakieś 3
        sekundy i nic nie bolał, potem tez podobno nie byo źle - a ulga duża!
Pełna wersja