Gość: elisabeth18@gazeta Chrześcijańska ars erotica IP: *.gwardii.osi.pl 16.04.07, 16:58 Jestem prostą kobietą, żoną i matką która wierzy w Boga. Moim zdaniem jak byśmy wszyscy kierowali się w małżeństwie miłością czystą jak nas naucza kościół to nie bylo by aborcji, ponieważ małżonkowie wspólnie planowali by poczęcie dziecka.W każdej parafi są przygotowania przedmałżeńskie i sposoby współżycia seksualnego, a nawet omawiane cykle kobiet i sposoby planowania współżycia miedzy małżonkami.Przy parafi działa w określonym terminie specjalista seksuolog i pomaga zrozumieć dreczące problemy młodych i dojżałych małżeństw. Niektórzy ludzie wymyślają wszelkie sposoby dla zaspokojenia własnej próżności i dzikich żądz nie zważając na nic. Dla nich nie ważne jest że przez swoje erotyczne zachcianki poczyna sie dziecko, które później zabijają,jakby to ono było winne.Moze nie udolnie napisałam, ale tak myślę.Chrześcijanin powinien odpowiedzialnie i z sercem podchodzić do współżycia, tylko w małżeństwie nie stosująć żadnych środków antykoncepcyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wciąż wierząca Re: Chrześcijańska ars erotica IP: *.centertel.pl 16.04.07, 19:38 Antykoncepcja NIE RóWNA się aborcji i naprawdę nie wiem, dlaczego tak wiele osób myli te terminy. Jestem przeciwniczką aborcji i jednoczesną zwolenniczką upowszechniania antykoncepcji. Bardzo boli mnie twardogłowość Kościoła w tej sprawie, zwłaszcza, że jest krytyka metod zapobiegania bezpodstwna- w Biblii naprawdę nie ma niczego o zapobieganiu, a Pismo Św. jest uniwersalne i skoro potrafiło odnieść się do np. nałogów(nie bedziesz miał bogów..., to równie dobrze mogłoby zakazać nam antykoncepcji. A co do seksuologów i poradni przykościelnych: niedawno była u nas na religii pani z takiej poradni. Próbowała nas nauczyć... właściwie to nie jestem pewna czego, bo chociaż znała dużą ilość mądrych, medycznych terminów (nazwy hormonów), to konsekwentnie unikała trudnych tematów, cały czas wtrącając wzmianki pt:"aborcja jest nieludzka". Kiedy wreszcie udało nam się wciągnąć ją na niebezpieczne wody, usłyszałam, że "przez stosowanie środków antykoncepcyjnych rodzi się do 40% niechcianych dzieci". Nie kwestionuję nawet prawdziwości tego twierdzenia. To jasne, skoro chce się mieć dzieci, to stosuje się metody naturalne...Jak ludzie używają antykoncepcji, to nie potrzebują uciekać się do aborcji. A jeśli mimo to urodzi się dziecko? Dla mnie byłby to ewidentny znak, że "tak właśnie miało być", jak mawia moja mama. Odpowiedz Link Zgłoś
zawisza60 Re: Chrześcijańska ars erotica 16.04.07, 21:39 A ja uwazam ze szkoda tracic energii na dzielenie wlosa na czworo. Postepuj jak Ci nakazuje sumienie i odrzuc ziarna od plew! Ja pewne rzeczy w naszym kosciele b. lubie, inne mniej, ale kopii o to nie krusze tylko robie, jak mi sie podoba, staram sie zyc wg doktryny sw. Augustyna: Kochaj i rob co chcesz! I jakos to bedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnaTaka Re: do elisabeth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 00:42 Bredzisz. Traktujesz człowieka, jak maszynkę do robienia dzieci. Nie bede rozciągała dywagacji,dlaczego ale, czynisz w tym co mówisz, człowieka narzedziem interesów innych. Kazdy ma prawo do szczęscia w taki8ej formie jaka mu (im obojgu) odpowiada tak długo, jak długo nie robi nikomu krzywdy. Powtarzasz frazesy z koscielnego prania mózgu. Nie uzywasz własnego - pytanie,czy go masz, czy juz Cie z niego wyprali - Twój kk? Twój Bóg dał nam zmysły (miłosc tez) i wolna wole ich używania. Ty potrzebujesz klechy, zeby Ci powiedział, jak jej uzywać. Inni uzywaja umysłu bez podpowiedzi niewykształconych, głupich, zakłamanych i żadnych władzy klechów. My używamy umysłu ZGODNIE z własna wola a Ty jesteś (Twoja umysłowość) zniewolona przez INSTYTUCJĘ kościoła. Spadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Ten artykuł jest o niczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 19:54 i nic z niego nie wynika. Czy kościół zamierza zmienić stodunek do ludzkiej cielesności i eksualności??? Nie sądzę bo by musiał zmienić dogmaty :)) Poza tym śmieszy mnie gdy o seksie czy erotyce wypowiadają się duchowni którzy gadają jak ślepy o kolorach. No chyba że otwarcie przyznają że ten seks uprawiają a nie mydlą oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baba Jaga Chrześcijańska ars erotica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 10:03 No nareszcie porządny i kompletny pogląd chrześcijańskiej wiary na sex i pożądanie! I nie trzeba umrzeć dziewicą żeby dostać sie do nieba! :) Tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: If Chrześcijańska ars erotica IP: *.tvkdiana.pl 30.04.07, 13:16 Piekna miłość małżeńska (chrześcijańska), piękny tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatha Chrześcijańska ars erotica IP: *.wspa.edu.pl 23.05.07, 09:10 test jak najbardziej ukazujący prawde,wiem sama ze kochanie sie z tą jedną jedyną osoba a nie przelotna zabawa w sobotnia noc z coraz to nowym partnerem/ka jest przezyciem mistycznym,dawac siebie drugiej osobie i gdy druga osoba daje siebie całego tobie,to jest szczescie i radosc wielka,wtedy wiesz ze nic was nie moze rozdzeilic i nawet burze ktore w waszym związku sie pojawia przejda bo czujecie oboje swoja niepowtarzalną więź głeboką,uczuciową,duchowa w której istnieje Bóg,ktora wkoncu przekształciła sie w miłosc fizyczna,piekno kochania się.i oby trwała az do konca waszych dni. Odpowiedz Link Zgłoś
imiona Chrześcijańska ars erotica 14.12.07, 18:11 Trochę dziwnie czyta się taki tekst wiedząc, ze napisał go zakonnik :P --------------- seks porady www.fx4.pl/?szukaj=seks Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wald Nie dajcie sie nabrać IP: *.satfilm.net.pl 21.12.07, 09:41 Antyseksualna obsesja chrześcijaństwa istniała od zawsze. Chrześcijaństwo zatruło studnię Erosa. Trudno sobie wyobrazić, ilu ludzi ta religa unieszczęśliwiła odbierajac im radosć z seksu. Niech więc teraz nie udają takich zatroskanych, to tylko kolejne krętactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arch Re: Chrześcijańska ars erotica IP: *.rzepicha.ds.polsl.pl 08.06.08, 23:17 ciekawe, czy się z tego wszytskiego spowieadcie..niezłe pranie mózgu.... Odpowiedz Link Zgłoś