Proces decyzyjny w strukturach UE

30.06.04, 13:52

info.onet.pl/943580,11,item.html
"Zdaniem Włodzimierza Cimoszewicza (vel Carex), nawet przy braku zgody Polski
na konstytucję UE "wiele zapisów Traktatu zostałoby zrealizowanych drogą poza
traktatową, bez zapewnienia nadzoru przez Komisję Europejską, bez
równoprawnego udziału wszystkich państw"."

Ktoś z szanownych kolegów europejczyków wie jaka to droga?
    • wsteczniak jak Schengen? 30.06.04, 14:08
      moze uzycie slowa "poza-traktatowa" jest tu niefortunne i WC chcial
      powiedziec "w drodze porozumienia (traktatowego - jak najbardziej) poza Unia i
      jej kontrola".

      np. Schengen nie jest ukladem stricte unijnym. UK jest "out", Norwegia jest "in"
      WC boi sie powstania "twardego jadra" albo "kilku predkosci".
      • polimerr Re: jak Schengen? 30.06.04, 14:20
        Wtedy nie byłaby to konstytucja Unii Europejskiej. Dla mnie brzmi to jak "tylne
        drzwi".
    • Gość: BRvUngern-Sternber No tak oto poziom Cimoszewicza... IP: *.bg.am.lodz.pl 30.06.04, 14:37
      Z tego wynika ze jak sie zlo zapisze to jest ,,kontrolowane'' natomiast jak sie
      je nie zapisze to wtedy jest poza kontrola itditp. typowo bolszewicka
      mentalnosc ktora potrafi wytlumacczyc kazde swinstwo.A swoja droga coz za
      wielki postep.OTO PROSZE PANSTWA CIMOSZEWICZ ZROZUMIAL ZE W UE SPRAWY ZALATWIA
      SIE POZATRAKTATOWO.Czyli mowiac krotko w stylu Rywina.Bo do tej pory mysleli ze
      tam obowiazuje prawo... :o)))).Co za dno...Unia to system bezprawia.Oczywiscie
      nikt z politykow czy dziennikarzy tego nie rozumie.Dopiero Cimoszewicz majac
      okazje sie zetknac zaczyna cos podejrzewac...dno...
      • Gość: PABLO No proszę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 18:52
        Czyli teoria Wielkiego wschodu zdaje sie wiele tłumaczyć. Doprawdy jesli ktoś
        przedstawi inną teorię tłumaczącą to całe skurwysyństwo które dzieje się wokół
        konstytucji to ufunduję mu stypendium. Od dawna twierdziłem że furda tam
        referenda i że Wielki wschód znajdzie sposób aby to gówno napisane przez braci
        narzucić wszyskim narodom Europy nawet jeśli te odrzucą gniota w referendach.
        Jak zwykle zostałem wyśmiany jako pacan i prawny dyletant. Ale Wielki wschód
        traktuje prawo tylko instrumentalnie: celem jest totalitarne superpaństwo, bez
        Boga, bez narodów, bez demokracji, bez prawa. Każdy sposób jest dobry aby je
        utworzyć. No więc jestem ciekaw co to za droga o ktorej mówił agent Carex?
Pełna wersja