Dodaj do ulubionych

Pewne podstawy

IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 05.10.02, 12:41
Na forum innychstron.pl pewien uczestnik wyraził wątpliwość co do posiadania przymiotu patriotyzmu
przez osoby decydujące o rozpoczęciu procesu przyłączeniowego do Unii Europejskiej.

Pozwolę sobie przesłać tutaj Jego artykuł, ze swoiom komentarzem.

"Bez przerwy powtarza sie nam, ze przehandlowanie naszej narodowej suwerennosci i
niepodleglosci za inne wartosci to
swietny interes.
Jakie są te wartosci, dla których warto zrezygnowac z suwerennosci?
W Polsce mówi sie nam, ze są to :
1) bezpieczenstwo narodowe;
2) dobrobyt i rozwój gospodarczy.

Tak sie sklada, ze oferowane nam dzisiaj wartosci są dokladnie takie same jak te, które Polakom
oferowal Zwiazek Sowiecki
przez calą drugą polowe XX wieku. Róznica sprowadza sie do tego, ze handlarze naszą
suwerennoscią tlumaczą nam, ze
przedtem oferta byla falszywa, ze zostalismy oszukani, natomiast dzisiaj jest autentyczna, dobra i
realna.
Wiarygodnosci tej oferty ma dowodzic fakt, ze poprzednio Polska byla krajem bogatszym i bardziej
rozwinietym od
sowieckiego Pana, podczas gdy teraz jestesmy biedniejsi i bardziej zacofani, a oferta pochodzi od
tych, którzy są bogaci i na
wyzszym poziomie cywilizacyjnym.
Przedtem nasz kraj byl wyzyskiwany, a teraz mamy byc subsydiowani i wspomagani na wszelkie
mozliwe sposoby.

Dlatego, aby wlasciwie ocenic wartosc tej oferty handlowej powinnismy przyjrzec sie starannie
ekonomicznym danym i
zobaczyc jakiego postepu dokonalismy w ciagu minionych 13 lat.
Wszystkie liczby, jakie zostaną tu przytoczone pochodzą z porównania danych zawartych w oficjalnych,
urzedowych
rocznikach statystycznych z roku 2001 i 1989.
Po 12 latach nieustannego rozwoju i postepu, przy udziale tysiecy zachodnich specjalistów i
doradców akredytowanych przy
kazdym ministerstwie i departamencie polskiego Rządu, w warunkach nieprzerwanej pomocy i
finansowaniu najrózniejszych
projektów ze strony Unii Europejskiej, oficjalne rządowe statystyki ukazują systematyczny i bezlitosny
upadek naszej
gospodarki narodowej.

Rolnictwo polskie w porownaniu z realiami Swiata.

Spadek produkcji rolniczej w latach 1989 - 2000 :
Zboza (tys. ton) - 30%
Pszenica - 2,6%
Zyto - 15%
Jeczmien - 17%
Owies - 33%
Ziemniaki - 21%
Buraki cukrowe - 12%
Bydlo (w tys.) - 43,3%
Swinie - 9,1%
Owce - 92%
Kury - 5,4%
Ryby morskie (tys. ton) - 62,5%
Mleko krowie (tys. litrów) - 28%

Zródlo: Maly Rocznik Statystyczny Polska 2001

Czy zapotrzebowanie na zywnosc spadlo w ciągu ostatnich 12 lat?
Czy obecnie, na Swiecie, ludzie potrzebują i jedzą mniej i dlatego jest dzisiaj mniejsze
zapotrzebowanie na rolników i owoce
ich pracy?
Czy dramatyczny spadek produkcji rolniczej w Polsce jest przejawem jakiegos typowego,
ogólnoswiatowego zjawiska?

Odpowiedz na wszystkie te pytania jest identyczna: NIE.
Zarówno Unia Europejska, jak i producenci zywnosci poza Unią produkują wiecej zywnosci i
zapotrzebowanie na zywnosc
nieustannie wzrasta.

Wzrost produkcji rolniczej w analogicznym okresie na Swiecie
Produkt
Pszenica + 4,4%
Ziemniaki + 10,7%
Bydlo + 3,4%
Swinie + 6,4%
Mieso + 21%
Mleko + 1,2%
Ryby morskie + 9,2%

Zródlo: Maly rocznik statystyczny 2001

Liczby te porównując z przyrostem ludnosci Swiata, stwierdzimy, ze w ciągu ostatniej dekady ludnosc
Ziemi wzrosla z 5.266
milionów do 6.055 milionów co oznacza ponad 15% wzrost liczby mieszkanców naszego globu.

A zatem obraz wylaniający sie z tych liczb jest nastepujacy:
- Ludnosc Swiata w ciągu ostatniej dekady wzrosla o przeszlo 15% i o tyle wzroslo zapotrzebowanie
na zywnosc.
- Swiatowi producenci zywnosci, konsekwentnie, zwiekszają produkcje, ale nie są w stanie nadązyc
za jeszcze szybciej
rosnacym popytem.
- Z roku na rok coraz wiecej ludzi potrzebuje zywnosci i coraz wiecej ludzi nie dojada lub wrecz
gloduje.
- W tym samym czasie Polska, tradycyjny, odwieczny, wydajny producent zywnosci, zmuszona jest, w
wyniku negocjacji z
UE, systematycznie ograniczac produkcje rolną i z roku na rok wytwarzac tej zywnosci mniej.

Troche mniej przejrzyscie przestawia sie sytuacja w polskim przemysle.

Z danych zawartych w rocznikach statystycznych wylania sie nieustanny wzrost, podobnie jak wzrost
Produktu Krajowego
Brutto.
Trzeba wiec tym danym statystycznym przyjrzec sie nieco dokladniej.
Blizsze przeanalizowanie tych danych prowadzi do nieco innych wniosków.
Przede wszystkim musimy zauwazyc, ze chodzi tu o zupelnie inną produkcje, gdzie Polska dostarcza
tylko sile roboczą.
Nie ma nawet pewnosci, ze Polska pobiera chociazby tylko podatek od tej produkcji, poniewaz
"zagraniczni inwestorzy" są
zwykle zwolnieni od podatku przez szereg lat, a ich wlasciciele pewnie nawet nie placą podatku do
kasy polskiego panstwa.
Prawdopodobnie, jedyne pieniądze jakie Skarb Panstwa jest w stanie wycisnąc z tej produkcji to są
indywidualne podatki
zatrudnionych tam polskich pracowników.

Spadek produkcji przemyslowej w Polsce na tle produkcji Swiatowej (w mln ton) w latach 1989 - 2000

Produkt Spadek W Swiecie
Wegiel kamienny -42,1% +9%
Stal -30,4% +3,8%
Siarka -69,6% +15,8%
Wegiel brunatny -17,1%

Jak z tych danych widzimy, podczas gdy w Swiecie produkcja podstawowych surowców
systematycznie wzrasta, gospodarka
polska notuje dramatyczny upadek. I nie są to jakies drugorzedne liczby wybrane przypadkowo, są to
dane dotyczące
produkcji glównych surowców przemyslowych.
W produkcji wegla kamiennego Polska zajmuje pierwsze miejsce w Europie i siódme w gospodarce
Swiatowej; w produkcji
siarki Polska zajmowala pierwsze miejsce na Swiecie, podczas gdy obecnie znalazla sie na drugim
miejscu w Europie i na
trzecim w Swiecie.
W produkcji stali Polska spadla z 13 miejsca na 18 w gospodarce Swiatowej i z 7 na 8 w gospodarce
europejskiej.

Sytuacja w stoczniach scisle wiąze sie z sytuacją w przemysle welglowym i stalowym.
Polska nie posiada juz ani jednego statku handlowego plywającego pod polską banderą.

Przy takim upadku rodzimej produkcji przemyslowej jest rzeczą zrozumialą, ze spadlo tez
zapotrzebowanie na polską mysl
techniczną i wynalazczosc.
Typowy obraz przejmowania polskich zakladów przez obcych "inwestorów" przedstawia sie
nastepujaco: pierwsi tracą prace
inzynierowie i pracownicy laboratoriów badawczych.
To proste: jezli od polskich robotników wymaga sie tylko skladania i pakowania produktów
zaprojektowanych i
skonstruowanych gdzie indziej, jakiz moze byc uzytek z polskich laboratoriów badawczych i
pracujących tam inzynierów ?
Dlatego nikogo nie mogą juz zdziwic publikowane w Roczniku Statystycznym liczby ilustrujące rozwój
polskiej wynalazczosci.

Spadek Polskich wynalazkow i patentow w latach 1989 - 2000:
- zgloszone patenty -54,6%
- przyznane patenty -67,1%

Polski handel zagraniczny - podbój Polski przez Niemcy.

W ciągu dziesiątków lat komunistycznych rządów w Polsce glównym partnerem polskiego handlu
zagranicznego byl Zwiazek
Sowiecki i jego udzial, zarówno w polskim imporcie, jak i eksporcie, wynosil ok. 30%.
W ciągu ostatniej dekady role tą w calosci przejely Niemcy.
W czasach komunistycznych bilans handlu zagranicznego wypadal na korzysc ZSSR, ale róznica byla
nie wielka.
Obecnie, z kazdym kolejnym rokiem poglebia sie deficyt w handlu zagranicznym, który ksztaltuje sie
na poziomie 20 miliardów
USD rocznie, natomiast cala gospodarka polska staje sie bardziej uzalezniona od gospodarki
niemieckiej niz to kiedykolwiek
mialo miejsce w relacji do Związku Sowieckiego.

Polityczny i gospodarczy podbój Polski przez Niemcy, na pierwszy rzut oka, moze sie wydawac
analogicznym do agresji jaką
kapital niemiecki wykazuje w stosunku do innych krajów tego regionu, w szczególnosci na Wegrzech,
w Estonii czy nawet w
Czechach.
Wszedzie tutaj kapital niemiecki dominuje, niemieckie towary zalewają rynki, niemieccy inwestorzy
przejmują lokalne banki,
fab
Obserwuj wątek
    • Gość: piotraugust Pewne podstawy - dokończenie IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 05.10.02, 12:45
      Wszedzie tutaj kapital niemiecki dominuje, niemieckie towary zalewają rynki, niemieccy inwestorzy
      przejmują lokalne banki,
      fabryki i przedsiebiorstwa.
      Podbój jest tym latwiejszy, ze towarzyszy mu wojna propagandowa zalecająca integracje z Unia
      Europejską i prezentująca
      oszalamiające perspektywy dobrobytu i wszelkiej pomyslnosci z nią związane.

      Jednakze sytuacja Polski w istotny sposób rózni sie od sytuacji sąsiadów.
      Ta inna sytuacja wynika z mapy Polski, jaka uksztaltowala sie w wyniku II Wojny Swiatowej.
      Ponad polowa przedwojennego terytorium II Rzeczypospolitej zostala wlączona do Zwiazku Sowieckiego.
      W zamian za straty terytorialne Polska otrzymala 105 tysiecy kilometrów kwadratowych przedwojennych
      ziem niemieckich.

      Dostrzegamy wiele zlowrogich oznak tego niebezpiecznego rozwoju sytuacji.
      Na obszarze Rzeczypospolitej mozemy spotkac niemieckich agentów rozglądających sie i
      oszacowujących tereny, budynki i
      gospodarstwa, które moglyby byc przejete i za jaką cene.
      Niektórzy z tych agentów dzialają wprost na zlecenie poprzednich niemieckich wlascicieli majątku.
      Zawierane są tajne, ale prawnie wiązące kontrakty, na mocy których obecni polscy wlasciciele
      zobowiązują sie do przekazania
      ich wlasnosci, z chwilą wejscia Polski do struktur Unii Europejskiej, niemieckim partnerom.
      Mniejszosc niemiecka w Polsce systematycznie sie rozrasta, wspierana pieniedzmi zarówno ze strony
      Rządu niemieckiego, jak i
      polskiego, na dodatek wyposazona w przywileje prawne i konstytucyjne.
      Np. Rocznik Statystyczny 2001 podaje, ze w porównaniu do liczby uczniów we wszystkich szkolach w roku
      szkolnym
      1999/2000 i 2000/2001 calkowita liczba uczniów w Polsce zmalala o 2%.
      Jest to zgodne z sytuacją demograficzną kraju i spadkiem liczby urodzen.
      W tym samym czasie jednak liczba uczniów, którzy zadeklarowali, ze ich jezykiem macierzystym jest jezyk
      niemiecki wzrosla o
      9,6% !!!

      Podsumowując:

      Polska stoi w przededniu katastrofy nie posiadającej odpowiednika w jej dotychczasowej historii.

      1. W rzeczywistosci Polska utracila juz polityczną suwerennosc i jest calkowicie podporzadkowania
      dyspozycjom
      zewnetrznym.
      Glebokosc tego podporzadkowania jest porównywalna z okresem rządów komunistycznych.
      2. Jednakze, w porównaniu do czasów komunistycznych, proces uzaleznienia gospodarczego jest
      jeszcze wiekszy.
      Polska zostala przejeta przez kapital zagraniczny, glównie niemiecki, i jest obecnie calkowicie
      uzalezniona gospodarczo od
      osrodków zewnetrznych.
      Tak nie bylo ani w czasach Rozbiorów, ani w czasie rządów komunistycznych.
      3. Na domiar zlego nad Polakami wisi realna grozba wywlaszczenia obywateli polskich z ich wlasnosci
      uzyskanej po wojnie na
      bylych ziemiach niemieckich.
      4. Realna perspektywa dla Polski, w strukturach Unii Europejskiej albo poza nimi, jest status unijnego
      politycznego
      protektoratu, zdominowanego przez Niemcy.

      Taki rozwój sytuacji, tragiczny dla Polski, bedzie równiez grozny i dla calej Europy.

      Czy jest jakies wyjscie z tej sytuacji ?

      Problemy Polski, pomijając specyficzny problem kwestionowanego statusu 1/3 polskiego terytorium, są
      problemami typowymi
      dla innych krajów tego regionu.
      Wszystkie te kraje potrzebują sposobu na wylonienie wlasnych elit i pozbycia sie osob reprezentujących
      obce interesy.
      Wspólnota polozenia otwiera perspektywe wspólpracy miedzynarodowej w regionie.

      wysłane przez ~saks1000 o 4.10.2002 10:08"


      * * *


      Zechce zwrócic Pan uwagę, że 12 lat temu w Europie Zachodniej istniała jedynie Europejska Wspólnota
      Gospodarcza, jako liczący się związek ponadpaństwowy.
      Przeciwko wstąpieniu Polski do EWG nie miałbym nic, i argumenty o reformowaniu od środka
      uznawałbym za słuszne.
      Ba: większość argumentów wysuwanych obecnie w dyskusjach o przyłączenie Polski do UE działa i jest
      właściwa w dyskusjach o przyłączenie Polski do EWG.

      Natomiast od momentu, w którym EWG zacząła przzekształcać się w związek polityczny, zabierający
      atrybuty suwerenności od państw członkowskich, sprawa przyłączenia doń Polski stała się
      bezprzedmiotowa.
      Takich rzeczy nie należy po prostu robić.
      Inaczej: istnieją sprawy, których przyzwoity człowiek po prostu nie rozważa, bowiem są z założenia
      niewłaściwe.
      Taka sprawą jest przyłączenie Polski do Unii Europejskiej, która jest po prostu organizmem
      federacyjnym, przekształcającym się w jedno państwo.
      Przyłączenie do Unii Europejskiej oznacza przeniesienie ośrodka decyzyjnego w sprawach
      ogólnopaństwowych z Warszawy do Brukseli.
      Inaczej: oznacza to dla nas polityczne cofnięcie się w czasie do epoki Kongresu Wiedeńskiego, kiedy to
      utworzono Królestwo Polskie ze stolicą, Sejmem i armią w Polsce, ale z ośrodkiem decyzyjnym w
      Petersburgu.

      Więcej: uważam, że z powodu siły i nieukrywanych wpływów, jakie Unia Europejska wywiera na państwa
      sąsiednie (m.in. na Polskę - UE przekazała 2 lata temu 200 mln euro na przekonanie opinii publicznej w
      Polsce do idei Przyłączenia)
      Polska powinna robić wszystko aby Unia Europejska została rozwiązana.


      piotraugust@poczta.onet.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka