heimer 13.09.03, 13:06 Wyglada, ze Estonczycy tez beda "glupi". I tez wejda do UE. Tyle "glupich" krajow. Jak to tlumacza eurosceptycy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wolna_galicja A co mogą zrobić... 13.09.03, 20:22 ... skoro zostali ostatni? Manipulacyjna socjotechnika "kaskadowa" zadziałała i tyle... Szkoda - jedyny wolnorynkowy kraj w Europie. Naprawdę szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: A co mogą zrobić... 13.09.03, 21:26 wolna_galicja napisał: > ... skoro zostali ostatni? Jak to co mogli zrobic?!?!? Nie wchodzic do UE. Przeciez nikt ich nie zmusza. Nikt w nich karabinem nie celuje. Mogli, np. probowac wejsc do NAFTA albo do EOG. > Manipulacyjna socjotechnika "kaskadowa" zadziałała i > tyle... Bez przesady. Probujesz sugerowac, ze to debile? Ze jak stado poszlo, to i oni jak barany ida za reszta? Sugerujesz, ze nie maja sawojego zdania, ze nie potrafia zauwazyc co jest w ich interesie. Chyba ich obrazasz. Odpowiedz Link Zgłoś
chenjera_imbwa Re: A co mogą zrobić... 13.09.03, 22:03 heimer napisał: > Jak to co mogli zrobic?!?!? Nie wchodzic do UE. > Przeciez nikt ich nie zmusza. Nikt w nich karabinem nie celuje. > Mogli, np. probowac wejsc do NAFTA albo do EOG. Ależ zmuszają! Euroentuzjastyczni politycy przekonujący sceptyków przy pomocy ich pieniędzy. Oni ich zmuszają. > > Manipulacyjna socjotechnika "kaskadowa" zadziałała i > > tyle... > > Bez przesady. Probujesz sugerowac, ze to debile? > Ze jak stado poszlo, to i oni jak barany ida za reszta? > Sugerujesz, ze nie maja sawojego zdania, ze nie potrafia zauwazyc co jest w > ich interesie. Chyba ich obrazasz. Obrażasz mądre państwa, które już wybrały UE w tym roku? Bo wyobraź sobie, że decydowała kolejność taka, aby te państwa gdzie poparcie było największe weszły wcześniej. Estończycy są tylko elementem tej układanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polimer Re: A co mogą zrobić... IP: 212.182.123.* 14.09.03, 10:35 chenjera_imbwa napisał: > heimer napisał: > > > Jak to co mogli zrobic?!?!? Nie wchodzic do UE. > > Przeciez nikt ich nie zmusza. Nikt w nich karabinem nie celuje. > > Mogli, np. probowac wejsc do NAFTA albo do EOG. > Ależ zmuszają! Euroentuzjastyczni politycy przekonujący sceptyków przy pomocy > ich pieniędzy. Oni ich zmuszają. > > > > Manipulacyjna socjotechnika "kaskadowa" zadziałała i > > > tyle... > > > > Bez przesady. Probujesz sugerowac, ze to debile? > > Ze jak stado poszlo, to i oni jak barany ida za reszta? > > Sugerujesz, ze nie maja sawojego zdania, ze nie potrafia zauwazyc co jest > w > > ich interesie. Chyba ich obrazasz. > Obrażasz mądre państwa, które już wybrały UE w tym roku? Bo wyobraź sobie, że > decydowała kolejność taka, aby te państwa gdzie poparcie było największe weszły > > wcześniej. Estończycy są tylko elementem tej układanki. > Wczesniej, tzn. 30 kwietnia o 23:59:59.99 ?? Reszta 0.01 sekundy pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rado Re: A co mogą zrobić... IP: 111.111.51.* 16.09.03, 06:31 wolna_galicja napisał: > ... skoro zostali ostatni? Manipulacyjna socjotechnika "kaskadowa" zadziałała i > > tyle... > > Szkoda - jedyny wolnorynkowy kraj w Europie. Naprawdę szkoda... no wlasnie raz ze ich obrazasz a dwa to moze powiedz na czym tamanipulacja mialaby polegac. pozdrawiam rado Odpowiedz Link Zgłoś
chenjera_imbwa Re: Kolejny 'glupi' kraj za UE 13.09.03, 22:05 heimer napisał: > Wyglada, ze Estonczycy tez beda "glupi". > I tez wejda do UE. > Tyle "glupich" krajow. > Jak to tlumacza eurosceptycy? Jak mogą wytłumaczyć jak nie w sposób, który zaprezentowałeś? Estończycy są ogłupiani kampanią prounijną, podobnie jak wszystkie inne narody. A potem dochodzi do sytuacji gdy w rozmowie prywatnej wielki euroentuzjasta krytykuje regulację rynku rolnego, wspólną walutę i tak dalej, nie wiedząc, że tak jest w UE. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Estonia a Rosja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.03, 17:56 Trzeba pamiętać iż Estonia jest małym krajem, który ma w pamięci 50 lat sowieckiej aneksji po II WŚ. Teraz pomimo iz wybili sie na niepodleglość matuszka Rosja traktuje ich jak swoją chwilowo utracona część. Estonia wchodząc do UE pod niemiecko-francuski protektorat kupuje sobie pewnien miraż zabezpieczenia. Piszę miraz bo gdyby Rosji zależało na odzyskaniu Estonii to by ją po prostu zabrała i żadna UE nie kiwnęłaby palcem w bucie. Ale Rosja nie zamierza chwilowo poszerzać imperium gdyz ma klopoty z tym co już ma. Należy także przypuszczać iż Rosja też przygotowuje sie do wejścia do UE. Wtedy w Europie rządziłby tandem Rosja-Niemcy a o tym marzymy i my i Estończycy. No bo w końcu jakie panowie eurofani mają obiekcje do przyjęcia Rosji do UE? Unijne standardy? Myslę że Rosji popuszczą co nieco z higieny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Estonia a Rosja IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 15.09.03, 18:14 Gość portalu: PABLO napisał(a): > Trzeba pamiętać iż Estonia jest małym krajem, który ma w pamięci 50 lat > sowieckiej aneksji po II WŚ. Teraz pomimo iz wybili sie na niepodleglość > matuszka Rosja traktuje ich jak swoją chwilowo utracona część. To prawie tak samo jak z nami. > Estonia wchodząc > do UE pod niemiecko-francuski protektorat kupuje sobie pewnien miraż > zabezpieczenia. Piszę miraz bo gdyby Rosji zależało na odzyskaniu Estonii to > by ją po prostu zabrała i żadna UE nie kiwnęłaby palcem w bucie. Ale Rosja > nie zamierza chwilowo poszerzać imperium gdyz ma klopoty z tym co już ma. Rosja wyraznie zamierza poszerzac imperium - Bialorus to juz praktycznie jej prowincja, Kazachstan podaza ta sama droga, Kaukaz sie opieral, ale w tej chwili juz tylko Gruzja prowadzi zdecydowanie prozachodnia polityke, Ukraine Rosja przyciaga jak moze. A panstewek nadbaltyckich czegos Rosja nie tyka, choc takie male i tak dobrze polozone. Nawet problem Kaliningradu nie sklonil Rosji do wysuwania jakichs ostrzejszych roszczen pod adresem Litwy. Bylo wprawdzie potrzasanie szabelka, ale potem Moskwa grzecznie siadla do negocjacji o wizach. Pewnie, Unia nie ma z tym w ogole nic wspolnego, Rosjanie tak sami z siebie... > Należy także przypuszczać iż Rosja też przygotowuje sie do wejścia do UE. Przez odchodzenie od demokracji? Bardzo ciekawy sposob. Zreszta to bylby wlasnie argument ZA wejsciem do Unii - bo tylko wtedy mozna blokowac proby rozszerzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: Estonia a Rosja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.03, 19:07 Nie ma żadnego powodu aby trzymać Rosję poza Unią. O wejściu do UE zadecydują sami Rosjanie: zrobią to wtedy kiedy uznają za słuszne i dobre dla interesów Rosji. Ue po takiej propozycji nie będzie miała wiele do gadania. Na propozycje Rosji o przystąpieniu do UE będą musieli powiedzieć TAK gdyz już są w pulapce wlasnej ideologii zjednoczonej Europy: a cóż to za zjednoczenie gdy 140 mln mieszkańców Europy pozostaje poza Europą? nie bój nic rosja starymi kanałami GRU i KGB tak nakręci obiektywnych dziennikarzy że wszyscy będziemy prosić Rosję aby weszła do Europy! Rosja na razie odbuduje imperium a potem usiądzie do rokowań jak równy z równym. A rokować już będzie nie ze wszystkimi państwami tylko z Unią Europejską i macherami z Brukseli. Nie wiem za ile macherzy oddadzą UE Rosji ale sądzę że niezbyt drogo ostatecznie większość europejskiego lewactwa nie od dziś bierze pieniądze z Moskwy! Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: Estonia a Rosja 15.09.03, 19:24 Gość portalu: PABLO napisał(a): > Nie ma żadnego powodu aby trzymać Rosję poza Unią. O wejściu do UE zadecydują > sami Rosjanie: zrobią to wtedy kiedy uznają za słuszne i dobre dla interesów > Rosji. Ue po takiej propozycji nie będzie miała wiele do gadania. > Na propozycje Rosji o przystąpieniu do UE będą musieli powiedzieć TAK gdyz > już są w pulapce wlasnej ideologii zjednoczonej Europy: a cóż to za > zjednoczenie gdy 140 mln mieszkańców Europy pozostaje poza Europą? Zupelnie sie nie zgadzam. Rosja nie powinna i mam nadzieje nie wejdzie do UE. Zdecydowana wiekszosc Rosji lezy w Azji, zo po piersze. Po drugie kraje wstepujace musza sie wykazac przyzwoitym poziomem demokracji. Demokracja w Rosji jest tak samo nie do pomyslenia jak w Iraku. To tak jakby zadac od ognia by nie parzyl i mozna go bylo trzymac w lodowce, albo zmusic by slon plywal z delfinami w morzu. Papierkiem lakmusowym bedzie wynik dyskusji o przyjeciu Turcji. A i to nie bedzie do konca znaczace, gdyz Turcja nalezy od wielu lat do NATO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Estonia a Rosja IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 15.09.03, 21:53 Gość portalu: PABLO napisał(a): > Nie ma żadnego powodu aby trzymać Rosję poza Unią. Na dzien dzisiejszy sa przynajmniej trzy - brak demokracji, imperialistyczne zapedy, zacofana i nierynkowa gospodarka. No i sama Rosja tego nie chce. > O wejściu do UE zadecydują sami Rosjanie: zrobią to wtedy kiedy uznają za > słuszne i dobre dla interesów Rosji. Ue po takiej propozycji nie będzie miała > wiele do gadania. Na propozycje > Rosji o przystąpieniu do UE będą musieli powiedzieć TAK gdyz już są w pulapce > wlasnej ideologii zjednoczonej Europy: a cóż to za zjednoczenie gdy 140 mln > mieszkańców Europy pozostaje poza Europą? Po pierwsze, oprocz ideologii sa jeszcze (a raczej przede wszystkim) wymogi, jakie musza spelnic kandydaci. Po drugie, nikt nie mowi, ze caly kontynent europejski musi koniecznie nalezec do Unii. > nie bój nic rosja starymi kanałami GRU i KGB tak nakręci obiektywnych > dziennikarzy że wszyscy będziemy prosić Rosję aby weszła do Europy! Dlaczego teraz ich nie nakreca, zebysmy weszli do WNP? Nie byloby prosciej? > Rosja na razie odbuduje imperium a potem usiądzie > do rokowań jak równy z równym. Tu mi kaktus wyrosnie. Chyba ze wroca do modelu ZSRR - narod je trawe, a armia dostaje kolejne setki atomowek do straszenia swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Rosja w UE IP: *.dwory.pl 16.09.03, 11:01 No, nie wiem, nie wiem. "Rosja w zjednoczonej Europie to element polskiej racji stanu - uważa doradca prezydenta ds. międzynarodowych Stanisław Ciosek. "Polska staje się zwornikiem kontynentu. A Europa nie może kończyć się na rzece Bug. Integracja europejska, łącząca wszystkie kraje mentalnej i politycznej Europy, jest polską racją stanu" - powiedział Ciosek podczas odbywającej się w Warszawie Międzynarodowej Konferencji Europejskich Organizacji Pozarządowych. Ciosek przypomniał swój tegoroczny pobyt w Kaliningradzie, gdzie wśród wysokich przedstawicieli Rosji i Polski powiedział, że "za 15 lat Rosja będzie w Unii Europejskiej". W odpowiedzi - jak podkreślił - usłyszał od Rosjan: "Za jakie 15? Najwyżej za 10". "Był to niezwykle ważny test myślenia rosyjskich elit" - dodał Ciosek. Z taką wizją kontynentu europejskiego polemizował bułgarski profesor Zachari Zachariew. Jego zdaniem, współczesna Europa potrzebuje drugiej - obok UE - nogi, na której będzie mogła stabilnie funkcjonować. Według Zachariewa, miejsce to zajmie Rosja, przenikając Unię swą kulturą i gospodarką." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: Rosja w UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.03, 11:51 No i proszę Ciosek za Rosją w UE! Oczuywiście mnie to nie dziwi że ten były agent STASI i pewnie jeszcze paru innych wywiadów jest ZA. Jak pisałem w Europie też jest sporo tzw. agentów wpływu, którzy na dany sygnał się obudzą. Mylisz sie Fragless nie ma żadnych przeszkód w wejściu Rosji do UE. Rosja jest demokratyczna i nie słyszałem aby UE kwestionowała ważnośc demokratycznych wyborów w Rosji. Jest wolnorynkowa: cokolwiek bys o tym nie myślał w Rosji obowiązuje wolny rynek. W zakresie unijnego prawa i norm unijnych jest pewnie sporo do zrobienia - ale od czego są negocjacje i okresy przejściowe? Polska łykała wszystko czego UE żądała. W przypadku negocjacji z Rosją to Ue będzie łykac czego Rosja zażąda. W każdym razie wypowiedź pana Cioska wskazuje że zmiękczamy teren - radzę szukać innych takich wypowiedzi. A jak zacznie ich być sporo tzn. że Rosja jest zdecydowana na akcesję. Jeszcze raz to Rosja rozdaje karty nie Europa Joshki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Rosja w UE IP: *.dwory.pl 16.09.03, 13:15 Sugerujesz więc, że w interesie Polski leżałoby opóźnienie akcesji i próba wejścia do UE razem z Rosją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Rosja w UE IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 16.09.03, 17:59 Gość portalu: PABLO napisał(a): > Mylisz sie Fragless nie ma żadnych przeszkód w wejściu Rosji do UE. Rosja > jest demokratyczna Pewnie. Bialorus tez jest. > i nie słyszałem aby UE kwestionowała ważnośc demokratycznych wyborów w Rosji. A po co falszowac wybory, skoro media sa pod kontrola i zadna powazna konkurencja Putinowi nie grozi? > Jest wolnorynkowa: cokolwiek bys o tym nie myślał w Rosji obowiązuje wolny > rynek. Toz UPRowcy ciagle mi wmawiaja, ze wolnego rynku nie ma nigdzie, no moze za wyjatkiem Tajwanu czy Singapuru. A tu nagle Rosja ma wolny rynek? Jakim cudem? > W przypadku negocjacji z Rosją to Ue będzie łykac czego Rosja zażąda. Niby czemu? > W każdym razie wypowiedź pana Cioska wskazuje że zmiękczamy teren - radzę > szukać innych takich wypowiedzi. A jak zacznie ich być sporo tzn. że Rosja > jest zdecydowana na akcesję. Jeszcze raz to Rosja rozdaje karty nie Europa > Joshki. Daruj sobie to zaklinanie rzeczywistosci. Wejsciem Rosji do UE nie jest zainteresowana zadna ze stron - Rosja z ciagle zywa pamiecia o imperialnej przeszlosci za nic w swiecie nie wstapilaby do klubu, w ktorym jakas Dania czy Luksemburg moze zawetowac jej projekty, a i w Unii nikt normalny nie chcialby widziec kraju o takim podejsciu do reszty swiata, z wieksza liczba rolnikow niz cala UE wraz z kandydatami i przy ktorym Slowacja to oaza dobrobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme Rosija - bliestjajszij primier diemakratji 16.09.03, 18:24 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Gość portalu: PABLO napisał(a): > > > Mylisz sie Fragless nie ma żadnych przeszkód w wejściu Rosji do UE. Rosja > > jest demokratyczna > > Pewnie. Bialorus tez jest. > > > i nie słyszałem aby UE kwestionowała ważnośc demokratycznych wyborów w Ros > ji. > > A po co falszowac wybory, skoro media sa pod kontrola i zadna powazna > konkurencja Putinowi nie grozi? > > > Jest wolnorynkowa: cokolwiek bys o tym nie myślał w Rosji obowiązuje wolny > > rynek. > > Toz UPRowcy ciagle mi wmawiaja, ze wolnego rynku nie ma nigdzie, no moze za > wyjatkiem Tajwanu czy Singapuru. A tu nagle Rosja ma wolny rynek? Jakim cudem? > > > W przypadku negocjacji z Rosją to Ue będzie łykac czego Rosja zażąda. > > Niby czemu? > > > W każdym razie wypowiedź pana Cioska wskazuje że zmiękczamy teren - radzę > > szukać innych takich wypowiedzi. A jak zacznie ich być sporo tzn. że Rosja > > jest zdecydowana na akcesję. Jeszcze raz to Rosja rozdaje karty nie Europa > > Joshki. > > Daruj sobie to zaklinanie rzeczywistosci. Wejsciem Rosji do UE nie jest > zainteresowana zadna ze stron - Rosja z ciagle zywa pamiecia o imperialnej > przeszlosci za nic w swiecie nie wstapilaby do klubu, w ktorym jakas Dania czy > Luksemburg moze zawetowac jej projekty, a i w Unii nikt normalny nie chcialby > widziec kraju o takim podejsciu do reszty swiata, z wieksza liczba rolnikow niz > > cala UE wraz z kandydatami i przy ktorym Slowacja to oaza dobrobytu. Moze tak dla porzadku pozwole sobie zauwazyc ze demokratyczne panstwa zachodniej Europy przyjely Rosje do Rady Europy juz w 1996 roku. Jako iz RE jest organizacja statutowo strzegaca demokracji, rzadow prawa i przestrzegania praw czlowieka w panstwach czlonkowskich nalezy wywnioskowac ze cala Europa (Polska tez glosowala za) uznaje Rosje za panstwo demokratyczne, z rzadami prawa i przestrzegajace praw czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Rosija - bliestjajszij primier diemakratji IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 16.09.03, 18:51 > Moze tak dla porzadku pozwole sobie zauwazyc ze demokratyczne panstwa > zachodniej Europy przyjely Rosje do Rady Europy juz w 1996 roku. Moze nie uwierzysz, ale rok 1996 byl siedem lat temu, a w miedzyczasie Jelcyn zrezygnowal na rzecz Putina, ktory o demokracji ma "nieco" inne zdanie niz jego poprzednik. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme Re: Rosija - bliestjajszij primier diemakratji 17.09.03, 09:12 Gość portalu: Fragless napisał(a): > > Moze tak dla porzadku pozwole sobie zauwazyc ze demokratyczne panstwa > > zachodniej Europy przyjely Rosje do Rady Europy juz w 1996 roku. > > Moze nie uwierzysz, ale rok 1996 byl siedem lat temu, a w miedzyczasie Jelcyn > zrezygnowal na rzecz Putina, ktory o demokracji ma "nieco" inne zdanie niz jego > > poprzednik. O!!! I co, wyrzucili Rosje z RE wraz z nastaniem Putina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Rosija - bliestjajszij primier diemakratji IP: *.dwory.pl 17.09.03, 09:59 Członkami Rady Europy są również: Albamia, Armenia, Dawna Republika Jugosłowiańska, Gruzja... Ja bym z faktu obecności Rosji tamże nie wyciągał zbyt daleko idących wniosków, tym bardziej, że jest to organizacja całkowicie odrębna od Wspólnot Europejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme Re: Rosija - bliestjajszij primier diemakratji 17.09.03, 10:53 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Członkami Rady Europy są również: Albamia, Armenia, Dawna Republika > Jugosłowiańska, Gruzja... > Ja bym z faktu obecności Rosji tamże nie wyciągał zbyt daleko idących wniosków, > > tym bardziej, że jest to organizacja całkowicie odrębna od Wspólnot > Europejskich. Drogi tomaszu Pozwol ze powtorze: Moze tak dla porzadku pozwole sobie zauwazyc ze demokratyczne panstwa zachodniej Europy przyjely Rosje do Rady Europy juz w 1996 roku. Jako iz RE jest organizacja statutowo strzegaca demokracji, rzadow prawa i przestrzegania praw czlowieka w panstwach czlonkowskich nalezy wywnioskowac ze cala Europa (Polska tez glosowala za) uznaje Rosje za panstwo demokratyczne, z rzadami prawa i przestrzegajace praw czlowieka. ************** Ja tylko twierdze ze zachodnia europa uwaza Rosje za bliestiajszij..... a o tym kto nalezy do RE, kto do Unii, kto do EOG, kto do OBWE, kto do WTO, (upal w tym Cancun jak cholera, 34°C) a kto do ONZ to dosc powszechnie wiadomo. Ja podnosze tylko jedno: Europa uwaza Rosje za demokracje. Jednoglosnie przyjela ja do RE. A takiej Bielarusi nie przyjela. Pozdrawiam RdM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Rosija - bliestjajszij primier diemakratji IP: *.dwory.pl 17.09.03, 11:08 > Jako iz RE jest organizacja statutowo strzegaca demokracji, rzadow prawa i > przestrzegania praw czlowieka w panstwach czlonkowskich nalezy wywnioskowac ze > cala Europa (Polska tez glosowala za) uznaje Rosje za panstwo demokratyczne, z > rzadami prawa i przestrzegajace praw czlowieka. Zgoda. Chodzi jednak o przestrzeganie jedynie podstawowych zasad (by zostać członkiem). Do RE należy już praktycznie cała Europa, a nie wmówisz mi chyba, że nie ma różnic pod względem stopnia przestrzegania wymienionych przez Ciebie zasad w poszczególnych krajach (np. Bośnia i Hercegowina a Szwecja). Wniosek z tego wyciągnąłbym taki, że w 1996 roku Rosja była bardziej demokratyczna niż ZSRR w 1990. > Ja podnosze tylko jedno: Europa uwaza Rosje za demokracje. Jednoglosnie > przyjela ja do RE. A takiej Bielarusi nie przyjela. A czy Łukaszenka się o to starał? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme Re: Rosija - bliestjajszij primier diemakratji 17.09.03, 11:18 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > > Jako iz RE jest organizacja statutowo strzegaca demokracji, rzadow prawa i > > > przestrzegania praw czlowieka w panstwach czlonkowskich nalezy wywnioskowa > c > ze > > cala Europa (Polska tez glosowala za) uznaje Rosje za panstwo demokratyczn > e, > z > > rzadami prawa i przestrzegajace praw czlowieka. > > Zgoda. Chodzi jednak o przestrzeganie jedynie podstawowych zasad (by zostać > członkiem). Zeby zostac i zeby byc. W statucie RE jest zapisana mozliwosc wyrzucenia panstwa. Mialo to miejsce raz w przypadku Grecji Czarnych Polkownikow. Do RE należy już praktycznie cała Europa, a nie wmówisz mi chyba, > że nie ma różnic pod względem stopnia przestrzegania wymienionych przez Ciebie > zasad w poszczególnych krajach (np. Bośnia i Hercegowina a Szwecja). Roznice co do stopnia oczywiscie sa, ale zasada jest ze przyjmowane sa (i pozostaja czlonkami) jedynie panstwa demokratyczne > Wniosek z tego wyciągnąłbym taki, że w 1996 roku Rosja była bardziej > demokratyczna niż ZSRR w 1990. OK, ale co to wnosi do dyskusji? PR jest bardziej demokratyczna od PRL. > > > Ja podnosze tylko jedno: Europa uwaza Rosje za demokracje. Jednoglosnie > > przyjela ja do RE. A takiej Bielarusi nie przyjela. > > A czy Łukaszenka się o to starał? Owszem i to bardzo. Bialorus miala juz status specjalnego goscia, ktorego ja pozbawiono po referendum (tam nawet bylo wiecej niz 78% , bodaj 93% "za") w ktorym pan L. zmienil konstytucje tak by rzadzic samodzielnie i przedluzyl sobie kadencje. Tomasz: sa dwie mozliwosci: albo panstwa Europy zachodniej przyjmujac Rosje wykazaly sie obluda i hipokryzja (co wykluczam - nie sa one do tego zdolne) albo Rosja w 1996 byla (kiedy ja przyjeto) i teraz (bo jej nie wyrzucono) jest demokracja. Widzisz trzecia mozliwosc? RdM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Rosija - bliestjajszij primier diemakratji IP: *.dwory.pl 17.09.03, 12:04 Gdyby w Rosji nastąpiło złamanie praworządności na taką skalę, gdyby doszło do puczu, aresztowano by Putina, pewnie Rosja zostałaby wykluczona. Wróćmy do Grecji, ciekawe wydaje mi się, że została ona ponownie przyjęta do RE jeszcze podaczas trawania dyktatury czarnych pułkowników. > Roznice co do stopnia oczywiscie sa, ale zasada jest ze przyjmowane sa (i > pozostaja czlonkami) jedynie panstwa demokratyczne. Rosja w założeniach jest państwem demokratyczny (zresztą i ZSRR w założeniach takim było). > OK, ale co to wnosi do dyskusji? PR jest bardziej demokratyczna od PRL. Wnosi tyle, że uczestnictwo w RE nie jest jeszcze wyznacznikiem czy raczej miernikiem demokracji, a jedynie powiedzmy pewną nagrodą formą uznania za jakieś dokonania. W Rosji nastąpił ogromny przyrost demokracji i to zostało docenione, co nie znaczy, że Rosja jest demokratyczna w zachodnim rozumieniu tego słowa. > Owszem i to bardzo. Bialorus miala juz status specjalnego goscia, ktorego ja > pozbawiono po referendum (tam nawet bylo wiecej niz 78% , bodaj 93% "za") w > ktorym pan L. zmienil konstytucje tak by rzadzic samodzielnie i przedluzyl > sobie kadencje. Czyli tak naprawdę nie zależało mu na uczestnictwie w RE. Nie dbał nawet o pozory, które RE wystarczają. Przyjęcie do RE wzmocniłoby tylko jego pozycję, a na tym nikomu przecież nie zależy. > Tomasz: sa dwie mozliwosci: albo panstwa Europy zachodniej przyjmujac Rosje > wykazaly sie obluda i hipokryzja (co wykluczam - nie sa one do tego zdolne) > albo Rosja w 1996 byla (kiedy ja przyjeto) i teraz (bo jej nie wyrzucono) > jest > demokracja. > > Widzisz trzecia mozliwosc? Nie stosuj logiki binarnej: są lub nie są. Jedne państwa są bardziej drugie mniej demokratyczne. Dla mnie płynie jeszcze jeden wniosek: lepiej być członkiem UE, która będzie decydowala o ewentualnym przyjęciu Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme Grecja - bliestjajszij primier diemakratji 17.09.03, 12:29 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Gdyby w Rosji nastąpiło złamanie praworządności na taką skalę, gdyby doszło do > puczu, aresztowano by Putina, pewnie Rosja zostałaby wykluczona. > Wróćmy do Grecji, ciekawe wydaje mi się, że została ona ponownie przyjęta do RE > > jeszcze podaczas trawania dyktatury czarnych pułkowników. Pewien jestes? Dyktatura 1967-74. A wykluczenie z RE ? Masz jakies zrodlo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Grecja - bliestjajszij primier diemakratji IP: *.dwory.pl 17.09.03, 13:15 Miałem pewne źródło, ale po dokładniejszej analizie nie wygląda mi na wiarygodne. W każdym razie tam było napisane, że Grecję przyjęto do RE ponownie w 1969. Również nigdzie nie znalazłem informacji, że Grecja została usunięta z RE. Pomińmy jednak problem Grecji. Do RE należą wszystkie, za wyjątkiem Białorusi, pańsatwa europejskie. Nie oznacza to jednak, że są one przygotowane do wejścia do UE. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme Re: Grecja - bliestjajszij primier diemakratji 17.09.03, 13:54 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Miałem pewne źródło, ale po dokładniejszej analizie nie wygląda mi na > wiarygodne. > W każdym razie tam było napisane, że Grecję przyjęto do RE ponownie w 1969. > Również nigdzie nie znalazłem informacji, że Grecja została usunięta z RE. > Pomińmy jednak problem Grecji. > Do RE należą wszystkie, za wyjątkiem Białorusi, pańsatwa europejskie. Nie > oznacza to jednak, że są one przygotowane do wejścia do UE. Nigdy nie pisalem ze wszystkie sa przygotowane do UE. Twierdze ze w/g panstw zachodnich Rosja demokracja jest i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Grecja - bliestjajszij primier diemakratji IP: *.dwory.pl 18.09.03, 09:04 Ale twierdzenie swe opierasz na tym, że Rosja jest członkiem RE. Inne kraje (oprócz Białorusi) też są członkami RE, ale nie są przygotowane do UE. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: Grecja - bliestjajszij primier diemakratji 20.09.03, 20:56 robert_de_molesme napisał: > Nigdy nie pisalem ze wszystkie sa przygotowane do UE. > Twierdze ze w/g panstw zachodnich Rosja demokracja jest i basta. Mozesz w takim razie mi wytlumaczyc dlaczego Anglia ostatnio nie wydala Rosji pana Bierezowskiego? A dlaczego Dania nie wydala Rosji czeczena (zapomnialem nazwisko)? Gdyby Rosje uwazano za demokratyczna, mysle ze obu panow by wydano w lapska prezydenckich kolezkow z KGB. Czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Grecja - bliestjajszij primier diemakratji IP: *.dwory.pl 25.09.03, 08:08 Oto Robercie jak postrzega się przynależność do RE: "Poseł UP główną przeszkodę w przystąpieniu Białorusi do Rady Europy widzi w tym, że obowiązuje tam kara śmierci. - Tłumaczyłem Białorusinom, aby ją znieśli, a przynajmniej zawiesili jej wykonywanie. Nie chcą jednak tego uczynić, a przecież sądy tamtejsze orzekają zaledwie kilka wyroków śmierci rocznie - mówi Aleksander Małachowski. - Zresztą cały czas przekonuję ich, aby robili małe kroki, które Zachód będzie postrzegał jako postęp. Były marszałek Sejmu nie kryje, że podpowiada Białorusinom cyniczną postawę. - Mówię im: zalegalizujcie jakąś opozycję w parlamencie, niech kilku czy kilkunastu posłów choćby udaje opozycjonistów. Wy nie stracicie, a Zachód będzie zadowolony - opowiada poseł Małachowski. - Odpowiadają mi, że opozycja to straszna rzecz. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Rosija - bliestjajszij primier diemakratji IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 17.09.03, 20:48 > I co, wyrzucili Rosje z RE wraz z nastaniem Putina? A po co? Jakis jego nastepca moze znow byc demokrata. Poza tym RE nie ma wielkiego znaczenia, wiec nikomu specjalnie nie zalezy na wyrzucaniu Rosji, dopoki zachowuje ona przynajmniej pozory demokracji. Jesli Putin zajdzie tak daleko, ze juz w zaden sposob nie bedzie mozna na to przymknac oka, to Rosja z RE wyleci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Błądzisz Fragless IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.03, 15:46 Błądzisz fragless. po pierwsze zakładasz iż w polityce wystepują wybory racjonalne a jest to nieprawda. Tych nieracjonalnych jest znacznie więcej. Ludzie myslący racjonalnie z reguły nie są słuchani i szybko sie ich wymazuje z pamięci, żeby nie było że jednak byli tacy mądrzy co widzieli lepiej. twoje zarzuty co niedemokratyczności rosyjskich mediów można z powodzeniem zastosować np. do Francji gdzie jak tylko pojawił sie Le Pen w drugiej turze media ogarnęła histeria i okazało się że juz bezstronne nie są. twoja wiara w bezstronne media jest porażająca swą naiwnością zwłaszcza po aferze Rywina i po tym co ta afera ujawnia odnośnie sterowania mediami w Polsce (pamiętne przypierdolić z drugiego szeregu!). Polskie media są tak samo wolne jak rosyjskie. W ramach walk sitwowych czasem ujawniaja więcej czasem zaś mniej. W Rosji jest tak samo. Bialorus: cobyś sobie nie myślał jest demokratyczna gdyż ku rozpaczy naszych światłych z GW wygrywa tam Łukaszenka. Jest to prawdziwa rozpacz gdy idyllizowany lud tak wybiera. W Polsce tez się to zdarza wręcz notorycznie i pierwsi lepsi hochsztaplerzy mogą wygrać z sumieniem narodu (patrz Tymiński kontra Mazowiecki, czy Samoobrona vs UW). Nie zmienia to oczywiście podstawowej prawdy demokracji iż większość zawsze ma rację. Coś się tak uczepił Słowacji? Zupełnie przyzwoity kraj, drogi tam lepsze niż w Polsce, na oko niczym się specjalnie od Polski nie różni. Też są reklamy i zagraniczne samochody! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Błądzisz Fragless IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 17.09.03, 21:08 Gość portalu: PABLO napisał(a): > Błądzisz fragless. po pierwsze zakładasz iż w polityce wystepują wybory > racjonalne a jest to nieprawda. Tych nieracjonalnych jest znacznie więcej. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? > twoje zarzuty co niedemokratyczności rosyjskich mediów można z powodzeniem > zastosować np. do Francji gdzie jak tylko pojawił sie Le Pen w drugiej turze > media ogarnęła histeria i okazało się że juz bezstronne nie są. Ja nie mowie o bezstronnosci, tylko o niezaleznosci. > twoja wiara w > bezstronne media jest porażająca swą naiwnością zwłaszcza po aferze Rywina ...ktora, jak wiadomo, dowiodla, ze naczelnemu czolowego dziennika do glowy by nie przyszlo ujawniac afere, w ktora moga byc zamieszani czlonkowie obecnego rzadu... > Polskie media są tak samo wolne jak rosyjskie. Nawet mnie nie rozsmieszaj. > W ramach walk sitwowych czasem ujawniaja więcej czasem zaś mniej. W > Rosji jest tak samo. Jakie to wielkie afery grozne dla Kremla ujawnily tamtejsze media? Skoro sa nie mniej wolne od polskich, a korupcja bez porownania wieksza, to i afer powinno byc wiecej, albo wiekszych. > Bialorus: cobyś sobie nie myślał jest demokratyczna gdyż > ku rozpaczy naszych światłych z GW wygrywa tam Łukaszenka. Czyli Irak tez byl demokratyczny, przeciez tuz przed wojna mial miejsce plebiscyt poparcia dla Saddama, wygrany jeszcze wyzej niz wybory na Bialorusi. > Nie zmienia to > oczywiście podstawowej prawdy demokracji iż większość zawsze ma rację. Nie jest to zadna "podstawowa prawda", ani w ogole nie ma to nic wspolnego z demokracja. > Coś się tak uczepił Słowacji? Czemu "uczepil"? Akurat o tym kraju pomyslalem przy pisaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
chenjera_imbwa Re: Błądzisz Fragless 21.09.03, 17:06 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Gość portalu: PABLO napisał(a): > > > Błądzisz fragless. po pierwsze zakładasz iż w polityce wystepują wybory > > racjonalne a jest to nieprawda. Tych nieracjonalnych jest znacznie więcej. > > Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Bo to zaleta demokracji, że tłumem steruje się obietnicami, nieraz niemożliwymi do spełnienia. A partia, przedstawiająca swój program realnie często nie zdobywa zbyt wielkiego poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit propagandafall IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.03, 19:45 Zawsze tak samo. Najpierw przekonywani są przez rozsądnych i bezstronnych z pozoru znajomych z Zachodu decydenci i "centra opinii" - ludzie mogący wywierać duży wpływ na innych (redaktorzy nacz. z gazet, radyj i tvv, własciciele tychże). Potem rusza kampania, w której decydenci wydają bez skrupułów państowe pieniądze na propagandę dla UE (uczyli się pogardy dla obywateli w systemie komunistycznym). Ci, którzy są przeciko nie mają możliwości wyrażania opinii, ponieważ w krajach postkomunistycznych istnieją wyłącznie media państwowe albo koncesjonowane przez państwo (podobnie jest zresztą w UE - koncesja albo niebyt). Który biznesmen od TV narazi się na bankructwo z powodu zezwolenia na swobodne wypowiadanie opinii innych, niż zaaprobowane przez władze? Albo chociaż nie neutralne? Poza tym do kampanii propagandowej UE włączają się firmy i instytucje z UE. W Polsce m.in. grupa Metro (Makro i Real) wydała konkretne pieniądze na organizację szeregu imprez propagandowych na rzecz UE. Inne sieci handlowe z UE również (akurat innych nie ma - Wal Mart nie zainwestował). Aktywnie likwidację niepodległości państwa wspierają banki z UE. Ogólnie - duże firmy. Ale np. zakłady papiernicze z Kętrzyna, własność firmy z USA, nie dały pieniędzy na kampanię UE. UE wydaje również własne pieniądze, albo bezpośrednio (kilka lat temu zdumiałem sią, słysząc jak UE przekazała 200 mln swoich euro na propagandę Przyłączenia - np. w USA biorca poszedłby za przyjmowanie pieniędzy z zagranicy na politykę siedzieć), albo pośrednio, np. poprzez fundację im. Schumanna (w Polsce). W sumie: miliardy złotych przez kilka lat. Jak odbiorca takiego festiwalu propagandy może zachować trzeźwy osąd? W sumie? UE łyka nowe państwa tanio, bo przede wszystkim za pieniądze ich obywateli, którzy liczą na różne cuda i są okłamywani w tym kierunku. Wystarczy na początku skłonić ważnych ludzi do robienia co należy. Sekret bezkrwawego podboju: "Propagandafall". Warto nie mieć mediów państwowych i koncesjonowanych, prawda? No i kto zagłosuje na UPR? Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: propagandafall 15.09.03, 19:53 Gość portalu: Kermit napisał(a): > .... > Sekret bezkrwawego podboju: > "Propagandafall". Jak to takie proste to czemu nie stosowal tego zwiazek sowiecki? Jakos nie przypominam sobie dobrowolnego, poprzedzonego referendum przystapienia do bloku komunistycznego. A przeciez tak prosto to bylo osiagnac! > No i kto zagłosuje na UPR? Ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztofsf Re: propagandafall IP: 213.155.166.* 15.09.03, 20:59 heimer napisał: >> > > No i kto zagłosuje na UPR? > > Ja nie. Ja zawsze odwrotnie niz heimar ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: propagandafall 15.09.03, 21:19 Gość portalu: krzysztofsf napisał(a): > > > No i kto zagłosuje na UPR? > > > > Ja nie. > > Ja zawsze odwrotnie niz heimar ;) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit dlaczego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.03, 22:31 Argumentuje rozsądnie. Ale, że mnie nie przekonuje, próbuję przekonac Jego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit Sowieci też IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.03, 22:29 Ależ stosowali. Literatura nt. "agentów wpływu", czyli osób propagujących Sowiety jest długa. Referendum niepotrzebne. Ale dzisiaj mamy mniej bojowe czasy. Bardzo dobrze. UPR nie. O.K. A jak skasować państwowe media i przymus koncesji państwowych na owe? Poproszę podać nazwę organizacji, która ruszy temat na poważnie. Czy też robimy na sposób UE - po cichu przekonywać kogo trzeba? A potem umówiona kampania propagandowa na rzecz sprawy i załatwione. Oczywiście b. państwowe biorą ludzie z partii komunistycznej. Jeden kanał tv i 2 radjowe dla kolesi od p. Michnika. Super. Odpowiedz Link Zgłoś
dziejas Re: propagandafall 16.09.03, 11:27 nie musieli. i tak decydowali o naszych losach, czy tego chcielismy czy nie... a poza tym mogli stosowac bardziej "bezpośrednie" metody przekonywania nas. przeciez ich wojska stacjonowaly przez dlugi czas na terenie naszego kraju. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: propagandafall IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.03, 12:05 Trywializujesz Sowietów i ich niedoceniasz. Owszem terror i NKWD były niezbędne w pierwszej fazie: chodziło o eliminacje starych elit państwowych i zastraszenie ludności. ludnośc pozbawiona elit, przywódców bardzo szybko traciła rozeznanie. Punkt drugi to tworzenie nowych elit. stąd ogromna waga jaką Sowieci przykładali do tzw. ludzi kultury. Proszę spojrzeć na działalność Borejszy - nic na siłę! Nie wymagał pisania peanów na cześć komuny. Ale żeby coś ktoś opubikował np. na obojętny temat o roli kwiatka w poezji. I juz dał paluszek. Potem duzy naklad i duże pieniądze dla twórcy. I juz trudno sie wyplątać. komunizm to pierekowka dusz. dziś w Polsce jestesmy bardziej skomunizowani niz bylismy w latach 50tych. To wyłazi zewsząd. najgorsze zas że te wytworzone przez komunizm elity do dzis roszczą sobie prawo do przewodzenia. I prowadzą nas do Unii jak kiedyś do komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Wytlumacz mi jedno IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 15.09.03, 22:06 Gość portalu: Kermit napisał(a): > Ci, którzy są przeciko nie mają możliwości wyrażania opinii, ponieważ w > krajach postkomunistycznych istnieją wyłącznie media państwowe albo > koncesjonowane przez państwo (podobnie jest zresztą w UE - koncesja albo > niebyt). > Który biznesmen od TV narazi się na bankructwo z powodu zezwolenia na > swobodne wypowiadanie opinii innych, niż zaaprobowane przez władze? Albo > chociaż nie neutralne? Jak to jest, ze media dokladaja kazdemu rzadowi przy kazdej nadarzajacej sie okazji, a akurat tylko w tej jednej kwestii stoja twardo po jego stronie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit Re: Wytlumacz mi jedno IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.03, 22:55 Państwowa TV, czyli własność rządzącej partii komunistycznej, z prezesem biegającym do Komitetu Centralnego po bieżące instrukcje (jak to się teraz nazywa w SLD?) podaje obecnie na bieżąco informacje o wszystkich wykrytych malwersacjach z udziałem członków Partii. Uważam to za efekt tzw. walki frakcyjnej w Partii, czyli Magister zwalcza Millera i na odwrót. Litości nie ma. Kiedy sytuacja się wyklaruje, dzienniki informacyjne trochę spłycieją. I tak zresztą są bardzo płytkie. Za UE byli wszyscy, bo wszyscy właściciele byli przekonani, że to jest dobre i przyniesie korzyści (tak się zaczął propagandafall - bezboleśnie, od przekonywania pojedyńczych ludzi - może niedokonczenie i nieopublikowanie listy Macierewicza pomogło szantażować niektórych). Im przyniesie, to prawda. Odbiorą dotacje, zaklepią swoje koncesje i nowe posady, bardzo dobrze płatne (czasem dziesiątki tysięcy złotych na urzędnika) w administracji okupacyjnej UE. Proszę zwrócić uwagę, że w niektórych krajach Europy Zachodniej powtarzano referenda (przed powtórzeniem lokalny rząd wydawał dużo pieniędzy swoich panów, czyli podatników, żeby ich przekonac do swojej racji, co świadczy bardzo źle o tamtejszym podejściu "WADZY" do obywatela), a wyniki nie były tak szokujące jak u nas. Tłumaczę to stosunkowo mniejszym brakiem kompleksów przepytywanych ludzi. W umysł każdego i każdej z nas propaganda unijna wbijała, że jesteśmy gorsi, bo zabijamy Żydów, słuchamy papieża, zepsuł nas komunizm, nie umiemy pracować. Że jesteśmy biedni i źli bo jesteśmy Polakami i katolikami. Biali, Dobrzy Ludzie z Brukseli to naprawią. Dadzą nam dobre prawa i trochę pieniędzy na początek, żebyśmy sobie za to założyli lepszą infrastrukturę, a wtedy przyjadą zachodni inwestorzy i nauczą nas pracować. UE zapobiegnie też, żebyśmy nie zabijali obcokrajowców, szczególnie Żydów, oraz nie wyzywali kaleki od kalek, pederastów od pederastów, Cyganów od Cyganów, Murzynów od Murzynów, i komunistów od komunistów. Co by nie powiedzieć, już to mamy. Propaganda UE dalej leci, w audycjach cyklicznych i nie, co rodzi we mnie nadzieję, że coś jeszcze z niepodległości mojego państwa da się uratować. Może należy wygrać referendum konstytucyjne, na początek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Wytlumacz mi jedno IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 15.09.03, 23:21 Ja nie pytalem o afery, ani tym bardziej o Twoje poglady na swiat, tylko o przyczyne, dla ktorej media, na codzien zwalczajace rzad, w kwestii integracji go poparly. Spiskowa teoria o "przekonywaniu pojedynczych ludzi" to bzdura totalna, bo przeciez na pewno znalazlby sie ktos, kto by sie nie dal przekonac i caly spisek diabli by wzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit spisek? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.03, 23:41 Jaki spisek? Odkąd przekonywanie ludzi to spisek? Napisze Pan pewnie list z żądaniem dowodów, ja nie będę miał i na tym się skończy. Pamiętam, jak poseł z PSLu tłumaczył się po kilku latach od głosowania przeciwko karze śmierci (wzrosła ilość zabójstw), że go do tego przekonali inteligenci z jego miasteczka - lekarz, prawnik, burmistrz. Nie wiem jak Pana przekonać, że fakt, że WSZYSTKIE media atakowały niepodległość Polski jako coś niepotrzebnego, służy jako dowód na to, że właściciele tych mediów zostali wcześniej przekonani - może przez siebie nawzajem? Litościwa interpretacja. Być może. Taką właściwość mają np. media w USA. Większość Amerykanów też. Pewnie i Polaków. Stadności. Co z tego? Ale tam nikt nie zabiera im państwowości. Zresztą - popełniłem błąd. Nasze media nie atakowały niepodległości Polski. Tłumaczyły, że w UE państwo polskie ocaleje wobec zakusów Rosji. Ocalenie przez likwidację. Jakiś poziom głupoty musi być. Zaczynamy od Rowu Mariańskiego. Potem słyszymy pukanie od spodu (od pana Leca). Z poglądami: wszystko z czegoś wypływa. Gdybym miał inne, to, być może, mimo że oczy mam i widziałbym co widzę, buzię bym pewnie trzymał na kłódkę. Nie trzeba głośno mówić. Jak to Mackiewicz. Mój sceptycyzm wobec dużej roli inwestycji zagranicznych w kraju 3. świata wzrósł od kilku miesięcy po przeczytaniu książki: kapitalizm.republika.pl/recenzje/desoto.html Jak znikomy procent dochodu biednych krajów wytworzyły inwestycje zagraniczne. Co to kogo obchodzi? z szacunkiem .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO A dlaczego nie spisek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.03, 12:24 Unia zaczynała sie od tzw. elit. Oni mieli urabiać opinie publiczną. To iż jest to w naszym kraju towarzystwo skupione wokół jednej gazety i jednego kręgu towarzyskiego to wiadomo. Jest to tzw. autokreująca się elita. wiadomo że aby zostać do niej zaliczonym trzeba być głosicielem określonych poglądów. Wtedy kolega X robi klake koledze Y. A za miesiąc odwrotnie. Ludzie czytają i łykają. Ważna jest oczywiście transmisja w lud poprzez telewizje, radio i prasę. Tak promuje sie rózne idiotyczne idee np. bezstresową szkołę, zniesienie kary śmierci, liberalizację kodeksu karnego, wprowadzenie seksedukacji, aborcję, eutanazję, małżeństwa homoseksualne, New age, okultyzm, różdżkarstwo, tarota itp. kto to wymysla i dlaczego we wszystkich krajach promuje się te same postawy daje sie bardzo łatwo wytłumaczyc teoria spiskową. Ale ja sądzę że tak naprawdę jest zmaganie sie civitas diaboli z civitas Dei. czy stoją za tym siły masonska, tajne, ukryte - z pewnością tak i one organizuja wg mnie dalekosięzne, długofalowe plany. Np. takim planem jest rozbicie Kościola na postepowy i integrystyczny. ponieważ jest to proces długoletni trudno wyobrazić sobie aby ktoś nim nie kierował. I prosze co mamy do skomentowania sprawy dotyczące Kościoła pojawia ks. Adam Boniecki albo bp. Pieronek. Kto o tym decyduje? czy dziennikarze sami juz wiedzą kto jest dobrze widziany - ale w takim razie przez kogo dobrze widziany? Kto promuje te postaci kościelne? rozumiem że dla fraglesa to czysty przypadek i zbieg okoliczności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit Re: A dlaczego nie spisek? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 13:13 Nie wiadomo. Jedyna odtrutka na takie myśli - robić swoje. Wywiad z masonem p. Mikke w NCz zrobił i zamieścił. Dwuczęściowy. Co to zmienia z UE? Dokładnie nic. Każdy/a z nas też może rozmawiać z kims znajomym z decydentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: A dlaczego nie spisek? IP: *.dwory.pl 16.09.03, 13:23 Mikke to mason? Fajnie. :) Natomiast tak zwane urabianie społeczeństwa, albo inaczej przekazywanie informacji stymuluje rozwój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit Re: A dlaczego nie spisek? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.03, 18:20 Jeżeli mason, to rytu szkockiego, bo masonów-socjalistów z UE tępi jak może. Ale deklaruje sie jako katolik. Jako mason podlegałby ekskomunice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: A dlaczego nie spisek? IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 16.09.03, 18:16 > Np. takim planem jest rozbicie Kościola na postepowy i integrystyczny. A skad podejrzenie, ze to wynik jakiegos planu? > ponieważ jest to proces długoletni trudno wyobrazić > sobie aby ktoś nim nie kierował. Co ma piernik do wiatraka? Ewolucja jest procesem jeszcze wolniejszym - tez jest kierowana przez masonow? > I prosze co mamy do skomentowania sprawy dotyczące Kościoła pojawia ks. Adam > Boniecki albo bp. Pieronek. Kto o tym decyduje? Dziennikarze, a kto inny? > czy dziennikarze sami juz wiedzą kto jest dobrze widziany - ale w > takim razie przez kogo dobrze widziany? A nie przyszlo Ci do glowy, ze dziennikarze po prostu zapraszaja ludzi wedlug wlasnego uznania? > Kto promuje te postaci kościelne? A kto promuje Kazimierza Gorskiego? Co mamy do skomentowania sprawy dotyczace polskiej pilki, pojawia sie on albo Piechniczek. Stawiasz na Zydow czy masonow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: spisek? IP: 2.4.STABLE* / 80.48.165.* 16.09.03, 18:05 Gość portalu: Kermit napisał(a): > Nie wiem jak Pana przekonać, że fakt, że WSZYSTKIE media atakowały > niepodległość Polski jako coś niepotrzebnego O niczym podobnym nie slyszalem. > służy jako dowód na to, że > właściciele tych mediów zostali wcześniej przekonani Analogicznie mozna powiedziec, ze to Rydzyk, Lepper i JKM zostali przekonani np. przez Rosje, ktorej nie w smak ekspansja Unii. Jest to nawet bardziej prawdopodobne, bo i metoda bardziej pasuje i mniejsza liczbe osob latwiej przekonac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit bigos IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.03, 18:30 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Gość portalu: Kermit napisał(a): > > > Nie wiem jak Pana przekonać, że fakt, że WSZYSTKIE media atakowały > > niepodległość Polski jako coś niepotrzebnego > > O niczym podobnym nie slyszalem. "Zresztą - popełniłem błąd. Nasze media nie atakowały niepodległości Polski. Tłumaczyły, że w UE państwo polskie ocaleje wobec zakusów Rosji." To był ciąg dalszy tamtej wypowiedzi. Fraglesie, nie zmuszaj Kermita do robienia minki Kermita. > > > służy jako dowód na to, że > > właściciele tych mediów zostali wcześniej przekonani > > Analogicznie mozna powiedziec, ze to Rydzyk, Lepper i JKM zostali przekonani > np. przez Rosje, ktorej nie w smak ekspansja Unii. Jest to nawet bardziej > prawdopodobne, bo i metoda bardziej pasuje i mniejsza liczbe osob latwiej > przekonac. Racja. Uczciwie można tak powiedzieć. I powiedziano to we wszystkich innych mediach. Ale niech mi nie wkładają do uszu i oczu propagandy. Kiedy mój papież mówi, że chce, aby Polska weszła do UE jako do zjednoczonej Europy, to nie przekręcam, ale mówię, że się z głową mojego Kościoła nie zgadzam. Tak, nie jestem politykiem demokratycznym, tylko anonimową żabą. Zakładam, że Fraglesy też nie lubią, jak im się robi w mózgach bigos przez oczy i uszy. Pozdrawiam z szacunkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: bigos IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 17.09.03, 21:13 Gość portalu: Kermit napisał(a): > Racja. Uczciwie można tak powiedzieć. I powiedziano to we wszystkich innych > mediach. Na przyklad? > Zakładam, że Fraglesy też nie lubią, jak im się robi w mózgach bigos przez > oczy i uszy. Fraglesy przede wszystkim nie lubia frazesow (wedlug historykow ta niechec ma zrodlo w podobnym brzmieniu obu wyrazow), a Kermit mi tu sypie frazesami, ktore rownie dobrze mozna zastosowac do drugiej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit Re: bigos IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 01:47 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Gość portalu: Kermit napisał(a): > > > Racja. Uczciwie można tak powiedzieć. I powiedziano to we wszystkich innyc > h > > mediach. > > Na przyklad? Jak Makarczyk. Widziałem i słyszałem. czytałem również. Od GWyborczej, poprzez telewizje, do GPolskiej. Wszędzie zjawiały się zapytania o promoskiewskość ww. osób. Taki świadek wystarczy? Nie mam innego. > > > Zakładam, że Fraglesy też nie lubią, jak im się robi w mózgach bigos przez > > oczy i uszy. > > Fraglesy przede wszystkim nie lubia frazesow (wedlug historykow ta niechec ma > zrodlo w podobnym brzmieniu obu wyrazow), a Kermit mi tu sypie frazesami, ktore > > rownie dobrze mozna zastosowac do drugiej strony. Racja. Przepraszam. Założyłem, że istnienie absolutnej dominacji propagandy UE w mediach zostało tu udowodnione. Zasadą dobrego informowania jest dopuszczenie wszystkich stron do przekazywania. Żaby nie lubią podlegać jednostronnej propagandzie. Również Magister, teoretycznie najważniejszy urzędas administracji państwowej też nakłamał w swojej broszurce. I ja mam wymagać od zwolennika UE obiektywności? Po prostu nie wierzę szanownym Państwu. - Kiedy lunatyk - zwolennik UE, mówi prawdę? - W trakcie spaceru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: bigos IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 18.09.03, 18:02 > Jak Makarczyk. Widziałem i słyszałem. czytałem również. Od GWyborczej, > poprzez telewizje, do GPolskiej. Wszędzie zjawiały się zapytania o > promoskiewskość ww. osób. > Taki świadek wystarczy? Nie mam innego. Tak tez myslalem - jedno nazwisko i na tym koniec konkretow. > Racja. Przepraszam. Założyłem, że istnienie absolutnej dominacji propagandy > UE w mediach zostało tu udowodnione. Rozumiem, ze RM, ND, NCz i pomniejsze to nie media? > Zasadą dobrego informowania jest dopuszczenie wszystkich stron do > przekazywania I tak bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit Bigos. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 20:09 Gość portalu: Fragless napisał(a): > > Jak Makarczyk. Widziałem i słyszałem. czytałem również. Od GWyborczej, > > poprzez telewizje, do GPolskiej. Wszędzie zjawiały się zapytania o > > promoskiewskość ww. osób. > > Taki świadek wystarczy? Nie mam innego. > > Tak tez myslalem - jedno nazwisko i na tym koniec konkretow. Czy ja podałem nazwisko? Schopenchauera czytałem, owszem. Tak a propos: czy może mi Pan Fragles podać, ilu rolników skorzystało w 2002 r. z programu SAPARD? Najbardziej rozreklamowanego programu pomocowego UE dla rolników polskich. > > > Racja. Przepraszam. Założyłem, że istnienie absolutnej dominacji propagand > y > > UE w mediach zostało tu udowodnione. > > Rozumiem, ze RM, ND, NCz i pomniejsze to nie media? NCz jest niskonakładowy. RM jest religijne i ma hermetyczną publiczność. Media państwowe - do nich mam pretensję. Nie do Fraglesa, przecież. Zakładam, że Fragles jest po stronie komentatorów, a nie decydentów. Czy tak jest? > > > Zasadą dobrego informowania jest dopuszczenie wszystkich stron do > > przekazywania > > I tak bylo. Ponieważ mogą to czytać osoby przed 18-tką: TV państwowa, która dociera do około 3/4 ludności Polski jako jedyne medium informacyjne, a także inne telewizje, poświęciły zwolennikom niepodległości Polski, albo po prostu osobom wątpiącym w realność opisywanych non stop korzyści z UE nieco ponad 1% uwagi. Uprzejmie proszę nie kłamać w sposób prosty. To nie jest wydanie papierowe GW, to jest forum w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Bigos. IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 19.09.03, 21:04 Gość portalu: Kermit napisał(a): > czy może mi Pan Fragles podać, ilu rolników skorzystało w 2002 r. z programu > SAPARD? Fragless nie jest chodzaca encyklopedia, wiec prosze poszukac samemu. > NCz jest niskonakładowy. To juz nie moj problem. > RM jest religijne i ma hermetyczną publiczność. Jw. > Media państwowe - do nich mam pretensję. Tez dawaly przeciwnikom okazje wykazania sie. > Zakładam, że Fragles jest po stronie komentatorów, a nie decydentów. Czy tak > jest? Tak jest. > TV państwowa, która dociera do > około 3/4 ludności Polski jako jedyne medium informacyjne Bzdura. Polsat dociera praktycznie wszedzie, TVN do ponad polowy, a sa jeszcze stacje radiowe, gazety i internet. > a także inne telewizje, poświęciły zwolennikom niepodległości Polski, albo po > prostu osobom > wątpiącym w realność opisywanych non stop korzyści z UE nieco ponad 1% uwagi. Nie slyszalem, zeby jakakolwiek telewizja poswiecala czas przeciwnikom naszej niepodleglosci. Poza tym telewizje prywatne maja pelne prawo miec swoje zdanie w dowolnym temacie, a panstwowa juz dawno proponowalem sprywatyzowac. > Uprzejmie proszę nie kłamać w sposób prosty. Dobrze, postaram sie klamac w sposob skomplikowany;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit Re: Bigos. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 00:32 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Gość portalu: Kermit napisał(a): > > > czy może mi Pan Fragles podać, ilu rolników skorzystało w 2002 r. z progra > mu > > SAPARD? > > Fragless nie jest chodzaca encyklopedia, wiec prosze poszukac samemu. Dwóch. > > > NCz jest niskonakładowy. > > To juz nie moj problem. > > > RM jest religijne i ma hermetyczną publiczność. > > Jw. > > > Media państwowe - do nich mam pretensję. > > Tez dawaly przeciwnikom okazje wykazania sie. 1%. Tak, to jest okazja. To również jest szansa. Jak 1:100. Ale jest. Tzn. była. > > > Zakładam, że Fragles jest po stronie komentatorów, a nie decydentów. Czy t > ak > > jest? > > Tak jest. Szacunek. > > > TV państwowa, która dociera do > > około 3/4 ludności Polski jako jedyne medium informacyjne > > Bzdura. Polsat dociera praktycznie wszedzie, TVN do ponad polowy, a sa jeszcze > stacje radiowe, gazety i internet. O, proszę! Fragles przyłapał Kermita na niedoinformowaniu. Skąd ja wziąłem wiadomości o dominującej roli TVP na rynku tv-mediów w Polsce? Żebyż jeszcze inne pokazywały coś innego (westchnienie). Nie slyszalem, zeby jakakolwiek telewizja poswiecala czas przeciwnikom naszej > niepodleglosci. Poświęcały UE, z całym nabożeństwem. UE staje się państwem, proszę Pana. Nie ma miejsca w jednym państwie na dwie niepodległości. Państwo polskie musi zniknąć, ze swoimi sprawami zagranicznymi, suwerennością w stanowieniu praw wewnętrznych, wojskiem, podatkami wyłącznie do Warszawy, ekskluzywnym obywatelstwem i prawami wyborczymi wyłącznie dla swoich. Ale, ale: czy Fraglesy nie zamierzają być lojalnymi obywatelami UE? NAJPIERW lojalne będą wobec państwa polskiego? Pełen podziw od żaby. Poza tym telewizje prywatne maja pelne prawo miec swoje zdanie Mają. Wszystkie takie samo zdanie. > w dowolnym temacie, a panstwowa juz dawno proponowalem sprywatyzowac. Trochę Fraglesów, trochę żab i może coś ruszy. > > > Uprzejmie proszę nie kłamać w sposób prosty. > > Dobrze, postaram sie klamac w sposob skomplikowany;-). :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Bigos. IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 20.09.03, 12:35 Gość portalu: Kermit napisał(a): > Poświęcały UE, z całym nabożeństwem. UE staje się państwem, proszę Pana. Za sto lat to i moze. Poki co to bzdura. > Nie ma miejsca w jednym państwie na dwie niepodległości. Kto byl zatem niepodlegly w Rzeczypospolitej Obojga Narodow? Odpowiedz Link Zgłoś
venno FRAGLES daj spokoj 21.09.03, 11:37 i tak oszolomow nie przekonasz. Oni musza istniec, tak dla przyzwoitosci, zeby mozna bylo powiedziec, ze jest5 demokracja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kermit osz.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 23:48 Oszołomił mnie Pan(?). W pewnym sensie ma Pan(?) rację. Tym, co do tej pory, uejczycy mnie nie przekonali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kemit państwo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 23:45 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Gość portalu: Kermit napisał(a): > > > Poświęcały UE, z całym nabożeństwem. UE staje się państwem, proszę Pana. > > Za sto lat to i moze. Poki co to bzdura. Z powodu takich odpowiedzi dawanych przez kompletnie osoby niezorientowane w temacie UE, przez ostatnie 2 lata mało poruszałem wątków z tym związanych. Z pewnością owego procesu. Teraz juz mogę. Panu, naturalnie, wydaje się, że sam proces jest dośc kompromitujący, i przed referendum likwidacyjnym państwa polskiego nie wolno o powstawaniu państwowości uejskiej mówic, bo przywiązani do własnego państwa Polacy zagłosuja przeciw. Referendum już było, proszę Pana propagandzisty UE, Roma locuta. Chyba, że na poważnie obawia się Pan, że do referendum konstytucyjnego UE dojdzie w Polsce, i że wynik może zablokować powstanie tego państwa, albo wykrzywić jego charakter. Ja na to maleńko liczę, stąd moje uwagi. > > > Nie ma miejsca w jednym państwie na dwie niepodległości. > > Kto byl zatem niepodlegly w Rzeczypospolitej Obojga Narodow? Nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: państwo IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 22.09.03, 00:11 > Teraz juz mogę. Panu, naturalnie, wydaje się, że sam proces jest dośc > kompromitujący, i przed referendum likwidacyjnym państwa polskiego nie wolno > o powstawaniu państwowości uejskiej mówic, bo przywiązani do własnego państwa > Polacy zagłosuja przeciw. Referendum już było, proszę Pana propagandzisty UE, > Roma locuta. Nie jestem zadnym propagandzista, stwierdzam fakty. > > Kto byl zatem niepodlegly w Rzeczypospolitej Obojga Narodow? > > Nikt. Panstwo, w ktorym nikt nie byl niepodlegly? A coz to za dziw? Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: państwo 22.09.03, 09:24 Gość portalu: Kemit napisał(a): > > Kto byl zatem niepodlegly w Rzeczypospolitej Obojga Narodow? > > Nikt. Oj Kermit, Kermit. Co za bzdura. Chyba zaczynasz gonic w pietke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Bez euforii IP: 62.233.197.* 15.09.03, 21:58 Przynajmniej kretyńsko się nie cieszyli z powodu nadchodzącego "dobrobytu". Z dzisiejszej Rzepy: "Nieco sceptyczne "tak" dla Unii Europejskiej powiedzieli w niedzielnym referendum Estończycy. Za członkostwem w UE opowiedziało się dwie trzecie głosujących. Frekwencja wynosiła 63 procent, czyli mniej, niż przewidywano. Po ogłoszeniu nieoficjalnych wyników nie było fajerwerków, a ludzie nie wyszli na ulice Tallina, by świętować sukces." www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030915/swiat/swiat_a_1.html Odpowiedz Link Zgłoś