Gość: Niech
IP: 217.197.165.*
20.09.02, 13:49
Bo ja nie. Nigdy w zyciu. Kiedy poszedlem na pierwsza lekcje kursu nauki
jazdy, nie bylem najtrzezwiejszy i zamiast hamowac robilem cos innego (sam
nie wiem co, bo nie znam sie na samochodach). Dalem sobie siana i nie
narzekam - to mnie woza, a nie ja woze. Ale znam kilka person regularnie
jedzacych na bani. A wy, czy probowaliscie?