Dodaj do ulubionych

Napiłem się

13.09.06, 15:18
właśnie łyka kawy i zakładam następny wątek.


ha ha ha.
Plagiat z Janu, ale jak tam, wielu uwierzyło co?

Tak spróbuję się domysleć, kto z Was co pomyślałby o takim fakcie?

Opracowałem zbiór nekrologów.

Janu: "Maruda zapił"
Tranzyt:"zasiewał wątpiwościa zebrał butelkę",
&zahir: "Nie wytrzymał własnej presji"
Rauchen: "filozof za dyche, mądrala, będzie miał nauczkę"
Cortona "pouczał innych a sam jak skończył?"
Eska " A tak się dobrze zapowiadał, wyszło szydło z worka"
Paulsixtus " Stało się oczywiste".
Jerzy30 "za miesiąc bedzie żebrał na Centralnym"
AniołParys" Pijak poszedł pic"
MyszaBrum "Szkoda go, chociaż głupoty pisał"
Basil "Wiedziałem"
Drak02 "nie dał rady"
August "Jutro będzie nowy dzień:)"

Gość: "Odszedł najbardziej zabawny i inteligentny forumowicz"


dobrze trafilem?


Obserwuj wątek
    • addicted1 Re: Napiłem się 13.09.06, 15:33
      Byla kiedys taka piosenka punkowa.
      Tekst bardzo prosty.
      Leci tak:

      "Piję żeby paść,

      padam zeby wstać,

      wstaję, zeby pić".


      Niech ta pieśń poleci na moim forumowym pogrzebie.


      A na forumowym nagrobku proszę:

      "Tu leży Addicted1
      męczennik za wiarę w picie kontrolowane"

      Newsy w Gazetach:
      "Bez AA ani rusz"- Dziennik Podhalański- reportaz o zbuntowanym pijaku.

      Tygodnik Podkarpacia:
      "Zył jak pies, umarł jak pies"- prawdziwa historia zdemoralizowanego alkoholika"

      Wiadomości:
      Dziś w Warszawie po długiej i ciężkiej walce odszedł z Forum Addicted1.





    • janulodz Re: Napiłem się 13.09.06, 15:33
      >Gość: "Odszedł najbardziej zabawny i inteligentny forumowicz"<
      Tutaj to już przesadziłeś;-)))
      Reszta niezła, chociaż jak przeczytałem tytuł pomyślałem sobie " co on znowu wymyślił"
      pzdr Janu
      • addicted1 Re: Napiłem się 13.09.06, 15:38



        No dobra, trochę rozrywki było, ale dosyć tego dobrego.

        Wracam do narzekania.

        Jezu, jak te AA mnie wkurza, a terapia to już w ogóle.

        Wkrótce więcej informacji.
    • tranzyt80 Re: Napiłem się 13.09.06, 17:08
      addicted1 napisał:
      > Tranzyt:"zasiewał wątpiwościa zebrał butelkę",

      -nieprawda!
      moj nekrolog:)
      "pil jak muzyk i wypil jak muzyk" lub,
      "natchnienie artysty zazadalo piwa" lub,
      "i dusza pekla do dna jak pollitrowka" .
    • 7zahir Re: Napiłem się 13.09.06, 19:13
      Co do mnie to sie pomyliłeś.
      Wiedziałam, ze żartujesz bo filozofujesz :-)
    • myszabrum Re: Napiłem się 13.09.06, 20:09
      Kochany Addie, pudło.
      Moja pierwsza myśl - "acha, tak jak Janusz się narąbał".
      Nawet cienia strachu.
      Uważam, że jesteś fantastycznym facetem.
      Poza tym nie zauważyłam, żeby ktokolwiek ze stałych bywalców tego forum pisał
      głupoty.
    • addicted1 Re: Napiłem się 13.09.06, 22:36
      Dziekuje za informacje zwrotne.
      Podczas ich czytania czułem radosc, nadzieje, ulgę, spokój, uniesienie, obawę i
      żal.
    • rauchen Re: Napiłem się 13.09.06, 22:36
      przeciez ja ci addi od kilku miesiecy juz tluke zebys sie napil, dla swojego
      wlasnego dobra, zebys sie przekonal czy ty alkoholik czy nie.
      Po tytule sadzilam ze sie serio napiles, i ze narescie napiszesz cos ciekawego.
      • addicted1 Re: Napiłem się 13.09.06, 22:43
        Po tytule sadzilam ze sie serio napiles, i ze narescie napiszesz cos ciekawego.

        Uwazasz, że napicie zwiększyłoby moje horuzonty myślowe, byłbym ciekawszy?
        Może coś w tym jest?
        Będę to pamiętał.
        Dzięki.

        p.s. czy tez łakniesz widoku krwi?
      • addicted1 Re: Napiłem się 13.09.06, 22:44
        przeciez ja ci addi od kilku miesiecy juz tluke zebys sie napil, dla swojego
        > wlasnego dobra, zebys sie przekonal czy ty alkoholik czy nie.


        Spokojnie, co Ty taka niecierpliwa?
        Przecież ja ci od miesięcy powtarzam, że kiedyś się pewnie napiję?
        Chcesz już. teraz?
        Ah, ta niecierpliwość alkoholika...
        • 7zahir Re: Napiłem się 14.09.06, 07:11
          :-))
          Dobre :-)))
    • cortona Re: Napiłem się 14.09.06, 12:41
      addicted1 napisał:


      > Cortona "pouczał innych a sam jak skończył?"


      Addi, wiem, że jestem banalna, ale że do tego stopnia?
      Bardzo mnie zmartwiłeś tą swoją oceną.
      A co ja pomyślałam?
      Już nie pamiętam:(
      • addicted1 Re: Napiłem się 14.09.06, 13:58
        Oj przepraszam, musisz zdawac sobie sprawe, ze to nie jest diagnoza głęboka ani
        profesjonalna:)
        Nie uwazam, że jestes banalna.
        Co mnie w Tobie śmieszy ( tak na pozytywnie) to że tak czasem szybko
        modyfikujesz swoją opnię pod wpływem opinii z forum, w czym jestes moim
        przeciwienstwem:)
        wiec to nie mail byc banal tylko raczej przejaw takiego podpasowanie sie:)

        • cortona Re: Napiłem się 14.09.06, 14:39
          Ale ja tu nie jestem po to żeby się buntować, tylko po to żeby sobie rozwiązać
          problem, bardzo dla mnie męczący.
          Słucham tylko tych, których uważam za mądrzejszych od siebie:)
          • addicted1 Re: Napiłem się 14.09.06, 15:24
            cortona napisała:

            > Ale ja tu nie jestem po to żeby się buntować, tylko po to żeby sobie rozwiązać
            > problem, bardzo dla mnie męczący.
            > Słucham tylko tych, których uważam za mądrzejszych od siebie:)


            Ojej, ja rozumiem, co Ty tak powaznie od razu.
            O ja to tak widze a jak jest no Ty wiesz lepiej.
            Mnie rozumiem nie sluchasz:)
            • cortona Re: Napiłem się 14.09.06, 17:02
              Adi, Ciebie nie mogę słuchać, bo Ty jesteś za młody i nie masz doświadczenia.
              Ale ja bym wolała być młoda i niedoświadczona:(
              • myszabrum Re: Napiłem się 14.09.06, 17:04
                Cortona, to do jakiego wieku jest się "za młodym"? Niech i ja się pocieszę ;)...
                • tranzyt80 Re: Napiłem się 14.09.06, 18:28
                  ,a nuz sie wygada...:)
                • cortona Re: Napiłem się 15.09.06, 07:51
                  Wiesz Mysza, to poznaje się po dzieciach. Jak ktoś ma 60 lat i małe dzieci, to
                  znaczy, że jest niedojrzały, a jak ma 37, a jego dziecko ma 20, to znaczy, że jest
                  już prawie stary. Moje dziecko na 17 lat, więc ja na szczęście jeszcze nie
                  weszłam w wiek starości, ale zostały mi już tylko trzy lata.
                  A Addi, to przecież wcale nie ma jeszcze dzieci, więc sam jest dzieckiem. Chyba,
                  że on wogóle nie chce mieć dzieci. Ale do bezdzietnych stosuje się inną metodę
                  obliczania wieku.
                  • tranzyt80 Re: Napiłem się 15.09.06, 09:29
                    cortona oblicza:

                    60lat + male dzieci = jest niedojrzaly
                    37lat + 20lat dziecko = juz prawie stary
                    Corto + 17lat dziecko = nie weszla w wiek starosci(jeszcze 3lata?!)
                    Addi + 0 dzieci = sam jest dzieckiem
                    bezdzietni.............= stosuje sie inna metode obliczania wieku...

                    a jaka ?!!!

                    • myszabrum Re: Napiłem się 15.09.06, 10:20
                      No właśnie, Cortona, ja jestem w tej grupie, co Addie - to jak :)?
                      • cortona Re: Napiłem się 15.09.06, 12:57
                        Wiek bezdzietnych ustala się na podstawie poziomu szczęśliwości:
                        - bezdzietny i szczęśliwy z tego powodu = młody,
                        - bezdzietny i nieszczęśliwy z tego powodu = stary.
                        :))
                        • myszabrum Re: Napiłem się 15.09.06, 13:07
                          No, tośmy oboje z Addim młodzi :))!
    • aaugustw Re: Napiłem się 15.09.06, 17:38
      Addi juz mnie pochowal na zywca, a ja tylko na moment sie oddalilem.
      Bylem w Olsztynie na Zlocie. Bylo cudownie...! ;-))
      Opracowałem zbiór nekrologów.
      ………………………………………………………………………….
      Addi rozpisal juz nekrologi, a przy moim napisal:
      August "Jutro będzie nowy dzień:)"
      - - - - - - - -
      Trafiles z tym “nowym dniem”, choc b. niewielu potrafi zrozumiec sens tego…

      Zapomniales o swoim nekrologu - Addi? ;-))
      Pozdrawiam:
      A…

      • myszabrum Re: Napiłem się 15.09.06, 17:58
        Te zloty AA faktycznie rozwijają świeżość umysłu i spostrzegawczość...
        • aaugustw Re: Napiłem się 15.09.06, 18:06
          Dziekuje Myszabrum ! ;-))
          - - - - - -
          Ja bym dodal jeszcze; uskrzydlaja dusze!
          A... ;-))
          • janulodz Re: Napiłem się 15.09.06, 18:21
            Miłości! Ty nad poziomy wylatuj. (a może rozumie)
            • myszabrum Re: Napiłem się 15.09.06, 18:26
              to młodość miała wylatywać :)
              • janulodz Re: Napiłem się 16.09.06, 08:04
                Długotrwałe picie powoduje zanikanie szarych komórek. Niestety.
                Chodziło mi raczej o uskrzydlone dusze. Skojarzyło mi się z gołębicą i przeciwieństwem rozumu. Już gdzieś widziałem takie rozanielone, wniebowzięte spojrzenia. Tylko jak się to zgromadzenie nazywało?
                • aniolparys Re: Napiłem się 16.09.06, 09:32
                  Fe Janu. Czepiasz się niepełnosprawnego. Może on nie wyżarty a ma tak od małego?

                  A zauważyłeś, że wysyłają go do więzienia? Nikt mu nie ucieknie.
                  • aaugustw Re: Napiłem się 16.09.06, 12:42
                    (Janu napisal):
                    > „Długotrwałe picie powoduje zanikanie szarych komórek. Niestety“ <
                    - - - - - - - - - - - -
                    (A aniolparys napisal):
                    > „Fe Janu. Czepiasz się niepełnosprawnego. Może on nie wyżarty a ma tak od
                    małego?
                    A zauważyłeś, że wysyłają go do więzienia? Nikt mu nie ucieknie.” <
                    _____________________________________________________________________-
                    Janu a pewien Francuz powiedzial, (cyt.):

                    „Glupiec zawsze spotka wiekszego od siebie glupca, ktory go podziwia“!

                    A… ;-))
                    Ps. szkoda tylko, ze ja nim byc nie moge (tym podziwiajacym).
                    • e4ska Re: Napiłem się 16.09.06, 12:49
                      Nie gniewaj się, Auguście... Podziwiam Cię. W pewnym sensie. Widać nie jestem do
                      końca racjonalna, ale co mi tam;)
                      • aaugustw Re: Napiłem się 16.09.06, 13:01
                        (Eska napisala):
                        > "Nie gniewaj się, Auguście... Podziwiam Cię. W pewnym sensie. Widać nie
                        jestem do końca racjonalna, ale co mi tam;)" <
                        - - - - - - - - - - - -
                        Zdradz mi zatem ten sens!
                        Podziw lubimy wszyscy... Przez niego pieknosc staje sie egzystencjonalna! ;-))
                        Pozdrawiam:
                        A...

      • addicted1 Re: Napiłem się 15.09.06, 21:08
        gdzie Cie Auguscie pochowalem?

        A te nekrologi..
        nie wiem, czy dobrze mnie zrozumiales, ale to byly nekrologi przypuszczalne
        moje autorstwa Waszego a nie odwrotnie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka