Dodaj do ulubionych

Woda z ogórków kiszonych

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 12:37
Ja lubię, taka zimna z lodówki i mocno czosnkowa koniecznie, na kaca - super!

Ale oczywiście tylko z ogórków "Wyrób domowy" np. robionych przez mamę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niech Re: Woda z ogórków kiszonych IP: 217.197.165.* 18.12.02, 13:52
      A takze woda z kapusty kiszonej. Jakis rok temu sprzedawano to w W-wie w
      butelkach (produkt ekologiczny), ale w cenie wodki. No to juz chyba lepiej
      wypic dwa razy wiecej wodki - wtedy i kwas nie pomoze.
      • Gość: Megi Re: Woda z ogórków kiszonych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 13:58
        z kapusty to nie piłam, wydaje mi się to trochę obrzydliwe.
        Wiem wiem, że ogóry niby też zgniłe, ale jakoś bardziej przemawiają do mnie
        (bez podtekstów, bo tak mi sie teraz nasunęło jak przeczytałam to com napisała).
        • Gość: Niech Re: Woda z ogórków kiszonych IP: 217.197.165.* 18.12.02, 15:23
          Wszystko sie zgadza, ogory dla pan, kapusta dla panow. Mix dla niezdecydowanych.
          • Gość: Megi Re: Woda z ogórków kiszonych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 15:36
            oj Niechu, Niechu przecież zaznaczyłam, że bez podtekstów.

            A taka woda z ogórków czy też kapusty to ma jekieś właściwości odżywcze?? Bo
            nie wiem?
            • Gość: Niech Re: Woda z ogórków kiszonych IP: 217.197.165.* 18.12.02, 15:55
              A o jakie podteksty ci chodzi, bo nie zrozumialem? A taka woda ma pewnie sporo
              witaminy C i moze cos jeszcze.
    • tradycja1 Re: Woda z ogórków kiszonych 18.12.02, 20:44
      a jak sie ma do tego woda z ogorkow ,korniszonych,malosolnych?
      sa jakies roznice?
      • Gość: Niech Re: Woda z ogórków kiszonych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 22:01
        Fuuu, nawet o tym nie mysl!
      • Gość: plooshack Re: Woda z ogórków kiszonych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 11:25
        tradycja1 napisała:

        > a jak sie ma do tego woda z ogorkow ,korniszonych,malosolnych?
        > sa jakies roznice?

        o ile się nie mylę korniszony robi się w słabej zalewie octowej, czyli wg. mnie
        picie wody z korniszonów=picie octu (no, lekko aromatyzowanego ogórem).
        Małosolne powstają w naturalnym procesie kiszenia, stąd woda z MAŁOsolnych jest
        wg mnie spożywalna, ale jak na mój smak jest najczęściej... zbyt SŁONA.

        A ja ogóry kiszę sam.

        Niechu, nie trzęś się ze śmiechu

        plooshack
    • Gość: Gwendal Re: Woda z ogórków kiszonych IP: *.chello.pl / *.chello.pl 19.12.02, 01:26
      Ja lubię pijać surowy barszcz czerwony i to wcale nie na kaca.

      Gwendal
      • tradycja1 Re: Woda z ogórków kiszonych 19.12.02, 02:03
        A ja bylam dzisiaj w sadzie i to wcale nie na sprawie o prowadzenie po pijanemu.
        • Gość: Niech Re: Woda z ogórków kiszonych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 10:18
          Tylko o prowadzenie SIE po pijanemu!
        • Gość: plooshack Re: Woda z ogórków kiszonych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 11:15
          tradycja1 napisała:

          > A ja bylam dzisiaj w SADZIE i to wcale nie na sprawie o prowadzenie po
          pijanemu
          >

          ... a po co, po owoce?
          (oj, musisz mieć nieźle w czubie...)

          plooshack
    • Gość: armata Re: Woda z ogórków kiszonych IP: *.crowley.pl 19.12.02, 14:05
      u mnie, to taki sok z ogórków, to nie wystoi do rana. Wypijam go razem z wódką.
      Powoduje, że jeszcze bardziej pić się chce, więc piję go. tylko potem ogórki
      się psują, bo jak zapijam sokiem z ogórów, to już nie zagryzam nimi - ot, co
      • Gość: plooshack Re: Woda z ogórków kiszonych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 14:11
        Gość portalu: armata napisał(a):

        > u mnie, to taki sok z ogórków, to nie wystoi do rana. Wypijam go razem z
        wódką.
        >
        > Powoduje, że jeszcze bardziej pić się chce, więc piję go. tylko potem ogórki
        > się psują, bo jak zapijam sokiem z ogórów, to już nie zagryzam nimi - ot, co

        ...NO TO PRZYSYŁAJ MI OGÓRY !!!!! JA BEDE JE ZAGRYZAŁ

        plooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo......................
        • Gość: Niech Re: Woda z ogórków kiszonych IP: 217.197.165.* 19.12.02, 14:29
          Podejrzewam ze wodka + sok z ogorkow zaowocuje niezlym rozwolnieniem. Z
          zestawow ktore nalezy spozywac w toalecie znam jeszcze jeden - wodka popijana
          rozpuszczona we wrzatku kostka rosolowa.
          • Gość: armata Re: Woda z ogórków kiszonych IP: *.crowley.pl 20.12.02, 12:14
            myślałem Niechu, że ciebie to nic nie ruszy, a tu takie obawy. Nie przesadzaj,
            przecież nie takie rzeczy się piło.
            • Gość: Niech Re: Woda z ogórków kiszonych IP: 217.197.165.* 20.12.02, 12:32
              Mnie rzeczywiscie nic nie rusza, ale jaka to strata, jak w minute po wypiciu
              wodki, wyplywa ona z ciebie bez pardonu. A wtorna konsumpcja raczej niepolecana
              jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka