08.05.05, 19:46
witam serdecznie!!!
czy ktos uzywa dla pieska preparat "frontline"???jak tak to gdzie moge go kupic i za ile??? i czy jest bardzo skuteczny na kleszcze?
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • vww Re: frontline 08.05.05, 20:21
      Ta skuteczność to rzecz dyskusyjna. Nie wiem, co producent ma na myśli, pisząc,
      że jest skuteczny przeciwko kleszczom. Na pchly - frontline, zgodzę się, chyba
      nie ma lepszego, wygodny w stosowaniu, rzeczywiście likwiduje pchly bardzo
      szybko, czy to spray, czy kropelki na kark. Na kleszcze natomiast - nie
      zauważylam żadnego efektu, dwa psy polane frontlinem kleszcze mają, po wyjęciu
      kleszcza stwierdzić mogę, ze jest żywy i ma się dobrze. Więc nie jest to
      dzialanie, ktorego bym oczekiwala. Podrzucę tabelkę z innymi środkami,
      www.molosy.pl/strona_glowna/wet/porady_wet/preparatyinsekt_azorek.htm
      tym razem chyba sprobuję czegoś innego niż frontline.
      • drataj83 Re: frontline 08.05.05, 20:35
        kupilam swoim psom.lekarz powiedzial ze bardzo dobry,ja za obrozke frontline
        zaplacilam 55zlo,podobno ma dzialac przez 7 m-cy.zaklada sie ja w kwietniu-maju
        i tak do jesieni.
      • manga11 Re: frontline 09.05.05, 08:52
        Mam podobne zdanie. Ostatnio byłam u weta z kocurem na szczepienie i właśnie był
        psiak po kleszczu który 2 dni wcześniej został skroplony frontline.. tak mi się
        przypomniało czytając. Ja jednak używam ale dla kota i choć codziennie biega po
        dworzu jeszcze zadnego nie złapał (A jest to okolica gdzie codziennie do mojego
        weta po kilka psów z kleszczami trafia). A na pchły frontline rewelacja!
    • belfastowa Re: frontline 08.05.05, 22:03
      Ja używam frontline w kroplach (35zł dla setera) raz w miesiącu i pomaga
      (znalazłam tylko 1 kleszcza wczepionego a 7 łaziło po psie i nie chciały się
      wczepić).Obroże Bayerowskie są podobno też skuteczne, ale niektóre psy mają na
      nie alergię - zwłaszcza jak wejdą w obroży do wody, a mój często pływa...Jest
      jeszcze frontline w sprayu, niektórzy twierdzą że lepszy od kropel, ale mniej
      wygodny w użyciu(cena kropli jest zależna od wielkości psa-są różne opakowania.
      • belfastowa Re: frontline 08.05.05, 22:07
        Acha, wszystkie naprawdę skuteczne preparaty kupisz u weterynarza, nie kupuj w
        sklepach dla zwierząt, bo to zazwyczaj naturalne repelenty, które niestety nie
        działają.
        • naise Re: frontline 09.05.05, 00:13
          A czy pies może być na Frontline uczulony?? Moja suka z niewiadomych powodów
          wciąż gryzie sie po pupie i tylnych łapach, drapie sie po szyi i uszach. Nie
          wiadomo czemu więc szukam wszędzie co może być przyczyną.
          • sela1 Re: frontline 09.05.05, 00:54
            Twój psiak może mieć zapchane gruczoły okołoodbytowe, co może być przyczyną
            świądu, psy często nie potrafią samodzielnie ich opróżniać. Najlepiej pójść do
            weta on pokaże jak to się robi.
            • naise Re: frontline 09.05.05, 14:23
              Sela1 a czym to się jeszcze objawia? Dziś byliśmy u weterynarza i nic
              niepokojącego nie stwierdził, aczkolwiek nie wiem czy wpadł na pomysł sprawdzić
              te gruczoły :/
              • sela1 Re: frontline 09.05.05, 18:14
                Objawy są dokładnie takie jak podałaś, mój psiak też tak miał. Nigdy bym nie
                przypuszczała, że to chodzi o oczyszczenie tych pierońskich gruczołów :-)
                Myślałam, że frontline nie działa i mój psiak ma pchły, a to było uczulenie.
                Poszłam do weta i ten mu oczyścił i wszystko jest ok.
                Możesz to sprawdzić, dotykając pupy, jeżeli odczuwasz lekkie "spuchnięcie"
                tzn.,że gruczoły są zapchane. Radzę jeszcze raz pójść do weta, żeby sprawdził.
                Ja też wcześniej o tym nie wiedziałam a wet nigdy nie sprawdzał.
                Powodzenia, napisz jak poszło :-)
                • naise Re: frontline 09.05.05, 18:23
                  ok zaraz się przejdziemy bo i tak mieliśmy iść :) napiszę co i jak
                  • naise Re: frontline 09.05.05, 19:07
                    Fakt miała zatoki troszkę zanieczyszczone, będe ją teraz obserwować, może to
                    było przyczyną drapania.
    • blue.berry Re: frontline 09.05.05, 08:51
      dzialanie srodkow przeciwkleszczowych to kwestia indywidualna psa:))) dlatego u
      niektorych psow lepiej sprawdzaja sie obroze, u innych srodki do wcierania. ten
      sam srodek na jednym psie moze nie przynosic pozadanych efektow a na innym i
      owszem. dlatego warto u swojego weterynarza uzbroic sie w wiedze i probowac.
      tak czy inaczej po spacerach warto psa ogladac.
      ja od 3 lat u mojego psa uzywam frontline do wcierania i jestem bardzo
      zadowolona z efektow. w zeszlym roku probowalam preparat firmy bayer - tez
      dzialal ale nie odpowiadala mi forma masci - siersc dlugo byla tlusta.
      obrozy przeciwkleszczowych nigdy nie uzywalam - jakos do tej formy nie jestem
      przekonana.
      pozdrawiam
    • anulka1000 Re: frontline 09.05.05, 10:58
      Ja używam dla kotka. Nie minął jednak miesiąc, a ja wyciągnęłam wielkiego
      kleszcza z jego karku.
      Mija termin działania, wiec musze mu znowu zaaplikowac.
      Ja kupilam u weta na Gagarina (Multi Wet) za bodajze 18,50 zł.(ampułka)
      • wiesia.and.company Re: frontline 09.05.05, 12:41
        Wiem od weta, że najlepsze są właśnie wcierane w karczek (a więc Frontline),
        gdyż środek wchodzi w krwioobieg. Obróżki bardziej działają miejscowo (a gdzie
        w tym ogonek?). Mój weterynarz popiera zatem Frotnline i odpowiedniki. Natomiast
        uprzedził mnie,że Frontline aplikuje się z wyprzedzeniem - nie pamiętam, ale
        chyba co najmniej tygodniowym przed spodziewanym wyjazdem lub wyjściem w
        miejsca zagrożenia. Aha, Frontline działa miesiąc. Potem trzeba ponawiać.
        Pozdr.
        • colla18 Re: frontline 09.05.05, 12:50
          dziekuje bardzo!!!
    • bikerka1 Re: frontline 09.05.05, 13:01
      2 tyg. przed wyjazdem w Bieszczady zakropiłam moją sunię frontlinem.
      Przywiozłam 15 kleszczy !!! Totalna porażka. Teraz zastanawiam się nad środkiem
      o nazwie Duowin. Może to będzie bardzie skuteczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka