Dodaj do ulubionych

Wysoka Amylaza

25.12.05, 23:06
Jakiś czas temu moja kotka (ma 10 lat) zachorowała. Po badanich gdzie Amylaza
wynosiła 794 weterynarz dał jej serie zatrzyków na trzustke. Po kilku
tygodniach znów zrobiliśmy jej badania i amylaza wynosila 2380. Kotka jednak
wyglądała na zdrowa a weterynarz (niestety zastępował tego do którego chodze)
u ktorego byłam wydał mi się niekompetenty, postanowiłam więc poczekać na
mojego weterynarza jak wróci z urlopu. Teraz po świętach mam się do niego
wybrać, wcześniej jednak wspominał cos o pastylkach jakie da na trzustke
kotce. Czy Neo-Pancreatinum jest odpowiednim lekarstwem? Chciałabym wiedzieć
jakie lekarstwo zaproponujecie zanim pójde do weterynarza.
Obserwuj wątek
    • katarzyna.87 Re: Wysoka Amylaza 28.12.05, 16:44
      powtórnie prosze o porade
    • anna.jozwik Re: Wysoka Amylaza 28.12.05, 17:11
      Zastanawia mnie, dlaczego przy pierwszym wyniku (794) kotka dostała serię
      zastrzyków na trzustkę, skoro ten wynik zdecydowanie mieści się w normie.
      Ten drugi wynik jest już znacznie podwyższony, ale jak wygląda reszta wyników?
      Troszke dziwne równiez wydaje mi się leczenie trzustki podczas gdy kotka
      wygląda na zdrową - przy zapaleniu i niewydolności trzustki kot zwykle nie ma
      apetytu, ma biegunki, chudnie, matowieje mu sierść. Wzrost aktywnosci amylazy
      wbrew pozorom wcale nie musi oznaczać problemów z trzustką, tylko wystepuje też
      np. przy niewydolności nerek. Jak wyglądają parametry nerkowe we krwi?
      Wymieniony lek zawiera enzymy trzustkowe i jest stosowany przy
      zewnątrzwydzielniczej niewydolnosci trzustki.
      • katarzyna.87 Re: Wysoka Amylaza 28.12.05, 20:23
        Kotka przy pierwszym badaniu była bardzo chora, nie chciała jeść a co tylko
        zjadła miotowała co oczywiste jest że schudła. Po tych zastrzykach poczuła się
        znacznie lepiej, później jeszcze troche chorowała: nie zawsze chciała jeść,
        zdarzało się jej miotować czasem nawet samą zółtą wodą. Jeśli chodzi o reszte
        badań to za pierwszym razem wyglądały one tak: glukoza 137, mocznik w surowicy
        49, kreatynina w surowicy 0,98, alat 44 no i morfologia której za bardzo nie
        rozumiem ale jeśli będzie potrzeba moge zeskanować. Wtedy też weterynarz badał
        kotke i powiedział że nerki nie sa powiekszone. Za drugim razem badana była
        tylko amylaza. Powiedziałam, że teraz kotka wygląda na zdrowa. Chodziło mi o to
        że niby jest zdrowa ale np ostatnio co mnie bardzo zmartwiło kotka zwymiotowała
        pokarmem, a później cały dzień nic nie jadła, wyglądała dziwnie (nie chciała
        się ruszczać, a jak już gdzieś się ruszyła to siadała gdzieś w kącie) wyglądała
        jakby coś ją bolało :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka