Dodaj do ulubionych

Spalone 2 żarówki na raz

21.02.10, 09:30
W moim aucie spaliły się 2 żarówki przednich świateł na
raz.Bezpieczniki były ok.Po wymianie żarówek nowe się nie
spaliły ,świecą ok.
Czy znacie takieprzypadki i czy nie wydaje się to Wam dziwne?
Czy powinienem jakoś dokładniej sprawdzić instalację elektryczną??
Obserwuj wątek
    • tymoteusz.a Re: Spalone 2 żarówki na raz 21.02.10, 09:42
      Miałem też tak. Sprawdź regulator napięcia.
      • staszek585 Re: Spalone 2 żarówki na raz 21.02.10, 10:45
        Teoria prawdopodobieństwa przewiduje takie przypadki.
        Jeżeli te wcześniejsze świeciły już przez jakiś czas to w końcu musiały się spalić :-) Jak długo wytrzymają zależy od tak wielu czynników, ze szkoda je wymieniać.
        Natomiast napięcie w instalacji (prawidłowe) mieści się w pewnych , dość szerokich granicach. Im wyższe, tym trwałość żarówek jest krótsza. A z kolei, im niższe tym słabsze oświetlenie drogi.
        Oczywiście sprawdzenie napięcia jest jak najbardziej wskazane.
        • mnieeecio Re: Spalone 2 żarówki na raz 22.02.10, 11:46
          Witam.
          Od ładnych paru lat, zawsze wymieniam obie żarówki na raz. Z doświadczenia wiem,
          że jeśli wymienię tylko jedna - druga przepala się w ciągu tygodnia. Mówię o h4.
          • staruch5 Re: Spalone 2 żarówki na raz 22.02.10, 16:54
            contra! ja wymieniam tylko te, ktora sie przepali i nstepna nie
            przepala sie w ciagu tygodnia, tylko w swoim czasie. To co piszesz,
            to jeden z powszechnych zabobonow samochodowych.
            Tak samo sie mowi o wymianie parami amortyzatorow, czy klockow, czy
            tarcz. w tym ostatnim przypadku, to mozna przynajmnej znalezc
            sensowne uzasadnienie.
            • bmwracer Re: Spalone 2 żarówki na raz 22.02.10, 18:19
              No jesli chodzi o zarowki to sie zgadzam poniewaz one pracuaj "cyfrowo" tzn albo
              sie swieca albo nie i tu jest kwestia podejscia uzytkownika kiedy wymienic -
              czy prewnecyjenie czy tez tylko wprzypaku awarii (czy w garazu czy tez w nocy na
              drodze)
              Natomiast amortyzatory, klocki czy tarcze zuzywaja sie stopniowo "analogowo" a
              wiec tu akurat uwazam ze nalezy wymieniac pare poniewaz nowa czesc bedzie sie
              zachowywac inaczej niz ta prawie zuzyta. Jesli chodzi o amortyzatory to
              generalnie ryzykujemy komfort jazdy ale w przypadku hamulcow ryzykujemy zycie
              swoje i innych a wiec podejscie powinno byc inne.
              • staszek585 Re: Spalone 2 żarówki na raz 22.02.10, 18:45
                bmwracer , bardzo ładnie i trafnie to ująłeś :-)
                Nic dodać.
              • bimota Re: Spalone 2 żarówki na raz 23.02.10, 11:57
                No nie do konca. Amortyzatory tez maja wplyw na bezpieczenstwo.
                Co do klockow to i tak sa chyba sprzedawane parami i raczej zuzywaja sie
                bardziej rownomiernie niz zarowki. Jak ktos chce zaoszczedzic moze sobie
                zostawic te mniej zuzyte i przy nastepnej wymianie wladowac je w miejsce tych,
                ktore sie zuzyly, a tych mniej zuzytych tym razem nie ruszac. :)
                • staruch5 Re: Spalone 2 żarówki na raz 23.02.10, 14:20
                  wiedzialem,ze bezie taki odzew.
                  Nie zamierzam kogo namawiac do zakladania roznych opon po obu
                  stronach, czy montowania roznych klockow.
                  natomiast, jezeli sie zdarzy (z jakiegos powodu), to mozna zalozyc
                  mniej zuzyte klocki z jednej strony a bardziej z drugiej i nic sie
                  nie stanie. To jest zabobon, ze zaleznie od stopia wypchniecia
                  tloczka jest rozna sila jeo nacisku, czy jakies inne zachowanie
                  klokow w jarzme.
                  klocki roznych frim moga sie roznic wsplczynnikiem tarcia i dlatego
                  ich pomieszanie moze byc bledem. Ale juz np. tacze - raczej nie.
                  kiedys zreszta mialem tarcze roznych producentow z przodu po obu
                  stronach i nic ciekawego sie nie dzialo.
                  Co do amorkow - zgadzam sie i nie, szybciej pada prawa strona :-)
                  • staszek585 Re: Spalone 2 żarówki na raz 26.02.10, 12:12
                    Klocki różnych firm mogą mieć różne charakterystyki, podobnie jak tarcze, amortyzatory i inne elementy samochodu. I dlatego elementy mające wpływ na bezpieczeństwo zaleca wymieniać się parami. Z zabobonami nie ma to żadnego związku.
                    PS:
                    Oczywiście mogą nie znaczy zawsze mają.
                    • staruch5 Re: Spalone 2 żarówki na raz 26.02.10, 12:45
                      z pierwszego zdania nie wynika drugie. Nie pownno sie mieszac w/w
                      elementow roznych firm.
                      co innego z wymiana parami. takie zalecenie nie wynika z roznych
                      charakterystyk elemnetow roznych producentow.
                      • bimota Re: Spalone 2 żarówki na raz 26.02.10, 14:11
                        Czyli wg ciebie nie szkodzi gdy lewe kolo slabiej hamuje od prawego, albo amor
                        bardziej buja ?
    • bimota Re: Spalone 2 żarówki na raz 01.03.10, 11:29
      Ja teraz na zapas kupilem H4 ksenonowe. To teraz musze obie na raz wymienic czy
      moze byc 1 ksenon, 1 zwykla ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka