andy85
25.12.10, 18:41
Pojawił się u mnie następujący problem: 2-ka włącza się jakby nie do końca. Po jej wrzuceniu odnoszę wrażenie jakby lewarek nie do końca wszedł na swoje miejsce i miał za moment wyskoczyć na luz. Inne biegi "osadzają się" pewnie i zdecydowanie na swoich miejscach. Wprawdzie nie wyskakuje w czasie jazdy, ale nie wiem czy nie jest to kwestią czasu.
Czy jest to tylko sprawa regulacji sprzęgła, czy też oznaka poważniejszej awarii?
Samochód to astra III silnik 1,6.