qwakacz
20.05.11, 16:46
Zastanawiam się czy ktoś rozważął temat składania pozwów zbiorowych przeciwko zarządom dróg , miast a może nawet przeciwko rządowi za jakość Polskich dróg .
W sytuacji gdy uszkodzimy samochód - urwiemy koło bo wpadniemy w dziurę na drodze mamy szansę na odszkodowanie. W innej sytuacji gdy nasz samochód poruszając się zawsze tą samą drogą po roku ma rozwalone na wybojach zawieszenie nie mamy szans na odszkodowanie chociaż płacimy daniny na utrzymanie dróg coraz więcej . Rząd woli przeznaczyć pieniądze na stadiony a drogi pozostają w niełasce .
Przecież to nie może być tak że taki sam samochód w Niemczech jeździ bez naprawy 10 lat a w Polsce wymaga naprawy po roku ? Zarządcy dróg mają pieniądze na instalowanie na droach radarów , świateł , świecidełek a nie stać ich na likwidację kolein na skzryżowaniach ? Może jakiś młody i zdolny prawnik zainteresował się tym tematem ?