Dodaj do ulubionych

Sprzęgło na światłach

22.04.14, 10:02
Na światłach daję na luz a jednoczeście prawą nogą wciskam hamulec a lewą sprzegło, Czy robię dobrze ? Czy jak samochód jest na luzie to ma znaczenie czy sprzęgło jest wciśnięte czy nie?
Obserwuj wątek
    • wsk175 Re: Sprzęgło na światłach 22.04.14, 13:15
      żle robisz
      • gemowa Re: Sprzęgło na światłach 22.04.14, 15:10
        A po co Ci hamulec skoro masz luz?
        Jeśli chcesz żeby świeciło się czerwone światło z tyłu bo stoisz na końcu kolejki, to wystarczy wcisnąc hamulec.
    • engine8 Re: Sprzęgło na światłach 22.04.14, 19:03
      Trzymjac wycisniete sprzeglo nie wnosi nic pozytywnego - jedynie kilka elementow w skrzyni przestanie sie obracac.
      Negatywne aspekty/ryzyka: łożysko wyciskowe sprzęgła - wczesniejsze zuzycie i Twoje stawy - rowniez wczesniejsze zuzycie.
      • leg35 Re: Sprzęgło na światłach 23.04.14, 09:16
        dzięki :)
      • jack_tongo Re: Sprzęgło na światłach 22.07.14, 23:40
        Zawsze się zastanawiałem jak to z tym sprzęgłem na światłach jest... Dzięki za wyjaśnienie :)
      • waga170 Re: Sprzęgło na światłach 26.07.14, 01:32
        Lozysko wyciskowe sprzegla (zwlaszcza kulkowe) to maly pikus. Niewielu zdaje sobie sprawe ze przy wcisnietym sprzegle znaczna sila wzdluzna jest przenoszona przez sprzeglo na wal korbowy a reakcja na nia jest ze strony kadluba silnika przez lozysko "oporowe" na koncu walu, slizgowe. Jest ono zawilgocone olejem i to wszystko na temat jego smarowania. Po powiedzmy minucie zaczyna byc skapo smarowane.
        Szanowny zalozycielu watku: Sprzeglem nalezy operowac tak ze wcisniete powinno byc na czas najkrotszy tylko niezbedny do zmiany biegu czy wrzucenia na luz i puszczone, bron boze nie wcisniete minutami.
        • poldek256 Re: Sprzęgło na światłach 16.09.14, 14:33
          Bardzo dobrze opisane. Ze swej strony dodam, że wielu (może większość) kierowców czekając na zielone światło trzyma wciśnięte sprzęgło i włączony bieg. Może to i daje gwarancję, że szybko w miarę rusza ale czyż nie warto po prostu być uważnym? W chwili zapalenia żółtego uważając zdążę wcisnąć sprzęgło, bieg i ruszyć szybko do przodu.
        • crannmer Brednie 17.02.15, 19:32
          waga170 napisała:

          > przy wcisnietym sprzegle znaczna sila wzdluzna jest przenoszona p
          > rzez sprzeglo na wal korbowy a reakcja na nia jest ze strony kadluba silnika pr
          > zez lozysko "oporowe" na koncu walu, slizgowe. Jest ono zawilgocone olejem i to
          > wszystko na temat jego smarowania. Po powiedzmy minucie zaczyna byc skapo smar
          > owane.

          Brednie. Funkcje lozyska oporowego w samochodach osobowych spelnia ostatnia panewka (pierwsza od strony kola zamachowego). W odroznieniu od pozostalych panewek ta panewka ma kolnieze, o ktore opieraja sie pionowe powierzchnie nosne walu korbowego.

          Ta panewka smarowana jest olejem wyciekajacym pod cisnieniem spod promieniowych powierzchni tegi lozyska slizgowego.

          Teza o smarowaniu "zawilgoceniem" i suchej pracy po minucie nie ma uzasadnienia w rzeczywistosci.

          > Szanowny zalozycielu watku: Sprzeglem nalezy operowac tak ze wcisniete powinno
          > byc na czas najkrotszy tylko niezbedny do zmiany biegu czy wrzucenia na luz i p
          > uszczone, bron boze nie wcisniete minutami.

          Ze strony lozyska osiowego walu korbowego jest to bzdura.
          • waga170 Re: Brednie 18.02.15, 08:47
            > Funkcje lozyska oporowego w samochodach osobowych spelnia ostatnia pan
            > ewka (pierwsza od strony kola zamachowego). W odroznieniu od pozostalych panewe
            > k ta panewka ma kolnieze, o ktore opieraja sie pionowe powierzchnie nosne walu
            > korbowego.

            A gdzie napisalem ze tak nie jest? Napisalem wlasnie (mniej wiecej) ze tak jest no to o co chodzi?

            Powierzchnie walu sa "pionowe" i tak samo pionowe i zupelnie plaskie sa powierzchnie lozyska. Nie ma na nich "ramp" tworzacych kiln olejowy.

            > Ta panewka smarowana jest olejem wyciekajacym pod cisnieniem spod promieniowych
            > powierzchni tegi lozyska slizgowego.

            Albo wyciekajacym albo pod cisnieniem ale mniejsza o to. Sa dwa kolnierze, przedni i tylny, jak wal przesunie sie do przodu i zamknie szczeline to wtedy calkowicie otworzy druga szczeline. Jak myslisz, "olej wyciekajacy pod cisnieniem" pojdzie do i bedzie wyciekal przez szczeline zamknieta czy otwarta?

            Co do uzasadnienia w rzeczywistosci to obejrzyj lozyska zuzytego silnika i zadaj sobie pytanie dlaczego po jednych z tych "promieniowych powierzcni" czasami nie zostal zaden slad.
    • dareksaw Re: Sprzęgło na światłach 24.04.14, 11:25
      Wrzucasz na luz i to wystarczy, no chyba, że stoisz na górce.
    • zielona-galazka Re: Sprzęgło na światłach - robisz bezsensownie 17.09.14, 14:48
      leg35 napisał:

      > Na światłach daję na luz a jednoczeście prawą nogą wciskam hamulec a lewą sprze
      > gło, Czy robię dobrze ? Czy jak samochód jest na luzie to ma znaczenie czy sprz
      > ęgło jest wciśnięte czy nie?

      Przede wszystkim robisz bezsensownie. Zatrzymujac sie na czerwonym swietle, wrzucam luz i zaciagam hamulec reczny. I nie swiece nikomu bezsensownie swiatlami hamowania po oczach.
      • newonly Re: Sprzęgło na światłach - robisz bezsensownie 01.05.15, 09:49
        Wszystko tak jak napisał(ała) zielona-galazka + do tego sprzęgło włączone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka