drac0
15.08.05, 20:05
Od jakiegos tygodnia nie da sie tym juz jezdzic. Nie trzyma wolnych obrotow
wogole. Slaby jak cholera. Podczas jazdy ma czkawke. po pracy silnika wydaje
mi sie ze ma nieodpowiednia mieszanke. Dzieje sie tak zarowno na bezynie jak
i na gazie. Z tym ze na gazie doszlo do tego ze zaczyna strzelac.
Help bo nie wiem w co lapy wlozyc a auto potrzebne masakratycznie caly czas.
Ja typuje gaznik ale co do cholery sie moglo stac ?
Swiece, kable i filtry noweczki i dalej to samo.
Dodam ze jak otwieram pokrywe filtra powietrza obroty od razu rosna.
Sprawdzalem dolot powietrza nie jest zatkany
Pozdrawiam