Gość: Ene
IP: *.mrs / 192.168.3.*
10.10.02, 21:45
Wiosną postanowiłem kupić felgi aluminiowe jak i opony. Moj wybór padł na
Dębicę Furio 195/65 R15. Po przejechaniu ok 20tys km. okazało się że
wszystkie cztery opony zostały "wybite" na całej długości. Objawiało się to
tym iż samochod w trakcie jazdy drgał jak i spod kół dochodziło typowe
dudnienie. Reklamowałem je i cóz jak się okazało nasza Debica uznała, iż
przyczyną zaistniałej systuacji mogło być "użytkowanie po nierównej
nawierzchni, przeciążenie, nieoptymalne warunki eksploatacji lub usterka
techniczna samochodu". Pragnę nadmienić, że jeżdzę samochodem z 2001r. (Golf)
i przejecham nim również dystans ponad 20tys. km na oponach Dunlop SP200Sport
175/80 R14 i wszystko było ok! Czuje się w tym momencie "nabity w butelkę".
Sprawdzałem również amortyzatory samochodu i były zużyte w normie. Czy
rzeczywiście powodem zaistniałej sytuacji może być jakakolwiek usterka
samochodu?