Dodaj do ulubionych

Użytkowanie sprzęgła

IP: 62.233.163.* 05.11.02, 13:51
Jaki wpływ na trwałość sprzęgła ma trzymanie wciśniętego pedału sprzęgła np.
podczas czekania na swiatlach na pierwszym biegu i dlaczego?
Obserwuj wątek
    • adam.grabalowski Re: Użytkowanie sprzęgła 05.11.02, 17:30
      Wpływ jest zasadniczy. W uproszczeniu - wciskając pedał uginamy sprężynę
      docisku i oddalamy od niego tarczę sprzęga pokrytą materiałem ciernym. Luz jest
      niewielki i praktycznie można powiedzieć, że nawet przy poprawnie wyregulowanym
      mechanizmie docisk jednak kręci się i "ślizga" po tarczy co nie pozostaje bez
      wpływu na materiał cierny. Stale pod obciążeniem jest też łożysko wyciskowe.
      Gdy skrzynia biegów jest "na luzie", wał korbowy sprzęgnięty jest z wałkiem
      odbierającym ale obroty trafiają do nikąd. Koła w skrzyni przekładniowej,
      odpowidające odpowiedniemu biegowi nie są ze sobą "połączone". Nie ma
      transmisji. Tarcza silnie "przytulona" do docisku stanowi z nim niemal jedną
      całość - nie ma szkodliwego pośligu i zużycia materiału ciernego. Podkreślam
      jeszcze raz - te rozważania są dużym uogólnieniem.
      • Gość: Marek Brawo IP: *.atlanta-26-27rs.ga.dial-access.att.net 06.11.02, 02:40
        Byla o tym dyskusja na forum Motoryzacja. Prezentowalem identyczne zdanie jak
        Pan i zostalem wysmiany ze nowe samochody nie maja tego problemu. A ja i tak
        uwazam ze to najlepsza metoda na zalatwienie lozyska wyciskowego. Zreszta
        wszyscy znani mi kierowcy jezdzacy w ten sposob mieli problemy z lozyskiem
        wyciskowym w okolicach 100-120 tys. km przebiegu...
    • Gość: Kermit Re: Użytkowanie sprzęgła IP: *.sulechow.net 05.11.02, 22:45
      Ty Baranie!!!!!!!!!sprzęgło nie jest po to żeby jakis osioał trzymał sobie na
      nim noge bo nie ma co robic!!!!U żywa sie go przy zmianie biegów
      • Gość: lopi1 Re: Użytkowanie sprzęgła IP: 213.216.77.* 05.11.02, 23:33
        Kermit =imbecylek
      • Gość: ANDRZEJ1 Re: Użytkowanie sprzęgła IP: *.miechow.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 22:36
        DO KERMITA>ODNOSZĘ WRAŻENIE ,ZE WYRAŻNIE BRAKUJE CI SŁÓW LUB WIADOMOŚCI NA TEN
        TEMAT.PISZĄC "TY BARANIE" SAM SOBIE WYSTAWIASZ OPINIĘ.DOPRAWDY NIE MOGĘ TEGO
        ZROZUMIEĆ SKĄD
        U CIE TAKA NIECHĘĆ ,WROGOŚĆ.Z POWAŻANIEM ANDRZEJ /NIE BARAN/
    • Gość: picard Re: Użytkowanie sprzęgła IP: 217.153.49.* 06.11.02, 19:28
      a kontynuujac temat.. czy podczas dojezdzania do swiatel, przy skrzyni w
      ustawieniu na luz i wcisnietym sprzegle tez dochodzi do jego zuzycia?
      • Gość: Marek Re: Użytkowanie sprzęgła IP: *.atlanta.ga.us 06.11.02, 21:35
        Proponuje poczytac o budowie sprzegla - jak dziala lozysko wyciskowe itp. Nie
        jest ono zaprojektowane do tak dlugotrwalych obciazen a poza tym pracuje z
        bardzo ograniczonym smarowaniem. Dlugotrwala praca pod obciazeniem moze
        spowodowac jego przegrzanie. Dawno temu w Skodzie 105S do lozyska wyciskowego
        dawalo sie dobrac po otwarciu tylnich siedzen. Byl sobie w nim zamontowany
        kawalek filcu na ktory nalezalo co jakis czas upuscic pare kropli oleju.
        • Gość: Kierowiec Re: Użytkowanie sprzęgła IP: proxy / 212.6.124.* 07.11.02, 12:17
          Hi

          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Proponuje poczytac o budowie sprzegla - jak dziala lozysko wyciskowe itp. Nie
          > jest ono zaprojektowane do tak dlugotrwalych obciazen a poza tym pracuje z
          > bardzo ograniczonym smarowaniem. Dlugotrwala praca pod obciazeniem moze
          > spowodowac jego przegrzanie. Dawno temu w Skodzie 105S do lozyska wyciskowego
          > dawalo sie dobrac po otwarciu tylnich siedzen. Byl sobie w nim zamontowany
          > kawalek filcu na ktory nalezalo co jakis czas upuscic pare kropli oleju.

          A jeszcze dawniej lozyska wyciskowe pracowaly na pierscieniach grafitowych. Ale
          to bylo juz bardzo dawno. Obecne lozyska wyciskowe sa prawie wylacznie toczne.
          Ich trwalosc zwykle wystarcza na cale zycie samochodu (czy chocby tarczy
          sprzeglowej).

          A czekania na zielone swiatlo (oczywiscie bez przesady) z biegiem i na sprzegle
          bym raczej nie dramatyzowal. Gorzej, jak gosc w trosce o sprzeglo dopiero
          zaczyna wkladac bieg, jak juz zielone sie pali.

          Tak wiec mozna spokojnie wkladac bieg kilkanascie sekund przed zapaleniem sie
          zoltego (widac chocby po gasnacych zielonych swiatlach dla pieszych
          krzyzujacych nam droge).

          Pozdr.

          K.
    • Gość: juliusz Re: Użytkowanie sprzęgła IP: *.proxy.aol.com 15.11.02, 23:56
      Kazda z wypowiedzi ma swoja racje na egzaminie z jazdy rok 1964 zwracano na to
      uwage nie trzymac nogi na pedale zuzycie lozyska i tarczy (prawda) wystarczy
      popatrzyc na klocki hamulcowe A lozysko przystalym nacisku dlugo nie
      wytrzyma.Jest jeszcze inna rzecz przy wcisnietym pedale wystepuja rowniez
      niepotrzebne duze naciski na pierscienie oporowe walu korbowego.A swoja droga
      smarowniczka stara by sie przydala.ale co tam trzeba nabijac kieszen cwaniakom
      w garazach.W peugotach i citroenach na gorze oslony sprzegla na wysokosci
      lozyska sprzeglowego jest otworek z plastykowa zaslepka i mozna tam posmarowac
      ale nikt o tym wam nie powie to jest chyba pozostalosc po starych
      rozwiazaniach. Przy okazji mam pytanie czy o garazach w Polsce opinia jest
      dobra? We Francji to raczej zlodzieje inie kompetentni,przecietny franek wydaje
      rocznie na garazyste ponad3000€ a on patrzy w oczy i to moze kosztowac 250
      albo650€ ale to juz inne forum dobranoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka