Dodaj do ulubionych

LPG-zanieczyszczone wtryski

IP: *.avc.com.pl 14.11.02, 14:09
Szanowny Panie Ekspercie. Mam nastepujący problem. Posiadam Nubirę 1,6 (1999)
z instalacja LPG, która była zainstalowana niemal od początku (po
przejechaniu 1000 km). Od jakiegoś czasu (obecnie mam przejechane 45.000 km)
po przełączeniu na benzynę lub przy ruszaniu na benzynie silnik przerywa,
traci moc, "szarpie". Byłem w serwisie Daewoo. Najpierw wymieniono mi świece
i kable wysokiego napięcia. Było lepiej przez krótki okres. Pojechałem
ponownie - mechanik przejechał się i powiedział, że mam zanieczyszczone
wtryski i mam dodać do benzyny specjalnu płyn, kt. czyszci m.in. wtryski.
Zrobiłem to. Obecnie jeżdzę już 3 zbiornik paliwa z dodatkiem tych płynów
(nawet przywiozłem sobie specjalne z USA) i efekt jest następujący. Wystarczy
kilkanaście km na gazie i problem z benzyna sie pojawia, następnie wystarczy
przejechac 5-10 km na benzynie i już jest ok. Ale te pierwsze 5-10 km to
ciężka jażda (ciągłe "szarpania). Mechanik postraszył mnie, że jeśli płyn
czyszczący nie pomoże, to będę musiał wymienić wtryski! (ok. 2000 PLN). Czy
tak naprawdę będzie? Dodam, że wcześniej jeździłem niemal wyłącznie na gazie
(zużywałem ok. 20l benzyny na 4 miesiące - właściwie tylko do odpalenia). Po
przeczytaniu innych wypowiedzi użytkowników instalacji LPG wiem, że trzeba co
jakiś czas koniecznie jeździć na benzynie, ale o tym nie poinformowano mnie
niestety przy montażu instalacji.
Obserwuj wątek
    • adam.grabalowski Re: LPG-zanieczyszczone wtryski 14.11.02, 18:22
      Znowu jestem zmuszony do wypowiedzi z dziedziny mechaniki, choć nie bardzo
      jestem do tego upoważniony. No ale poteoretyzujmy. W istocie, wskazane jest
      odpalanie silnika „na benzynie” i dopiero po fazie rozruchu, rozgrzania,
      przełączenie na LPG. W nowoczesnych instalacjach, rozruch automatycznie
      rozpoczyna się od benzyny, aby przejść następnie na gaz. Takie postępowanie
      pozwala wyeliminować zagrożenie wykazane w badaniach naukowych, zgodnie z
      którym (to nie moje słowa bo takich badań oczywiście nie wykonywałem) „w
      silnikach z wtryskiem paliwa może ulec zmniejszeniu trwałość bądź niezawodność
      działania wtryskiwaczy, ponieważ nie funkcjonują one podczas pracy silnika, a
      więc nie ma smarującego działania benzyny na precyzyjne elementy mechaniczne
      wtryskiwaczy”. Można stąd wywieść, że niestety wtryskiwacze (i to jest koszt
      uboczny używania tańszego paliwa LPG), pracując „na sucho” ulegają
      przyspieszonemu zużyciu i może im nie pomóc okresowe stosowanie dodatków do
      paliwa, które owszem – czyszczą je i smarują ale rzecz jasna nie regenerują.
      Zanim jednak zdecyduje się Pan na ewentualną, dość kosztowną wymianę wtrysków
      możńaby pokusić się chyba o diagnostykę układu zasilania w innym, niezależnym
      warsztacie – od zrobienia dodatkowych pomiarów nikt jeszcze nie zbankrutował a
      i sama kontrola nie będzie przecież w stanie pogorszyć sytuacji.
    • Gość: Egon Re: LPG-zanieczyszczone wtryski IP: *.silent.pl 14.11.02, 19:58
      Miałem podobną historię, otóż zamontowałem instalację gazową w Polonezie ATU
      PLUS GLI w autoryzowanym serwisie (auto na gwarancji 3300km przebiegu).Miesiąc
      przed końcem gwarancji przy stanie licznika ok. 20 000km zaczęły się problemy.
      Samochód na gazie jeździł w miarę poprawnie, choć zdarzały się przypadki że po
      przejeździe jakiegoś odcinka trasy obroty na biegu jałowym zostawały na
      2500obr/min.W tym momencie samochód również nie chciał palić na benzynie.Jako
      że samochód był na gwarancji zgłosiłem się do serwisu i przedstawiłem problem
      jak wyżej no i zaczęły szopki. Obsługa stacji była bezradna. Wymienili prawie
      całą instalację zasilania benzynowego łącznie z sondą lambda, mikroprocesorem i
      wieloma innymi. Jakiś czas był spokój a potem wróciła ta sama przypadłość.
      Oczywiście gwarancja dawno minęła a z problemem zostałem sam. Zacząłem
      dochodzić metodą prób i błędów przyczyny tego zjawiska zakładając, że
      instalacja gazowa jest ok. bo w końcu montowała ją autoryzowana stacja.
      Pierwszym odkryciem było to, że samochód poprawnie jeździł tak na benzynie jak
      i gazie gdy na chwilę odłączałem główny mikroprocesor (oczywiście przy
      wyłączonym zapłonie)i ponownie włączałem. Sądziłem, że może któreś styki dobrze
      nie łączą i następuje jakaś przerwa. Robiłem wiele jeszcze innych czynności a
      efekt był taki że przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów na gazie samochód po
      przełączeniu na benzynę gasł. Kiedy odpalałem i jechałem cały czas na benzynie
      to wtedy samochód jechał poprawnie. Gdzie ja nie byłem z tym problemem,
      wszędzie bezradnie rozkładali ręce aż trafiłem na prawdziwego fachowca , który
      postawił następującą diagnozę: NIE KAŻDA INSTALACJA GAZOWA PASUJE DO KAŻDEGO
      SAMOCHODU! !! Po wymianie mikroprocesora gazowego i okablowania samochód
      przestał być utrapieniem. Pojazd odsprzedałem i z tego co mi wiadomo nowy
      nabywca nie ma z nim żadnych problemów.
      • Gość: rafał Re: LPG-zanieczyszczone wtryski IP: *.avc.com.pl 15.11.02, 13:23
        Gość portalu: Egon napisał(a):

        >
        > Samochód na gazie jeździł w miarę poprawnie, choć zdarzały się przypadki że
        po
        > przejeździe jakiegoś odcinka trasy obroty na biegu jałowym zostawały na
        > 2500obr/min.W tym momencie samochód również nie chciał palić na benzynie.

        Miałem podobny problem z tym też, że przełączając zasilanie na benzynę silnik
        pracował poprawnie. Rozwiązaniem była gwarancyjna wymiana reduktora w
        instalacji LPG - nic więcej. Problem ponownie już nie powrócił.
    • Gość: Rafał Re: LPG-zanieczyszczone wtryski IP: *.avc.com.pl 15.11.02, 13:20
      Dziękuję Panom za ciekawe spostrzeżenia. Środków czyszczących wtryski mam kilka
      różnych, które mam nadzieje udrożnią je. Jeśli nie, to niewątpliwie skorzystam
      z rady Pana Eksperta i zdiagnozuję swój samochód w innej stacji obsługi.
      Nawiasem mówiąc poziom obsługi w autoryzowanych serwisach Daewoo w Poznaniu i
      okolicach jest żenująco niski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka