wokomex
06.02.06, 17:04
Witaj,
temat wałkowany wielokrotnie, ale sie powtórzę, sukcesem prawidłowego
zapalania silnika wysokoprężnego w zimie jest:
1. właściwe paliwo, kupowane na sprawdzonych stacjach. Ponadtoo należy zadbać
aby nie zgęstniało zbyt mocno w wyniku wytracania się z ON parafiny, w tym
celu kiedys wlewało się denaturat a obecnie specjalne dodatki do "ropy" (
dostępne na każdej stacji benzynowej)
Z dawkowaniem paliwa ściśle związany jest filtr paliwowy i odstojnik. Filtr
przed zimą wymienic na nowy a z odstojnika spuścić wodę.
2. Instalacje elektryczna:
pamiętać, że wraz ze spadającą temperatura za oknem gwałtownie spada
pojemnośc aku. Jesli ma już trudności z zapaleniem przy - 5 to przy minus 15
na pewno nie zapali. Nalezy zadbać o aku, sprawdzic stan klem, zmierzyć
napięcie na aku a także prąd ładowania. W razie koniecznosci aku wymienić,
lub jesli ktoś lubi, może pomóc codzienny spacer z aku do ciepłego
pomieszczenia.
Swiece żarowe, cholernie istotna sprawa, nawet uszkodzenie jednej powoduje
duże utrudnienie w rozruchu zamrozonego silnika, sprawdzić ich stan i w razie
konieczności wymienić.
3. najmniej istotna sparwa aczkolwiek też ważna, dobrze byłoby przed zimą
olej wymienić na swieży i nie zalewać na zbyt gęsty jęsli stan zuzycia
silnika na to pozwala.
Stosowanie się do powyzszego powinno umozliwić codzienne spokojne zapalanie
dieselka.
Pozdrawiam
Maciek