Dodaj do ulubionych

nowy samochód-kłopot z odpalaniem

05.06.06, 16:04
Witam Wszystkich!

Mam półtoraroczną Corollę sedan, z silnikiem 1.4 i od jakiegoś czasu pojawiły
sie problemy z odpalaniem, tj. samochód nie zawsze "zaskoczy" za pierwszym
razem (za drugim razem zawsze) albo trzeba go dłużej "pokręcić". Dzieje się
do niezależnie od temperatury otoczenia, stylu jazdy (prawie zawsze jeżdzę
spokojnie) i od tego czy jeżdzę po mieście, czy w trasie. Srednio zdarza się
to raz dziennie (na ok. 10 odpaleń).
Będę wdzięczny gdyby ktoś z Was napisał dlaczego tak się dzieje, co może być
ewentualną przyczyną takiego zachowania prawie nowego samochodu. Za dwa
tygodnie mam przegląd i oczywiście to zgloszę, ale wolałbym wcześniej mieć
jakieś pojęcie co mogło się stać.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lorneta.i.meduza Re: nowy samochód-kłopot z odpalaniem 06.06.06, 12:51
      Może po włączeniu zapłonu (zapalone kontrolki) poczekaj 2-3 sekundy, aż pompa
      poda paliwo pod odpowiednim ciśnieniem.

      (odpisz czy to podziałało)
      • strzala32 Re: nowy samochód-kłopot z odpalaniem 06.06.06, 18:31
        lorneta.i.meduza napisał:

        > Może po włączeniu zapłonu (zapalone kontrolki) poczekaj 2-3 sekundy, aż pompa
        > poda paliwo pod odpowiednim ciśnieniem.
        >
        > (odpisz czy to podziałało)

        Spróbuje przez kilka dni i dam znać.

        Dzięki!
    • tymon99 jeśli odczekiwanie nie pomogło 28.06.06, 21:10
      winien może być czujnik położenia wałka rozrządu..
      • tkjaaa Re: jeśli odczekiwanie nie pomogło 29.06.06, 01:40
        tymon99 napisał:

        > winien może być czujnik położenia wałka rozrządu..

        o w morde
        • odin-2 Re: jeśli odczekiwanie nie pomogło 29.06.06, 07:31
          na przewodzie paliwa lub besposrednio w pompie jest zawor uniemozliwiajacy
          splynieciu paliwa do baku-dziala tylko w jedna strone,jezeli pod te membramke
          dostal sie paproch-paliwo scieka zpowrotem gdy wylaczysz silnik, nie odrazu
          lecz powoli = maly paproch.
        • tymon99 Re: jeśli odczekiwanie nie pomogło 29.06.06, 11:27
          tkjaaa napisała:


          > o w morde

          nic strasznego.. u mnie wymienili, ale po czterech miesiącach szukania przyczyny!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka