Dodaj do ulubionych

klopot z rowerem111

16.02.07, 11:20
prosze o informacje na temat amortyzatorow jak gdzie i czym je napelnic w
aucie rower111 mam z tym ogromny problem
Obserwuj wątek
    • raferi Re: klopot z rowerem111 16.02.07, 19:12
      Pisownia marki chyba przez"V", czyli rover...
      Do tej pory amortyzatory rzczej się wymieniało na nowe?
      • nais1 Re: klopot z rowerem111 16.02.07, 19:29
        ale w tym aucie sie napelnia nawet i nowe
    • rapid130 Re: klopot z rowerem111 17.02.07, 21:52
      Zasmucę, chociaż nie chcę :/

      Zawieszenie Rovera 100 - zwane Hydragas - jest świetnym wynalazkiem. :D
      Przez 10-15 lat jest niezmiennie komfortowe, bezawaryjne i bezobsługowe.

      Zasada działania Hydragasa i dobre rady są tutaj (niestety, po angielsku), na
      stronkach fanów samochodu sportowego MGF, który wykorzystuje z grubsza podwozie
      Rovera serii 100:
      www.mgfcar.de/hydragas/ehydragas.htm
      www.mgf.ultimatemg.com/group2/suspension/hydragas.htm
      Ale...

      Ogromną wadą Hydragasa w polskich warunkach jest to, że... nikt nie wie jak się
      do niego zabrać, gdy wysiądzie. :(

      Jeżeli Roverek trzęsie kierownicą (a wszystko inne jest sprawne), nie trzyma
      się drogi, strach jeździć nim szybciej starą Syreną, albo gdy (w późniejszej
      fazie) zawieszenie „siedzi”, opadło, stało się twarde, dobija na dziurach i
      stuka, to faktycznie trzeba dopompować amortyzatory.

      Dawne autoryzowane serwisy Rovera mogą mieć na stanie tzw. pompę do zawieszenia
      ciśnieniowego. To jest jedno z takich urządzeń:
      www.mgfcar.de/pump/index.htm Można spróbować podzwonić, czy gdzieś coś
      takiego mają.

      Niestety, przypuszczam, że w PL są na to marne szanse.
      Bo Austin Metro / Rover 100 nie był u nas sprzedawany. :(

      Jeżeli się nie uda w warsztatach naprawiających Rovery, to spróbowałbym zwrócić
      się o pomoc do najbliższego serwisu Citroena – niekoniecznie ASO. Najlepiej
      takiego serwisu z mechanikami-artystami, którzy nie boją się starych modeli
      Citroena (DS, GS, CX). W ASO-molochach nastawionych na duży obrót i przepływ
      klientów w ogóle nie będą chcieli rozmawiać.

      Lista warsztatów Citroena tutaj:
      xoops.citroen.triger.com.pl/modules/addresses/
      Zawieszenie hydropneumatyczne Citroena i zawieszenie Hydrolastic stosowane w
      Austinach, a później w niektórych Roverach, to są inaczej działające systemy
      hydropneumatyczne, ale z grubsza działające według tych samych zasad fizyki.

      Amortyzatory ("gruszki") w Citroenach trzeba co jakiś czas nabijać azotem.
      Warsztaty citroenowskie mają odpowiednie urządzenie.
      Niestety, mam obawy że citroenowski system nie będzie kompatybilny z Roverem. :(
      Spróbować można. Nie masz nic do stracenia. Może kiedyś mieli podobny
      przypadek? Może pojawił się jakiś klient z Hydragasem?

      Kłopot będzie też, gdy zabraknie płynu w rurkach łączących hydrauliczne sekcje
      amortyzatorów. Przez lata mógł wyciec Jest to specjalny, zielony,
      fluorescencyjny płyn – niezamarzająca mieszanina wody i alkoholu, podobna do
      płynu chłodzącego. Nie znalazłem informacji, która firma olejowa może go
      produkować. :/

      Tutaj www.austin-rover.co.uk/index.htm?ado14hydragasf.htm znajdziesz
      podstawowe wskazówki dla mechaników co najczęściej nawala i jak przywrócić
      sprawność zawieszenia Hydrolastic.

      Więcej szczegółów, także na temat zawieszenia Rovera serii 100, znajduje się na
      stronie podanej wyżej www.mgfcar.de Warto zajrzeć także tutaj:
      www.mgf.ultimatemg.com/group2/suspension/hydragas.htm

      Nie wolno zastępować go mineralnym płynem LHM używanym w hydropneumatycznych
      Citroenach.

      Spróbowałbym popytać gdzie zdobyć taki płyn na angielskich forach właścicieli
      Austinów Metro, Roverów serii 100, lub MGF. I poprosić jakiegoś znajomego
      pracującego w Anglii o kupienie tego specyfiku na Wyspie i przywiezienie do PL.

      Ale największym problemem będzie skłonienie mechaników, żeby w ogóle spróbowali
      zająć się Roverem. Większa szansa na pozytywne przyjęcie jest w warsztatach,
      które zajmują się m.in. takimi dziwnymi wynalazkami jak Citroeny sprzed 30-40
      lat.
      • rapid130 Re: klopot z rowerem111 17.02.07, 21:55
        > Nie wolno zastępować go mineralnym płynem LHM używanym w hydropneumatycznych
        > Citroenach.

        Tu trochę przekombinowałem. :X

        Oczywiście, chodziło o to, że nie wolno zastępować oryginalnego płynu w
        zawieszeniu Hydragas płynem LHM do zawieszenia hydropneumatycznego w Citroenach.
      • crannmer Wot chaliera 17.02.07, 22:17
        apid130 napisał:

        > Zawieszenie Rovera 100 - zwane Hydragas - jest świetnym wynalazkiem. :D
        > Przez 10-15 lat jest niezmiennie komfortowe, bezawaryjne i bezobsługowe.

        Wot chaliera. A jednak mozna sie na stare lata dowiedziec czegos nowego.
        Nie mialem pojecia, ze cos takiego w tej firmie istnieje.

        MfG

        C.

        Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
      • nais1 Re: klopot z rowerem111 18.02.07, 12:52
        rapid130 bardzo ci dziekuje za informacje bo juz stracilam nadzieje w ludzi ale
        sa jeszcze porzadni i pomocni WIELKIE DZIEKI !!!!bardzo mi pomogles
        • rapid130 Re: klopot z rowerem111 18.02.07, 14:22
          nais1, spróbuj zapytać na forum właścicieli Roverów na tej stronie:
          www.roverki.pl/
          Jest tam pewna grupa (nieduża, ale dość prężna) posiadaczy starszych modeli.
          Mogą mieć przetarte szlaki do Wielkiej Brytanii. Może coś jeszcze podpowiedzą.
          Chociaż generalnie dla wszystkich Hydragas to jest "czarna magia".

          I życzę szczęścia, bo będzie potrzebne. :/ Bo niemożność naprawy twojego
          samochodziku może dla niego oznaczać śmierć techniczną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka