18.09.03, 14:54
Pytanie mam głównie do P.Experta, ale jesli ktos inny wie cos to tym to bede
wdzieczny za pomoc.
Moj samochod to opel Kadett na mono-wtrysku, przebieg 190tys.Mam
całkiem "spruchniałą" odme (wąz idacy z boku pokrywy zaworów do filtra
powietrza). Odma ma w środku takie białe "masłeko" na obrzeżach i jest juz
bardzo mięka. To białe to moze miec rózne przyczyny , od kiepskiego oleju do
nieszczelnosci na bloku,co by to nie było nie stać mnie teraz na naprawe)
Moje pytanie brzmi: do czego moze słuzyc małe rozgałezienie idace od środka
przewodu w dół silnika? Główna częsc odprowadza pewnie opary do filtra,
troche pluje olejem czasem, czy małe odgałęzienie odprowadza skropolony olej
moze do miski olejowej? Czy to jest niezbedne? Pytam bo nowa odma kosztuje w
oplu 96zł, a nie dam takiej kasy za kawałek gumowego weza. Myslalem nad
dosztukowaniem jakiegos olejoodpornego węza od silnika do filtra powietrza,
ale musiałbym wtedy zrezygnowac z tego cienkiego przewodu(który pewbnie i tak
jest zatkany)
Moge tak zrobic?
Obserwuj wątek
    • darkle Re: Odma 19.09.03, 08:56
      nemesis44 napisał:

      > Pytanie mam głównie do P.Experta, ale jesli ktos inny wie cos to tym to bede
      > wdzieczny za pomoc.
      > Moj samochod to opel Kadett na mono-wtrysku, przebieg 190tys.Mam
      > całkiem "spruchniałą" odme (wąz idacy z boku pokrywy zaworów do filtra
      > powietrza). Odma ma w środku takie białe "masłeko" na obrzeżach i jest juz
      > bardzo mięka. To białe to moze miec rózne przyczyny , od kiepskiego oleju do
      > nieszczelnosci na bloku,co by to nie było nie stać mnie teraz na naprawe)
      > Moje pytanie brzmi: do czego moze słuzyc małe rozgałezienie idace od środka
      > przewodu w dół silnika? Główna częsc odprowadza pewnie opary do filtra,
      > troche pluje olejem czasem, czy małe odgałęzienie odprowadza skropolony olej
      > moze do miski olejowej? Czy to jest niezbedne? Pytam bo nowa odma kosztuje w
      > oplu 96zł, a nie dam takiej kasy za kawałek gumowego weza. Myslalem nad
      > dosztukowaniem jakiegos olejoodpornego węza od silnika do filtra powietrza,
      > ale musiałbym wtedy zrezygnowac z tego cienkiego przewodu(który pewbnie i tak
      > jest zatkany)
      > Moge tak zrobic?

      Podejżewam że masz silnik nieco podobny do mojego. Ja też mam ukł. Multec, od
      pokrywy zaworów (na samej górze) u mnie przewód odpowietrzający idzie do
      pokrywy wtrysku, a nie do filtra, który jest osobno z boku silnika-u Ciebie
      chyba też? Jeśli chodzi o ten przewód to odpowietrza on silnik i nie można go
      wyrzucić. Drugi przewód wychodzi z boku obudowy wałka rozrządu, ( z takim
      metalowum kolankiem) i idzie do skrzyni korbowej wchodząc w blok w pobliżu
      miarki poziomu oleju. Ten przewód także jest niezbędny, bo odpowietrza
      bezpośrednio komorę korbową. W sumie ten drugi przewód odprowadza pary oleju i
      różnice ciśnienia do pokrywy zaworów, a ten pierwszy z pokrywy zaworów do
      pokrywy wtryusku, i tam to wszystko doprowadzane jest do cylindrów, głównie
      chodzi o niezanieczyszczanie środowiska. Tak jest w większości opli. Ogólnie
      można to trochę przerobić jeśli silnik jest juz padający, i puścić to wszystko
      do atmosfery (do jekiejś butelki która będzie zbierała olej). Spowoduje to być
      możelepszą pracę silnika, ale nie jest w zgodzie z przepisami.
      Nie wiem jak cały ten układ wygląda u Ciebie, ale podejżewam że być może rurka
      idąca od skrzyni korbowej zamiast do głowicy , podłączona jest za pomocą
      trójnika do rurki idącej już z głowicy.
      No trochę zamonciłem, ale może to jakoś Ci pomoże. pzdr.
      • nemesis44 Re: Odma 20.09.03, 09:07
        Ty pewnie filtr masz w nadkolu (tak jak kadetty od 1,8 wzwyż) Mój ma talezowaty
        filtr powietrza na wtrysku. U mnie odma ma powiedzmy Kształt litery 'T' Główny
        gruby przewód łaczy pokrywe zaworów z filtrem, to wydaje mi sie ze mozna
        odłączyć jak piszesz i do butelki... Tylko mysle co z tym dolnym cienkim
        wezykiem który idzie gdzies do wysokosci bagnetu oleju, ale w moim silniku od
        tyłu silnika,a nie od strony bagnetu... Odme mam tak zawaloną ze sadze ze ten
        mały wezyk jest i tak zatkany... Wiec od niego tez pasuje zrobić jakiś
        przewoedzik o do tej butelki zbiorczej ?
        • darkle Re: Odma 22.09.03, 08:07
          Najlepiej będzie zastosować rozwiązanie oryginalne. Jeśli nie chcesz inwestować
          w wężyk z serwisu, to może trzeba coś dopasować, i poprzez jakiś trójnik
          dołączyś do niego dolny przewód, byś może także nowy. Rozwiązanie z butelką
          stosowało się kiedyś np. w polonezach, jak silnik miał już takie przedmuchy, że
          gazy wydobywające się z ukł. odp. zakłócały pracę silnika. Jeśli masz sprawny
          silnik, raczej spróbój coś dopasować. Może coś ze szrotu, albo jakiegoś
          polskiego auta?
          Pozdrawiam i powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka