Dodaj do ulubionych

opony zimowe tylko na przod ????

09.10.08, 00:55
Witam,
Mam samochod z napedem na przod i wszystkie opony caloroczne. Zastanawiam sie
nad zmiana tylko przednich opon na zimowki. Na stronach producentow pisza za
trzeba wymieniac caly komplet, ale mnie to jakos nie przekonuje. Czy warto
wymienic tylko przednie????

Dodam ze w tu gdzie mieszkam zima jest lekka jakies 2-3 misiace i czasami
spadnie jakies 3-5 cm sniegu. Oczywiscie, wowczas sa problemy z odniezeniem i
wtedy zaczyna sie jazda.
Obserwuj wątek
    • ex4 Re: opony zimowe tylko na przod ???? 09.10.08, 03:16
      Przeczytalem watki archiwalne i troche sprecyzuje swoje pytanie.

      Otoz mam 4 caloroczne z tego dwie chce wymienic bo bieznik juz jest
      starty, choc wedlug tutejszych przepisow jeszcze nadaje sie do
      jazdy. Wiekszosc (jesli nie wszyscy) kierowcow tutaj jezdzi na
      calorocznych. Snieg pada rzadko, ale sklonny bylbym kupic dwie
      zimowki, bo mimo lekkiej zimy mialem problemy z ruszeniem z parkingu.
      Opcje sa takie ze kupie albo 2 zimowki, albo dwie caloroczne. Kupno
      4 zimowek odpada.
      Planuje je zalozyc na przod bo mialem problemy z ruszaniem i
      podjazdem po gorke.
      Pytanie czy bawic sie w zimoki czy kupic calosezonowe? Jesli zimowki
      to czy beda negatywne efekty posiadania 2 roznych typow opon na
      oskach.
      Wielu z Was pisalo ze przy zimowkach z przodu bedzie zarzucac tyl.
      To co, jakby byly 4 calosezonowe, to by nie rzucalo ???
      Dzieki,
      • polam5 Re: opony zimowe tylko na przod ???? 09.10.08, 20:24
        Musisz pamietac ze zimowe opony maja gume ktora nie twardnieje przy niskich
        temperaturach oraz maja bieznik przystosowany do sniegu i dlatego sa one
        bardziej przydatne i poprawiaj przyczepnosc w zimie. No wiec mozna zalozyc 2
        zimowe na przod jesli auto ma przedni naped a to pomoze w manewrowaniu po
        sniegu i lodzie ale fakt ze przednie opony maja inny profil i inna
        charakterystyke moze Ci dac "falszywy sygnal" jesli chodzi o calkowita
        przyczepniosc i zachowanie sie na drodze. Jesli jezdzisz ostroznie i bedziesz
        pamietal o tym ze auto bedzie sie zachowywac inaczej zwlaszcza na zakretach niz
        przywykles do tego np moze latwiej zarzucic tylem i przod bedzie sie "wpisywal w
        sakret" latwiej, to dobra przyczepnosci z przodu moze tylko polepszyc
        zachowanie auta przy malych predkosciach i pomoc wyjechac z garazu w zimie.
        Majac takie same opony auto zachowuje sie bardziej stabilnie w normalnych
        warunkach a bardziej "przewidywalnie" w zimowych/mroznych co moze byc
        bezpieczniejsze dla niektorych kieorwcow. Pamietajac o prawach fizyki, na
        oblodzonym zakrecie przy calorocznych mozesz wpasc w poslizg i wtedy cale auto
        bedzie sie przesuwac zakladajc ze wszystkie opony sa pobobne i wtedy mniej
        wiecej wiemy co robic, ale jesli przod nagle “zlapie sie drogi” jak
        przyslowipwy pitbull zebami za noge to tyl niestety poleci I to szybciej niz sie
        zdazysz zorientowac - bo energia gdzies musi sie podziac. Oczywiscie lyse albo z
        malym bieznikiem caloroczne na tylnej osi tylko to pogorsza. Reszta w twoich rekach
        • staszek585 Re: opony zimowe tylko na przod ???? 11.10.08, 17:15
          Odradzam pomysł z zakładaniem zimówek tylko na przód. Polam5 już opisał w czym
          problem, ja go tylko uwypuklę. Rzeczywiście zakładając do samochodu opony zimowe
          nawet tylko na przód łatwiej będziemy ruszać i wyjeżdżać ze śniegu. Ale to nie
          jest najważniejsze, chociaż wydaje nam się, że jest.
          Co jest gorsze i może być przyczyną wypadku? Zachowanie auta w czasie jazdy.
          No bo co się dzieje? Polam5 obrazowo opisał: jeśli przód nagle “złapie się
          drogi” jak przysłowiowy pitbull zębami za nogę to tył niestety poleci.
          Przód nie złapie się "nagle" drogi, przód cały czas lepiej się trzyma drogi
          niż tył. I auto robi się nieprzewidywalne, mało tego niewiele możemy w
          krytycznej sytuacji zrobić. Nie potrzebny zakręt, wystarczy hamowanie na
          prostej: jeżeli tył wpadnie w poślizg, autem zacznie obracać. Co możemy zrobić:
          nic. Liczyć, ze nikogo na drodze nie ma. Na letnich oponach z tyłu (a zimówkach
          z przodu) naprawdę łatwo doprowadzić do poślizgu.

          Wszystkie samochody są tak konstruowane, aby przód wcześniej wpadał w
          poślizg niż tył. Dlaczego? Bo poślizg przodem łatwiej opanować.
          Moja rada: na obu osiach takie same opony, albo przyczepniejsze na tył.
          Nigdy odwrotnie.
          Jeżeli zimy nie ma to całoroczne będą dobrym rozwiązaniem. Letnie odpadają.
          Albo zimówki na zimę, letnie na lato.
          • leszektechsam Re: opony zimowe tylko na przod ???? 14.10.08, 22:24
            No to teraz wiem czemu w tym kraju ludzie tak lubią czołowo walić w
            drzewa i lądowac innym na zadzie. Wyprowadzenie z poślizgu
            przednich kół jest faktycznie najprostsze-wystarczy się modlić..
            • crannmer Re: opony zimowe tylko na przod ???? 14.10.08, 22:36
              Bardzo dowcipne. Ale zupelnie niezwiazane z rzeczywistoscia. I obok tematu.

              Siadaj, dwa.
              • leszektechsam Re: opony zimowe tylko na przod ???? 14.10.08, 22:57
                Sorry o nieomylny! Dwadzieścia kilka lat walki z naszymi drogami
                trochę jednak wiąże z ich rzeczywistością. Także z praktyką radzenia
                sobie z poślizgiem. A jeżeli tylko na temat to rada jest bardzo
                prosta: daj opony zimowe zamiast tych, które są bardziej zużyte.(Do
                Cranmera ciekawe które to są i dlaczego? Hę?)
                • staszek585 Do leszektechsam 15.10.08, 13:24
                  Sprawdź sobie sam. I może wyjaśnisz dlaczego w samochodach są korektory
                  hamowania TYLNEJ osi? Czy czasem nie dlatego, żeby tylna oś przy hamowaniu nie
                  wpadała w poślizg?
                  P.S.
                  Rad o wychodzeniu z poślizgu miałem mnóstwo. Zostaję przy tym, aby wcześniej
                  myśleć i do poślizgu nie dopuszczać. Między innymi sensownie zakładając opony.
                  • leszektechsam Re: Do leszektechsam 15.10.08, 23:22
                    Powiem więcej, za moich czasów (przed ABS z EBD) to one się
                    nazywały "ograniczniki siły hamowania tylnej osi". Tak więc jeśli
                    chodzi o hamowanie sprawa jest oczywista: odpowiadają za nie (w
                    samochodach osobowych) koła przednie. I powinny mieć lepiej
                    dostosowane do danych warunków opony. Jeśli chodzi o poślizg, to
                    zgadzam się, że najlepiej do niego nie doprowadzać jeżdżąc tak jakby
                    się miało tylko opony letnie. Sprawa wyprowadzania z poślizgu zależy
                    od indywidualnych doświadczeń, ale jeżeli już to się nie uda ta ja
                    wolę kręcić bączka niż walić czołowo w inny samochód ,lub drzewo!
                  • don_kichot01 Re: Do leszektechsam 20.10.08, 23:20
                    Oj chyba słyszałeś, że dzwonią ale nie wiesz w którym kościele!
                    Korektor siły hamowania kół tylnej osi koryguje tą siłe w zależnosci
                    od jej obciążenia (im wiekszy na nią nacisk tym większa siła)! I to
                    zjawisko zapobiega zablokowaniu tylnych nieobciążonych kół!
                    • leszektechsam Re: Do leszektechsam 01.11.08, 22:07
                      Sorki za opóźnienie. A przy hamowaniu (do przodu) obciążenie tylnej
                      osi wzrasta, czy maleje?(pytanie retoryczne)
      • woj6918 Re: opony zimowe tylko na przod ???? 13.11.08, 16:37
        Witam.Również miałem taki dylemat.Ilu kierowców tyle opinii.Dwa lata
        temu- na sezon zdecydowałem się na założenie nowych zimówek tylko
        na przód. Niestety nie było to dobre rozwiązanie. Gdy "wchodziłem"
        w zakręt na całe szczęście jadąc dosyć wolno, wpadłem (tyłem)w
        poślizg i wykręciłem "piękny" piruecik. Na bazie tych doświadczeń
        kiedy w tym roku na wiosnę zmieniłem auto zdecydowałem się na zakup
        kompletu felg wraz z oponami zimowymi.Uważam, że na bezpieczeństwie
        nie ma co oszczędzać szczególnie wtedy gdy jeżdzi się regularnie
        przez całą zimę .Faktem jest, że ostatnie zimy raczej nie skłaniają
        mnie do tego ale uważam,że lepiej na....dmuchać.W tym miejscu pragnę
        ostrzec przed nieuczciwymi WŁAŚCICIELAMI ZAKŁADÓW
        WULKANIZACYJNYCH.Na takiego właśnie miałem pecha w tym roku trafić.
        Przed samym zakupem wsiadłem na rower oby objeździć pobliskie
        zakłady wulka.celem przeanalizowaania ich oferty tak pod względem
        typu zaoferowanych mi felg (interesowały mnie używanane) oraz opon-
        nowych.Niestety felgi i opony w zadowalającej mnie cenie znalazłem w
        dwóch różnych miejscach.Opony w hurtown (Barum-175\65\R14)
        zapłaciłem 140PLN\szt.W "zakładzie" za tej samej klasy właściciel
        żądał o 40PLN więcej.Niestety tylko on miał odpowiednie do mojego
        wozu felgi.Był piątek.Osobiście rozmawiałem z właścicielem zakładu.
        Umówiłem się z nim, że przywiozę własne opony, a od niego kupię
        felgi.Wyraźnie zaznaczyłem, że ramach ceny zakupu felg-50PLN\szt
        chcę mieć założone i wyważone opony. Właściciel przystał na ten
        warunek.Gdy w poniedziałek przyjechałem samochodem jego pracownicy
        ochoczo zabrali się do roboty i po 15 minutach miałem już komplet
        opon na tylnym siedzeniu mojego auta. Jakież było moje zdziwienie
        gdy wręczajac właścicielowi umówione 200PLN ten zarządał ode mnie
        jeszcze 50PLN!!!-za robociznę.Cóż było robić musiałem dołożyc
        naciągaczowi wspomnianą kwotę. Teraz trochę żałuję- mogłem mu kazać
        zdjąć moje opony i pojechać do...Z tej historii wynika morał- masz
        komórke masz w niej dyktafon nagraj wstępną rozmowe, a będziesz
        miał "bat" na tego typu oszustów. Pozdrawiam: woj6918
    • fredoo Re: opony zimowe tylko na przod ???? 17.10.08, 08:22
      A ja lubię jak mi tył zarzuca i wolę samochody nadsterowne.Zopełnie
      nie rozumim tego oburzenia jak ktoś chce mieć zimowe tylko z przodu.
      • staszek585 Re: opony zimowe tylko na przod ???? 17.10.08, 21:50
        Tak to jest w tym naszym kraju, że każdy uważa, ze wszystko może.
        Już chyba dawno temu któryś Święty napisał: wszystko mogę, ale nie wszystko
        przynosi korzyść.
        No i pasowałaby jeszcze umiejętność czytania, najlepiej ze zrozumieniem.
        Ja napisałem swoją opinię, nie nakazując nikomu niczego. Każdy ma swój rozum i
        zrobi jak uważa. Ja uważam, ze warto zadbać o swoje i innych bezpieczeństwo.
        M.in. przez zadbanie na jakich oponach jeździmy.
        Znam i takie przypadki, kiedy założenie opon zimowych było przyczyna kolizji.
        Przyczyna prosta: kierowca tak bardzo wierzył w ich przyczepność, ze nie liczył
        się z tym, że i na nich poślizg jest możliwy.
        Jak to już dawno ktoś napisał, najważniejszy element zapewniający bezpieczeństwo
        mieści się między uszami kierowcy. Dla jasności: jest to jego mózg.
        A do fredoo: świetnie tyłem zarzuca jak się założy troleje zamiast kół tylnych.
        Jednak nie zachęcam, aby takim pojazdem wyjechać na drogę. Nawet jak się lubi
        zarzucanie tyłem.
        • leszektechsam Re: opony zimowe tylko na przod ???? 17.10.08, 22:45
          A jak chcesz doświadczyć jak się jeździ z trolejami z przodu, to
          zostaw z przodu letnie a na tył daj zimówki!
          • karburatorek Re: opony zimowe tylko na przod ???? 29.10.08, 23:15
            Bardzo pouczające są doświadczenia w terenie.
            Dawno temu też tak myślałem: lepsze na przód, bo hamowanie,
            kierowanie itp. Po pierwszym dniu W POPŁOCHU przerzuciłem lepsze na
            tył. HORROR SIĘ SKOŃCZYŁ...
            Nie ma to jak osobiste doświadczenia :)
            • staszek585 Re: opony zimowe tylko na przod ???? 30.10.08, 11:43
              Dzięki karburatorek !!!
            • leszektechsam Re: opony zimowe tylko na przod ???? 02.11.08, 21:56
              Ja się kieruje własnymi (ponad dwudziestoletnimi)statystykami
              wypadków, wykształceniem itp.
              P.S. Absolutnie nie trafia do mnie stwierdzenie 79% kierowców
              uważa,że...-mylą się. Tu należy się zsatanowić gdzie ja się mylę!
    • wiking25 Re: opony zimowe tylko na przod ???? 02.11.08, 12:11
      akurat na tym nie oszczędzaj odłóż sobie więcej pieniędzy i kup cały komplet
      tylko nowych oponek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka