30.09.08, 19:02
witam mam pytanie[wiem że powinnam o to pytać lekarza ale to dopiero
za 3 tyg]A więc jakieś 10 lat temu mając 19 lat miałam nadzerkę 3
stopnia b,zrobiono mi wyskrobiny po czym usunięto stożek szyjki
macicy[przez co miałam ciężki pierwszy poród przez zrosty].W badaniu
histo owego wycinka sugerowano wirus papilloma czyli hpv.Mam pytanie
czy jestem cały czas nosicielem tego wirusa?[co pól roku cytologia 2]
i najważniejsze czy w czasie porodu zaraża się dziecko?[przy
pierwszej ciąży nie byłam świadoma]teraz mnie ktoś nastraszył jestem
w 15 tyg
Obserwuj wątek
    • agasobczak Re: wirus hpv 30.09.08, 22:31
      Jesli nei robilas specjalnych badan w kierunku samego wirusa hpv (to jest
      cytologia ale w tym kierunku) to nie sugeruj sie tym wynikiem zwyklej cytologii.
      ja mialam podobnie a potem zrobione badania gentyczne ktore calkowicie
      wykluczyly mi wirusa hpv..Zwykla cytologi atylko sugeruje te komorki ale one nie
      musza byc...
      • wieland.com Re: wirus hpv 01.10.08, 11:37
        cytologię miałam najpierw a potem to co mi wycięli poszło na badanie
        histopatologiczne więc to chyba wiarygodne.Napisz coś więcej nt tych
        badańn gdzie je można przeprowadzić[dla spokoju]
        • akos6 Re: wirus hpv 01.10.08, 14:24
          ja mialam tez wirus hpv- tak wyszlo w cytologii. a w nastepnej po
          pol roku juz go nie bylo. nie wszystkie wirusy hpv wywoluja raka
          szyjki macicy.czesc z nich nie daje zadnych objawow chorobowych.
          ja nie robilam dokladniejszych badan jakiego typu jest wirus. lekarz
          nie widzial zadnych zmian w szyjce macicy i powiedzial ze moge
          poczekac pol roku i jesli wynik sie powtorzy wtedy zrobic badania.po
          pol roku nie bylo sladu wirusa
    • katarzynaoles Re: wirus hpv 02.10.08, 02:30
      Witam. Infekcja HPV może być objawowa (występują kłykciny),
      subkliniczne (tzw. kłykciny płaskie, czyli coś w rodzaju rozlanej,
      płaskiej brodawki, albo w ogóle brak objawów), lub bezobjawowa. Dwie
      pierwsze typy infekcji można zdiagnozować specjalnym badaniem
      cytologicznym , postać latentną (utajoną) badaniem wirusowego DNA.
      Wniosek z tego taki, że cytologia może nie wykazać infekcji
      utajonej. Nie wiem dokładnie, jakie jest niebezpieczeństwo zakażenia
      dziecka w tym ostatnim wypadku - w każdym razie jest to możliwe.
      Zmiany u dziecka najczęściej pojawiają się w drogach oddechowych i
      nie mają tendencji do złośliwienia. MYślę, że warto przedyskutować
      sprawę ze swoim lekarzem i podjąć odpowiednie środki zapobiegające
      komplikacjom. Pozdrawiam serdecznie :)
      • agasobczak Re: wirus hpv 02.10.08, 07:51
        badania w kierunku hpv robia wyspecjalizowane laboratoria np Invikta. Koszt
        takiego badania do 200 zl ale jest to badanie gentyczne i wykrywa wszelkie
        posatcie hpv (utajone i nie utajone) - jescze raz jak pisalam jesli nie wykryje
        to badanie to na pewnoe nie ma hpv a zwykla cytologia daje TYLKO obraz podobny
        (cytologia jest ogladana pod mikroskopem) a tu oprocz mikroskopu jest badanie dna.

        Ja na zwyklej cytologii mialma napisane = cechy hpv ale to nei oznacza ze mam
        hpv. Po kilku tygodniach mialam wynik w kierunku hpv wszystko ujemne) ....wiec
        hpv na pewno nie mam.
        Jakby co to pisz na priv

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka