Dodaj do ulubionych

Natasza skandalistka...

07.02.14, 10:52
"– Sępy znowu nadleciały?
To jest ciekawy materiał do badań socjologicznych. Skąd w ludziach tyle jadu? Skąd tyle emocji? Może jednak mamy za mało słońca? Albo jakieś kompleksy wobec Zachodu? Ciekawe, że kiedy w Polsce wieszają na mnie psy, to za granicą jestem chwalona, przez między innymi Philipa Bergsona, słynnego krytyka brytyjskiego. I tego się trzymam. Chcę być blisko ludzi, którzy mi dobrze życzą. "

polki.pl/viva_artykul,10037181,0.html
Jesteście sępami? big_grin

Szczerze mówiąc, czas na divy już minął, a satyra to trudny kawałek chleba. Naprawdę chciałabym Nataszy kibicować. Tylko jak kiedy nawet imię ma pretensjonalne...
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 10:56
      Co ty chcesz od jej imienia?
      • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 10:58
        Nie wiem, bo naprawdę nigdy nie doczepiam etykietek do imion. A tu mi w połączenie z nią sam brzmi pretensjonalnie. I jeszcze, ten Janusz... big_grin
        • 18lipcowa3 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:08
          kropkacom napisała:

          > Nie wiem, bo naprawdę nigdy nie doczepiam etykietek do imion. A tu mi w połącze
          > nie z nią sam brzmi pretensjonalnie. I jeszcze, ten Janusz... big_grin

          No jak jej to imie nadawali to raczej jeszcze skandalistką nie byla.
          Mi sie jej imie podoba bardzo. Czasem tak mowie do mojej córki.
          • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:10
            Naprawdę sama się sobie dziwię smile
        • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:23
          kropkacom napisała:

          > Nie wiem, bo naprawdę nigdy nie doczepiam etykietek do imion. A tu mi w połącze
          > nie z nią sam brzmi pretensjonalnie. I jeszcze, ten Janusz... big_grin
          O niej niewiele mogę powiedzieć, mało znam jej twórczość, ale Janusz swoimi osiągnięciami sam się broni. I szczerze mówiąc, nie widzę nic śmiesznego w ich imionach. To na pewno są ogromne talenty, a Janusz do tego jest wielkim autorytetem w dziedzinie teatru i musicali.

          Polska widownia netowa nie popisała się, IMHO, ani przy piosence Wiśniewskiego, ani przy piosence Urbańskiej. Gdy czytałam te wszystkie chamskie, hejterskie, pełne nienawiści komentarze, to jedna myśl mi przyszła do głowy - to nie był dobry pomysł z tym internetem pod strzechy. Bo widać, jak ludziom, mimo XXI wieku, tej całej nowoczesności, technologii w każdej dziedzinie życia, słoma z gumofilców wyłazi. Na tym forum również.
          • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:28
            Nie zgadzam się. Co innego chamstwo na przykład słowne, a co innego ocenianie dzieła, które zostało podane do oceny. Większości się nie podobała ani Filiżanka, ani rolowanie. Taka prawda.
            • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:46
              Podobać się nie musi, nikt tego nie oczekuje. Ale krytykę można wyrazić w kulturalny sposób, a nie tak jak została wyrażona pod ich utworami, zauważ.
              • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:49
                Ludziom się nie podobała, a na forum kto był chamski?
      • bessie_blount Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:47
        U nas na Śląsku się godo: Na, tasza i leć po piwo!
        • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:49
          big_grin
    • anika772 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 10:57
      Natasza skandalistką..? Chciałabysmile
      Nie wiem co z nią nie tak, im bardziej się stara tym bardziej nie wychodzi. Ciuchy okropne, kariera wokalna też słaba; tzn. nie, kariera świetna, tylko Polacy schamieli i nie docenili.
      Ona jest świetna na żywo, niechby się trzymała tych musicali, gdzie tańczy i śpiewa to co jej wymyślą.
      • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 10:59
        Ja jej się nie dziwię, że chce więcej. Absolutnie.
      • kariwitch00 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:21
        Nalezy zadac sobie pytanie co uwazane jest za fajne w naszym kraju,turbo kariere zrobił dla przykładu jakis diskopolowiec w błyszczącej marynarze, gibającu sie w dyskotece z tandetnymi pasztetami -ona tanczy dla mnie, zarobic i zdobyc popularnosc w naszym kraju mozna jedynie na obiektywnie złym polskim guscie. Natasza nie jest z pewnością wybitna a ze swojego wyzszego poziomu nie ma szans się wbić w polską estetyke, taka prawda.
        • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:25
          kariwitch00 napisała:

          > Nalezy zadac sobie pytanie co uwazane jest za fajne w naszym kraju,turbo kari
          > ere zrobił dla przykładu jakis diskopolowiec w błyszczącej marynarze, gibającu
          > sie w dyskotece z tandetnymi pasztetami -ona tanczy dla mnie, zarobic i zdobyc
          > popularnosc w naszym kraju mozna jedynie na obiektywnie złym polskim guscie.
          > Natasza nie jest z pewnością wybitna a ze swojego wyzszego poziomu nie ma sz
          > ans się wbić w polską estetyke, taka prawda.

          Zgadzam się w 100%.
        • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:25
          Ten pan zrobił karierę w internecie (tez był wyśmiewany) i na imprezach jakiś tam. Teraz jest moda w muzyce (nie disco) na naturalność i bezpretensjonalność. Czas na divy już minął dawno.
          • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:43
            Tylko, że Natasza w tej piosence "Rolowanie" właśnie odeszła od wizerunku divy. I to daleko.
            • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:47
              Niekoniecznie, ale ok. Nadal jednak nie była w tym naturalna nawet na tyle aby ludzi przekonać, że ona sobie jaja robi z pewnej konwencji.
              • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:51
                Kropko, doskonale wiesz, co to jest nastawienie. I sądzę, że w przypadku właśnie Nataszy więcej jest złego nastawienia, niż obiektywnej i konstruktywnej krytyki. Ale to jest moje zdanie.
                • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:08
                  Masz prawo mieć swoje zdanie. Ona sam myśli o sobie pewnie podobnie i kiepsko na tym wychodzi. Ludziom się nie podobało i nie zrozumieli, bo to zawiść. I tak będzie sobie dreptać w miejscu.
                  • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:36
                    O nie, nie, nie. Ludziom ma prawo się nie podobać i mają prawo wyrazić swoje zdanie. Ale hejtowanie nie należy do zdrowej krytyki, a właśnie to było głównie w jej przypadku, podobnie jak u Wiśniewskiego.
                    • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:43
                      Zależy co uważasz za hejt.
                      • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:58
                        Tu jest podana najbliższa mi definicja hejtu.
                        • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:59
                          Napisz coś od siebie. Nie chce mi się teraz tego czytać.
                          • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 13:01
                            A mnie się nie chce pisać big_grin
                            • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 13:06
                              Jak chcesz big_grin
        • menodo Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:39
          "Nalezy zadac sobie pytanie co uwazane jest za fajne w naszym kraju,turbo kari
          > ere zrobił dla przykładu jakis diskopolowiec w błyszczącej marynarze, gibającu
          > sie w dyskotece z tandetnymi pasztetami -ona tanczy dla mnie"

          Bez przesady, wielu fanów mają też inni wykonawcy, np. Cezik - wykonując tę samą piosenkę smile
          A z Nataszą moim zdaniem jej problem polega na tym, że ona nie ma swojego stylu, nie ma spójnej artystycznej osobowości po prostu - i ciągle kogoś udaje, w dodatku słabo.
          Chciałaby być skandalistką a jest śmieszną i potem płacze, że społeczństwo nie dało się wyrolowaćbig_grin

        • nenia1 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:58
          kariwitch00 napisała:

          > Nalezy zadac sobie pytanie co uwazane jest za fajne w naszym kraju,turbo kari
          > ere zrobił dla przykładu jakis diskopolowiec w błyszczącej marynarze, gibającu
          > sie w dyskotece z tandetnymi pasztetami -ona tanczy dla mnie, zarobic i zdobyc
          > popularnosc w naszym kraju mozna jedynie na obiektywnie złym polskim guscie.

          Ale pan się nie silił na udawanie jednego z trzech tenorów, zrobił co zrobił, było to łatwe, miłe i przyjemne, bo takie miało być i nie rościł sobie pretensji do nagrody grammy.
          Tymczasem u Nataszy widać napinkę, ogromne ambicje a kończy na oblizywaniu umywalki.
    • antychreza Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:14
      Problem w tym, że ona nie wie czyn chce być - panią we dworze z panem małżonkiem, ślicznym dzieciątkiem, końmi i psami, czy suczą jak z teledysku 50 centa. Oraz w tym, że owszem tańczy i śpiewa, ale tak jakoś rzemieślniczo i bez błysku. Uszłaby gdyby była ciepła i sympatyczna, a że nie jest, to jest obiektem drwin.
    • grave_digger Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:16
      Brak jej samokrytycyzmu, szczypty mądrości i całego wora naturalności.
      Jest pustą marionetką, która próbuje być uduchowiona. Sposób w jaki mówi sprawia, że wydaje się być fałszywa.
    • aniorek Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:20
      No to czemuz nie wyjedzie na ten ukochany Zachod, ktory ja tak bardzo docenia? Broadway czeka.
      • kariwitch00 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:32
        A tak swoją drogą czy ktoś słuchał osttanio Dody?
        Jest teraz z nią całkiem ok obiektywnie ktoś to gdzies odnotowal zauwazyl ?

        www.youtube.com/watch?v=iKEfwrflB98
        • antychreza Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:39
          Twierdzę, że z Dodą jest całkiem ok od kilku lat, od kiedy słyszałam jak śpiewa bodajże "Lulajże Jezuniu" a capella. Serio szkoda, ze nie śpiewa tego, co by mogła.
    • lilly_about Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:31
      Szkoda dziewczyny, bo nie ma na nia pomysłu. Prawdopodobnie gdyby wyszła ze złotej klatki męża, miałaby szanse na cos więcej. Imie za to - piękne!
    • sumire Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 11:52
      ech. ot, i kolejny dowód, że nie każdy powinien brać się za satyrę, bo to trudna sztuka. jeśli jedna osoba nie dostrzega ironii, no to być może brakuje jej paru punktów IQ, ale jeśli nie dostrzega jej nikt, to chyba lepiej się zastanowić, czy nam ta ironia w ogóle wyszła...
      poza tym - sorry, artysta musi mieć grubą skórę, inaczej lepiej pójść pracować do biura. taka robota, że ludzie patrzą, słuchają i oceniają. i czasami hejtują. przykre to jest, ale to immanentna cecha szołbiznesu.

      inna rzecz, że dość zabawnie wypadł komentarz o kompleksie Zachodu w zestawieniu ze wzmianką o urzeczonym brytyjskim krytyku. West End nie leży aż tak daleko od Warszawy, można jechać robić tam karierę. tylko że tam takich Natasz są bazyliony.
    • naomi19 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:03
      jestem sępem miłości!
    • gaskama Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:14
      Moim zdaniem:
      1. Natasza to piękne imię.
      2. Uważam, że Natasza jest piękną kobietą, pięknie śpiewa i tańczy.
      3. Uważam, że teledysk i piosenka, o której tak się dużo mówi ostatnio, są interesujące. Mnie nie podobają się, nie moje klimaty. Jestem ciekawa opinii nastolatków. Może wasze dzieci mają jakieś zdanie? Mój prawie 12-stolatek słucha zupełnie innej muzyki, ale to po części nasz wpływ i fakt, że w jego klasie jeszcze nie ma wyraźnych trendów w muzyce, więc młody jeszcze pod naszym wpływem.
      4. Wydaje mi się, że Józefowicz nie jest w moim typie człowieka, ale na muzyce, teatrze i musicalu niechybnie się zna.
      • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:32
        Ju w iem czemu to imię jest dla mnie takie pretensjonalne.

        "To Natasha - dodał, wskazując na na stojącą obok wysoką, chudą, elegancką dziewczynę - Natasha jest wybitną specjalistką od prawa rodzinnego.
        [...]
        - Jeżeli chodzi o klasykę - powiedziała Natasha ze znaczącym uśmiechem - zawsze uważałam, że ludzie powinni dowieść, iż czytali książkę, zanim pozwoli im się obejrzeć ekranizacje w telewizji.
        [...]
        - Choć oczywiście, pod wieloma względami - podjęła Natasha, nagle poważna, jakby się przestraszyła, że rozmowa zmierza w niewłaściwym kierunku - demokratyzacja kultury jest dobrą rzeczą... "
        • gaskama Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:44
          Ja myślę, że nie lubią jej głównie kobiety. Bo jest piękna i ma tyle talentów. I bogata, i najwyraźniej szczęśliwa z kochającym mężem i dzieckiem.
          • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:47
            I do Kenii w zimę lata...
            • gaskama Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:50
              A nie do Egiptu. Dobrze myślisz.
          • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 13:00
            gaskama napisała:

            > Ja myślę, że nie lubią jej głównie kobiety. Bo jest piękna i ma tyle talentów.
            > I bogata, i najwyraźniej szczęśliwa z kochającym mężem i dzieckiem.

            Ta zawiść rozwinęła się prawdopodobnie już w Buffo. W końcu tam się poznali i tam powstała ich wzajemna miłość, co mogło się zupełnie nie podobać innym aktorkom i aktorom. A potem, jak w marketingu szeptanym, opinia bardzo szybko się rozeszła najpierw po mieście, w branży, aż trafiła pod strzechy właścicieli gumofilców z onucami zamiast skarpet.
          • sumire Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 13:25
            ale jest na świecie bardzo wiele pięknych, utalentowanych kobiet, które nie są wydrwiwane na każdym kroku, wprost przeciwnie. obawiam się zatem, że nie tędy droga jednak.

            internety są okrutne i obowiązuje w nich psychologia tłumu, ale w tym przypadku naprawdę nie ma nad czym piać z zachwytu. dla mnie na przykład ta dziewczyna jest zupełnie pozbawiona charyzmy. są przecież aktorki znacznie bardziej niepozorne, które jakimś cudem robią z widzami, co chcą - nie muszą nawet ust otwierać - i nie sposób ich wyrzucić z pamięci. tu tej iskry brakuje.

            i brakuje dobrego menago, który znalazłby dla niej odpowiednie wyzwania zamiast wydmuszek.
      • vilez Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 17:13
        Gaskama smile
    • nagako Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 12:57
      Piszecie że ona jest piękna - no nie wiem. Jest ładniejsza od Herbusiowej (kiedyś tu padła taka opinia że Edyta jest piękna) ale nadal obie są moim zdaniem ładne taką pospolitą urodą. Żeby nie było sama wcale nie jestem ładniejsza wink
      Co do jej działalności - niech się kobieta skupi na czymś to może jej się uda.
      • jdylag75 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 13:57
        Jak tylko uda mi się zobaczyć czy przeczytać jakąś jej wypowiedź ew. wypowiedź jej męża, jest to w tonie: świat się nie poznał, ludzie to chamy, Natasza to artystka, Zachód docenia i że wszyscy my tutaj-chamy kiedyś zobaczymy.
        Dla mnie Natasza to dobry rzemieślnik, dokładny, doświadczony, pewniak, ale pozbawiony iskry bożej i nie ma co zaprzeczać. Ona jest "wykonawczynią" i basta. Samo to ze ima się tylu artystycznych zajęć świadczy o tym, ze sama nie wie kim jest, to oczywiście w jej wieku jest problemem i może frustrować.
        A krytykowane przez chamski lud jest to jej/ich przeświadczenie, że nikt nie widzi artyzmu, to zaprzeczanie faktom.
        Nigdy nie lubiłam powiedzenia, że prawdziwa cnota krytyk się nie boi ale tutaj wg mnie pasuje jak ulał.
        Uroda to kwestia gustu.
    • kawka74 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 13:12
      Imię mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie - bardzo mi się podoba.
      Z resztą jest już gorzej. Śliczna dziewczyna, dobra tancerka, kiepska wokalistka, brak wyrazistej osobowości scenicznej - nigdy nie będzie WIELKA, bo samej siebie nie przeskoczy. Jeśli 'Rolowanie' miało być satyrą, to wyszło jej bardzo kiepsko. Dobrej satyry nie trzeba tłumaczyć, o czym chyba Józefowicz zapomniał.
      Swoją drogą 'hejt' ratuje ludziom dobre samopoczucie - wystarczy każde słowo krytyczne (nie mówię tu o rynsztoku, bo to inna rzecz) wrzucić do worka z napisem 'Hejterzy' i można się wyluzować.
    • ashraf Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 13:13
      Obiektywnie: jest atrakcyjna, ma swietne cialo, potencjal w glosie (widac warsztat), potrafi sie ruszac tanczyc. Niestety brak jej charyzmy, tego "czegos", co sprawia, ze nawet g...o swieci jak zloto, ze ludzie ida za dana osoba. Subiektywnie: nie umie sie ubrac i popelnia jedna medialna wtope za druga, nie potrafi wykorzystac swoich atutow i zraza do siebie ludzi, zeby potem grac obrazona, skrzywdzona ksiezniczke. Pod tym wzgledem do piet nie dorasta Dodzie (choc nie przepadam, delikatnie mowiac, za jej stylem i muzyka). Nie ma osobowosci medialnej.
      Jeszcze bardziej subiektywnie: mierzi mnie ta para, stary du...ngier Jozefowicz, ktory zapomnial sie rozwiesc, zanim zaczal pukac dziewczyne w wieku zony + panienka, ktora mysli, ze zlapala pana Boga za nogi, bo udalo jej sie "odbic" meza innej babie (swoja droga zapewne za jakis czas historia sie powtorzy, wiecznie nie bedzie piekna i mloda, a tacy mezczyzni sie nie zmieniaja), na dodatek chwali sie sypianiem z zonatym. Warci siebie. Nie wiem co tu promowac i czym sie zachwycac.
    • iwles przyklejone przez moderatora. Autor: micha 07.02.14, 13:17

      Fani Nataszy Urbańskiej
      micha 11 07.02.14, 13:07
      Zaintrygowała mnie wypowiedź Nataszy: " Zdawałam sobie z tego sprawę, że tym wcieleniem mogę zaskoczyć swoich fanów. Przyzwyczaiłam ich już do pewnej estetyki, a tutaj wychodzę nagle z ram, nazwijmy to umownie: musicalowej diwy. Nie wszyscy mogą się z tym pogodzić."
      Czy słyszeliście gdziekolwiek, kiedykolwiek o jakichś fanach Nataszy? Znacie takich osobiście? A może same jesteście? Bo ja nigdy takiego nie spotkałam. Czyżby faktycznie, naprawdę miała fanów?


      ----
      Re: Fani Nataszy Urbańskiej
      koolair 07.02.14, 13:14
      Całkiem mozliwe , ze ma . Przeciez jest czołowa artystką w Buffo. Ale sie jej uczepili wszyscy , masakra...
    • best_bej Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 17:22
      Ludzie jej nie lubą bo jest nachalnie promowana. Każdy sylwester, przebojowa noc jedynki, każda impreza telewizyjna- wszedzie musiala wystąpić, do tego słabiusienko, bez swojego reperuaru, tylko covery i wygibasy.
      Ale trzeba przyznać- ładna jest bardzo!
      • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 17:44
        best_bej napisała:

        > Ludzie jej nie lubą bo jest nachalnie promowana.
        No wiesz, to samo można powiedzieć o innych polskich artystach, którzy również stale występują na tego rodzaju imprezach.
        • nil.la Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 22:25
          ona jest zaledwie bardzo dobrym, ale rzemieślnikiem, artystką nie zostanie nigdy.
          Jest doskonale wyuczona i to wyuczenie widać, nie widać spontaniczności, talentu, własnego wkładu, życia, autentyczności
          obiektywnie jest bardzo ładna, zgrabna, ale nie ma prawdziwego wdzięku
          taka pani z wieloma umiejętnościami, ale z żadnym talentem
          • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 22:44
            Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
            • nil.la Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 22:53
              na podstawie tego co widzę i słyszę. A na jakiej podstawie Ty twierdzisz, że jest inaczej ? pewnie też na tej samej co ja.
              • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 23:01
                Ja, póki co, nie wyraziłam o niej żadnej opinii, ani dobrej, ani złej. Pisałam przede wszystkim o bydlęcym zachowaniu internautów zaraz po obejrzeniu jej teledysku. Nie jestem ekspertem, żeby się wypowiadać na temat profesjonalizmu Urbańskiej, ale widzę, że zdecydowana większość jest.
                • nil.la Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 23:19
                  a dlaczego zwykły człowiek nie może się wypowiadać na temat pani śpiewającej i tańczącej ? Wszak pani po to śpiewa i tańczy, żeby poddać się ocenie innych, a nie zakłada że zatańczy i narody uklękną.
                  Czy żeby ocenić występ pani z telewizji trzeba być ekspertem ???
                  Ja opinię swoją wyraziłam, chciałaś wiedzieć na jakiej podstawie, to się dowiedziałaś.
                  • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 23:22
                    A czy ja gdzieś napisałam, że nie może? Może, ale niech zrobi to kulturalnie i bez hejtowania.
                    • nil.la Re: Natasza skandalistka... 08.02.14, 00:06
                      a czy ja napisałam, ze musi niekulturalnie i dlatego mnie to wyjaśniasz ?
                      • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 08.02.14, 00:14
                        Bo dyskusja z tobą rozwinęła się w ten sposób.
        • gauchoo Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 23:10
          rosapulchra-0 napisała:

          > No wiesz, to samo można powiedzieć o innych polskich artystach, którzy również
          > stale występują na tego rodzaju imprezach.

          A tego rodzaju imprezy zazwyczaj są na baaardzo niskim poziomie. Nataszę kojarzę własnie z przebojowej nocy 1. Zal totalny. I nie wiem co było pierwsze, słaba Natasza czy słaba formuła programu. Kto komu krzywdę wyrządził
          • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 23:20
            gauchoo napisał(a):

            > A tego rodzaju imprezy zazwyczaj są na baaardzo niskim poziomie. Nataszę kojarz
            > ę własnie z przebojowej nocy 1. Zal totalny. I nie wiem co było pierwsze, słaba
            > Natasza czy słaba formuła programu. Kto komu krzywdę wyrządził
            >
            >
            A inni artyści występujący na tych, pożal się Boże, imprezach dla ludu (Rodowicz, Doda, Feel, itd.)?
            • sumire Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 23:27
              nie przepadam za Rodowicz, ale porównywanie jej z Urbańską to jak porównanie "Dumy i uprzedzenia" do Kalicińskiej. w gruncie rzeczy jedno i drugie służy rozrywce. tylko że to pierwsze zapada w pamięć, a drugie nie. i to cała różnica.
    • sueellen Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 23:39
      Nie znam tej pani. Kto to jest? Spojrzałamw wikipedię, niby aktorka niby piosenkarka ale dorobek niewielki. Czy to pani z serii: znana z tego, że jest znana?
      • rosapulchra-0 Re: Natasza skandalistka... 07.02.14, 23:43
        Jest aktorką musicalową i żoną Janusza Józefowicza, u którego w teatrze występuje. Żeby ją zobaczyć, trzeba by się przejść do teatru Buffo w Warszawie. W internecie jest obrzucana wszelakim gównem, ot tak, dla rozrywki gawiedź sobie ją hejtuje na maksa.
        • ashraf Re: Natasza skandalistka... 08.02.14, 09:35
          Rosa, błagam lub sobie Urbańską czy nie, ale daj spokój z tym "hejtowaniem", język polski jest tak bogaty, że bez problemu znajdziesz jakiś mniej osiedlowy odpowiednik tego słowa uncertain
    • piepe Re: Natasza skandalistka... 08.02.14, 00:20
      O jezu, po prostu debile odkryli, ze bez obciachu mogą mówić, ze to jest obciachowe i będą na czasie, pierwszy raz od czasu, kiedy oglądali Misia Uszatka.
      Tak jak pisałam piosenka Nataszy nie jest totalnie obciachowa, jest kopia prodigy, ale to moze zrozumiec tylko ten, kto kiedyś wysłuchał 500 razy firestarter, a jest to bardzo mało osób. W zadnym razie nie jest to pastisz czy satyra, to oczywiste.
      Menedzerwoi Nataszy wydawało się, ze słuchacze to zauważa, moim zdaniem za mało wypił, albo za dużo. Wiele osób jednak zwraca uwage na to, ze jest to dosc ambitny kawałek jak na polskie warunki, do czego ja tez chcę się przyczynić.
      • sumire Re: Natasza skandalistka... 08.02.14, 00:26
        uwielbiam Prodigy.
        i przepraszam, ale to całe face demolation nawet nie stało obok Prodigy .
        • kropkacom Re: Natasza skandalistka... 08.02.14, 09:40
          Prodigy big_grin Dobre sobie.
      • naomi19 Re: Natasza skandalistka... 08.02.14, 09:54
        Porównanie do Prodigy mnie osobiście zabolało. Ale mówię ok, odsłucham firestarter po raz pięćset pierwszy. I dalej mnie to boli crying

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka