Dodaj do ulubionych

Która by zostawiła 12-latce...

01.01.15, 22:44
... wolną chatę by ta wyprawiła sobie urodziny? Wiem, że moja córka by tak chciała. Zastanawiam się czy potrafię tak zaufać jej znajomym, czy ona potrafi tak ogarnąć swoich znajomych by obyło się bez większych strat materialnych.... czy może jednak to za wcześnie i zaproponować jej, że do dyspozycji ma nie całe mieszkanie a jedynie jej pokój (+ może w salonie zorganizować poczęstunek) lub ma znajomych zaprosić do pizzeri?Córka bywa w domu bez nadzoru, zaprasza znajomych ale jednak pojedyńczo. Na urodzinach byłoby około 15 osób - i żadnego dorosłego...pozwoliłybyście?
Obserwuj wątek
    • klamkas Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 22:48
      Na imprezę dla 15 osób bym się nie zgodziła. Na urodziny w gronie najbliższych koleżanek (córka ma 3-4 bliskie) pewnie tak. Pierwsza opcja ma poważny minus - możesz ufać swojemu dziecku, ale ono jako dziecko nie musi umieć sobie poradzić z niesubordynacją i głupotą kolegów i koleżanek. Dlatego nie znając dobrze całego towarzystwa i ich rodziców i biorąc pod uwagę jego ilość (głupota się potęguje wink) bym się nie zgodziła.
    • annakate Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 22:48
      Nie pozwoliłabym. Za duzo dzieciaków w najgłupszym wieku na raz, rozochoceni na pewno nie do ogarnięcia przez gospodynię. Albo zostałabym w domu oddając do dyspozycji jej pokój +salon, albo impreza poza domem, w tzw "publicznym miejcu".
      • dyzurny_troll_forum Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 00:26
        annakate napisała:

        > Nie pozwoliłabym. Za duzo dzieciaków w najgłupszym wieku na raz,

        Najgłupszy wiek dopiero przed nimi....
    • maslova Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 22:49
      Dziecku w tym wieku i przy takiej liczbie potencjalnych gości - absolutnie nie pozwoliłabym.
      Zgodziłabym się ewentualnie dla dwóch-trzech znajomych.
      A ile godzin miałaby trwać ta impreza?
      • niktmadry Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 22:56
        Nie wiem ile godzin. Na chwilę obecną zastanawiam się czy w ogóle coś takiego organizować. Też się boję, że córka nie ogarnie towarzystwa. Córka nie nalega ale wiem, że sprawiłabym jej wiele radości pozwalając na to.
    • asu1981waw Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 22:55
      Nie pozwoliłabym.
      Ja robiłam imieniny w wieku lat 14 dla dużej liczby znajomych, ale Rodzice byli u sąsiadki za ścianą.
      U koleżanki my właśnie mieliśmy salon+pokój koleżanki, mama była u siebie w sypialni.
      Było to dawno temu, kiedy ludzie byli bardziej chyba rozsądni niż nastolatki teraz. A nam to nie przeszkadzało.
      Plus - to, że ufasz córce nie musi znaczyć, że ufasz jej znajomym. No i co, gdyby coś się jednak stało któremuś z gości i nie byłoby żadnego dorosłego na podorędziu?
    • semihora Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:08
      Krótko: nie.
      • bi_scotti Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:15
        Po pierwsze bym nie zostawila, po drugie jako matka potencjalnego goscia (rowniez 12-letniego), nie zgodzilabym sie na udzial mojego dziecka w takiej imprezie. W zaleznosci od ogolnego rozsadku danego solenizanta/solenizatki i jego/jej znajomych, "wolna chate" mozna pewnie rozwazyc na 15-16-17 urodziny. I to tez z zalozeniem, ze rodzice zaproszonej mlodziezy wiedza, ze impreza jest bez doroslych w domu i sa z tym OK. To nawet nie jest kwestia zaufania do wlasnego dziecka ale przede wszystkim odpowiedzialnosci za to, co happens/can happen w moim domu poczynajac od tego, ze ktos moze zlamac noge, zaproszyc ogien, uzywac alkoholu czy narkotykow az po naprawde zle zachowania typu niszczenie, bojki etc.
        • 3-mamuska Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:28
          Ta a 16-17 to kepiej zaufać, jeszcze gorszy wiek. Bo w grę wchodzą juz i potencjalnie i sex i narkotyki.

          Wszystko zależy jakie to sa dzieci, czy je znam i jak one sie zachowują, czy bedza same dziewczynki (np. Z jakiegoś zespołu, harcerzy , czy innych zgrupowań) czy to sa dzieci tylko ze szkoły.

          Co by w tym czasie robili jaki by był plan na czas gości w domu.
          • niktmadry Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:34
            Dzieci z dwóch szkół (podstawowej i muzycznej) ale raczej wszystkie w podobnym wieku. Płci obojga. Plan...no sorki ale starym koniom już planu układać nie będę. Mam wątpliwości - o alkohol i narkotyki się nie boję ale głupich pomysłów to dzieciakom nie brakuje. Gam i pasaży raczej ćwiczyć nie będą.
            • 3-mamuska Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 12:53
              niktmadry napisał(a):

              > Dzieci z dwóch szkół (podstawowej i muzycznej) ale raczej wszystkie w podobnym
              > wieku. Płci obojga. Plan...no sorki ale starym koniom już planu układać nie będ
              > ę. Mam wątpliwości - o alkohol i narkotyki się nie boję ale głupich pomysłów t
              > o dzieciakom nie brakuje. Gam i pasaży raczej ćwiczyć nie będą.

              Nie chodziło o to zeby układać im plan czy szukać rozrywki.
              Chodzi o to co corka planuje, gry tance, moze oglądanie filmu nie wiem, jesli maja niezaplanowane i ma byc to po prostu posiadówka to chyba jestem na nie.

              Ja np. Ze szkoły bym sie nie zgodziła, ale juz ze stadniny gdzie corka jeździ tak.
              Widze ze dziewczyny dzieki opiece nad końmi sa bardziej odpowiedzialne .
              Soedzaja tam całe dnie śmieją sie wygłupiają ale nie zaniedbują obowiązków, poza tym sa no takie dobrze wychowane.
              Widze po sposobie z jakim odnisza sie do mojego autystycznego syna, ktory tez czasami jeździ sa miłe ,cierpliwe.
    • kocianna Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:09
      Jedyna opcja, kiedy bym się zgodziła - siedzę za ścianą u sąsiadki. Ewentualnie - idę na dwie godziny na zakupy do najbliższego marketu, a potem wracam, a sąsiadka jest zaprzyjaźniona i będzie ingerować w razie czego.
      Przy pełnym zaufaniu do własnego dziecka bałabym się właśnie tego, że nie ogarnie gości.
      A, no i nie dałabym całego domu do dyspozycji. Może salono-jadalnia (to jednak 15 osób), jeśli to dom - to goście wyłącznie na jednym piętrze, raczej nie tym, na którym znajduje się sypialnia rodziców.
      • kagrami Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 16:16
        Nie puściłabym dziecka na taką imprezę. A mój 13-latek ma dobre raczej towarzystwo.
    • mruwa9 Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:24
      Nie.
    • vre-sna Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:40
      Nie. Dziecko w tym wieku nie jest myślowo samodzielne. Za moich czasów, gdy miałam 11 lat, wylądowałam na pogotowiu, bo sama bawiłam się skalpelem przygotowując narzędzie do badańze szczoteczki do zębów - na biologię.
      A, paradoks taki, że matka miała wówczas dyżur. Po znajomości miałam założone szwy.
    • nanuk24 Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:51
      Ke? Myslalam, ze ten wiek sie jeszcze lalkami bawi.
      Nie. Mowy nie ma. I mojego wlasnego nie puscilabym na taka impreze.
      • beatrycja.30 Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:54
        Nie
      • niktmadry Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:54
        Ten wiek właśnie kończy 6 klasę. Ale to klasa złożona z dzieci, które zaczynały szkołę w wieku lat 6. Lalkami się nie bawią ale bywają różne.
        • nanuk24 Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 00:02

          > Ten wiek właśnie kończy 6 klasę.

          No wlasnie. Dopiero 6 klase. Czego sie z matematyki ucza, dzialania na ulamkach? Haha! Jeszcze dobrze liczyc nie umie, a juz mialby na imprezy "dorosle" chodzic? Haha!
          Dzieciom sie nie dziwie takich pomyslow(wiadomo, dopiero liczyc sie uczasuspicious) ale, ze rodzice maja watpliwosci...
        • bi_scotti Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 00:44
          niktmadry napisał(a):

          > Ten wiek właśnie kończy 6 klasę. Ale to klasa złożona z dzieci, które zaczynały
          > szkołę w wieku lat 6. Lalkami się nie bawią ale bywają różne.

          Pojedyncze dziecko w tym wieku czy chocby i para dzieci w tym wieku moze byc bardzo rozsadna i godna zaufania. Ale grupa, zostawiona sama sobie grupa dzieci w tym wieku to zupelnie inna sprawa. Kwestia dostania tzw. "malpiego rozumu" w takiej wlasnie grupie to czesto kwestia jednego hasla, kilku minut i ... np. pomysl zrobienia lodowiska na podlodze w living room gotowy albo ognisko w wannie, albo inne rownie genialne rozrywki.
          I owszem, starsze nastolatki (15-16-17) moga robic inne glupoty typu unprotected sex, smoking joints na balkonie czy podpijanie alkoholu z niezamknietego barku ale jest duzo wieksza szansa niz w przypadku 12-latkow, ze sa juz jednak na tyle duzi, ze gdyby np. ktos sie przewrocil na zbita butelke i potrzebowal szwow, zadzwonia na pogotowie, nie spanikuja etc. A 12latki to jednak wciaz male dzieciaki, szczegolnie gdy zaczyna sie cos dziac niespodziewanie i nieprzyjemnie.
          • mamameg Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 14:35
            Właśnie, ktoś wyżej pisał, że by zostawił spokojne dobrze wychowane dziewczynki same- my z koleżankami też byłyśmy wobec dorosłych spokojne, grzeczne, cichutkie. A pomysły jak nie było dorosłych miałyśmy w wieku 12-14 wyjątkowo głupie(właśnie jako grupa).
    • 71tosia Re: Która by zostawiła 12-latce... 01.01.15, 23:57
      nie, to sa dzieci i gdyby cos sie stalo ktoremus z dzieci to ty jestes za to odpowedzialna takze prawnie.
      Nie chodzi o zaufanie (masz zaufanie do wszytskich dzieci ktore beda na imprezie?) ale o to ze gdyby np zdazyl sie wypadek dzieci z pewnoscia wpadlyby w panike. W tym wieku nie zostawia sie gramadki dzieci bez opieki doroslej osoby.
    • bergamotka77 Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 00:16
      na glowe upadlas? jak bedzie miec 15 lat to poprosi o wolna chate bo faceta sobie przyprowadza. Twoj nick ma jednak uzasadnienie...Moj syn w tym samym wieku nie ma takich pomyslow na szczescie.
    • myelegans Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 00:51
      Nie, nie tylko nie zostawilabym 15 okolo12latkow be nadzoru, ale tez nie pozwolilabym na uczestnictwo mojego dziecka w takiej imprezie.

      Poczekaj jeszcze troche....
    • morekac Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 01:55
      Nawet jeśli dziecko twierdzi, że wszyscy już robią urodziny w systemie "wolna chata ", to jest to raczej nieprawda. 😉
      Podejrzewam, że większość rozsądnych rodziców nie puściłaby zresztą 12 latków na taką imprezę.
    • rosapulchra-0 Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 04:31
      Ja nawet moim córkom nie zostawiam pustego domu na imprezy.
    • feniks_z_popiolu Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 05:22
      Nie ma mowy.
    • evee1 Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 07:22
      Napisz, ze zartujesz. Ja bym absolutnie nie zostawila. Co więcej, nie puscilabym swojego dziecka na takie urodziny.
    • ichi51e Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 08:49
      12 latce? Ha ha ha ha ha
      • ichi51e Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 16:02
        Zapytaj czy moze przyjecie z nocowaniem dla max 6 osob jej nie uszczesliwi rownie mocno?
    • grave_digger Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 09:16
      A w życiu.
      Chyba się dziecko na rozum pomieniało.
      I nie pomyślałaś, że rodzice gości mieliby coś przeciwko? Gdybym się dowiedziała o takiej opcji, nie puściłabym dziecka na takie urodziny.
    • najma78 Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 10:14
      niktmadry napisał(a):
      Na urodzinach byłoby około 15 osób - i żadnego dorosłego...pozwoliłybyście?

      Nie, nie pozwolilabym. To sa dzieci, ktore nadzoru potrzebuja, nie we wszystkim ale w imprezie urodzinowej na ktorej bedzke 15 osob tak, owszem, dorosly najlepiej rodzic powinien byc obecny w domu i kontrolowac sytuacje.

      Nasza corka obchodzila 12-ste urodziny miesiac temu. Zdecydowala uczcic je z najlepszymi kolezankami, byly w kregielni a potrm poszly do pizza hut. Dalam jej pieniadze, daleko nie muskaly chodzic bo to obok siebie (kino, kregielnia, restauracje itp). Zawiozlam a kiedy skonczyly odebralam i w naszym domu spedzily jeszcze czas ale u corki w pokoju i byl tort urodzinowy. Dwie mialy 13 lat i dwie 12 lat.
      • verdana Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 10:37
        Absolutnie nie. Nawet, jeśli własne dziecko jest odpowiedzialne, to inne nie muszą być.
    • anorektycznazdzira Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 10:41
      Ja bym zostawiła.
      I zostawiłam. Jak miała mniej niż 12.
      Znałam wszystkich znajomych, wiedziałam, jaka jest ona sama, impreza nie była nocna tylko popołudniowa, nieobecność dorosłych trwała ok. 2h-2,5h, rodzice gości zostali poinformowani jak to się odbędzie.
      • aqua48 A po co? 02.01.15, 10:50
        Intryguje mnie pytanie po co 12 latkom ta "wolna chata". Czego nie mogą robić przy obecności rodziców w pokoju obok? I co zrobią w przypadku gdy coś się stanie, ktoś zacznie jakieś wygłupy, albo choćby sąsiedzi będą interweniować z powodu nadmiernego hałasu i wezwą policję?Kto wtedy weźmie odpowiedzialność za dzieciaki?
      • 3-mamuska Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 13:07
        anorektycznazdzira napisała:

        > Ja bym zostawiła.
        > I zostawiłam. Jak miała mniej niż 12.
        > Znałam wszystkich znajomych, wiedziałam, jaka jest ona sama, impreza nie była n
        > ocna tylko popołudniowa, nieobecność dorosłych trwała ok. 2h-2,5h, rodzice gośc
        > i zostali poinformowani jak to się odbędzie.
        >

        Ja chyba tez bym zostawiła.
        Zadziwiające jeży to ze większość o imprezie w domu jest na "nie" a juz poza domem na "tak"
        Co dla mnie jest niezrozumiałe bo w obcym miejscu gorzej sie moze skończyć.
        W tym wieku tez dzieciaki jeszcze nie myślą o alko czy narkotykach czy seksie.
        Ja bym wlasnie 15-17 latków nie zostawiła .

        Zreszta równie dobrze pod wasza nieobecność moze dziecko wprosić pol klasy do domu.

        A ja w wieku 14 lat zostawalam sama na 2 tygodnie ,gdzy tato jechał w delegacje.
        Miałam kase, obiady w szkole zapłacone, musiałam tylko chodzić do szkoły i utrzymać czystość w domu, wiec mysle moze innymi kategoriami.

        Sadzać po angielskich nastolatkach w komunikacji miejskiej ,maja małpie rozumy, ale u nich do 10-11 R.z sa wiecznie pod opieka dorosłych, wiec moze sa głupsze i mniej samodzielne niz polskie dzieci w tym wieku.
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
        • najma78 Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 15:43
          3-mamuska napisała:

          > Zreszta równie dobrze pod wasza nieobecność moze dziecko wprosić pol klasy do d omu.

          Hmmm, jakos technicznie sobie tego nie wyobrazam.

          > Sadzać po angielskich nastolatkach w komunikacji miejskiej ,maja małpie rozumy,
          > ale u nich do 10-11 R.z sa wiecznie pod opieka dorosłych, wiec moze sa głupsz
          > e i mniej samodzielne niz polskie dzieci w tym wieku.

          Polskie natsolatki maja tak samo malpie rozumy, a to ze dzieci chodza z kluczem na szyji czy siedza w domach po kilka godzin dziennie same czekajac na rodzicow niczego nie zmienia na plus generalnie bo kazdy jest inny i wyjatki sie zdarzaja.
          Poza tym 15 dzieciakow w wieku mniej wiecej 12 lat to moze byc disaster, w grupie bez nadzoru dzieci moga zachowywac sie zupelnie inaczej. W razie wypadku/infydentu moglyby byc problemy.
    • nowi-jka Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 11:00
      15scie dwunastolatek bez nadzoru? przeciez to jeszcze dzieci
      skrajna nieodpowiedzialnosc zostawic je same
    • mejerewa Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 11:54
      Na wieczór nie. Popołudniowa impreza w gronie kilku koleżanek, które znam - tak.

      15 osób w mieszkaniu nie widzę (dla dorosłych za wielkim stołem robiłam, ale dzieci inaczej się goszczą). Chyba, że masz duży dom, ale wtedy jest problem, że młoda gospodyni nie ogarnie całego towarzystwa, które rozpełznie się po całym domu. I trudno ją obarczać odpowiedzialnością za gości, musiałaby cały czas mieć na oku, chodzić, pilnować, prosić, żeby nie ruszali, nie zaglądali, itp.

      Jeśli bawiliby się w jednym dużym pomieszczeniu to wtedy gospodyni poradzi sobie łatwiej, ale wtedy też wolna chata niepotrzebna, bo przecież możesz sobie z książką na te 3 godzinki zamknąć się w innym pokoju i być "w pogotowiu". I nie interweniować, jeśli się nie pali, pozwolić córce na samodzielność i pełną obsługę gości.
    • tol8 Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 12:12
      Tak, zaszyłabym się w sypialni/kuchni na ten czas z obietnicą nie wychodzenia.
      Byłabym tam tylko po to, by zareagować w sytuacji awaryjnej.
    • sanrio Re: Która by zostawiła 12-latce... 02.01.15, 12:43
      tak, 12latce zostaw wolną chatę na imprezę, świetny pomysł. Na 13 urodziny wyślij ją do klubu na całonocną balangę a jak będzie kończyła 15 koniecznie na 2-tygodniowe wakacje na Ibizę z chłopakiem. Ludziom się w doopach poprzewracało, na litość boską.
      Kobieto, Twoja córka ma DOPIERO 12 lat, to że kończy podstawówkę nie oznacza, że nagle jest bardziej dorosła od nas, którzy w tym czasie szli do 7 klasy. Daj dziecku być dzieckiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka