mamma_2012
01.07.16, 10:32
Przedłużenie podstawówki, ścisła rejonizacja przez 8 lat to najprostsza droga do takiego efektu. Czy ci pip, pip, pip tego nie widzą czy robią to z premedytacją?
Oczywiście najlepiej urodzić się inteligentnym i w bogatej rodzinie, bo wtedy możliwości jest dużo, ale nie zawsze tak się uda.
Obecnie dzieci zdolne z biedniejszych rodzin i słabych rejonów, którym rodzice nie zapłacą za edukację prywatną (szkoły, kursy) mają szansę po podstawówce trafić do dobrej szkoły, a teraz przez dwa lata dłużej w rejonówce wielu z nich straci szansę na dobre liceum.
Rejonówki oczywiście też bywają dobre, ale przykłady innych krajów pokazują, że dobra szkoła rejonowa, przyciąga bogatych, mieszkania drożeją i kółko się nakręca.
Argument minister o równaniu szans jest beznadziejny, bo opiera się na założeniu, że wszystko wyrównamy w dół, a przecież nikt świadomy, dysponujący jakimiś środkami nie będzie bezradnie przyglądał się takiemu procesowi.
Pozostaje mi się cieszyć, że "nasza" rejonówka jest dobra, bo coś czuję, że w kwestii edukacji prywatnej nadchodzą poważne zmiany i te szkoły lekko nie będą miały.