Dodaj do ulubionych

Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwienia

01.07.16, 10:32
Przedłużenie podstawówki, ścisła rejonizacja przez 8 lat to najprostsza droga do takiego efektu. Czy ci pip, pip, pip tego nie widzą czy robią to z premedytacją?
Oczywiście najlepiej urodzić się inteligentnym i w bogatej rodzinie, bo wtedy możliwości jest dużo, ale nie zawsze tak się uda.

Obecnie dzieci zdolne z biedniejszych rodzin i słabych rejonów, którym rodzice nie zapłacą za edukację prywatną (szkoły, kursy) mają szansę po podstawówce trafić do dobrej szkoły, a teraz przez dwa lata dłużej w rejonówce wielu z nich straci szansę na dobre liceum.
Rejonówki oczywiście też bywają dobre, ale przykłady innych krajów pokazują, że dobra szkoła rejonowa, przyciąga bogatych, mieszkania drożeją i kółko się nakręca.

Argument minister o równaniu szans jest beznadziejny, bo opiera się na założeniu, że wszystko wyrównamy w dół, a przecież nikt świadomy, dysponujący jakimiś środkami nie będzie bezradnie przyglądał się takiemu procesowi.
Pozostaje mi się cieszyć, że "nasza" rejonówka jest dobra, bo coś czuję, że w kwestii edukacji prywatnej nadchodzą poważne zmiany i te szkoły lekko nie będą miały.
Obserwuj wątek
    • zlotarybka_1 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 10:36
      Mam wrazenie, ze to nie jedyna dziedzina gdzie rzad bedzie chcial "zrownac w dol".
      • gama2003 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 10:46
        Równają do siebie po prostu.
        Nie może być tak by obywatele byli mądrzejsi od rządzących. To tylko problemy rodzi.
        • dyzurny_troll_forum Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 10:54
          gama2003 napisała:

          > Równają do siebie po prostu.

          Bez przesady. Oni może są nie zdiagnozowani albo słabo leczenie, ale to wykształcone i cwane bestie. Produkują po prostu więcej ciemnego luda, bo ciemnym ludem się łatwiej rządzi. I ciemny lud głosuje jak mu powiesz w niezależnej od rozumu.pl
    • dido_dido Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 10:50
      Równie dobrze możesz napisać, że obecnie dzieciaki, które trafiły do słabszej podstawówki a potem słabszego gimnazjum tracą rok w dostępie do liceum.
      Albo po dobrej podstawówce trafiały do słabszego gimnazjum i znów rok dłużej czekają na liceum.

      Moim zdaniem szukasz na siłę problemu.
    • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 10:53
      Zgadzam się z założycielką wątku co do diagnozy ? obecny system dawał szansę na dobrą edukację zdolnym i chętnym do nauki 12-latkom ze słabo sytuowanych rodzin. Gimnazja dwujęzyczne oferowały to wszystko co można też kupić za ciężkie pieniądze ? dodatkowe godziny języków, native speakerów, wymiany językowe, ambitne kółka przedmiotowe. Należało dążyć, by taką edukacją objąć wszystkie chętne do nauki dzieci w Polsce. Ale z tym się żegnamy. Mamy lepszy pomysł - przedłużamy o dwa lata edukację powszechną, w nadziei, że ci ambitniejsi i zdolniejsi zmobilizują do pracy swoich kolegów, którzy uczyć się nie chcą. Co to oznacza? W zreformowanych szkołach powszechnych zostaną ci, którym z nauką nie po drodze, oraz ci, których rodziców nie stać na wykonanie żadnego ruchu. I dlatego według mnie właściciele płatnych szkół mogą spać spokojnie - oni się dostosują, zmienią układ klas, a o nabór raczej nie będą musieli się martwić.
      • p.mirelka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 11:05
        a jak ktoś mieszka na prowincji i nie ma możliwości chodzenia do dobrego gimnazjum, bo u niego jest tylko jedno, więc nie ma wyboru?
        Zapominacie, że nie wszyscy mieszkają w dużych miastach.
        Tu nie chodzi o gimnazja czy ich brak tylko o poziom nauczania w ogóle. Powinno się zmienić poziom nauki w szkole podstawowej, i tyle.
        • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 11:43
          Nawet tam, gdzie nie ma szkół z konkursowym naborem, w zwykłych rejonowych prowincjonalnych gimnazjach, tworzone były klasy z rozszerzoną matematyką czy językami, do których nie pchali się uczniowie, którzy nie mają zamiaru się uczyć i skutecznie utrudniają to pozostałym. Dziecko po 6 latach koegzystencji z takimi kolegami miało szanse trafić dużo lepiej i uczyć się w bez porównania lepszych warunkach. Teraz takiej szansy mieć nie będzie, o ile rodziców nie stać na zmianę szkoły na prywatną lub komplet popołudniowych zajęć.
          • p.mirelka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 11:58
            Po jakich 6-latach, gdzie trafić? Wiesz na prawdę, jak to wygląda? Bo bzdury piszesz. Jest np. mała miejscowość, dwie szkoły podstawowe, jedno gimnazjum. Wszystkie dzieci kończące te szkoły trafiają do jednego gimnazjum, nie ma tam profilowanych klas, czy rozszerzonej matematyki, więc o jakim pchani się piszesz?
            • dziewczyna_kolegi Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 12:04
              Ok, ale to co tym dzieciom da dłuższe siedzenie w podstawówce, jak nie pójdą do gimnazjum bo też nie do końca rozumiem.
              • p.mirelka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 12:22
                Myślę, że znacznie obniżył się poziom podstawówek, jak pojawiły się gimnazja. Bo to tylko podstawówka, a przecież liczy się super gimnazjum, po którym oczywiście jest super liceum. Ale nie wszystkie dzieci maja szansę na to super gimnazjum.
                Chodzi o to, żeby jednak podnieść poziom podstawówki. A poza tym (pisałam już o tym), 16-latek jest bardziej samodzielny niż 12- latek, więc nie ma problemów z dojazdami. Nie wszyscy mają na miejscu dobre szkoły.
                • slonko1335 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 12:26
                  jeśli 12 latek ma docierać do gimnazjum to dwa lata później jako 14 latek będzie szedł do liceum-nie wiem nie widzę aż takiej dramatycznej różnicy szczerze mówiąc w tym wieku...
                  • p.mirelka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 12:35
                    A ja widzę.
                    • dziewczyna_kolegi Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 13:21
                      Jakoś nie przekonuje mnie argument że winę za niski poziom w podstawówkach ponoszą gimnazja, to je zlikwidujmy w cholerę. Zgadzam się, że niestety będzie to równanie w dół i najbardziej stracą ci biedniejsi i z mniejszych miejscowości. Zniwo zbiorą wszystkie szkoły społeczne/prywatne gdzie ci trochę bogatsi będą przenosić swoje dzieci z kiepskich podstawówek.
                      • black-cat Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 15:02
                        Bzdura. W małych miejscowościach na 2 podstawówki przypada jedno gimnazjum. Często gimnazjum jest obok jednej z podstawówek, a nauczyciele są ci sami. Tam akurat nic się nie zmieni. Zmiana najbardziej dotknie tych, którzy: mieszkają w dużych miastach, gdzie mają do wyboru pierdylion gimnazjów i niekoniecznie są zadowoleni z podstawówki do której chodzi ich dziecko.
                • mama303 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 13:26
                  p.mirelka napisała:

                  > Myślę, że znacznie obniżył się poziom podstawówek, jak pojawiły się gimnazja. B
                  > o to tylko podstawówka, a przecież liczy się super gimnazjum, po którym oczywiś
                  > cie jest super liceum.

                  absolutnie nie masz racji! w mojej okolicy jest taka podstawówka publiczna że ludziska sie przemeldowują żeby tam dzieciaka posłać. Są różne szkoły poprostu i tak będzie nadal. poziom sie nie podniesie w podstawówkach tylko dlatego, że zlikwidują gimnazja.Nie wiadomo, czy się wręcz nie obniży bo wszystkie dzieci będa tam trzymane przez osiem lat /i te zdolne i te niezdolne i te leniwe i te pracowite/
                • mamma_2012 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 14:51
                  Nie widzę logiki w tym, co piszesz. Skoro miejsce w dobrym gimnazjum jest rodzajem nagrody, która motywuje dzieci do nauki, to jakim sposobem gimnazja obniżają poziom podstawówek? Nawet jeśli nie wszystkie dzieci mają szansę, to i tak generalnie poziom wzrasta.


            • jan.nowak.7 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 12:30
              Zanim zawyrokujesz, że bzdury zerknij sobie w internecie. W moim wiejskim gimnazjum, gdzie właśnie trafiają uczniowie 2 podstawówek dwa lata temu klasy dostały szyldy - matematyczna, językowa. To jest godzina więcej w tygodniu, uważniejszy nauczyciel. Niewiele, ale wystarcza by odsiać tych którzy przez te 3 lata nie będą się kalać nauką.
              • p.mirelka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 12:37
                No to super. Oby więcej takich szkół.
              • chani75 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 13:17
                I chyba w tym kierunku mogłaby iść reforma. Są pieniądze na likwidację, żeby tym co mają lepiej pogorszyć i w ten sposób wyrównać szanse? To może przyjąć odwrotne założenie i za te fundusze wprowadzić regulacje, że jedno gimnazjum w gminie musi mieć klasę np. dwujęzyczną. Opracować pozytywny program wyrównywania szans itp. Ale łatwiej tam gdzie coś ponad poziom idzie szybko siłą do tego poziomu sprowadzić.
            • mamma_2012 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 14:53
              Powszechną praktyką, także w mniejszych szkołach, jest tworzenie klas profilowanych.
        • mamma_2012 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 14:55
          Co to znaczy "zmienić poziom nauki"?
      • black-cat Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 14:53
        Tak i te wszystkie świetne gimnazja językowe stały na każdym rogu w każdej małej mieścinie. Chętne do nauki dzieci z małych miast i z ubogich rodzin były skazane na takie gimnazjum jakie było w ich mieście. Czyli bez profilowanych klas a o językowych zapomnij.
        • mama303 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 14:55
          a likwidacja tych dobrych gimnazjum co da w tej kwestii?
          • black-cat Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 15:06
            Dla słabo sytuowanych dzieci z małych miejscowości (a według niektórych emam zmiana najbardziej uderzy właśnie w nie) nie zmieni nic.
    • srubokretka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 13:20
      Bedzie wieksze rozwarstwienie, bo powstanie wiecej szkol prywatnych.
      • dziewczyna_kolegi Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 13:25
        Dokładnie, będzie ich więcej, to i pewnie trochę ceny spadną, więcej rodziców będzie na nie stać. Tylko czy naprawdę o to nam chodzi w tej całej edukacji?
        • srubokretka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 13:27
          Ceny nie spadna, jezeli juz to ich jakosc.
        • mama303 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 13:28
          dziewczyna_kolegi napisała:

          > Dokładnie, będzie ich więcej, to i pewnie trochę ceny spadną, więcej rodziców b
          > ędzie na nie stać. Tylko czy naprawdę o to nam chodzi w tej całej edukacji?

          katolickich przybędzie wink
          • srubokretka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 13:37
            Ano przybedzie. W ten sposob panstwo da pieniadze na kosciol (nie oceniam tu czy to dobrze, czy zle. Nie jestem zagorzala przeciwniczka KK).
            • srubokretka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 13:45
              ... i przede wszystkim zajecie. Ksieza to specyficzna grupa ludzi, ktorych mozna wykorzystac wlasnie do celow edukacyjnych, sa do tego szkoleni. Skoro wiec moga pitolic z ambony to samo co roku , to i moga to samo robic , ale na temat np historii, geografii itd... Oni zadowoleni, bo maja publike, a panstwo, bo da im zajecie i glupoty do glowy nie beda przychodzic, i beda pozyteczni dla spoleczenstwa itd. itp.
              • ra-sowa Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 15:02
                przepraszam cię bardzo, ale chyba zwariowałaś.
                Jak to państwo da im zajęcie?
                Ja nie chcę, żeby jakiś ksiądz uczył moje dziecko historii czy geografii. Skąd w ogóle taki pomysł?
                W jaki sposób to ma być pożyteczne?
                • paniusiapobuleczki Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 16:02
                  Ale dlaczego nie? Jeśli ma kierunkowe wykształcenie i zna sie na rzeczy to co przeszkadza, ze jest księdzem? Nie interesuje mnie co robi po pracy w swoim wolnym czasie, tak jak nie interesuje mnie czy nauczyciel matematyki ma żonę, chłopaka czy mieszka z mamusią. A wiesz, ze są siostry sercanki bezhabitowe, których powołaniem jest nauczanie.
                  • mamma_2012 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 16:16
                    Niestety obawiam się, że o obiektywizm i dystans u takich osób jest bardzo trudno, a zapędy misyjne bywają silne.
                    Tak jakbym wolała, aby osoba z dowolnej sekty miała regularny kontakt z moimi dziećmi, tak nie chciałabym regularnych kontaktów moich dzieci z przypadkowi osobami duchownymi wszelkich religii.
                    Mniejsze obawy miałabym, gdybym mieszkała w kraju bez dominacji jednego wyznania lub rzeczywiście świeckim.
                  • beataj1 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 16:18
                    No nie wiem. Trzeba mieć określoną konstrukcję psychiczną, by nie powiedzieć poważne zaburzenia, by zostać księdzem. Ja bym jednak wolała by moje dzieci nie miały z nimi za dużo do czynienia. Nie ufam tej konkretnej grupie zawodowej...
                    • paniusiapobuleczki Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 16:33
                      Dziewczyny sorry, ale wasze zarzuty są na takim poziomie jak ten, że jak gej to pewnie będzie molestował chłopców, bo taką ma konstrukcje psychiczną.
                      • beataj1 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 16:39
                        No ale wybacz, człowiek który z własnej woli wchodzi w organizację która bardzo ogranicza mu wolność, jest bardzo mocno hierarchiczna, która zapewnia mu dużą dozę bezkarności w połączeniu z ogólnym poczuciem że są lepsi od innych, organizację która straszy go karami na tym i dla pewności na tamtym świecie nie może być w pełni poprawnie ukształtowanym człowiekiem. W dodatku potem przez lata funkcjonuje w dziwacznej rzeczywistości gdzie ludzie dookoła niego nie dają mu negatywnych informacji zwrotnych "bo to ksiądz i należy mu się szacunek z automatu". To tego jeszcze mamy kwestie wiary z którymi osobiście nie do końca się zgadzam. A i jeszcze nie bardzo go można pogonić jakby przeginał bo jest zatrudniony na innych zasadach.
                        Sorry - kiepski to materiał na pedagoga.
                        • paniusiapobuleczki Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 16:48
                          Zatrudniony byłby na tych samych zasadach co inni nauczyciele. Singielki i single są często najbardziej oddanymi nauczycielami, bo nie maja własnych dzieci, ktore odciągają ich od nauczycielskich obowiązków. Nie masz tez pojęcia ile np dziewic konsekrowanych jest wsród osób normalnie pracujących w zawodach świeckich. Nie każdy ksiądz czy zakonnik jest świrem.
                          • srubokretka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 16:55
                            Nie starczy ci zycia na pokazanie realnych plusow tej sytuacji, jezeli dla kogos jest najwazniejszy jeden wyimaginowany .
                          • beataj1 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 17:11
                            Każdy może być świrem, tego nie neguje. Zakładam tylko że by oddać się w pełni dowolnej religii trzeba mieć jednak jakiś niepokojący rys psychiczny ( i tak dziewice konsekrowane też pod to podchodzą). Niepokoi mnie to że wiele wiele lat historii KK to było ukrywanie występków księży a to deprawuje wszystkich.
                            A jeśli nie ma chęci i potrzeby by eliminować ewentualne chore jednostki to tym bardziej przyciąga się nie takie elementy jakie by się chciało. Sorry KK jest po prostu niewiarygodny i nic nie robi by to zmienić. O ile ja sobie poradzę to dziecka na coś takiego nie chcę narażać.
                      • mamma_2012 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 16:46
                        Pozwolilabyś, żeby nauczycielem twojego dziecka był aktywny członek jakieś dowolnej sekty, którą uważasz za szkodliwą i niebezpieczną?
                        Już teraz są nieprzyjemne sytuacje, gdzie jakiś nadgorliwy nauczyciel wyznawca przekracza granice niepotrzebnie manifestując swoją religijność.
                        • srubokretka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 16:52
                          >Już teraz są nieprzyjemne sytuacje, gdzie jakiś nadgorliwy nauczyciel wyznawca przekracza

                          Tak zawsze bylo i bedzie od tysiacleci. Teraz wlasnie jestesmy na etapie wyboru, czy tym fanatykiem bedzie znany juz nam ksiadz, czy nowosc w postaci islamskiego duchownego. Abstrakcja, prawda? ale dla naszych sasiadow juz nie.
                          • ra-sowa Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 17:11
                            o mnie nie chodzi już nawet o fanatyzm.
                            Ja pisałam o tym, że sam pomysł wydaje się głupi, bo nie widzę najmniejszej potrzeby wprowadzania księży do szkół, płacenia im z budzetu państwa, nauczania przez nich czegokolwiek poza religią. Nie rozumiem, co miałaby dać taka sytuacja. I w czym pomóc.
                            Nie brakuje wykształconych nauczycieli przecież. świeckich nauczycieli
                            • srubokretka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 17:28
                              Pewnie TEGO nie przeczytalas. Mi chodzi o to, ze rzad stwarza sytuacje, w ktorej coraz wiecej ludzi bedzie sie decydowalo na szkoly prywatne (w Pol wiekszosc jest katolickich, myle sie?)
                              Rzad duchowienstwa nie bedzie wprowadzac do szkol panstwowych, tylko dzieki prywatnym bedzie kroil wydatki na szkoly publiczne. Nie podoba mi sie to , ale tak wlasnie dzieje sie na Zachodzie i juz nikt z tym nie walczy, bo przeciez mamy wolny rynek, kapitalizm itp. Polska wyraznie wzoruje sie na Stanach, a nie na Skandynawii.
                        • paniusiapobuleczki Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 16:52
                          Nadmierne manifestowanie czegokolwiek w szkole uważam za szkodliwe.
                          • p.mirelka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 17:34
                            Żadnych księży w szkole. I religię też wywalić że szkół.
                            • srubokretka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 18:07
                              Twoje postulaty nic nie zmienia. Juz Europa probowala byc swiecka. Odwrocila sie od jednej religii, to jej druga z impetem doope rozerwala. Masz inny, lepszy pomysl?
                              • p.mirelka Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 18:45
                                Co nie znaczy, że nie należy nic robić w tej kwestii. Znam publiczne przedszkole, gdzie żaden rodzic nie zapisał dziecka na religię. Ksiądz nie został tam zatrudniony. Nie jestem pewna, ale chciało chyba dwoje rodziców, albo zrezygnowali sami, albo przedszkole to zasugerował. Można? Można.
                              • kropkacom Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 19:02
                                Religia może być w szkole, ale na innych zasadach. Uwierz, jest to jak najbardziej do wykonania.
                        • arwena_11 Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 19:59
                          Ale ktoś ci każe posyłać dziecko do szkoły katolickiej? I to prowadzonej przez zakonników/zakonnice? Obowiązku niema.

                          Tak naprawdę to każdy powinien dostać do łapki bon edukacyjny i samemu zadecydować gdzie posłać dziecko.
                • olena.s Re: Reforma edukacji, a pogłębienie rozwarstwieni 01.07.16, 18:50
                  Szkoły katolickie mogą być tańsze niż społeczne (a przeciez społeczne są non-profit,) bo często nie muszą wynajmować czy budynkow i mogą korzystać z zakonnego personelu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka