Dodaj do ulubionych

witaminą w koronawirusa

10.10.20, 13:37
ematki czytały? witaminę D uzupełniły?
www.medonet.pl/koronawirus/to-musisz-wiedziec,koronawirus-a-poziom-witaminy-d--niepokojace-ustalenia,artykul,57185454.html?fbclid=IwAR2WshgVSe76hJyZeSl1ggH3PhmiulSOYwn_FfdTp2U-FURgNuatUEPM7kU

Obserwuj wątek
    • asiairma Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 13:49
      Niestety niełatwo szybko uzupełnić witaminę D jeśli ma się braki- to nie kwestia brania przez 2 tygodnie leków, najlepiej regularnie uzupełniać miesiącami. Można tez nie mieć niedoboru, ale to tylko przy dobrych warunkach słoneczno- genetycznych smile
      Ale zawsze warto zacząć suplementacje i w przypadku witaminy D można spokojnie zacząć bez sprawdzania wcześniej jej poziomu w organizmie.
                  • h_albicilla Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 16:24
                    pl.wikipedia.org/wiki/Perhydrol

                    To co Zięba poleca do wlewów dożylnych to nawet nie jest woda utleniona (nazwa handlowa) a co dopiero perhydrol

                    Po raz kolejny widzę, że krytykanci Zięby są durniejsi od wyznawców bo wyznawcy przynajmniej wiedzą w co wierzą, a krytykanci nie maja zielonego pojęcia co krytykują.

                    I tak, bardzo chętnie bym sobie tak wlew zrobiła gdyby był ogólnieodstępny na każdej ulicy żeby na sobie zobaczyć czy rzeczywiście taki super.
                    • gyubal_wahazar Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 22:15
                      Medycyna akademicka jedzie na pasku big pharmy, a dla tej medycyna naturalna to widmo pójścia z torbami, bo mało, że substancje naturalne są o wiele skuteczniejsze od chemikaliów, to jeszcze nieporównywalnie tańsze.

                      Co do Zięby, to on niczego nie wymyślił, tylko popularyzuje wiedzę którą zdobył, bez pomocy uczelni medycznej. A że przerasta nią wielu utytułowanych profesorów medycyny akademickiej, jej przedstawiciele stają na uszach by go zdyskredytować
          • memphis90 Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 15:25
            Ale co konkretnie mówil? Że medycyna zaleca suplementację wit D oraz że istnieje szereg badań wiążących (lub też obalających związek) konkretne choroby z niedoborami tej wit? A może jednak ziebowe "srutututu, wit D i lewoskretna witamina C leczą raka" ...?

            W samym artykule niczego odkrywczego nie ma, nie ma też udowodnionego związku przyczynowo - skutkowego, a jedynie koincydencję. A związek może być tak naprawdę taki, że np oosby uprawiające sport rzadziej zapadaja na infekcje, a przy tym z racji pobytu na powietrzu mają wyższe stężenia wit D...
            • nocnamagia Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 17:52
              Dokładnie, na szczęście pojawia się coraz więcej opinii, że niedobór Wit D jest skutkiem, a nie przyczyną chorób przewlekłych i mit cudownie uzdrawiającej witaminy D u osób bez niedoborów zaczyna być powoli obalany
              • pani_tau Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 18:01
                Ale to chyba niedobór jest odpowiedzialny za niską odporność. Jeśli ktoś ma wit D w normie to po co niby ma suplemetowac?
                U mnie niedobór tej witaminy powodował regularne i ciężkie infekcje górnych dróg oddechowych.
                Ostatnio oznaczyłam jej poziom, bo od dwóch miesięcy czuję się słabsza i nadgryzana przez przeziębienie i wyszło, że mam niedobór. Zwiekszylam więc dawkę dobową z 2000 do 4000 tysięcy.
                Moj wiekowy tata przyjmuje 4000 tysiące i poziom wynosi 47, 6.
          • sko.wrona Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 14:25
            Lekarze od lat trąbią o niedoborach witaminy D3. Moja rodzina bierze od kilku lat. Mi do tego zięba nie potrzebny.
            I serio jeszcze nigdy nigdzie nie czytałam żeby ktoś z tego szydził. Największa szydera była z lewoskrętnej witaminy c i strukturyzatorów dla wody. Także wiesz... myślenie nie boli.
              • sko.wrona Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 15:50
                Kariery mistrza Zięby nie śledzę, więc nie wiem co twierdził w 2010 roku. Wiem co twierdzi obecnie, bo mam wokół siebie kilku wyznawców. Nikt z nich nie suplementuje wit D3. Za to wit c leczą wszystko od kurzajek po autyzm.

                Wpisz sobie w googla „suplementacja witaminy d3 2010” poczytaj o czym wtedy trąbili lekarze i przestań się ośmieszać.
                  • sko.wrona Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 16:30
                    h_albicilla napisała:

                    > Zięba mi wyskoczył a nie żadni lekarze

                    Nie wiem, może dla wyznawców Zięby są osobne przeglądarki, bo u mnie cała lista, artykułów i zaleceń podpisanych przez LEKARZY, Zięby ani widu, ani słychu.

                    Pierwszy link:

                    www.czytelniamedyczna.pl/3287,suplementacja-witaminy-d-u-ludzi-dorosych-wytyczne.html
                    I cytacik:
                    Przyczyny niedoboru wit. D u zdrowej populacji to: zmniejszenie syntezy skórnej, a także niedostateczna podaż tej witaminy z dietą i w suplementach. Niedobór witaminy D (poziom 25(0H)D poniżej 20 ng/ml) jest powszechny. Występuje u kilkudziesięciu procent zdrowych ludzi w wielu regionach świata, niezależnie od rasy, płci i wieku. Ustalona przez Food and Nutrition Board w 1997 r. dawka dziennego spożycia witaminy D (RDA) w świetle obecnej wiedzy jest niewystarczająca. Największą barierą jest to, że dawka 50 ?g/dobę stanowi górną granicę w suplementach żywieniowych. W świetle aktualnej wiedzy, uważa się, że dorośli wymagają podaży minimum 800-1000 j.m./dobę w przypadku niedostatecznej ekspozycji na światło słoneczne (w Polsce od października do kwietnia). Dawkę tę należy podawać wszystkim osobom unikającym ekspozycji na promienie słoneczne oraz po 65. r.ż. ze względu na obniżoną syntezę skórną wit. D oraz udowodnione działanie przeciwzłamaniowe i przeciwupadkowe.

                    Na samym dole masz „Piśmiennictwo„. O Ziębie ani słowa.
                    • h_albicilla Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 16:39
                      I zalecali suplementację mimo istnienia odpowiedniego piśmiennictwa? Nie wydaje mi się. 10 lat temu nie dało się zrobić nawet oznaczenia 25(OH)D, a tam gdzie się dało (duże szpitale kliniczne) kosztowało to 180 zł i więcej. Te badania staniały dopiero w ostatnich latach - coraz więcej ludzi zaczęło ją sobie oznaczać (z własnej kieszeni oczywiście, bo z wydobyciem skierowania od lekarza nadal jest problem)
                      • sko.wrona Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 17:26
                        Wielu rzeczy nie można było zrobić w Polsce w 2010, ale my przecież nie o tym rozmawiamy 😂
                        Twierdziłaś, że tylko Zięba wiedział o niedoborach D3 i tylko on to zlecał, a „autorytety się z niego śmiały”. No to Ci udowadniam, że kłamiesz, bo mi gugieł pokazuje mnóstwo autorytetów i oficjalnych zaleceń dotyczących suplementacji z tego okresu.

                        No to jak to w końcu jest? Śmiały się z niego te autorytety, czy nie?

                              • sko.wrona Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 18:02
                                Czy komentarz Grzesiowskiego odnosił się do SUPLEMENTACJI witaminy D3 przy niedoborach?
                                W tym artykule, który linkujesz też nie ma słowa o tym, że witaminą D3 można wyleczyć COVID.

                                Czytasz w ogóle co linkujesz?
                                  • sko.wrona Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 18:15
                                    h_albicilla napisała:

                                    > Czyli jak się ma niedobór witaminy D i Covid19 to witaminy D przyjmować nie wol
                                    > no. Aha

                                    Tak, dokładnie to napisałam. Nie wolno. Zakaz.

                                    A według Ciebie jak się poda D3 to COVID magicznie zniknie? Nie wiem jak Ty, ale ja mam niedobory tej witaminy i ją regularnie suplementuję, a nie czekam aż zachoruję żeby się nią LECZYĆ.

                                    Wróć do artykułu, który zalinkowałaś i jeszcze raz przeczytaj.

                                    Ja nadal czekam na te autorytety, które wyśmiewają się z tego, że D3 trzeba suplementować.
                                    • h_albicilla Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 18:20
                                      Żartujesz sobie.

                                      A jak nie żartujesz to daj linka to jakiejś publikacji, która mówi o tym, że niedoborów witaminy D3 nie wolno uzupełniać w TRAKCIE infekcji. Chętnie sobie poczytam na jakiej podstawie wyciągnięto takie wnioski i czym takie uzupełnainie grozi. Tylko błagam, na ludziach, a nie na jakiś chomikach gdzie dwa z nich wyłysiały na ogonie tudzież dostały czkawki czy czegoś takiego
                                      • bib24 Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 18:24
                                        nawet były badania lekarskie w hiszpanii, gdzie dodatkowo dawali w szpitalu wit d3 do leczenia i patrzyli czy to poprawi szanse.
                                        i tak poprawilo bardzo - tylko to byla inna forma niż w skelpie, szybciej się wchlaniala.
                                      • sko.wrona Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 18:36
                                        >Tak, dokładnie to napisałam. Nie wolno. Zakaz.
                                        Zabrakło w tym miejscu emotki: 🤦‍♀️
                                        Oczywiście wolno i ma sens suplementować D3 w trakcie choroby.

                                        Czekam nadal na tych ekspertów, którzy się śmieją z tego, że witaminę d trzeba suplementować, podobno było ich wielu.

                                        I jeszcze zapodaj badania potwierdzające skuteczność perhydrolu, węgla itd w leczeniu covidu. Tylko takie badania na ludziach, a nie chomikach 😉
                                          • sko.wrona Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 22:09
                                            h_albicilla napisała:

                                            > Co wy z tym perhydrolem? Już jednej dziś tłumaczyłam
                                            >
                                            > O węglu nie mam zielonego pojęcia o co chodzi - może skonsultuj się z jakimś sp
                                            > ecjalistą od węgla

                                            Jesssu to Ty naprawdę nic nie wiesz...

                                            www.google.pl/amp/s/aszdziennik.pl/amp/128599,nie-jestesmy-lekarzami-ale-jerzy-zieba-tez-nie
                                            Łyżka węgla drzewnego co 6 godzin, stoi jak byk. Na własne oczy widziałam jak to Zięba publikował w marcu. Teraz pewnie mu to usunęli, bo wiadomo big pharma i te sprawy.
                                            • h_albicilla Re: witaminą w koronawirusa 11.10.20, 04:36
                                              O ja nie mogę. Kolejna inteligentna inaczej. Czy jak w szpitalu podają wlewy z glukozy i soli fizjologicznej to mówisz, że wsadzają w żyłę kostki cukru i sól kuchenną?

                                              Roztwór nadtlenku wodoru, który podaje się dożylnie ma stężenie 0,05% (przypominam - perhydrol>30%, woda utleniona 3%). Jaką niby krzywę można sobie zrobić roztworem 0,05%? Zhemolizować parę ledwo już i tak zipiących krwinek?

                                              A tym węglem co jest stosowany w medycynie od stuleci co chcesz sobie uszkodzić, że tak cię on bulwersuje?
    • pyza-wedrowniczka Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 14:07
      Ja akurat biorę regularnie. Wiadomo, że nie samo branie witaminy nie sprawi, że na pewno nie zachorujemy, ale im lepsza odporność tym organizm sobie lepiej radzi z wirusami. Ale kurcze, ani nie jest to jakieś odkrywcze, ani nie jest receptą na pandemię, więc nie wiem czym się ekscytują.
      • sko.wrona Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 15:08
        ichi51e napisała:

        > Trzeba jednak uwazac zeby nie przedawkowac. Wit d w nadmiarze bardzo szkodliwa www.sloncewpigulce.pl/suplementacja/czy-mozna-przedawkowac-witamine-d-jakie-sa-fizyczne-objawy
        >
        „ Przypadki zatrucia witaminą D zdarzają się bardzo rzadko. By doszło do przedawkowania pacjent musiałby przez dłuższy czas przyjmować dawki przekraczające 100 000 UI.”

        To cytat z tego artykułu. Nie jest łatwo przedawkować D3. Chodzi o bardzo wysokie dawki przyjmowane przez dłuższy czas.
      • milupaa Re: witaminą w koronawirusa 10.10.20, 21:55
        Ja biorę od kilku lat prawie cały rok, z wyłączeniem okresu letniego. Przy dobrym poziomie wit D w badaniach zachorowałam na jakieś cholerstwo, 3 tygodnie zwolnienia, 3 razy zmieniany antybiotyk, po wyzdrowieniu miesiąc kaszlu. Jak miałam niedobór to mnie tak nie trafiło. Także ciężko wierzyć w ta cudowną moc wit D. Ale niedobór na pewno lepiej uzupełnić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka