andallthat_jazz
30.03.23, 13:22
Tak mnie natchnelo przy krolikowej aferze i umocnilo przy wladnie przeczytanym artykule na pudelku o tesciowej Shakiry. Mialam dwie tesciowe, ktore przy rozwodach okazaly sie Grazynkami. Pierwsza tesciowa rozsmieszyla mnie totalnie. Jej pierwszym pytaniem na wiesc o rozwodzie bylo: "To ile ona bedzie chciala teraz od Ciebie pieniedzy?" 😂 Dopiero pozniej pytala o powody rozwodu. Ale to banka z Voralbergu, tam liczy sie tylko "piniadz". Druga tesciowa, kiedy zadzwonila do mnie po tym jak ex mnie pobil, skomentowala: "Oj tam, co sie takiego stalo?! Troche Cie poszarpal i pare plaskaczy dostalas tylko." I to juz nie bylo smieszne. 🙄 Dodam, ze byla tesciowa uwaza sie za intelektualistke i wrazliwa artystke. 🤦♀️🙄 To byla nasza ostatnia rozmowa. Trafilyscie na Grazynki z wewnetrznym pejzazem?