Mam ochotę jeszcze raz przeczytać 2 stare wątki (taka guilty pleasure) ale nie umiem ich znaleźć....
Jeden był o kotecku
Kotkiem miała się zajmować forumka pod nieobecność rodziców. Z tym że Kotecek był rozpuszczony jak dziadowski bicz i raczył jeść np parzoną rybkę o 3 w nocy krojoną na specjalnej desce pod jego czujnym okiem..
I drugi to była rodzinna drama. Forumka była w ciąży i jednocześnie w ciąży była też jej pasierbica .... Forumka (coś się mi się kojarzu nick Calanthe ???) założycielka wątki w trakcie wątki zapomniałam się przelogowac. I wątek się rypnął...
Help...
Mam ochotę to poczytać