Dodaj do ulubionych

Zmarły chomik

03.11.25, 07:42
Co robicie ze zmarłym małym zwierzątkiem?
Ja chcę oddać firmie, która się tym zajmuje.
Mąż chce sam zakopać albo wyrzucić.
Obserwuj wątek
    • sitniczek Re: Zmarły chomik 03.11.25, 07:49
      Ty serio czy jaja sobie robisz? Nie możesz w ogródku pogrzebu zrobić? Jak nie masz ogródka pojechać za miasto i tam zostawić pod kamieniem? Albo na kamieniu, to jeszcze inne zwierzę się pożywi?
      • wiosennedni5 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 07:56
        Serio. Zabronione jest samodzielne zakopywanie zwierząt. Wg przepisów to wykroczenie.
        • sitniczek Re: Zmarły chomik 03.11.25, 08:04
          Znam przepisy. No to wołaj służby..
          Zgaduję, że przyjaciel. Oddaj na przemiał.
          Ale ja bym włożyła go do kieszeni i wyszła na spacer, żeby godnie się z nim pożegnać. Na moim podwórku od lat przyjaciele użyźniają glebę. Pod jaśminem pachnącym oszałamiająco..
          • jakornelia12345 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:41
            "Pod jaśminem pachnącym oszałamiająco."
            U mnie pod bzem. Może to i idiotyzm, ale co roku 1 listopada stawiam tan mały zniczyk. Pamiętam małych przyjaciół. Fajni byli.
            • ponis1990 Re: Zmarły chomik 06.11.25, 22:11
              Jakie to kochane <3
        • heca007 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 08:33
          wiosennedni5 napisała:

          > Serio. Zabronione jest samodzielne zakopywanie zwierząt. Wg przepisów to wykroc
          > zenie.

          Halo! Policja?! Proszę przyjechać na ematkę, ktoś chce zakopać chomika w ogródku!
        • abria Re: Zmarły chomik 03.11.25, 09:24
          no i? rozrzucanie ulotek (smiecenie) za PRL tez bylo zabronione, a Tusk i reszta styropianowców z nimi biegali i smiecili
      • mava12 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 07:57
        >Nie możesz w ogródku pogrzebu zrobić?

        no, w świetle przepisów, to teraz nie można.
        W ogródku teściowej są pogrzebane nasze (małe) zwierzaki ale to było jakiś czasu temu. Teraz nie wolno. Bo "względy sanitarne" i jakieś tam.
        • princy-mincy Re: Zmarły chomik 03.11.25, 10:11
          I czym taki domowy chomik rozni sie od nornicy czy myszy?
          Nikt przeciez nie utylizuje ich, tylko sa rozkladane przez ekosystem.


          My nasza kotke pochowalismy w naszym ogrodku, nad nia rosna roze.
          Gdy bylam mala, robilam chomikom pogrzeby pod blokiem, jak wiele innych dzieci.
          • mava12 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:29
            >I czym taki domowy chomik rozni sie od nornicy czy myszy?

            ja to rozumiem ale "przepis" nie rozumie. Podobno zwierz może zejść chory, w sposób (choroba) zagrażający środowisku.
            Ostatniego zeszłego naszego kota też pochowalismy w ogródku teściowej, obok innych wcześniejszych zwierzaków. Ale ja stałam "na straży" żeby jakoś specjalnie nie rzucało się w oczy sąsiadom, po co ten dół kopiemy. Kot nie zszedł z powodu choroby. Znaczy, był chory ale na serce i miał zator.
            • princy-mincy Re: Zmarły chomik 03.11.25, 14:30
              Nasi sąsiedzi też zakopują swoje niewielkich rozmiarów zwierzęta domowe w ogródkach (koty, niewielkie psy). To nie są zwierzęta chore na choroby zakaźne, ale np umierające że starości .
            • arwena_111 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 18:32
              Posyp wapnem palonym i będzie po problemie.
              • mava12 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 19:57
                >Posyp wapnem palonym i będzie po problemie.

                po co? zator nie jest zaraźliwy.
            • cegehana Re: Zmarły chomik 03.11.25, 21:19
              Mniej więcej tym samym czym kupa lisa w lesie od kupy psa na trawniku - natężeniem. W przyrodzie zwierzęta umierają w naturalnym cyklu, który dąży do równowagi, dlatego znikome jest ryzyko, że powstanie dziki cmentarz nornic czy myszy, którego nie nadążą obrobić padlinożercy. A szansa, że powstanie taki cmentarz na ludzkim osiedlu - gdzie zwierzaków setki, za to terenu zielonego mało - całkiem spora.
            • memphis90 Re: Zmarły chomik 04.11.25, 07:24
              Przypomniało mi się, jak to podczas pierwszej epidemii ptasiej grypy zaginął nam kot. Sąsiad się chyba po 3 latach przyznał, że kota martwego znalazł u siebie w ogrodzie i cichcem zakopał, ażeby nie zrobili nam jakiejś kwarantanny 😂
        • nick_z_desperacji2 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 11:59
          Ostatni koci "pogrzeb" miałam dwa lata temu. W ogródku. Żyję ja, żyje moja rodzina, żyją okoliczne zwierzęta, a nawet jest ich więcej, ostatnio się wiewiórka pojawiła. Nie żyje sąsiad, ale od 15 lat i nie przez zakopane koty, a starość. Krowy bym nie zakopała, ale kota spokojnie, nad chomikiem bym się 5 minut nie zastanawiała. Dołączyłby do myszy, ryjówek, nornic czy kretów, które w moim ogródku siłą rzeczy zdychają czasami.
        • arkanna Re: Zmarły chomik 04.11.25, 17:48
          Akurat w takiej sytuacji przepisy mam w poważaniu..w moim mieście nie ma spalarni zwierząt i jak moje odeszły to mogłam zostawić je u weta albo pochować . Wybrałam to drugie
        • babcia47 Re: Zmarły chomik 04.11.25, 19:02
          W inszych krajach możesz rozsypać prochy osoby bliskiej gdzie sobie zażyczyła lub trzymać na telewizorze gdy masz tają potrzebę. W Polsce wszystko musi być bardziej i na wszelki wypadek. To zresztą dotyczy nie tylko pochówków ludzi i zwierząt. Moje spoczywają w moim ogrodzie, zabezpieczone przed wykonaniem przez zwierzęta lub przypadkiem przez ludzi i mogą mnie cmoknac. Tylko duże wilczyce spoczęły na skraju pastwiska w miejscu udostępnionym przez dalszą rodzinę bo wymagały jednak większego i głębszego dołu ale za to pod ładnymi krzaczkami
    • 35wcieniu Re: Zmarły chomik 03.11.25, 08:10
      Firmie big_grin big_grin
    • gryzelda71 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 08:46
      Skoro przepisy, skoro coś tam, skąd pytanie?
      • maly_fiolek Re: Zmarły chomik 03.11.25, 09:15
        Skoro przepisy,

        Ja uważam obecny system (państwo polskie) jako instytucję wybitnie represyjną nastawioną z definicji na ustawianie ludzi do pionu i szkodzenie im w każdy możliwy sposób.
        • inez21 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 09:23
          Masz 100%racji 😀
        • gryzelda71 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 09:56
          Wiemy.
    • inez21 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 08:49
      Aż przerazenie ogarnia ze są ludzie tak zniewoleni systemowo😆😆😆 ze do nieżywego chomika są gotowi wzywać służby celem utylizacji🤣🙈
      Malenki dołek i zakopać w lesie lub na działce. Nie sądzę zeby zdechły chomik stanowił jakieś zagrożenie sanitarne. Ja w ten sposób pochowalabym chomika, świnkę morską, kota i małego psa. Dopiero w przypadku psa dużego jak labrador, mastif czy owczarek zawracalabym głowę służbom odpowiednim. Już wyobrażam sobie minę kogoś kto odbiera telefon i słyszy...proszę zutylizować mojego chomika🤣🤣🙈
    • maly_fiolek Re: Zmarły chomik 03.11.25, 09:13
      Zakopać.
      To zdecydowanie bardziej ekologiczne niż zawieźć do firmy (benzyna, opakowanie), dać do spalenia (marnotrawienie gazu na spalanie). No i na zwłokach roślinki lepiej rosną.
    • marta.graca Re: Zmarły chomik 03.11.25, 09:38
      Moi rodzice dwa nasze ukochane koty pochowali w ogródku. Mama zasadziła Rozalce kwiatki, a tata zawsze przy koszeniu mówi: Cześć Maks smile
    • rodzicucznia321 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 09:50
      Jak byłam dzieckiem to moim chomikom robiłam trumny z pudełka, kołdrę i poduszkę w środku i zakopywałam pod drzewem w parku. Na tym pogrzebie była moja kuzynka i co jakiś czas odwiedzałyśmy to miejsce.
    • bernadetta-pijaczka Re: Zmarły chomik 03.11.25, 10:26
      Mąż jest brutalem, który nie liczy sie z Twoimi uczuciami. Nie dopuszczaj go do zmarłego chomika. Sama zró mu pogrzeb i pochowaj go z należytym szacunkiem. Możesz skombinować mu jakąś fajna skrzyneczkę czy podełeczko, byle nie leżał w zimnej ziemii.
      Jeśli chcesz oddac ciało zwierzaka do utylizacji, nie jesteś lepsza od męża.
      • gryzelda71 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 10:31
        Czytamy, nie pijemy.
      • sitniczek Re: Zmarły chomik 03.11.25, 10:50
        Nie zapomnij o krzyżyku
      • anajustina Re: Zmarły chomik 03.11.25, 14:19
        Proponuję jeszcze zadzwonić na najbliższą parafię.
    • mamaafg Re: Zmarły chomik 03.11.25, 11:15
      Wyrzucamy do smieci. Takie male zwierzatka mozna wyrzucac normalnie z innymi odpadami. Nie bawilismy sie w zadne pogrzeby.
      • marta.graca Re: Zmarły chomik 03.11.25, 11:20
        Nie, nie można.
        • gryzelda71 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 11:47
          Kawałek mięsa z obiadu mozna, chomiczka nie można.
        • mamaafg Re: Zmarły chomik 03.11.25, 12:22
          Tu gdzie mieszkam mozna. Mysle ze w calej europie jest tak samo.
          • marta.graca Re: Zmarły chomik 03.11.25, 12:59
            I nie powoduje to żadnego zagrożenia sanitarnego? Małe można, to znaczy, jak małe? Kota małego można? Psa jorka? A skoro małego kota, to czemu nie większego? A labradora albo owczarka?
            • gryzelda71 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:15
              Ze tez kucyka nie wpisałaś, też maly.
              Wątek o chomiku. Nie kocie, jie psie nie żyrafie.
              • marta.graca Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:54
                No dobra, dlatego zapytałam gdzie jest ta granica, że małego chomiczka można, a np. małego kotka nie?
                • balladyna Re: Zmarły chomik 03.11.25, 20:57
                  Nie można, ale nie z powodu rozmarow, tylko dlatego, że to nie jest śmieć. Nie bardzo wiem, jak miałabym dziecku wytłumaczyć, że jego dziecięcego przyjaciela po śmierci do kubła wywalam.
            • heca007 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:39
              Jestem na 100% pewna, że w moim ogrodzie padła ze starości niejedna mysz, ryjówka, ptak lub jeż. O i żaba albo ropucha. Nie sądzę aby były zagrożeniem epidemiologicznym innym niż ważący góra 40dkg chomik. Uruchamianie machiny utylizacyjnej to jak strzelanie z armaty do wróbla.
              • marta.graca Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:56
                Przecież ja nic nie napisałam o tym, żeby utylizować- domyślam się też, że nawet gdyby go wyrzucić do śmieci, to nikt nie udowodni, że to nasz chomik. Tak samo jest z wrzucaniem tekstyliów do zmieszanych.
              • amast Re: Zmarły chomik 03.11.25, 14:42
                > ważący góra 40dkg chomik

                To musiałby być naprawdę bardzo spasiony chomik wink
                • heca007 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 15:28
                  amast napisała:

                  > > ważący góra 40dkg chomik
                  >
                  > To musiałby być naprawdę bardzo spasiony chomik wink

                  Podałam wagę chomika dzikiego, który występuje na wolności więc i umiera i rozkłada się gdzieś w trawie wink
                  • amast Re: Zmarły chomik 03.11.25, 15:38
                    Mam nadzieję, że chociaż nie w Europie. U nas to nawet największe szczury nie ważą prawie pół kilograma wink
                    • heca007 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 18:01
                      Muszę cię zmartwić wink Nie tylko w Europie ale konkretnie w Polsce big_grin Chomik europejski, dziko żyjący w naszym kraju osiąga nawet 30cm i do 430gram suspicious
                      • iwoniaw Re: Zmarły chomik 03.11.25, 18:42
                        heca007 napisała:

                        > Muszę cię zmartwić wink Nie tylko w Europie ale konkretnie w Polsce big_grin Chomik eur
                        > opejski, dziko żyjący w naszym kraju osiąga nawet 30cm i do 430gram suspicious

                        30 cm?! Toż to nie chomik, to jakiś chom - mutant!
                        • heca007 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 18:52
                          big_grin Naprawdę mutant!
                          scontent-waw2-2.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/495539161_1094854836011305_3653203766245955988_n.jpg?stp=dst-jpg_s640x640_tt6&_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=YkYBzk8pvVIQ7kNvwFiaQb_&_nc_oc=AdnSzPvRNS3dKSb8AfHcXsKuxmwG0q4hCU9K4R8_AC6Nilu23BcggNxGWlUCH8nPXKA&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent-waw2-2.xx&_nc_gid=sSQs0Z-q-ClNPsIjHs1ceA&oh=00_AfhyLTsWcoKU6zLgOLKO3IJmbX74-Cc-JevTLuqfpYla2w&oe=690EA24B
                          • marta.graca Re: Zmarły chomik 03.11.25, 19:11
                            Ten wątek poszedł w nieoczekiwaną stronę😀
                        • anajustina Re: Zmarły chomik 03.11.25, 19:47
                          Niestety ma tak niezależny charakter, że nie da się go udomowić. Umrze z tęsknoty za wolnością! I wtedy co? Co pudełka do butów się nie zmieści, trumienkę na wymiar trzeba będzie mu zamówić...
                          • heca007 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 20:44
                            Musisz mu obstalować pudełko po kozakach tongue_out wink
                            • anajustina Re: Zmarły chomik 03.11.25, 20:50
                              Faktycznie.
                      • amast Re: Zmarły chomik 03.11.25, 22:11
                        Będę się teraz bała z domu wyjść big_grin
            • sitniczek Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:55
              Owczarek też pod jaśminem.. także ten...
              Jakoś ochoczo nie ma służb pędzących do przejechanych psów i kotów w rowie przy drodze...
              • marta.graca Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:58
                Jak to nie ma? Gminy nie mają obowiązku organizowania na to przetargów?
              • heca007 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 14:01
                Te akurat są sprzątane...
                • sitniczek Re: Zmarły chomik 03.11.25, 14:04
                  Hm... Obowiązek jest, ale z realizacją to już różnie. Nieraz widzę miau, wiewiórkę, liska..
                  • gryzelda71 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 14:08
                    Jeśli nikt tych sluzb nie powiadamia to i czas na reakcje wydluża się.
                  • marta.graca Re: Zmarły chomik 03.11.25, 14:19
                    Zwykle w warunkach przetargu wpisuje się czas reakcji na zgłoszenie.

                    platformazakupowa.pl/transakcja/1175428
                    • gryzelda71 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 15:20
                      Ale zgłosić trzeba. Skąd ta służba ma wiedziec ze gdziec, coś do spr,ątnięxua.
              • gryzelda71 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 14:03
                Są sprzątane.
              • anajustina Re: Zmarły chomik 03.11.25, 19:49
                Jeden z moich wujków pochował swojego owczarka na jakichś nieużytkach. Po ok 10-15 latach zaczęto tam stawiac osiedle. Wujek codziennie rano w panice przeglądał prasę i internet, czy nie ma info o szkielecie...
                • gryzelda71 Re: Zmarły chomik 04.11.25, 08:34
                  A czemu wujek panikował?
                  • anajustina Re: Zmarły chomik 04.11.25, 08:40
                    Miał wizję, że ktoś pomyśli, że to ludzki szkielet. Poważnie.
                    • anajustina Re: Zmarły chomik 04.11.25, 08:41
                      I chyba też się trochę wstydził.
            • danaide2.0 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 15:21
              Nawet pająki można!
              lublin.eska.pl/ptaszniki-porzucone-na-smietniku-nietypowe-znalezisko-w-lublinie-aa-GWBG-gCNc-kiv3.html
          • turzyca Re: Zmarły chomik 03.11.25, 19:49
            >Mysle ze w calej europie jest tak samo.

            Nie, gospodarka odpadami jest prowadzona na poziomie komunalnym.
      • taje Re: Zmarły chomik 03.11.25, 17:44
        Nie wyobrażam sobie wyrzucić mojego zwierzaka do śmieci.
        • mamaafg Re: Zmarły chomik 03.11.25, 18:00
          Dlaczego? To szczatki. Pamiec o zwierzaku masz w glowie. Ja nie mialabym nic przeciwko gdyby nawet moje szczatki wyrzucono. Po smierci to przeciez kupa miesa i tyle. Bedzie mi wszystko jedno. Serio za stara jestem zeby sie bawic w pogrzeby chomikow. Dzieci plakaly po ich smierci, maja zdjecia zwierzakow w ramkach, wspominaja, ale nie mialy absolutnie nic przeciwko "swieckiemu" pozbyciu sie zwlok.
          • heca007 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 18:03
            Ale to jest bardzo osobista sprawa. Taje sobie nie wyobraża a ty tak. Nie ma o co kopii kruszyć. My np mamy ustalone, że największy karaś pływający od prawie 10 lat w naszym oczku nie skończy na kompoście, jako żer dla ptaków czy w śmietniku tylko zostanie zakopany (po miejmy nadzieję długim życiu) koło pozostałych naszych domowych zwierzątek.
            • anajustina Re: Zmarły chomik 03.11.25, 19:50
              I to jest bardzo słuszna koncepcja. Aczkolwiek w sumie i tak skończy jako kompost.
              • iwoniaw Re: Zmarły chomik 03.11.25, 19:53
                anajustina napisała:

                > I to jest bardzo słuszna koncepcja. Aczkolwiek w sumie i tak skończy jako kompo
                > st.


                Wszyscy skonczymy jako kompost koniec konców, ale forma przejsciowa jest istotna dla tych, co zostaja chwilowo na poprzednim niz swieze zwloki etapie 🤷‍♀️
                • heca007 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 20:46
                  O to to! smile
                • maly_fiolek Re: Zmarły chomik 05.11.25, 07:11
                  Wszyscy skonczymy jako kompost koniec konców, ale forma przejsciowa jest istotna dla tych, co zostaja chwilowo na poprzednim niz swieze zwloki etapie

                  Cudownie napisane, lepiej nie można tego ująć smile.
                  • taje Re: Zmarły chomik 05.11.25, 18:27
                    Ditto
    • eagle.eagle Re: Zmarły chomik 03.11.25, 12:37
      Świnkę morską zakopałam na działce, kota oddałam firmie, ale trochę szkoda pieniędzy. Następne pewnie zakopie.
    • pytajacakinga Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:10
      Małe zwierzątka które nie mają chipa można normalnie wszędzie pochować.
      Psa czy kota już nie
      • sitniczek Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:57
        A jak pies czy kot ma czipa to nie można? Ogranicza cię tylko szpadel i podłoże
        • wikisabob Re: Zmarły chomik 03.11.25, 23:22
          sitniczek napisała:

          > A jak pies czy kot ma czipa to nie można? Ogranicza cię tylko szpadel i podłoże
          >
          >
          Jak znajdą zwłoki to po czipie dojdą do właściciela
          • taje Re: Zmarły chomik 03.11.25, 23:46
            A jak udowodnią, że to właściciel pochował zwierzaka? Może jakiś zwyrodnialec ukradł, zabił i zakopał?
          • heca007 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 23:56
            A jak udowodnią właścicielowi, że to on zakopał zwierzątko? Bo z tego co wiem nie ma obowiązku zgłoszenia zaginięcia zwierzęcia na policji tongue_out
    • dziunia.z.torunia Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:35
      Gdy odeszło nasze zwierzę, zawiozłam je do akademii weterynaryjnej - przysłużyło się studentom do badań, a potem zostało skremowane
      • sitniczek Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:58
        Brawo.
    • anajustina Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:49
      Sąsiad ma z tyłu ogródka taki mały cmentarzyk. Serio. Nawet krzyże, a raczej krzyżyki, postawił.
      • marta.graca Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:52
        " Smętarz dla zwierzaków" smile
        • jakornelia12345 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:55
          Urocze.
      • asia_i_p Re: Zmarły chomik 04.11.25, 15:57
        A za cmentarzykiem wiatrołom i drugi starszy cmentarz.
        • jakornelia12345 Re: Zmarły chomik 04.11.25, 16:03
          Co to jest wiatrołom?
          • anajustina Re: Zmarły chomik 04.11.25, 20:38
            Też nie wiem.
            • heca007 Re: Zmarły chomik 04.11.25, 21:52
              Myślę, że forumka nawiązuje do horroru, w którym w lesie za domem znajdował się cmentarz dla zwierząt. I on właśnie był położony za zwaloymi gęstymi drzewami zmieszanymi z krzakami. To właśnie przypomina wiatrołom czyli taką chaotyczną kupę drzew, gałęzi itd.
              • anajustina Re: Zmarły chomik 05.11.25, 05:34
                Aha. No nie, u sąsiada na razie tylko trzy małe krzyżyki stoją. No i ziemia nie po Indianach.
    • aankaa Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:56
      świnkę włożyłam do pudełka i zakopałam na działce
    • chicarica Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:58
      Saperka i najbliższy zagajnik.
    • alexis1121 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 13:59
      Zakopałabym u siebie w ogródku (gdybym miała). Na pewno nie wolno zwierzęcia wyrzucić.
    • miaumia Re: Zmarły chomik 03.11.25, 21:09
      Nie wiem, jaką podejmiecie decyzję ale NIE wyrzucajcie Go do śmieci.
      Każdemu stworzeniu należy się szacunek.
      Szczególnie przyjacielowi.
      Zakopywałam pod laskiem, na łące, na działce, pod murkiem, w ogródku.
      Pożegnaj się i daj mu ciepło obecności na drogę.
      Możesz też minikocyk, zabawkę, mikroubranka.
      W zależności od tego, czy chcesz pochować w całości czy spopielić, wybierz ceremonię, urnę lub minitrumnę albo zrobić z niego pierścień np. czy kryształ.
      Warto wspomnieć o Nim , dodać refleksję o wspólnym szczęściu i uszykować prezentację, muzykę, przemowę, żebyś czuła mniejszy ból, a Twój przyjaciel był godnie pożegnany.
      Trzymaj się , tulę najmocniej.
    • ardzuna Re: Zmarły chomik 03.11.25, 21:23
      wiosennedni5 napisała:

      > Co robicie ze zmarłym małym zwierzątkiem?
      > Ja chcę oddać firmie, która się tym zajmuje.

      Możesz zanieść do weterynarza i zapłacić.
      • wiosennedni5 Re: Zmarły chomik 03.11.25, 21:33
        I po sprawie. Zakopaliśmy w niedalekim lasku, razem z jego ulubioną Mikołajową czapeczką, z którą spał.
        Taki mały gnojek, a tak się człowiek przyzwyczai😒
        Nie wiem co to będzie po kotach.
      • anajustina Re: Zmarły chomik 04.11.25, 03:01
        Więcej pewnie niż za pięć nowych chomików...
        • kamin Re: Zmarły chomik 04.11.25, 18:49
          Usługi weterynaryjne w ogole są droższe niż nowy zwierzak. Co to za argument?
          • anajustina Re: Zmarły chomik 04.11.25, 20:37
            Niż nowy rasowy pies niekoniecznie.
    • basiastel Re: Zmarły chomik 04.11.25, 07:30
      oddaliśmy do weta do spopielenia
    • bmtm Re: Zmarły chomik 04.11.25, 16:18
      Są prawnicy na forum i jeżeli autorka zdecyduje się na pochowanie go w ogródku to chyba trzeba bedzie jakoś działać ...
      • marta.graca Re: Zmarły chomik 04.11.25, 17:15
        Prokuratorek ani policjantek chyba nie ma...
        • bmtm Re: Zmarły chomik 04.11.25, 18:36
          Ciekawe czy w praktyce zareagowaliby na tak idiotyczne zgłoszenie.
        • heca007 Re: Zmarły chomik 04.11.25, 19:05
          Z tego co mi się mgliście przypomina to kogoś z organów ścigania tu jest wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka