02.12.25, 12:16
Słowa zbedne...

Musze sie ukrywac przed Sumi. Od rana czekam,ze koteczka zasnie, a gdy juz to po cichutku dłubie,probujac wrocic do stanu z przed choroby . I co?
Przybiega ta moja krówka z wielka pretensja,ze nie zawołałam ja do pomocy. Jak mogłam!
Obserwuj wątek
    • danaide2.0 Re: Szydełko 02.12.25, 12:24
      Proszę zabrać to szydło, krzywdę sobie zrobi i natychmiast oddać kotu wełnę! Ta próbka też jest bardzo spoko, bo można ją podrzucać łapkami i kot się nie zaplącze.

      To pewnie wiesz, co? Moja uwielbiała zabawę frotkami.
      • abidja Re: Szydełko 02.12.25, 14:49
        I przeprosic!
        Z chrupkami pewnie za narażanie kota na szydełko.
        • jottka Re: Szydełko 02.12.25, 15:05
          tak, szydełkiem można sobie oko wykłućsad ale nitki też niebezpieczne, mimo wszystko, ja bym nie przyzwyczajała. idź zamknij się np. w toalecie i oddaj pobożnej pracy z dala od kotasmile
          • babcia47 Re: Szydełko 02.12.25, 15:35
            E tam, moje przeżyły szydełka, d uty i druty pończosznicze, takie zaostrzone z obu stron. Fakt trzeba było chować bo uwielbiały dźwięk gdy spadały z wysokości na podłogę a przyłapane oczywiście udawały że to nie ich łapa straciła. Druty były chowane na wysokościach przed dziećmi. Jeżeli robótkę odkładałam choć na chwilę to oczywiście po powrocie znajdowałam ja przyozdobioną gustownym kotem który koniecznie musiał się na niej umościć
            • hosta_73 Re: Szydełko 03.12.25, 08:31
              po powrocie znajdowałam ja przyozdobioną gustownym kotem

              😂😂
          • abidja Re: Szydełko 02.12.25, 15:55
            jottka napisała:

            > tak, szydełkiem można sobie oko wykłućsad ale nitki też niebezpieczne, mimo wszy
            > stko, ja bym nie przyzwyczajała. idź zamknij się np. w toalecie i oddaj pobożne
            > j pracy z dala od kotasmile

            Taka rada to tylko od kociary do kociary 😘
            No chyba tylko łazienka lub auto na podjezdzie.
            Nie ma wyjscia.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Szydełko 02.12.25, 23:44
      Och, ale jak możesz nie pozwalać kotu memłać włóczki?! Czy ty Filemona nigdy mnie oglądałaś?! Koty MUSZĄ bawić się włóczką!
      • aankaa Re: Szydełko 02.12.25, 23:57
        zabawa włóczką jest niezbędnym etapem rozwoju kota. Proszę zrobić jeszcze kilka próbek (?) i dać kotu. Żeby go nie znudzić powinny być różnych kształtów i kolorów. Sama możesz dziergać w jakimś odosobnieniu (jak wyżej - w samochodzie, toalecie, ew. w szafie)
        • babcia47 Re: Szydełko 03.12.25, 12:40
          Kolor nie ma znaczenia bo koty są podobno daltonistami ale będzie ważne gdy trzeba będzie potem te włóczki rozplątać i na nowo pozwijac w kłębuszki 😸
      • abidja Re: Szydełko 03.12.25, 08:01
        marusia_ogoniok_102 napisała:

        > Och, ale jak możesz nie pozwalać kotu memłać włóczki?! Czy ty Filemona nigdy mn
        > ie oglądałaś?! Koty MUSZĄ bawić się włóczką!

        Ja bardzo przepraszam!
        Juz naprawiam swoj blad....biedna koteka...
    • m_incubo Re: Szydełko 03.12.25, 08:19
      Te kocie łapki 😍
      • abidja Re: Szydełko 03.12.25, 08:25
        Mozna stracic głowe na ich punkcie 🥰
        • jottka Re: Szydełko 03.12.25, 12:52
          był gdzieś taki mem ze zdjęciami kocich stópek i podpisem circa about "Stopy facetów, którzy od razu bez wysiłku odbiją ci kobietę"smile

          ale tych włóczek to lepiej nie dawaj, kawałek połkniętej nitki kończy się na stole u weta, a i to jak zdążysz...
    • dawna_panikara28 Re: Szydełko 03.12.25, 23:19
      Ej, oddawaj moją kotkę 😍

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka