Dodaj do ulubionych

Wypada, czy jednak nie

04.03.26, 17:11
Jestem umówiona jutro na 10:00 do dealera. Po drodze jest Starbucks, gdzie oczywiście zamierzam zajechać. Czy wypada mi wziąć panu, który mnie zawsze obsługuje very berry&hibiskus? 😬 Pana znam, bo często mam włamy do auta, więc że tak powiem jestem tam regularnym gościem. I głupio mi jednak wejść na dzień dobry z berrym, tylko dla siebie. A z drugiej strony nauczona doświadczeniem nie wiem, czy nie zostanę źle zrozumiana 🤪 Całkiem niedawno chciałam dać w podziękowaniu panu w ksero w Galaxy darmową kawę ze Starbiego i powiedział, patrząc na mnie jak na wariatkę, że jej nie chce. Nie chciałabym, żeby sytuacja się powtórzyła..
Obserwuj wątek
    • jkl13 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:14
      Anno z Wiednia, pani do ciebie!
    • simply_z Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:15
      🤣🤣🤣🤣🤣🥰😑
    • szarmszejk123 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:17
      Alexis, ja ci powiem serio, że jest niewielka szansa, że tengedt zostanie choć minimalnie doceniony. Po co ty to sobie robisz? Zostaw ludzi w spokoju, oni nie chcą twoich rad, twojej kawy, jagodowych bełtów ani uśmiechu, tylko pieniądze za usługę.
      • szarmszejk123 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:18
        Ten gest*
    • ewka.n Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:23
      Jak to reklamowała się kiedyś bodajże Galeria Mokotów: "Święta mijają, ale markowe prezenty zostają".
      Lepiej kup mu markowy kubek:



      • majenkirr Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 00:38
        A ja sobie kupiłam! Ale tylko dlatego, że to też mój rocznik😌
    • pursuedbyabear Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:24
      "Masz, człowieku, dobra pani kupiła ci przesłodzony syf z sieciówki, doceń".
      • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:34
        Nigdy tego nie piłaś. Napij się, a potem wyrażaj swoją opinię. Podejdź do baristki i powiedz-„ poproszę berry hibiskus, na wodzie, na wynos”. You’re welcome ☺️
        • pursuedbyabear Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:00
          Dzięki. Mam w mieście lepsze kawiarnie niż sieciówka, na którą lans był w modzie 10 lat temu. Poza tym to, że tobie smakuje sztuczny napój owocopodobny nie znaczy, że ktoś inny miałby taki łaskawy dar docenić.
          • szarmszejk123 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:01
            Chyba dawniej, niż 10..
        • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:45
          poproszę berry hibiskus, na wodzie, na wynos

          skoro to twój poranny rytuał nie możesz wypić tego wynalazku jak człowiek? w szkle? w pracy nawet nie zauważą twojego spóźnienia tongue_out
        • hanusinamama Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 11:19
          Ja nie piłam bo picie takiej ilości cukru uważam za zbrodnie na ciele.
          Podpowiem, ta sieciówka jest modna u 14latków...
    • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:27
      Jestem umówiona jutro na 10:00 do dealera. Po drodze jest Starbucks, gdzie oczywiście zamierzam zajechać. Czy wypada mi wziąć panu, który mnie zawsze obsługuje very berry&hibiskus? 😬 Pana znam, bo często mam włamy do auta, więc że tak powiem jestem tam regularnym gościem

      pomijając pomysł wręczenia panu jakiegoś bełta w plastiku - dlaczego jedziesz do dealera a nie do warsztatu?
      • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:30
        Bo jutro mam przegląd, poza tym części (włamują się przez lusterko) wole kupować w oryginalnym salonie.
        • ewka.n Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:37
          Aha... Bo już myślałam, że jedziesz do dealera po towar, który bierzesz jak tu piszesz. Bo znowu Ci go ukradli z samochodu, gdzie go dla bezpieczeństwa przechowujesz (jak widać po włamaniach słusznie) smile
          • bene_gesserit Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:47
            Całkiem możliwe, że dealer dragów doceniły psychodeliczny w kolorku napój z sieciowki. Tylko buk jeden wie, czym by się to miało skończyć
        • memphis90 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:18
          W sensie włamywacze co chwila próbują się „włamac do auta przez lusterko” i nadal do nich nie dotarło, że jakby mało skuteczne, skoro 100 poprzednich włamów się nie udało…?
          • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:20
            włamac do auta przez lusterko

            ciekawa jestem w jaki sposób
            • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:22
              Próbują podłączyć się do magistrali CAN. Na policji też nie wiedzieli dlaczego, ręce mi opadły 😅
          • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:21
            Też zadaję sobie to pytanie. Może to ciągle inna ekipa. Albo wajcha ich odstrasza. Będę montować w każdym razie gantrack.
    • heca007 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:29
      Masz często włamy do auta?! Gdzie ten twój ojciec kupił ci mieszkanie???? big_grin
      Ps: chyba żartujesz z tą kawą. Jakby mi ktoś kawę przyniósł czy tam inny napój kawopodobny to bym nie wiedziała co z tym zrobić (chyba wylać jak nie będzie widział) bo nienawidzę kawy.
      • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:32
        To nie w Szczecinie, ale w PL. Nie chodzi o kawę, mają tam przecież fancy ekspres, chciałam mu przynieść mój ukochany napój 😅
        • arthwen Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:36
          Weź tak na spokojnie przeczytaj sobie swoje wpisy.
          Ja, ja, ja, moje, moje, moje.
          Przecież ty nawet, jak ci się wydaje, że robisz coś dla innych, to robisz to tylko dla siebie...
          • nick_z_desperacji2 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:41
            Naprawdę szkoda, że ona mieszka daleko od Anny. To dwie dramatycznie samotne, skrajnie niedojrzałe kobiety. Dogadałyby się ze sobą.
          • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:59
            A o kim mam pisać, jak nie o sobie 😅 Wolę takie neutralne wątki, niż pisanie o czyichś problemach za plecami teściowej/szwagierki/znajomej. Już pomijam wątki o koleżankach własnych dzieci i ich rodzicach. Forum to forum, ale są jakieś granice.
            • szarmszejk123 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:00
              Zwykle, kiedy chce się coś dla kogoś zrobić, robi się to z myślą o tym kimś, nie o sobie.
              • m_incubo Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:31
                szarmszejk123 napisał(a):

                > Zwykle, kiedy chce się coś dla kogoś zrobić, robi się to z myślą o tym kimś, ni
                > e o sobie.


                Nie przesadzałabym z tym "zwykle".
              • azalee Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:33
                szarmszejk123 napisał(a):

                > Zwykle, kiedy chce się coś dla kogoś zrobić, robi się to z myślą o tym kimś, ni
                > e o sobie.

                A na ten temat to akurat sa rozne teorie wink
            • gryzelda71 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:03
              Problemy z ojcem sa okej?
              • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:11
                Jaki mam problem z ojcem? Jestem jego Olusią 🤪 i mamy ciepłą relację.
                • szarmszejk123 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:12
                  Dał kasę na chatę, że problemu już nie ma?:p
              • arthwen Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:14
                Tylko jak nie chce sfinansować mieszkanka wink
            • heca007 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:11
              Ależ przecież pisałaś o tym jak obraziłaś się na ojca bo nie chciał ci mieszkania kupić suspicious
              • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:18
                Ten wątek napisałam na koniec roku, teraz jest marzec. Mieliśmy ciche dni, ale pisał ciągle czy się gniewam i dzwonił, więc…
                • alpepe Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:55
                  No, ale sypnął kaską i będziesz się przeprowadzać, czy nie?
                  • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:00
                    Nie. Napisał mi tylko wiadomość, żebym szukała inwestycji premium, ale nie traktuję tego poważnie, bo oboje wiemy, że takich inwestycji w Szczecinie nie ma wink Więc napisał to po prostu, żeby napisać. Chciałam tamto jedno mieszkanie, które już jest zapewne sprzedane.
                    • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:47
                      Napisał mi tylko wiadomość, żebym szukała inwestycji premium, ale nie traktuję tego poważnie, bo oboje wiemy, że takich inwestycji w Szczecinie nie ma

                      tanio się wykpił big_grin
                    • hanusinamama Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 11:22
                      I nie wpadłaś na tak szalony pomysł...że jak dorosła osoba coś chce kupić to kupuje to sobie ...sama? Ja wiem, szaleństwo...
                • heca007 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 20:46
                  alexis1121 napisała:

                  > Ten wątek napisałam na koniec roku, teraz jest marzec. Mieliśmy ciche dni, ale
                  > pisał ciągle czy się gniewam i dzwonił, więc…

                  Co za różnica czy to był grudzień czy marzec. Pisałaś o swoim ojcu a innych krytykujesz za pisanie o znajomych tongue_out
        • nick_z_desperacji2 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:38
          On ma w dupie twój ukochany napój, twoje ukochane ciasteczka i twoje ukochane pomidory. Ma też w dupie welurowe dresiki za 3 tysie i "stylizacje" na włosy przyklepane do głowy. Przychodzisz, płacisz, wychodzisz, z całej wizyty obchodzi go tylko "płacisz" i zapomina o tobie zanim zdążysz wyjechać z ASO.
    • zerlinda Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:42
      No ja bym nie chciała, żeby ktos obcy uszczęśliwiał mnie syfem, które nie pijam.
    • bene_gesserit Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:45
      Jeśli facet poleci na jakiś napój ze Starbunia, to znaczy że jest łatwy u/lub zdesperowany. Prędzej by cię źle zrozumiał, gdybyś obdarzyła go na śniadanie wielkim pudłem ręcznie robionych czekoladek.
    • boggi_dan Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:46
      A dlaczego nie jak go znasz. Na zły cholesterol dobry i podnosi odporność.
      • nowel1 Re: Wypada, czy jednak nie 06.03.26, 07:07
        boggi_dan napisał:

        > A dlaczego nie jak go znasz. Na zły cholesterol dobry i podnosi odporność.

        Cukier jest "dobry na złoty cholesterol"? Mógłbyś to bliżej objaśnić?
    • gryzelda71 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:48
      Czy jak kupujesz ten napój, to jest on przyklejany do dłoni?

      głupio mi jednak wejść na dzień dobry z berrym, tylko dla siebie.
      • bene_gesserit Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 17:51
        Nie jest zapewne, ale ma przecież tylko jedna słomkę wink
        • ewka.n Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:00
          I myślisz, że jak by mu zaproponowała, żeby razem skorzystali z tej jednej słomki, to on by JEJ odmówił?! wink
          • gryzelda71 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:03
            A fuj.
            • ewka.n Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:15
              No co a fuj? Może to jakiś przystojniak? Poza tym to jej "że tak powiem jestem tam regularnym gościem" zabrzmiało mi jakoś dwuznacznie... Miedzy wierszami wyczuwam napięcie erotyczne. Skoro są forumki gustujące w windziarzach, to pewnie są i takie mające ochotę na dealera... wink
            • memphis90 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:20
              „Chce pan possać moją berry…?”
              • ewka.n Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:21
                memphis90 napisała:

                > „Chce pan possać moją berry…?”

                🤣
                • ewka.n Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:24
                  W wykonaniu Alexis jaką znamy z forum zabrzmiałoby to tak... naturalnie smile
              • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:51
                miałby zacieszkę
                • ewka.n Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:55
                  Byle nie zaczeskę...
      • jakis.login Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:09
        gryzelda71 napisała:

        > Czy jak kupujesz ten napój, to jest on przyklejany do dłoni?

        Noajak, napisała przecież że ma włamy do auta to myślisz że po co się włamują?
      • majenkirr Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 00:45
        gryzelda71 napisała:
        > głupio mi jednak wejść na dzień dobry z berrym, tylko dla siebie.


        Chyba żartujesz?
    • pani.asma Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:05

      Weź zamów dla wszystkich pracowników w plastikowym nosidle jak na filmach amerykańskich, jeden napój to się poobrazaja albo pobija
      • afro.ninja Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:31
        Lepiej niech wezmie ze sobą wiadro i chochlę. Bardziej ekologicznie!
      • eliszka25 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:54
        I to jest bardzo dobra rada! Popieram! Co to za wyróżnianie. Dla całej firmy od razu kupić i w bagażniku zawieźć.
    • marzenka12 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:09
      Owoce lesne oznaczaja plodnosc a hibiskus namietnosc i pożądanie, na wszelki wypadek ogol pusię i zaloż ładne majtki
      • ewka.n Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:18
        I zadbaj o pięty oraz weź coś miękkiego do podłożenia pod kolana. Pamiętam to z forumowej rady na zadane pytanie: "Jak przygotować się na pieska?" smile
        • heca007 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 20:48
          big_grin I niech weźmie coś pod łokcie bo to potem źle wygląda w sukience bez rękawów suspicious
    • dawniej_nann Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:21
      a nie mozesz sobie kupic w drodze do domu?
      • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:23
        Nie, to mój poranny rytuał 🙃
        • a74-7 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:50
          Rytual rytualem , ale mezczyzni maja chyba inne podniebiena wink
          Tu pan probujacy ,jak sie wyrazil - tego "refresza".wink
          www.tiktok.com/@czajnikowy.pl/video/7230544800888458522
          Masz ochote kupic- kup mu kawe czy herbate , o ile wiesz co preferuje ; to tylko sympatyczny gest z twojej strony .Nic sie nie stanie jesli nie wypije czy odmowi.
          • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:54
            Na lemoniadzie.. też bym nie przełknęła. Polecam na wodzie. Dalej nie słuchałam, irytujący wygląd i głos.
            • a74-7 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:58
              Dalej nie słuchałam, irytujący wygląd i głos.
              Zupelnie sie z toba zgadzam !
        • heca007 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 20:49
          alexis1121 napisała:

          > Nie, to mój poranny rytuał 🙃

          Ten pan może mieć zupełnie inny poranny rytuał suspicious
    • szarmszejk123 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:22
      Swoją drogą, to dziwię się że nie parkujesz na jakimś strzeżonym parkingu tylko tak dajesz poniewierać samochód jak jakaś szmatę.
      • ewka.n Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:26
        Nie miałaby pretekstu żeby tak często odwiedzać tego dealera... wink
      • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 22:42
        może, litościwie, użycza obu miejsc parkingowych i jej, nieboraczce, zostaje ulica...
      • hanusinamama Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 11:23
        Ale gdzie jej się niby włamują. Pisała ze parkuje zaraz pod kawiarnia/restauracją/ pazurownią....no to gdzie jej się wmamują jak przed oknami przybytku parkuje, bo szlachta nie chadza piechotą
    • bazia_morska Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:28
      Podpowiedz przyjaciółce Annie, że oprocz kaszmirów w szafie warto nie mówić o hotelu "burdel".
      • marzenka12 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:29
        Gdzie jest ten watek z burdelem?
        • angazetka Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:35
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,179824332,179824332,Pozdro_.html
    • krwawy.lolo Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:34
      Ile kosztuje kawa w polskim starbuniu? Na lotnisku w Amsterdamie za dwie latte grande zapłaciłem 10,92 €.
      • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:44
        Nie wiem, 24-26? Ale są często promocje i np w poniedziałki do jakiejś tam godziny mała latte jest za połowę ceny.
        • krwawy.lolo Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:47
          To więcej, niż w Amsterdamie. Ale starbuń jest drogi wszędzie. Gdyby nie żona, nigdy bym tam nie poszedł.
          • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:55
            Na lotniskach chyba w ogóle Starbucks ma najwyższe ceny.
    • is-laura Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:37
      Na jego miejscu pomyślałabym, że lecisz na niego, a do napoju dodałaś pigułkę gwałtu
      • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:42
        Tam przychodzi tyle kobiet premium, że naprawdę jestem dla niego jedną z wielu. Jego zachowanie jest zawsze profesjonalne, chociaż trochę wolno myśli, jednak lubię go i chciałam po prostu, żeby miał fajny początek dnia.
        • ewka.n Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:53
          alexis1121 napisała:

          > Tam przychodzi tyle kobiet premium, że naprawdę jestem dla niego jedną z wielu.

          To ładne. Właśnie po tej samoświadomości, że jest się czasami lub w pewnych miejscach jedną z wielu, to można poznać prawdziwą kobietę premium.
        • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:54
          Tam przychodzi tyle kobiet premium...jestem dla niego jedną z wielu

          big_grin big_grin big_grin
        • glasscraft Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:56
          Jak chcesz, zeby mial fajny poczatek dnia, to nie pojawiaj sie tam na poczatek dnia.
          • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:57
            Sam umówił mnie jako pierwszą klientkę 😜
            • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:00
              ASO czynne od 10 rano? To chyba jakieś premium. No chyba, że sama kupujesz lusterko i maszerujesz z nim do warsztatu
              • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:01
                On jest od 10, nie wiem od której mają czynne.
            • glasscraft Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:05
              On nie ma wyboru, bo tam pracuje, to mozesz dla odmiany cos dla kogos zrobic i mu dnia swoja wizyta nie psuc.
        • alex.vause.is.back Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:58
          To w Szczecinie są w ogóle jakieś kobiety premium? big_grin
          Bo, że mieszkań nie ma, to się zgodzę.
          • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 23:36
            To samo pomyślałam 🤣
          • bazia_morska Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 14:04
            No wiesz, Szczecin ma tyle wspaniałych kamienic, że trudno mi sobie wyobrazić coś jeszcze bardziej premium (oczywiscie po gruntownym remoncie).
            • szarmszejk123 Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 14:08
              To prawda, kamienice są piękne w Szczecinie.
            • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 16:35
              cusik misię wydaje, że dla Alexis premium to nowoczesny klocek postawiony na działce wielkości chusteczki do nosa za to z klatkami wyłożonymi "marmurem" i lustrami w windach
              • szarmszejk123 Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 16:52
                A to prawdopodobne. Co nie znaczy dnia faktu, że szczecińskie kamienice są bardzo ładne a mieszkania w nich są fajne i duże.
                • szarmszejk123 Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 16:55
                  Nie zmienia* grrrrrrr 🤬
              • alex.vause.is.back Re: Wypada, czy jednak nie 06.03.26, 07:18
                to takich jest sporo, tyle że faktycznie wszystko coraz bardziej wielkości chusteczki, łącznie z mieszkaniem - więc żadne premium
            • alex.vause.is.back Re: Wypada, czy jednak nie 06.03.26, 06:50
              tak, tylko że mieszkanie premium, to i otoczenie premium, więc i kompletnie odnowiony budynek, i piękna, pełna zieleni, zrewitalizowana okolica.
              no i nadal pytam, gdzie te kobiety premium, chcę chociaż jedną zobaczyć!
              • bazia_morska Re: Wypada, czy jednak nie 06.03.26, 07:45
                😁
              • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 06.03.26, 14:22
                nadal pytam, gdzie te kobiety premium, chcę chociaż jedną zobaczyć!

                zajrzyj do piątkowego wątku big_grin
    • misiamama Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:40
      Nie. Bo co jeśli pan się ucieszy, wyjmie z kieszeni własne kanapki z salcesonem i zaprosi do wspólnej degustacji?
      • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:42
        Marzę o tym 🤪
    • mabel_mora Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:44
      wg. mnie powyżej 18 rż nie jest szczytem dobrych manier załatwianie spraw z napojem, jedzeniem w ręku, dorosła osoba powinna umieć powstrzymać się od jedzenia lub picia przez te pare chwil

      a wręczanie obcej osobie żywności...o matkoooo, odebrałąbym to jako próbę porwania, gwałtu, albo "tylko" podania tabletki na sraczkę

      ps. jestem dzis zmeczona, wiec wątek biorę na serio

      • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:57
        Ale kolega przynosił ci jakieś jedzenie, czy picie do gabinetu i się cieszyłaś. Albo źle zrozumiałam.
        • szarmszejk123 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:59
          Kolega, nie klient. To jakby różnica.
        • mabel_mora Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:00
          kolega - dokładnie wie jaką piję kawę i taka przynosi (nadal) my razem pracujemy

          pacjenci mi nie przynoszą napojów w kubkach ani też kanapek smile, tobie pewnie też nie, a ty tam idziesz włąsnie jako "pacjent" (klient)
          • alexis1121 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:02
            Ja nawet jajka dostaję i się cieszę.
            • mabel_mora Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:05
              ...jak by to porównac..... nie przynoszą ci ich do spożycia na miejscu
              • heca007 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 20:51
                mabel_mora napisała:

                > ...jak by to porównac..... nie przynoszą ci ich do spożycia na miejscu

                suspicious suspicious suspicious
                • trampki-w-kwiatki Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 21:56
                  🤣🤣🤣
            • nick_z_desperacji2 Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 01:46
              Ale jesteś pewna, ze oni je przynoszą dla ciebie? Bo wiesz, może po prostu po coś przychodzą, a te nieszczęsne jajka tam tak sobie są, bo nie miały za bardzo wyboru i przyszły z nimi?
        • hanusinamama Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 11:24
          Wiesz co znaczy słowo "kolega"?
      • glasscraft Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:00
        Mecenas P. Rania mialby pole do popisu - czy pan powinien pozwac pracodawce, za obowiazek obslugiwania klientki wariatki, ktora rozdaje belty w plastyku, czy sama wariatke, czy producenta/sprzedawce beltu? Jakby sie dobrze postaral, to na by poszedl na bardzo wczesna emeryture na wyspy tropikalne i tylko wydawal te kase.
    • alpepe Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 18:53
      NIE.
    • bywalec.hoteli Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:03
      Przynieś mu lepiej lody.
      • heca007 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 20:53
        Zaczyna się robić ciepło... wchodzi Alexis, lody spływają jej po dłoni... ona pyta czy pan chce loda? big_grin Nie, to jeszcze gorsze od Starbunia tongue_out
        • bywalec.hoteli Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 22:11
          heca007 napisała:

          > Zaczyna się robić ciepło... wchodzi Alexis, lody spływają jej po dłoni... ona p
          > yta czy pan chce loda? big_grin Nie, to jeszcze gorsze od Starbunia tongue_out

          Dziś przecie środa - dzień 🍦😃
          • heca007 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 22:35
            Ale ona idzie jutro...
            • bywalec.hoteli Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 22:49
              Dlatego lód będzie ciepły wink
            • bywalec.hoteli Re: Wypada, czy jednak nie 05.03.26, 15:10
              heca007 napisała:

              > Ale ona idzie jutro...

              wiem, że ten żart jest może nie najwyższych lotów, ale takoż są te zachowania Alexis smile jak ma facetowi przynosić jakiś słodki ulepek, to niech mu przyniesie lody.
    • kozica111 Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:11
      to nie ryzykuj, szansa na powtórkę jest
    • okruchlodu Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:40
      Pewnie mają na miejscu ekspres do kawy i pan sam sobie przygotowuje swój ulubiony napój poranny.

      Każdy ma swoje preferencje. Są fani kawy czarnej/białej/słodzonej/gorzkiej, herbaty, wody, soków. Przynosząc konkretny napój bez upewnienia się, że komuś odpowiada narażamy tę osobę na większy problem niż przyjemność.

      Kiedyś jeden kolega z pracy uszczęśliwił mnie tak na siłę kawa. Miałam duży problem bo:
      1. Kawa nie była w moim typie. Nie chciałam wyjść na niewdzięcznika, który zamiast docenić gest, wybrzydza, krytykuje. Szczególnie, że chłopak był z tych empatycznych.
      2. Bałam się, że okazując wdzięczność, stanie się to rytuałem a ja będę musiała męczyć się z tym słodem codziennie.
      3. Zaczęłam analizować o co mu chodzi? Czy jest jakiś podtekst?

      Możesz ewentualnie wspomnieć, że zastanawiałaś się czy nie kupić też napoju dla niego ale nie wiedziałaś od czego lubi zacząć dzień. Podejrzewam, że będzie próbował się wymigać ale jeśli wykaże zainteresowanie i wspomni o swoich preferencjach to będziesz wiedzieć co robić następnym razem.
      • aankaa Re: Wypada, czy jednak nie 04.03.26, 19:51
        tym bardziej, że jest tam częstą klientką

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka