alexis1121
04.03.26, 17:11
Jestem umówiona jutro na 10:00 do dealera. Po drodze jest Starbucks, gdzie oczywiście zamierzam zajechać. Czy wypada mi wziąć panu, który mnie zawsze obsługuje very berry&hibiskus? 😬 Pana znam, bo często mam włamy do auta, więc że tak powiem jestem tam regularnym gościem. I głupio mi jednak wejść na dzień dobry z berrym, tylko dla siebie. A z drugiej strony nauczona doświadczeniem nie wiem, czy nie zostanę źle zrozumiana 🤪 Całkiem niedawno chciałam dać w podziękowaniu panu w ksero w Galaxy darmową kawę ze Starbiego i powiedział, patrząc na mnie jak na wariatkę, że jej nie chce. Nie chciałabym, żeby sytuacja się powtórzyła..